Nadejszła ta wiekopomna chwila - zaczelismy skladac skrzynie w zetorku. Dzis na przetarcie dolny walek zlozylismy. Jeszcze czesci przejrzelismy i wyszlo, ze dwa kola zebate i jedna przesuwke dobrze by bylo wymienic. Mechanik stwierdzil, ze nie jest to mus, ale juz wolalem zmienic. Dla tych, ktorzy kibicowali zeby wpadl zolw/zajac - niestety, kupilem walki. Ale w ramach pocieszenia - zaoszczedzone pieniadze doloze do opon i zamiast kartoflakow wrzuce radialki.
Tak czy siak - robota zaczeta, nastepne 1400 wydane. Takze narazie koszty czesci jakies 4500zl - dwa kola zebate, jedna przesuwka, dwa walki (dolne - zaspawaly sie), dwa walki zamiast zolwia/zajaca, wodziki, jakies pierdy, wszystkie lozyska (fag, koyo, ntn - one robia glownie cene - ponad 2k za same lozyska)).