Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, Marl napisał(a):

Jeszcze jest zwolnienie z 2 % PCC. Wykorzystane dopiero 53%

Screenshot_20250910_143806_Chrome.jpg

To może o tym notariusz mówił że będzie do zapłaty 1600 mniej jak się załapiemy . Bo de minimis to chyba w gminie żeby podatku nie płacić przez 5 lat ? Przynajmniej kiedyś tak było .

Edytowane przez Azor07
.
Opublikowano

@Azor07: przysługuje ulga w podatku gruntowym przez 5 lat ( sa jednak pewne warunki ) . Dodatkowo jesli dzialka ma ponad 1  ha i jesli posiadasz juz kilkanaście hektarow ( nie pamiętam dokładnie ile) to przysługuje zwolnienie z podatku PCC, czyli od czynności cywilnoprawnych. To jest 2 % wartości gruntu. Obydwie pomoce są z de minimis.. Pula jest ciagle niewykorzystana. Zapytaj notariusza o ulge w podatku PCC.

  • Like 1
Opublikowano
42 minuty temu, Azor07 napisał(a):

@krzysiek277 coś koło 30 lat ,świadectwo tak z ósmej klasy może być z zawodówki obojętnie ,aby było wiadomo że skończone te osiem klas .

To ja nie wiem jakim cudem u mnie chłop ziemie kupuje za koleją jak ma skończone tylko gimnazjum, staż w gospodarstwie ma duży bo chyba jak tylko osiągnął wiek 18lat to został rolnikiem

Opublikowano
Azor07 napisał:

Chyba powyżej 10 ha bo pytał czy mam 10 ha . 

średnia krajowa musisz przekroczyć


krzysiek277 napisał:

42 minuty temu, Azor07 napisał(a):

@krzysiek277 coś koło 30 lat ,świadectwo tak z ósmej klasy może być z zawodówki obojętnie ,aby było wiadomo że skończone te osiem klas .

To ja nie wiem jakim cudem u mnie chłop ziemie kupuje za koleją jak ma skończone tylko gimnazjum, staż w gospodarstwie ma duży bo chyba jak tylko osiągnął wiek 18lat to został rolnikiem

jak masz krócej gospodarstwo to musisz pokażą szkole rolnicza jak masz już dłużej gospodarstwo nie 5 lat to nie potrzeba wykształcenia rolniczego . chyba że wladza to zmieniła za poprzedników było chyba też inaczej. dopytać u notariusza oni wiedzą najlepiej

  • Like 1
Opublikowano
Godzinę temu, Azor07 napisał(a):

@krzysiek277 coś koło 30 lat ,świadectwo tak z ósmej klasy może być z zawodówki obojętnie ,aby było wiadomo że skończone te osiem klas .

?????? O co kaman z tymi 8 klasami? Udowodnienie wykształcenia rolniczego rozumiem, ale podstawowego?

Opublikowano

Jeden zażartował że ma tylko dwie klasy podstawówki i zrobił się problem🤭

Opublikowano
52 minuty temu, wojtal24 napisał(a):

 

 

jak masz krócej gospodarstwo to musisz pokażą szkole rolnicza jak masz już dłużej gospodarstwo nie 5 lat to nie potrzeba wykształcenia rolniczego . chyba że wladza to zmieniła za poprzedników było chyba też inaczej. dopytać u notariusza oni wiedzą najlepiej

 

Ale wychodzi na to że trzeba miec ukończoną minimi szkołę zawodową, a jak ktoś ma tylko ukończone gimnazjum to chyba ziemi już nie może kupic

Opublikowano (edytowane)

ludki wystarczy  czytac przepisy 😲

 

""". Co należy rozumieć pod pojęciem „kwalifikacje rolnicze”?

 

W myśl obowiązujących przepisów art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy o kształtowania ustroju rolnego uważa się, że osoba fizyczna posiada kwalifikacje rolnicze, jeżeli:

 

-uzyskała wykształcenie rolnicze zasadnicze zawodowe, zasadnicze branżowe, średnie, średnie branżowe lub wyższe, lub

-uzyskała tytuł kwalifikacyjny lub tytuł zawodowy, lub tytuł zawodowy mistrza, w zawodzie przydatnym do prowadzenia działalności rolniczej, lub

-uzyskała wykształcenie wyższe inne niż rolnicze i posiada co najmniej 3-letni staż pracy w rolnictwie albo wykształcenie wyższe inne niż rolnicze i ukończone studia podyplomowe w zakresie związanym z rolnictwem, albo wykształcenie średnie lub średnie branżowe inne niż rolnicze i posiada co najmniej 3-letni staż pracy w rolnictwie, lub

-posiada co najmniej 5-letni staż pracy w rolnictwie.

W tym miejscu zaznaczenia wymaga, że zgodnie ze zmianami przepisów ww. ustawy, które weszły w życie w dniu 5 października 2023 r. - posiadanie co najmniej 5-letnego stażu pracy w rolnictwie będzie wystarczające, aby przyjmować iż dana osoba posiada kwalifikacje rolnicze. Nie trzeba już będzie (jak to miało miejsce wcześniej) wykazywać, iż dana osoba uzyskała też „wykształcenie podstawowe, gimnazjalne, zasadnicze zawodowe lub zasadnicze branżowe inne niż rolnicze”.

 

Za staż pracy, uznaje się okres, w którym osoba fizyczna:

 

podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników, lub

prowadziła działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym o obszarze nie mniejszym niż 1 ha stanowiącym jej własność, przedmiot użytkowania wieczystego, przedmiot samoistnego posiadania lub dzierżawy, lub

była zatrudniona w gospodarstwie rolnym na podstawie umowy o pracę lub spółdzielczej umowy o pracę, wykonując pracę związaną z prowadzeniem działalności rolniczej, lub

wykonywała pracę związaną z prowadzeniem działalności rolniczej w charakterze członka spółdzielni produkcji rolnej, lub

odbyła staż, o którym mowa w art. 53 ust. 1 ustawy z 20 kwietnia 2004 r.o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, obejmujący wykonywanie czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej,

pracowała w indywidualnym gospodarstwie rolnym (okres pracy potwierdzony zaświadczeniem wydanym na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy)."""

https://www.gov.pl/web/kowr/czesto-zadawane-pytania

Edytowane przez Bogdan_ja
  • Like 1
  • Thanks 1
Opublikowano
4 minuty temu, Bogdan_ja napisał(a):

ludki wystarczy  czytac przepisy 😲

 

 

-posiada co najmniej 5-letni staż pracy w rolnictwie.

W tym miejscu zaznaczenia wymaga, że zgodnie ze zmianami przepisów ww. ustawy, które weszły w życie w dniu 5 października 2023 r. - posiadanie co najmniej 5-letnego stażu pracy w rolnictwie będzie wystarczające, aby przyjmować iż dana osoba posiada kwalifikacje rolnicze. Nie trzeba już będzie (jak to miało miejsce wcześniej) wykazywać, iż dana osoba uzyskała też „wykształcenie podstawowe, gimnazjalne, zasadnicze zawodowe lub zasadnicze branżowe inne niż rolnicze”.

 

Za staż pracy, uznaje się okres, w którym osoba fizyczna:

 

podlegała ubezpieczeniu społecznemu rolników, lub

prowadziła działalność rolniczą w gospodarstwie rolnym o obszarze nie mniejszym niż 1 ha stanowiącym jej własność, przedmiot użytkowania wieczystego, przedmiot samoistnego posiadania lub dzierżawy, lub

była zatrudniona w gospodarstwie rolnym na podstawie umowy o pracę lub spółdzielczej umowy o pracę, wykonując pracę związaną z prowadzeniem działalności rolniczej, lub

wykonywała pracę związaną z prowadzeniem działalności rolniczej w charakterze członka spółdzielni produkcji rolnej, lub

odbyła staż, o którym mowa w art. 53 ust. 1 ustawy z 20 kwietnia 2004 r.o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, obejmujący wykonywanie czynności związanych z prowadzeniem działalności rolniczej,

pracowała w indywidualnym gospodarstwie rolnym (okres pracy potwierdzony zaświadczeniem wydanym na podstawie przepisów ustawy z dnia 20 lipca 1990 r. o wliczaniu okresów pracy w indywidualnym gospodarstwie rolnym do pracowniczego stażu pracy)."""

https://www.gov.pl/web/kowr/czesto-zadawane-pytania

Czyli jak rozumiem że można mieć ukończone tylko przedszkole ale jak podlegam 5lat ubezpieczeniu jako rolnik to mogę po 5latach nabywać ziemie bez problemu ? Dobrze rozumiem ? Czyli to by pasowało na jakiej zasadzie u mnie chłop kupuje ziemie, ma ukończone 5klas podstawowych i był rolnikiem przez 5lat i teraz jest uznany za rolnika i może ziemie brać bez problemu 

Opublikowano
11 godzin temu, alfa napisał(a):

Tyle to u mnie bez biogazowni płacą 

Ruski jak wejdzie i przygarnie kawałek Polski to będzie czego żałować skoro ziemia taka droga , niech będzie z 50 ha x 200 koła = 10 baniek , 

Nie masz obaw ?

Opublikowano
10 godzin temu, mysza103 napisał(a):

Ruski jak wejdzie i przygarnie kawałek Polski to będzie czego żałować skoro ziemia taka droga , niech będzie z 50 ha x 200 koła = 10 baniek , 

Nie masz obaw ?

Nie wejdzie 

Opublikowano
4 godziny temu, mmarcinn001 napisał(a):

@karol19920 dalsze okolice Miechowa, ostatnio sprzedało się pole 1.6 ha po 60tys/ha, cena z ogłoszenia. Za ile naprawdę poszło to nie wiem. Słyszałem też o wyższych cenach.

Ja właśnie okolice Miechowa. I dostałem ofertę kupna za prawie 100 tys/ha pola górzystego i chyba wydaje mi się że szuka ktoś jelenia🤣🤣🤣 zwłaszcza że miesiąc temu kupiłem w tych pieniądzach co podajesz kawałek ładnego pola.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v