Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dlaczego 2 tysiące jeśli dochodzą tylko koszty wypisu. Za umowę przedwstępną notariusz pobiera połowę i przy właściwym akcie kolejną połowę?

Koszty wypisu to 200 - 300 zł.

Opublikowano
miwigos napisał:

12 godzin temu, hardkor113 napisał:

To co ten kolega chce miec w tym domu ze on 1.3 mln bedzie kosztowal. Ja praktycznie na ukonczeniu to pod klucz powinieniem w 350 sie zmiescic. Tyle ze dzialke mialem

Jak tak tanio to mały metraż

180 metrow z garazem. Dla mnie nie jest tak wcale malo

Opublikowano
29 minut temu, Agrest napisał:

Dlaczego 2 tysiące jeśli dochodzą tylko koszty wypisu. Za umowę przedwstępną notariusz pobiera połowę i przy właściwym akcie kolejną połowę?

Koszty wypisu to 200 - 300 zł.

U mnie jest inaczej wpisy tylko raz ,taksa  połowa co z dobroczynny notariusz

Opublikowano

Umowa przedwstępna to tylko poświadczenie podpisów, 25 zł za jeden podpis × ilość podpisów na stronie x ilość stron.

I w tej umowie zaznaczasz ,że akt notarialny zostanie sporządzony do jakiegoś tam dnia.

Nie bardzo rozumiem, o jakie koszty wypisu chodzi do umowy przedwstępnej, ja nic nie potrzebowałem🤔

Opublikowano

Wypisy - to co dostajesz do ręki. Koszty pewnie jak piszesz. Więc się uzbiera te 200 czy 300zł.

Nie sporządzałem jeszcze takiej umowy, ale wstępnie mnie poinformowano że połowa kosztów notarialnych przy przedwstępnej połowa przy końcowej umowie. 

Pewnie zabezpieczenie notariusza żeby nie szukać innego 

Opublikowano
12 godzin temu, Agrest napisał:

Dlaczego 2 tysiące jeśli dochodzą tylko koszty wypisu. Za umowę przedwstępną notariusz pobiera połowę i przy właściwym akcie kolejną połowę?

Koszty wypisu to 200 - 300 zł.

pamietam jak kupywałeś tamta ziemie  to mówiłeś ze narazie Ci starczy , i juz znów nie dosyt? :D 

Opublikowano

No i starcza, ale pieniądze zbyt szybko tracą wartość. A ta ziemia jest uzupełnieniem tamtej. Wzięta w dzierżawę i stanowiła jedno gospodarstwo. 

Opublikowano (edytowane)

W umowie przedwstępnej jest wpisane za ile kupuje i do kiedy umowa ostateczna 90% kwoty już zapłacone i niestety taka opłata ,sprzedający niema możliwości wycofania się ,bo większość kwoty w formie zadatku

Edytowane przez miwigos
Opublikowano
11 godzin temu, toooomaszewski napisał:

Umowa przedwstępna to tylko poświadczenie podpisów, 25 zł za jeden podpis × ilość podpisów na stronie x ilość stron.

I w tej umowie zaznaczasz ,że akt notarialny zostanie sporządzony do jakiegoś tam dnia.

Nie bardzo rozumiem, o jakie koszty wypisu chodzi do umowy przedwstępnej, ja nic nie potrzebowałem🤔

Umowa przedwstępna a poświadczenie podpisów to zupełnie co innego. Nie myl pojęć.

Opublikowano
27 minut temu, kr9292 napisał:

Czemu nie ma możliwości wycofania się? Ja zawsze pisałem w przedwstępnej że zwraca mi równowartość zadatku x2 w razie co.

Zadatek razy dwa czyli praktycznie nie ,bo bardzo nieopłacalne

Poświadczenie podpisu nic nie daje ,sprzedawca może się wycofać ,u mnie na pewno by się znalazł inny chętny na ta działkę

Opublikowano

Dlatego daje się większy zadatek i jak sprzedający się rozmyśli oddaje zadatek X2 i chociaż darmową kasa wpływa. Nie trzeba nawet zapisywać tego w umowie bo tak działa prawo. Zaliczkę oddaje się normalnie a zadatek X2 . Widac to czasami przy nieuczciwyh sprzedawcach. Czy to ziemi czy maszyn. Jak uczciwy to pisze się zadatek bez problemu bo sprzedający wie że się nie wycofa. Jak jakiś kreciarz to chce żeby zapisana była zaliczka lub mały zadatek

 

Opublikowano
18 godzin temu, Agrest napisał:

No tak zrozumiałem. Występują chyba do unii o zgodę na zwiększenie limitu.

@robert55555 może wiesz coś na temat limitu de minimis na przyszły rok, będzie, czekać z aktem notarialnym?

Mają wystąpić ale czy dostanę zgodę i jaką będzie kwota to ja przynajmniej nic więcej nie wiem.

Opublikowano (edytowane)
Dnia 9.11.2020 o 21:17, damian303 napisał:

He he. Jak sądzisz, że nakład nie za wielki to sadz i dwa razy więcej. Uwierz mi, że ci co tak myślą, to w dobrym cenowo roku zamiast kokosów mają g...no.

a co to za nakład na porzeczkę ? nie licząc założenia plantacji to nakład może taki jak na rzepak

do tego 90% wszystko maszynowo idzie 

Edytowane przez XTRO
Opublikowano
12 godzin temu, miwigos napisał:

W umowie przedwstępnej jest wpisane za ile kupuje i do kiedy umowa ostateczna 90% kwoty już zapłacone i niestety taka opłata ,sprzedający niema możliwości wycofania się ,bo większość kwoty w formie zadatku

A wypisy z rejestru gruntów są potrzebne do umowy przedwstępnej? Do aktu wiadomo, ze trzeba. A jak jest w tym wypadku? Bo numer księgi wieczystej to każdy sprzedajacy zna.

Opublikowano
9 godzin temu, XTRO napisał:

a co to za nakład na porzeczkę ? nie licząc założenia plantacji to nakład może taki jak na rzepak

do tego 90% wszystko maszynowo idzie 

Średnio w sezonie na krzaki pryszcze 10 razy (fungi + insekt), nie ważne, czy cena jest 3zł, czy 0,3zl. Nie wiem, czy nakład jest większy niż rzepak, ale wiem, że porzeczka jest uprawą wieloletnią. Na tyle zgryźliwą, że jak rok z ochroną pofolgujesz lub zwyczajnie nie trafisz, to możesz w następny wjechać orkanem. Teraz zasadzisz(droga sadzonka), zacznie ci owocować to cena się spieprzy, po paru latach posuchy uznasz że to samograj i nie trzeba za bardzo dbać, a następnie przychodzi cena, gdy twoja plantacja dogorywa i g.. z tej ceny masz. Nie mam nic do ciebie, tylko nakreśliłem ci drogę jaką zdecydowana większość skoczków przeszła sądząc po 2010 gdy było po 5 zł. Dlatego też w dużej mierze dzięki temu cena w tym roku jaką była każdy wie.

  • Like 1
Opublikowano
18 godzin temu, Marl napisał:

A wypisy z rejestru gruntów są potrzebne do umowy przedwstępnej? Do aktu wiadomo, ze trzeba. A jak jest w tym wypadku? Bo numer księgi wieczystej to każdy sprzedajacy zna.

Tak trzeba ,ale przy ostatecznej już nie potrzeba

Opublikowano

Znalazłem chętnego do sprzedaży działki 0,8ha.

Niestety osoba, która figuruje jako właściciel w KW nieżyje od 25 lat. Zyje jego żona i jedyny syn. 

Da sie to jakoś szybko ogarnąć tzn. przejąć spadek po ojcu, mężu, abym mógł to kupić? Dodam, że wdowa to staruszka, a syn jest, delikatnie mówiąc, mało decyzyjny i raczej nie stroni od napojów wyskokowych. 

Opublikowano

Według mnie postępowanie spadkowe musi być , idż do notariusza wszystko powie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v