Wszystko zależy chyba od linii i mleczarni , są tacy że twaróg ręcznie zawijają w sreberka a są linie że jedna osoba przed komputerem przerobi kilka tysięcy litrów w godzinę. Tak jak w gospodarstwie u jednego jeździ robot a drugi wywozi taczką i wcale nie ma pewności dla kogo zostaje więcej
To już co najmniej 10 lat za późno i tam nie ma mleczarni tak jak u nas tam są holdingi i sami przerabiają swoje mleko w swoim zakładzie. Dla przykładu można spojrzeć na półkę z cukierkami w supermarketach wszystko już "roschen " z Ukrainy chyba tak to się pisze. Kraj niby w wojnie a przemysł rozwija się i nas kroi.
Co do trawy jestem miło zaskoczony bo zapowiadało się słabo a wyszło dużo lepiej niż pierwszy pokos w zeszłym roku. Gorzowska też w tym roku na duży plus tylko dłużej przetrzymana i zobaczymy co z tego wyjdzie. Z 30ha 42 przyczepy europrofi500 około 30m3 Podlasie to zasługa deszczu z początku maja i mogło by znów popadać
Bierze chyba podobnie co 7 ale dokładniej, chyba 2,7 metra miała ale nie mam już pewność, cena taka by nie zaśmiecała placu , a na olx wystawić to ogłoszenie będzie droższe 🙃 podrożały ostatnio dość mocno. Okolice Białegostoku,Knyszyna
Idą do rzeźni dla handlarzy to Lotto , kolega kiedyś dość często właśnie brak takie po 400-500 kg przeważnie dobrze na tym wychodził ale też nie zawsze trafiają się takie zamrożone Hf trzymany na sianie z krzyżówką Jerseya
Ale nie ma co się oszukiwać pieniądz zaczyna się od 350 kg mięsa
Ostatnio był u mnie po folie jakiś ale idzie tylko biała od bel, mówił że się coś trochę ruszyło bo razem z ropą podrożały folie i trochę podskoczyła cena na granulat
Też mi się sporo nazbierało tego poza tym jeszcze sporo jakiś gum od dojarki plastików z wiaderek ,szufli i ogólnie taki mix wszystkiego trzeba chyba wziąć jakiś kontener
Wszystko zależy od ludzi czy im się właśnie chce i to idzie od góry jak wójt tupnie nogą to i ludzie bardziej się starają co nie zmienia faktu ze to robota państwa czyli godzina jak nie dwie na tankowanie i smarowanie , jedzie później bez pośpiechu popracuje godzinę i przerwa na obiad później jeszcze z dwie,trzy godziny i trzeba wracać bo zanim dojedzie to 14 będzie i tak leci kabarecik nie to co u prywaciarza znajomy pracuje na żwirowni to jak masz możliwość to najlepiej byś 24godziny na dobę kopał, 8 godzin na ciężarówce kończy się czas i na koparkę zmiana. Płacą dość dobrze to puki człowiek młody to można poszaleć prawie tak jak w naszych kołchozach:)