Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem, ale wygrany na przetargu był pytany czy wybiera jednorazową płatność czy rozkłada na raty. Sam kierownik radził raty bo około 2% było.

Ale pewnie się wiele pozmieniało.

Opublikowano
6 minut temu, Agrest napisał:

Przecież chyba możesz na 15 lat z niskim procentem rozłożyć. 10% wpłaty własnej.

Tak było kilka lat temu,  na przegranym przeze mnie przetargu

Albo 30%

na to musi wyrazić zgodę kowr, mi dwa razy nie wyrazili zgody-małe działki

Opublikowano

Tu była jedyna działka wówczas jeszcze ANR i 10ha. Poszła za 350000zł

Opublikowano

W warunkach przetargu powinien być zapis o formie płatności.

Opublikowano

u mnie było napisane,ze jest mozliwość rozłożenia na raty

23 minuty temu, cantstop napisał:

a to o czym my gadamy,mam na oku tylko koło 2 ha

też poniżej 2ha i po przetargu poinformowali mnie,ze nie rozłożą

  • Thanks 1
Opublikowano

Mam pytanie.

Czy jest jakaś możliwość zerwania pisemnej kilkuletniej umowy dzierżawy ziemi przez właściciela gruntów?

Spisał jesienią umowę i zorientował się że popełnił błąd.  Pole tylko zaorane.

Opublikowano
15 minut temu, Agrest napisał:

Mam pytanie.

Czy jest jakaś możliwość zerwania pisemnej kilkuletniej umowy dzierżawy ziemi przez właściciela gruntów?

Spisał jesienią umowę i zorientował się że popełnił błąd.  Pole tylko zaorane.

Chyba proste - złożyć wymówienie lub aneks do umowy.

Opublikowano

Nie wiem co i jak mają zapisane, ale pewnie ten który wziął bez sowitej rekompensaty nie będzie chciał odstąpić.

Opublikowano

Jak  podpisana na określony okres to muszą chcieć dwie strony ,chyba że nie zapłaci czynszu wtedy mu  wypowie

Opublikowano

Właśnie w programie Kasta było jak facetka straciła mieszkanie po wniesieniu o taką sprawę😁

Bałbym się. Nie wiadomo na jaki układ trafisz.😉

Opublikowano

Jak się płacą lasy lub grunty zadrzewione lub zakrzaczone? Wiem, ze jest na to wiele składowych, ale chcialbym mieć jakis podglad. Np. Jak działka 2.5 ha i poł ha krzaków to płacicie jak za 2.5 czy za te poł ha zbijacie cenę.

Opublikowano

Najlepiej zbić cenę, ale jak w okolicy głód ziemi i konkurencja spora to może nie być okazji na negocjacje.

Jeśli działka leśna w geodezji to wartość gruntu znikoma. Można płacić za drzewostan. Jak budulec to ok ale jak opałówka to dzisiaj większy koszt pozyskania drewna, jak jego wartość.

Opublikowano

Ktoś na forum pisał jakiś czas temu jaki koszt. Prześledź ten temat bo chyba tutaj było o tym pisane, a może w galerii? 

Opublikowano

Nie mam pojęcia. Koszta nie małe.

Najlepiej telefon do powiatu. 

Teraz siedzą, lulki palą to odbiorą

Opublikowano (edytowane)

Spotkałem sie z dwoma przypadkami jeżeli chodzi o grunty leśne.Pierwszy to typowy las gdzie drzewostan jest już dość stary i można coś w nim wyciąć.Drugi przypadek to las na siłę wpisany do ewidencji gdzie w rzeczywistości są to krzaki i samosiejki których nie można ruszyć bo to las.Kilka lat temu kupiłem 40 arów lasu z sosnami w wielu rębności za ok. 9 tys z notariuszem.Jak jest ładny drzewostan to nikt nie odda tanio ale jeśli to jest last tylko w papierach to można pokusić sie o zbicie ceny.

Edytowane przez cantstop

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v