Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie mam problem ze ściągnięciem kół pasowych napędzających bęben młócący, muszę wymienić łożysko. Czy ktoś już to robił?

 

Ja wymieniałem troche roboty ze ściągnięciem,musiałem klin rozwiercić.

Opublikowano

KRISTOFORn miałeś rację , szybko poszło ! ze sprzęgła gumowego zrobił się mop do podłogi hehe... tylko nie wiem czy czasami nie wymienić odrazu łożyska i tulejki teflonowej , w sumie to łożysko jest ok ale po zdjęciu pasów to jakiś tam luz lekki był wyczuwalny

Opublikowano

Kolego lepiej wymień jak masz rozebrane koszty nie duże a będziesz miał spokój. U mnie w tamtym roku jak siadło łożysko to tylko mi kosztów narobiło bo uszkodziło wałek i koło zamachowe. Jakie sprzęgło kupiłeś oryginał czy z tańszych bo ja tańsze i teraz myślę ile wytrzyma?

Opublikowano

Łożysko na bębnie młócącym wymienione, dwa dni rozbierania 1,5 godziny składania. Według mnie najlepszym sposobem na wyciągnięcie klinów jest przyspawanie widelca ze śrubą do klina tak aby klin był okraczony i dobrze przyspawany, do osi bębna wkręcamy pręt gwintowany 16 ( najlepiej 8.8 bo kto wie), na to wszystko zakładamy rurę lub jakiś profil zamknięty zaślepiamy czymś grubym z dwoma otworami przez które przesadzamy śruby.Jedną śrubą wciskamy koło pasowe głębiej. później wykorzystałem to do zluzowania sprężyny, drugą ciągniemy klin. Parę uderzeń młotem i wszystko się luzuje.

Opublikowano

Pawelek998 sprzęgła jeszcze nie kupiłem a le myśle o tym tańszym za ok. 120zł bo 450zł za kawałek gumy z nitkami to już trochę jest a widzę ze z wymianą aż takiego wielkiego problemu nie ma wiec wrazie czego odpukać następnym razem kupię droższe!

Mam też obawy w swoim kombajnie o sprzęgło skrzyni biegów i nie wiem czy już się tego czepiać czy zostawić ...mianowicie podczas powolnego puszczania sprzęgła trochę szarpie kombajnem ... co może być przyczyną ? myśle aby nie wieloklin na wałku ?

Opublikowano

No też tak myślę że następnym razem kupiłbym to droższe jakby z tym się coś działo ( mam nadzieje że wytrzyma trochę). Co do sprzęgła to nie mam pojęcia co to może być może ktoś inny coś podpowie.

Opublikowano

Pawelek998 sprzęgła jeszcze nie kupiłem a le myśle o tym tańszym za ok. 120zł bo 450zł za kawałek gumy z nitkami to już trochę jest a widzę ze z wymianą aż takiego wielkiego problemu nie ma wiec wrazie czego odpukać następnym razem kupię droższe!

Mam też obawy w swoim kombajnie o sprzęgło skrzyni biegów i nie wiem czy już się tego czepiać czy zostawić ...mianowicie podczas powolnego puszczania sprzęgła trochę szarpie kombajnem ... co może być przyczyną ? myśle aby nie wieloklin na wałku ?

Może być wyrobiony wieloklin na tarczy sprzęgłowej przynajmniej u mnie tak było , na wałku było tylko lekko wyrobione i zostawiłem stary wałek. Musisz rozebrać i ocenić co jest do wymiany .

Gość Profil usunięty
Opublikowano

No nie miałem spawanych, jak i nie spawałem po przykręceniu

Opublikowano

panowie znienał ktoś z was symering na wale korbowym od strony koła zamachowego w silniku perkins 6? lekko sączy a mam rozebraną przystawke aa nie wiem czy da się go wymienić bez odkręcania misy.

cieknie mi też symering w zwolnicy na półosi , czy aby go wymienić to trzeba zdjąć zwolnice?

Opublikowano

Panowie mam problem w swoim mercatorze 50 z dość szybko kręcącymi sie motowidłami ,bróbowałem zmniejszyć obroty regulacja ale nie pomogło a później na dole ręcznie to aż pasek wyginął sie w U a motowidła i tak chodziły bardzo szybko, czy może być to wina paska zbyt krótkiego ? chce to naprawić ponieważ zbliżają sie żniwa rzepakowe Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Witam, zobacz czy jak kręcisz korbką, to wariator do którego jest podłączona linka się rozszerza i zwęża, oraz ten drugi ze sprężyną czy i jak się rozszerza, ja w tamtym roku musiałem napsikać WD40 w oba te koła i łyżką od opon rozruszałem ten ze sprężyną, bo się jakoś zastojało czy zapiekło ,a te z linką powoli kręciłem w obie strony dotąd aż się rozlużniło ,a po tem dobrze nasmarować, najpierw trochę olejem po rozruszaniu ,a potem smar ,jak rozruszasz wszystko to zobzczysz że pasek będzie jeszcze za lużny,a nie za krótki i pasek jak w jedno koło wjeżdża w głąb wariatora to w drugim musi wychodzić do wierzchu, pewnie w ogóle nie smarowałeś i staneło wszystko :rolleyes: Pozdrawiam.

Edytowane przez wieslaw16
Opublikowano (edytowane)

Witam, Panowie mam problem z moim mercatorem a mianowicie kiedy go odpaliłem po zimie i chciałem wyjechać okazało się, że kierownica wcale nie reaguje, w sensie, że koła się nie kręcą w zasadzie nie słychać żeby hydraulika działała ani nie podnosi podajnika od hederu, sprawdzałem olej nie ma maksimum ale pokazuje go na bagnecie. Co może być przyczyną, dziękuję z góry za pomoc, pozdrawiam.

Edytowane przez lukaszk1515
Opublikowano

przy minimalnym stanie (a nawet i ze 2-3 litry mniej) hydraulika działa dobrze. przestaje działać dopiero jak pompa nie zasysa oleju, a wiec jest w zbiorniku praktycznie pusto.

a ten minimalny stan wg wiesława to kropelna na czubku miarki, która tam zwykle jest, bo albo nie skapnie, albo utworzy sie po dotknięciu tej metalowej blaszki, która jest jakieś 2-3 cm pod otworem wlewowym.

 

proponuje wlac oleju do stanu, a jesli to nie pomoze, to trza zabrac sie za pompe/ewentualne rozdzielacze.

niemniej obstawiam pompe.

Opublikowano

Robertmoczko - spróbuj dolać oleju. Albo spróbuj na opuszczonym hederze pokręcić, czy pójdzie lżej. Też tak miałem i jak koledzy piszą wyżej - na miarce jak jest na czubku kropelka oleju, to nie znaczy, że masz olej, bo ona po prostu tam jest, a faktycznie wlejesz 2-5 litrów i dalej na miarce będzie ten sam stan...

Opublikowano

Oleju jest odpowiednia ilość Z ciekawości wyczysciłem jeszcze filtr w zbiorniku ale bez efektu Czy moze być cos z orbitrolem? Chyba to zostawie bo w czasie koszenia az tak bardzo to nie przeszkadza Na pełnych obrotach silnika jest OK A tak z ciekawosci to ile może kosztować pompa ?

Opublikowano

jak wszystko inne działa dobrze, to bedzie raczej wina orbitrola nie pompy.

 

mój były merkator miał juz tak wymeczoną pompe, ze na wolnych obrotach przy pełnym rozgrzaniu nie chciał otwierac rury wysypowej- trzeba było nieco przygazowac, a z kierowaniem, nawet na obrotach biegu jałowego nie było najmniejszych problemów.

Opublikowano

Koledzy jak sprawdzacie łożysko na młocarni bo chciałbym sprawdzić u siebie żeby w żniwa nie było niemiłych niespodzianek (myślałem żeby zluzować pasy napędu młocarni i zobaczyć czy nie ma luzu na osi ale może ktoś ma lepszy sposób?)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez bugi
      Witam
      Strzasznie ciężko w mojej trzydziestce chodzi sprzęgło, słyszałem że nie tylko u mnie, ale słyszałem też że da się coś z tym zrobić ale nie słyszałem co i właśnie dlatego chcę coś z tym zrobić da się? Jak tak to co?
    • Przez BenQ
      Witam.Kolejny problem z renatą.Pytanie czy dostane gdzieś docisk sprzęgła (nie wiem jak sie to poprawnie nazywa) cały komplet w sklepie kosztuje 2600zł.Może któryś z panów wymieniał. Z góry dziękuję za odpowiedź .Na dole zdjęcia o co chodzi
    • Przez Adek123rolnik
      Witam forumowicze, bardzo prosze o porade... mam wyciek w Reni-cieknie na laczeniu skrzyni I sprzegla (zalaczam zdjecie, oznaczone rozowa strzalka) myslalem ze poszedl uszczelniacz na walku sprzegla ale najciekawsze jest to ze nic nie kapie z "zawleczek" ktore sa zaraz pod sprzeglem... po popuszczeniu dekielka oznaczonego zielona strzalka wyciekal olej (zeszlo 20l I lecialo dalej) mysle ze tam oleju nie powinno byc bo nad tym dekielkiem jest dojscie do docisku sprzegla, jesli sie myle to mnie poprawcie... dodam ze cala akcja z wyciekiem na laczeniu skrzyni I sprzegla zaczela sie od wyniany oleju w skrzyni (starego bylo 35l wlalem swiezy 58l)

      jutro wyjade w pole sprawdzic czy ze sprzeglem wszystko ok a puki co prosze o jakies porady...

      Dlaczego cieknie olej (rozowa strzalka)?
      Co jest za dekielkiem (zielona strzalka)?
    • Przez byczek1999
      Witam
      mam pytanie mam na oku ciągnik ford 6610 i chciałbym poznac jakie są opinie o tym ciagniku 
      Jeszcze jest jedna sprawa otóż ma cos chyba ze sprzeglem poniewaz bierze raptownie przy samym końcu.czy duzo by wyniosla naprawa? I czy ciągnik by sie dobrze sprawowal w pracy z turem ?
      Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam
    • Przez antonio8
      Mam problem ze sprzeglem w lamborghini lampo. Jest to sprzeglo dwustopniowe i drugi stopien (wom) jest rozlaczany za pomoca dzwigni. I wlasnie problem jest ze sprzeglem od wom, a mianowicie nie mozna do konca wylaczyc walka za pomoca dzwigni(walek sie kreci po zaciagnieciu dzwigni i niby mozna zatrzymac reka ale bardzo trudno. Calkowite zatrzymanie wom nastepuje po wcisnieciu sprzegla jezdnego  ). Sprzeglo zostalo wymienione na nowe razem z dociskiem ale problem pojawial sie tez przed wymiana sprzegla. Regulowane bylo sprzeglo zgodnie z wytycznymi jak rowniez i linka od dzwigni sprzegla.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v