damian303

Members
  • Ilość treści

    202
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

55 Excellent

O damian303

  • Ranga
    Zaawansowany

Ostatnio na profilu byli

410 wyświetleń profilu
  1. Trochę załatany jestem, nie miałem czasu odpisać. Sucho jak pieprz, to się domyślałem, że słabo powiaze. Do tego kwitnienie się rozciągnęło. Wczoraj rozkładem dyspensery na przeziernika, to się sypało jak śniegiem. Wczoraj dostało jeszcze mrozu, to już widzę, że jeszcze mocniej sypnie. Już mnie dochodziły głosy, że przetwórnie zaczęły się martwić, że będzie za dużo towaru i cenę będą obniżać. A tu taki uj, też twierdzę i nie tylko ja, że towaru będzie mniej. Wiśni uważam, że będzie jeszcze mniej bo jest bardziej wrażliwsza, na takie pogody wkwitnienie.
  2. Gitara, nawet marże miałem:) Nie były niczym pryskane, ani maczane, bo nie zdążyłem. Jutro dopiero sądzę mam nadzieję że nic nie przymrozi.
  3. Znalazłem. Dziękuję:) Mam cały tydzień urwanie głowy, nawet nie miałem czasu napisać. Szofer mnie zaskoczył, zastał tylko matkę, ale się telefonicznie dogadałem, choć chwilę musiał poczekać:) A dziś przyjeżdżam na gospodarstwo, a tu niespodzianka. Hehe myślałem, że dasz dżem:) dzieciaki by się ucieszyły:) jak napoczne łakoci, napiszę jakie wrażenia:) A tak z innej beczki, skąd w ogóle jesteś, wiem że z kurpi?
  4. Są już do odebrania:) heh wiśni mam 5 ha, ale lubię:)
  5. @gregor1284 jutro powinienem dostać, więc łatw szofera.
  6. Zapytałeś skąd mogą nadlatywac, to zrobiłem zagadkę, ale nie wątpiłem w twoją zdolność dedukcji i mnie nie zdziwiłes dobrą odpowiedzią. Mniej więcej rok temu został zeskladowany 200 m od przyszłych wiśni, a z 1,5 miesiąca temu zawiozłem to na poprzeczniak wiśni. Co najlepsze odkryłem uszkodzenia dopiero, gdy ten obornik rozkładalne. Pole 400 m na drugiej stronie poprzeczniak uszkodzenia niewielkie.
  7. 1,5 tygodnia temu dopiero je przycialem i wszystko było ok. 4 dni temu odkryłem szkody. Zagadka. Po zdjęciu odgadnij co jest jego przyczyną nalotu?
  8. Niestety gorzej, chrząszcze opuchlaka, sprowadzone na własne życzenie. Drzewko na zdjęciu nie przezimowało i go nie przycinalem. Widzisz jak pocharata czubki pędów, to wyobraź sobie jak wyglądają pąki, o ile jakieś przetrwały (jakiś ujowy mam aparat i słabo widoczne to zdjęcia nie wstawiam). Sporą część drzewek poleci. 3 dni temu pryskane Inazuma, dwa dni temu poprawiane mospilanem(wszystko w nocy) widać martwe ale wczoraj dalej powychodziły. Dzisiaj pójdzie jeszcze deltametryna, jutro z rana movento( szkółkarz od którego udało mi się jeszcze załatwić drzewka na straty, to polecił, niby miał podobną akcję). Wszytko dawki zwiększone. Bym przygzmocil z większego działa, ale w koło początek kwitnienie i pełno uli. Co jeszcze możesz polecić?
  9. Lipna pogoda w tym roku, zero przymrozku(już abstrahuje, że sporo straciłem na ubezpieczeniu). Znowu trzeba będzie przeżycia tony towaru za frajer. Czerwona u nas podobnie wygląda, czarnej też nie mało. Jutro co wrzucę zdjęcie jak robale zmasakrowały mi świeżo posadzone wiśnie. Na początku myślałem, że to jakiś zwierz.
  10. Za około tydzień. Wcześniej mają dzwonić, będę wiedział więcej, będę pisać.
  11. Mam w hu... rodziny usranej w Niemczech od Berlina po gelsenkirchen(babka mazurka i sporo rodzeństwa) i kontakt z kuzynostwem nie najgorszy. I żadnej paniki i armagedonu tam nie ma. Są za to problemy logistyczne, które u nas też występują. Polska jest większą potęga gospodarczą od Niemiec i ludzie tu się niczego nie martwią:):):) dopiero zaczną się martwić za pół roku jak sankcje poznają na własnej skórze. U mnie w mieścinie już to odczuwają, bo sporo zakładów pracuje bez piątków i długo się to nie zmieni.
  12. Jedno do dezynfekcji, a drugie ochrona przed infekcją. I tak jak kolega wyżej pisał, mankozeb nie jest tak łatwo zmywalny. A drogi nie jest i cały czas łatwo dostępny ( zresztą nie ma za bardzo wyboru). Tylko indofil miał rozszerzoną etykietę o przędziorki, nie wiem, może był na specyficznym nośniku. Osobiście bardziej wierzę w przędziorkobujcza moc siarki niż mankozebu. Zresztą od kiedy stosuję milbemaktyne, rzadko ma z tym problemy. P.s ostatnio wpadł mi w ręce program ochrony z 2010 r. i dawka była od 3 do 4,5 kg i mam chęć przed kwitnieniem dać więcej niż 2 kg.
  13. Dokładnie, kiedyś jak pryskales ridomilem i miałem przez chwilę ogromne ciśnienie, to przez 1,5 miesiące było widać gołym okiem jasny kolor na pomidorach.
  14. U mnie od jutra ma się zrobić ciepłej, ale chyba nie na długo, a do tego mam zaległej roboty do świąt (w tym wysiew wapna w porzeczce, które leży od gwiazdki-bez komentarza), więc pewnie też dopiero po świętach wyjadę. Do siarki dodam jeszcze mankozeb.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj