Sąsiad to głupi facet. On by nie stracił a Ty byś miał rekompensate. Zaj się nie da z nim dogadać to chyba trzeba zgłosić bo tym bardziej nie będzie uważał z śor.
Ja w kiszkach nic nie przestawiam i mam cały czas na 7 .
Chyba wszędzie tak jest . Dziś widziałem plantacje które zdecydowanie gorzej wyglądają więc u Ciebie nie jest źle. U mnie ciut gorzej chyba lub tak samo...
Ustawienie polskiej fakt jest ciężkie..ja mam Łuczaka .. wymaga cierpliwości ale jak ustawisz to nie odbiega od magii. Jak flance dobrze przycięte i bryłka korzeniowa cała to sądzi pięknie. Jednak jak korzeń się lekko przerwie i bryłka nie będzie cała to flanc taki się nie nadaje. Mając karuzelową trzeba się liczyć z zwiększoną wydajnością tacek na ha. Dużo jest odpadu niestety a w łapkowej by to poszło.
Zgodzę się z Tobą że rozsada na karuzelę musi być odpowiednia i karuzelową byle g9wna nie posadzisz. Nie trzeba też wydawać 20 tys. Ja kupiłem polską używaną za 6tys i sadzi jak wściekła ale ...musi być dobra rozsada i koniec!
Jeśli już będziesz zakładał zraszacze to rób tak aby wisiały nad korytarzami a nie nad tacami. Mimo że są antykapki to i tak potrafi czasami kapac. Linia zraszajaca plus mauzer plus pompa (nowe) wyjdzie prawie tyle co tace na hydroponike i siewnik więc się dobrze zastanów. U mnie zraszacze i to wszystko nadal wisi w tunelu więc było a mimo to przeszedłem na hydroponike i nie żałuję.