Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem ze swoim protektorem ale pisze tu bo to przecież prawie to samo

przy koszeniu koła przestały skręcać i teraz stoje w polach i niebardzo wiem co padło , podejrzewam orbitrol bo heder i reszta działa , tylko czy to możliwe coby padł naraz?

jak tu teraz z pól zjechać chociaż pod jaką chate?

Opublikowano

Od młocarni tnie mi strasznie jeden pas ten od środka jaka może być przyczyna ?

sprawdzałem nie ma luzów na łożysku może być ze te sprężyny za mocno ściskają ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

@jacenty113, kierownicą w ogóle nie da się obrócić? Może to być awaria dzielnika strumienia oleju skoro to tak nagle się stało.

@Popi masz równo ustawione szczeliny na kołach ażurowych młocarni?Zmierz suwmiarką i porównaj Jeśli gra to sprawdź stan tulejek w tych kołach no i sprawdź czy nie porobiły się ostre kanty na samych ażurach.

Opublikowano

kierownicą lekko kręce i nic sie niedzieje a jak zgasze silnik to też dam rade pokrecić nwet trzymając tylko za gałke

zresztą wydarłem wczoraj orbitrol i zawiozłem do majstra

gorsza sprawa będzie jak mi na na tych polach paliwo spuszczą bo dopiero wczoraj nalałem do pełna

Opublikowano (edytowane)

wracając do mojego problemu powiem, że jest dziwna sprawa. czujnik pkazuje, że woda się gotuje, (...) jak stukne palcem we wskaźnik temp. to wskazówka opada choć nie zawsze.

Przy wskaźniku nie masz dostatecznej masy. Jak dociśniesz wskaźnik, to pokazuje rzeczywistą temperaturę, jak puścisz - głupieje. Sprawdź, czy całe wieko, na którym są wskaźniki jest przykręcone dobrze, a jak nie pomoże, to poprowadź kabel masowy do wskaźnika - u mnie pomogło dokręcenie wieka

gorsza sprawa będzie jak mi na na tych polach paliwo spuszczą bo dopiero wczoraj nalałem do pełna

podłącz do kombajnu pastucha - jak złodzieja pieprznie, to oduczy się kraść.

 

A tak w ramach edycji - w claas-ie w serwisie widziałem sztywny hol do ciągnięcia niesprawnych kombajnów. odczepiają siłownik, w to miejsce przykręcają drążek poprzeczny, którego drugi koniec jest przy sztywnym holu i ciągną za "d*pę" tak jak przyczepę

Edytowane przez wdaniel
Opublikowano

Podstaw baniak czy coś innego i sam spuść a później znowu wlejesz. Raz musiałem zostawić na noc kombajn na polu po awarii to nic nie zginęło. Ale wiadomo, każda okolica i ludzie inni.

Opublikowano (edytowane)

tomgre mój sąsiad ma zrobione ściągacze do takich kół a niektórzy przecinają oś przy korpusie kombajnu i sćiągają te koła na ziemi po czym oś dokupują :)

 

Eminem na przyszły sezon załóż bagnety ze stalką docinającą . koszt jednego ok 20 zł plus kosa z górnym sierpem i kosisz łąkę.

 

My mamy mercatora 75 już 15 żniw i jeszcze żadne łozysko z maszyny nie było robione tylko smarowane .. Jak coś będe wiedział to podpowiem ..

Edytowane przez vicia1223
Opublikowano

Witam mam powazna awarie siadlo łozysko młocarni gdzie sa 2 kola i jak to sie rozbiera.

 

Powiem ci jak sie to ściąga - zaj..iście cięzko!!!!!! ;[

Najpierw ściągasz zewnętrzne łożysko a potem postaraj sie wybic klina, jeśli nie wyjdzie to nawierć klin wiertłem 8mm i ściągaj porządnym ściagaczem (najlepiej robionym bo sklepowe nie wytrzymają) Ściągasz oczywiście zewnętrzny talerz (ćwiartkę) następnie rozkręcasz te trzy śruby (schodzą kolejne dwie części i na koniec ostatnia ćwiartka podobnie jak ta pierwsza. Opisz kolego jak ci poszło...

Opublikowano

 

Powiem ci jak sie to ściąga - zaj..iście cięzko!!!!!! ;[

Najpierw ściągasz zewnętrzne łożysko a potem postaraj sie wybic klina, jeśli nie wyjdzie to nawierć klin wiertłem 8mm i ściągaj porządnym ściagaczem (najlepiej robionym bo sklepowe nie wytrzymają) Ściągasz oczywiście zewnętrzny talerz (ćwiartkę) następnie rozkręcasz te trzy śruby (schodzą kolejne dwie części i na koniec ostatnia ćwiartka podobnie jak ta pierwsza. Opisz kolego jak ci poszło...

 

Kolego ty opisz jak ci poszło?? Co się stało ze sprężyną, skoro radzisz jak to robic a o najważniejszym zapomniałeś??

Opublikowano

Najważniejsze to przy rozbieraniu tych kół sprężyna która może zabić to nie żart ja robiłem tak ze kupiłem długie pręty gwintowane kawałki kątowników i takiej domowej roboty ściągacz dał radę bez niego nie zalozylbym koła z powrotem gdzie trzeba znowu scisnac sprężyne. Kupiłem sobie instrukcje napraw w niej jest specjalistyczny ściągacz ale jak po nr katalogowych sobie sprawdziłem to koszt ponad 1500 zl u mnie na razie pracuje ale kwestia czasu kiedy sie te łożyska rozlecą

 

Dzisiaj pierwsza awaria wynik masakrycznie wylegnietego zboża 4 stalki wyłamane i 3 bagnety do wymiany na szczęście sztanga wytrzymala. Małe zaskoczenie dwa bagnety przy główce są krótsze tak aby wspornik główki sie mieścił tak dla informacji gdyby ktoś wymienial.

Opublikowano

kolego jeśli dobrze pamiętam jak masz pojedyncze bagnety to podwójne nie będą pasowały jest inna wysokość i wydaje mi się ze te pojedyncze są lepsze

jak się ułamie wymieniasz tylko ten ułamany :) i chyba lepiej też na nich się ścina

Opublikowano

ma u nas gościu taki hol ale nie podniose hedera bo mi cały olej wywali bez orbitrola

To zaślep zasilanie orbitola

Kupiłem sobie instrukcje napraw w niej jest specjalistyczny ściągacz ale jak po nr katalogowych sobie sprawdziłem to koszt ponad 1500 zl u mnie na razie pracuje ale kwestia czasu kiedy sie te łożyska rozlecą

mi oś młocarni strzeliła w zeszłym roku. Rozebrałem wszystko (prócz tych kół pasowych), poskładałem też wszystko (prócz tych kół pasowych). Zajęło mi to 3 popołudnia (z próbą rozebrania tych kół pasowych, w końcu zawiozłem te koła do serwisu CLAAS-a, oni wycisnęli ze złamanej osi na prasie, przyjechali, poskładali (czas ich pracy - 2 godziny) i mam. Pytałem się ile biorą za rozebranie i poskładanie całej młocarni i ile im to zajmuje, jak by mieli usunąć moją awarię - ok. 7-8h i 950zł. Tak więc by musiały 2 razy się łożyska rozsypać, by powoli zaczął się zwracać koszt kupna ściągacza.
Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

O sposobach demontażu kół ażurowych pisał już nie będę, kilkadziesiąt razy było o tym pisane na forum, nawet temu problemowi był poświęcony jeden z tematów na forum.

Co do bagnetów to zdecydowanie polecam te podwójne, ale jak ktoś rozważa wymianę to na początek musi wymienić je wszystkie. Są lepsze pod każdym względem, w końcu nie na darmo zaprzestano zakładać tych pojedynczych.Różnica jest tylko w cenie jak jeden z podwójnych bagnetów ulegnie uszkodzeniu.

Edytowane przez KRISTOFORn
Gość Profil usunięty
Opublikowano

Podwójne są już z lepszych materiałów i są bezstalkowe

Opublikowano (edytowane)

Witam,w tamtym roku kupiłem kosę górno-nacinaną i bagnety podwójne i powiem tak że tnie jak laser zielone ,trawa, nie ma znaczenia ,a na nożach nie ma śladów zużycia i sporo się kosi ,a i nie raz na wyległym zbożu z ziemią miała kontakt, jeśli chodzi o poprawienie bagnetów w razie zużycia robi się ostrzenie bagnetów bez-stalkowych po ich bokach, lekko się je szlifuje pod pewnym kątem aby zlikwidować zaokrąglenia na kantach i będą nadal ostre kanty jak w nowych ,a dolno nacinana kosa do bagnetów bezstalkowych ma tą wadę że w zielonym lubi ryfle noża od spodu, zaklejać zieloną masą co pogarsza jakość koszenia bo dolno nacinana powinna mieć bagnety ze staklami które to też są po bokach ryflowane, należy też pamiętać że pierwsze bagnety przy główce muszą mieć trochę krótszą górę bagneta, bo będzie haczyć listwa prowadząca kosę o ich górną część, ja ten problem szlifierką kątową rozwiązałem, górną część bagnetów obciołem ok 2cm i jest pięknie :P Pozdrawiam.

Edytowane przez wieslaw16
Opublikowano

 

Kolego ty opisz jak ci poszło?? Co się stało ze sprężyną, skoro radzisz jak to robic a o najważniejszym zapomniałeś??

Jeszcze nie sciągalem dzis wyleciał cały wariator od jazdy przy kole bo niedawno mechanicy robili sprzegło podejrzewam ze wyleciał walek główny

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v