Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
DANDYS napisał:

po 35 za 4klase 10-15km od domu , dobra cena ?

cena chyba mocno zależy od rejonu, bliskości dużego miasta, czy też od ilości osób, które kupują w okolicy (u mnie np. producenci mleka łapią wszystko co popadnie, to i cena nakręcona jest).

Opublikowano
FarmerDyzio napisał:

to ta działka ma 5 km długości czy jak ?😂Zmeliorowane ? jeżeli koło domu chodzi po 60 tys to warto.

nie,chodziło że oddalona

Aktis napisał:

DANDYS napisał:

po 35 za 4klase 10-15km od domu , dobra cena ?

cena chyba mocno zależy od rejonu, bliskości dużego miasta, czy też od ilości osób, które kupują w okolicy (u mnie np. producenci mleka łapią wszystko co popadnie, to i cena nakręcona jest).

u nas za to drobiarz bierze wszystko

Opublikowano

dobra ale spory kawałek jeździć .....wolał bym dać 40 i koło domu takie moje zdanie 

Opublikowano

Koło domu czyli z 5-7km ja wiem że dziś koło domu to już wszystko dawno sprzedane ...

Opublikowano
zkordalski napisał:

Koło domu czyli z 5-7km ja wiem że dziś koło domu to już wszystko dawno sprzedane ...

nie wszystko , nawet wujek dał innym ziemię ,jest wystawiona za 150 tys 4ha 3-4klasa ale nie idzie się dogadać

hardkor113 napisał:

A co to jest przejechac 10 czy 15 km do pola? Na dzisiejszy sprzet i jego mozliwosci moment i jestes.

u mnie jeszcze średniowiecze ,😅

Opublikowano

Nawet na dobry sprzęt 15 km to robi się problem ,głównie w żniwa odebrać od kombajnu i dowieźć na gospodarstwo do silosu

Opublikowano
1 godzinę temu, DANDYS napisał:

nie wszystko , nawet wujek dał innym ziemię ,jest wystawiona za 150 tys 4ha 3-4klasa ale nie idzie się dogadać

 

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, to ten wujek wystawił za tyle?

Jeśli oficjalnie  tak ogłosił to dogaduj notariusza i kupuj.

 

W ubiegłym tygodniu 3,92 ha 2 i 3a z placem stodołą i garażami, wodą i prądem w działce (niestety tylko 1 faza) 285000zł. Na razie umowa przedwstępna na 150000, reszta w styczniu jak ruszy de minimis.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Agrest napisał:

Nie wiem czy dobrze zrozumiałem, to ten wujek wystawił za tyle?

Jeśli oficjalnie  tak ogłosił to dogaduj notariusza i kupuj.

 

W ubiegłym tygodniu 3,92 ha 2 i 3a z placem stodołą i garażami, wodą i prądem w działce (niestety tylko 1 faza) 285000zł. Na razie umowa przedwstępna na 150000, reszta w styczniu jak ruszy de minimis.

 

nie, oddał dla goscia ziemie uprawia ja tam juz kilka lat , chce niby to sprzedac ten gosciu zadłużony i tak odwleka kupna, ten czeka na niego bo w niego chyba zapatrzony, kazdy to chcial kupic ale on mowi Nie , bo ma kupic ten co dzierzawi , trudne do zrozumienia ale nie chce sprzedac mi zeby sie chyba nie drobił , i ojciec tez mowi ze mi tego nie sprzeda i zebym dal sb spokoj 

Edytowane przez DANDYS
Opublikowano

To dziwny typ.

Widzę że wystawione przez pośrednika sprzedaży nieruchomości. Nie idzie jakoś tego załatwić przez biuro?

W umowie z biurem są chyba jakieś zobowiązania i prowizje. Dzwoń do nich i pytaj, 

Opublikowano

Witam czy warto kupować Łąke 80 ha w kawałku za 24 tyś, klasa Ł IV I Ł V, oddalona od de mnie 20 km, wszystką ziemie mam w promieniu 4 km, ale już się skończyły się duże pola do kupowania, ostatnio za 31ha zapłaciłem 1, 1 mln zł (klasa 4a-5), co do łąki myślałem aby ją jak co zaorać, ale jest tam ziemia torfowo-mursowo - mineralna, jakbym zostawił jako łąkę to bym zrobił rolnosia i z 2800 tyś dopłat do ha co roku wychodziło, mam 200 krów (420 sztuk bydła)  więc skarmić miałbym gdzie to, ale łąk już zbytnio nie potrzebuje, z góry z a doradztwo dziękuję co mam zrobić 

Opublikowano
Arczi_farmer napisał:

Witam czy warto kupować Łąke 80 ha w kawałku za 24 tyś, klasa Ł IV I Ł V, oddalona od de mnie 20 km, wszystką ziemie mam w promieniu 4 km, ale już się skończyły się duże pola do kupowania, ostatnio za 31ha zapłaciłem 1, 1 mln zł (klasa 4a-5), co do łąki myślałem aby ją jak co zaorać, ale jest tam ziemia torfowo-mursowo - mineralna, jakbym zostawił jako łąkę to bym zrobił rolnosia i z 2800 tyś dopłat do ha co roku wychodziło, mam 200 krów (420 sztuk bydła)  więc skarmić miałbym gdzie to, ale łąk już zbytnio nie potrzebuje, z góry z a doradztwo dziękuję co mam zrobić 

jak Ci wyszło 2800zł do hektara z łąki ? wytłumacz mi

Opublikowano
3 godziny temu, ZELKOW napisał:

jak Ci wyszło 2800zł do hektara z łąki ? wytłumacz mi

Dopłaty stałe (ok 950 zł) + ochrona obszarów roślinych (ok 1200 zł) + ptaszek (250) +roślinka (250)  =2650 zł jeżeli dobrze liczę, kiedyś miałem te pakiety to wychodziło około 2000 zł, tylko że stawki wzrosły od wtedy, trzeba być w tym pakiecie przynajmniej 5 lat, oraz się kosi dość późno łąki chyba po 15 czerwca oraz trzeba zostawić 5-8 % łąki, więc coś za coś

Opublikowano
59 minut temu, Arczi_farmer napisał:

Dopłaty stałe (ok 950 zł) + ochrona obszarów roślinych (ok 1200 zł) + ptaszek (250) +roślinka (250)  =2650 zł jeżeli dobrze liczę, kiedyś miałem te pakiety to wychodziło około 2000 zł, tylko że stawki wzrosły od wtedy, trzeba być w tym pakiecie przynajmniej 5 lat, oraz się kosi dość późno łąki chyba po 15 czerwca oraz trzeba zostawić 5-8 % łąki, więc coś za coś

Nie ma takich pakietów :P A tych które są nie można łaczyć.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v