Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Bagnety mogą już być zużyte, jeżeli ten problem występuje w gęstym zbożu to może się ślizgać jakiś pasek, ja tak miałem

 

 

 

 

Czy mógłby mi ktoś podać ustawienie mercatora do owsa ?

Edytowane przez marcinopr
Gość Profil usunięty
Opublikowano

To raczej nie wina bagnetów, jaki jest stan kosy i w jakim stanie są blaszki podtrzymujące kosę w tylnej części?

Owies to nie problem, łatwo się młóci.Młocarnia około 1300 obrotów, klepisko na 2-3 otworze od góry, sito dolne 12- 16mm, wiatr i otworzenie sit górnych wedle potrzeb.

Opublikowano (edytowane)

Obroty na 1300? ja tyle to mam na maxa obroty. Pszenżyto jak jest suche to dawałem na 1100 a resztę na 1000 jechałem

Edytowane przez marcinopr
Opublikowano

Czy heblowaliście te drewienka od wytrząsaczy ? kupiłem nowe i też jest luz

myślę aby je troszkę zheblować.

 

Nie zakładaj nowych, jeśli stare są jeszcze w miarę nie wytłuczone to szlifuj... U mnie ojciec kiedyś szlifował na papierze ściernym, trochę roboty jest, ale heblować nie radzę bo zmarnujesz materiał...

Opublikowano

Panowie kosiłem wczoraj pszenżyto i mam taki problem że nie zostają mi w kłosach ziarka jak zmniejszę szczelinę o jeden ząbek to jest sporo połówek,

mozliwe jest że było coś źle ustawione przy wymianie cepów ?

 

mogło być niedoschnięte wtedy zostaje część ziarna w kłosie

Opublikowano

mam problem, kosa nie docina slomy az szarpie calym kombajnem. skok kosy jest dobry, zyletki ostre, czy to ze bagnety nie maja zabkow ma jakis wplyw?

Zobacz czy nie ma luzów na klinie przy targańcu i na klinie w tym łożysku skośnym w hederze.

Opublikowano

Mam problem, zaczął grzać się silnik perkins 6 cyl. wymieniłem pasek, wyjąłem termostat ( był uszkodzony, jakby przekręcił sieę w gnieździe i przesunął), po wyjęciu termostatu zaczęło wciągać dolny wąż od chłodnicy, wstawiłem kawałki plastikowej rurki i nie wciąga. Silnik grzeje sie mniej ale do 100 st. dochodzi i zaczął cieknąć spod kolektora wydechowego lub spod pokrywy zaworów w jednym wąskim miejscu, cieknie taka wąska stróżka, oleju nie ubywa, może odrobinę, ale to chyba w normie.

macie jakieś pomysły?

Opublikowano (edytowane)

moze trywialne, ale czy podniosłeś z boku to sitko i przeczyściłeś dokłądnie chłodnice?

moze po prostu jest zakitowana brudem?

 

ja swój pierwszy rok z merkatorkiem prawie cały przejeździłem na niemal gotującej sie wodzie w chłodnicy, w uaplne dni co pół godziny robiłem przerwe na odpoczynek, zeby silnik wystudzic (na szczescie to był MB, wiec debiloodporny;)) aż w końcu postanowiłem w tej przerwie podniesc to sito z boku i zajrzec do chłodnicy.

Moim oczom ukazał sie jeden wielki syf.

PAre godzin na polu siedziałem i elektrodą przepychałem pojdyncze otworki (a potem w domu jeszcze dobre kilka żeby w miare oczyscic chłodnice, ale od tego czasu nawet w najgorsze upały temp ie podnosiła sie.

Edytowane przez nunu85
Opublikowano

tak jak kolega pisze-otwórz tą klapę i zobacz czy na chłodnicy nie ma syfu. Też w pierwszym roku tak miałem-woda na 110 prawie mi doszła. Teraz czyszczę chłodnicę i tak na 80 stp. się utrzymuje.

Opublikowano

Mam problem, zaczął grzać się silnik perkins 6 cyl. wymieniłem pasek, wyjąłem termostat ( był uszkodzony, jakby przekręcił sieę w gnieździe i przesunął), po wyjęciu termostatu zaczęło wciągać dolny wąż od chłodnicy, wstawiłem kawałki plastikowej rurki i nie wciąga. Silnik grzeje sie mniej ale do 100 st. dochodzi i zaczął cieknąć spod kolektora wydechowego lub spod pokrywy zaworów w jednym wąskim miejscu, cieknie taka wąska stróżka, oleju nie ubywa, może odrobinę, ale to chyba w normie.

macie jakieś pomysły?

Witam,czystość chłodnicy (zaplewienie,zakurzenie) to jedno jak koledzy piszą, a druga sprawa to jeśli dolny wąż od chłodnicy się zachowuje tak jak podajesz, to są objawy niedrożnej chłodnicy w wewnątrz (zakamieniona) i pompa na siłe ciągnie dołem płyn z chłodnicy, a górą nie nadąża przepływać w chłodnicy do dołu przez niedrożne kanaliki, ale to też masz pewność że pompa wodna jest sprawna i dobrze pompuje płyn ,co do pojawienia się oleju radzę dobrze zlokalizować wyciek i go usunąć, aby uniknąć pożaru kombajnu z powodu wycieku, dobrze będzie jeśli to wyciek z pod pokrywy zaworów ,oby się nie okazało że poszły uszczelniacze na prowadnicach zaworów jak u mnie tydzień temu też pojawił się olej ,deczko z pod kolektorów wydechu, deko na łączeniu tłumika z kolanem ,a po kilku minutach pracy silnika już w końcówce tłumika olej się pojawił, aż wreszcie zaczął pluć olejem i niestety musiałem zdjąć głowicę i zakładać nowe uszczelniacze prowadnic zaworów :rolleyes: Pozdrawiam.

Opublikowano

Czyszczenie chłodnicy i obdmuchanie silnika sprężarką to u nas pierwsza robota przed każdym wyjazdem w pole... Lepiej poświęcić kilka minutek codziennie i mieć spokojną głowę niż potem dłubać tak jak kolega powiedział elektrodą, bo jak dobrze się zasyfi to i 6 bar tego nie ruszy ;)

Opublikowano

panowie to dopiero pierwszy dzień koszenia był w sobotę. przed wyjazdem chłodnica potraktowana myjką i sprężarką. myślę,że trzeba przeczyścić chłodnicę wewnątrz, sprawdzić pompę i zobaczyć co z tym olejem.

Opublikowano

Kolego a zalałeś płynem, czy wodą ? sprawdź ten mały odstojnik przy filtrze powietrza u mnie jak jest pełny to i temp robi się większa

jak wciąga rurę to przez chłodnię mało wody przepływa wyjmij ja i jakimś wynalazkiem zalej i przepłucz.

Opublikowano

Witam mam problem podczas koszenia na końcu pola na zawracaniu (cofaniu) leci mi sloma do zbiornika a jak jadę normalnie do przodu to jest ok co może być przyczyna ?

Opublikowano

W Merkatorze 50 nad młocarnią (cepami) jest przenośnik ślimakowy, którym wraca brudne ziarno do młocarni. Jaka może być przyczyna, że na końcówce wałka tego przenośnika okręca się słoma, czy w ogóle ona tam powinna być? Problem ten pojawił się nagle :( Proszę o pomoc.

Opublikowano

wracając do mojego problemu powiem, że jest dziwna sprawa. czujnik pkazuje, że woda się gotuje, zatrzymuję kombajn, biegnę do silnika, otwieram korek chłodnicy ( nic nie syczy zero pary) wkładam termometr i odczyt 70 st. c. ale odkąd wyjąłem termostat to sporo wyrzuca wody spod korka ( juz teraz wody chociaż wcześniej był płyn, ale w tej sytuacji nie będę dolewał płynu. i jeszcze jedno. jak stukne palcem we wskaźnik temp. to wskazówka opada choć nie zawsze.wkładałem inny czujnik temp, który nic nie pkazywał więc włożyłem stary i dalej nie wiem, czy zepsuty wskaźnik, czujnik, czy może byc temp. na czujniku 110 a w chłodnicy na termometrze 70???

Opublikowano (edytowane)

ja miałem na wskaźniku 90, a silnik sie juz gotował, także to dość czesta usterka (a jak zatrąbiłem, to w tej chwili wszystko pokazywąło jak należy;))

COś z masą nie tak, albo jakieś połączenia słabo przewodzą.

Edytowane przez nunu85
Opublikowano

ja mam wskażnik i czujnik od mf 255 ,także zaniżał temperaturę, dopiero wstawienie dwóch rezystorów we wskażniku ( dopinamy niędzy masę , a podłączenie czujnika) spowodowało że przy na czerwonym polu faktycznie woda sie gotuje.

 

Jak wymienić tuleje targańca bo ma już bicie, trzeba ściagać cały targaniec czy da sie od strony kosy???? Mercator 60

Opublikowano

Kolego to skoro po stuknięciu w zegar opada to jest z nim coś nie tak (ja znowu jak dotknę zegara to temp. leci na ful) Tam prąd jest stały a sterowanie odbywa się poprzez masę z czujnika.

Nie ważne z czego jest czujnik czy zegar - ważne aby były spasowane opornościami.

Opublikowano

panowie problem zniknął od kiedy uszczelniłem korek chłodnicy, wody nie ubywa (może trochę przez rurkę przelewową) a wskaźnik zaczął pokazywać normalną temp. tzn od 40 na zimnym do 80 rozgrzany. i co wy na to?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v