Skocz do zawartości




Reklama



siarczan magnezu+mocznik


  • Nie możesz odpowiadać w tym temacie
18 odpowiedzi na ten temat

#1 suzuki550e

suzuki550e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • 15894824
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie ( Chrobrów)
  • Zainteresowania:mechanizacja rolnictwa

Napisany 02 maj 2010 - 08:36

witam, chciałbym zasilić dolistnie pszenicę mocznikiem i jednocześnie siarczanem magnezu, jakie polecili byscie proporcję żeby mi nie przypaliło? opryskiwacz wypryskuje 250l/ha

#2 kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1711 postów
  • 6129712
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 02 maj 2010 - 08:58

Nigdy Ci nic nie wyapali jeżeli dobierzesz odpowiednio pogode. Ja daje dawke 25kg siarczanu i 25 kg mocznika na 2 hektary. Natomiast radze pylic pod sam wieczór albo z samego rana nawet jak już bedzie rosa na lisciach, najlepszy efekt bo odrazu roslina wchlania i tym bardziej ze siarczan nie lezy na suchym i golym lisciu rosliny.  I uważaj aby w nocy nie bylo jakiego kolwiek przymrosku, najlepiej jak noc bedzie parna (ciepla).
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

#3 suzuki550e

suzuki550e

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 147 postów
  • 15894824
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:woj. lubuskie ( Chrobrów)
  • Zainteresowania:mechanizacja rolnictwa

Napisany 02 maj 2010 - 09:07

ok dzięki, przeważnie pryskam pod wieczór,

#4 TOREZ

TOREZ

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 506 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 02 maj 2010 - 18:18

W kwestii wyjaśnienia.
Na rośliny mokre to tak nie do końca. Co będzie jak opryszczesz mokrą np. pszenicę i za godzinę lub dwie zacznie świecić słońce?
Z samego rana to nie za bardzo. Temperatura zazwyczaj dość szybko wzrasta i roztwór jest narażony na szybkie wysychanie.
Zabieg najkorzystniej wykonać w dni pochmurne, z tym, że przez 48 godzin po zabiegu nie spadnie ulewny deszcz, ani na 12 godzin nie ujrzymy słońca.

#5 wiesmag

wiesmag

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1534 postów
  • Płeć:Nie powiem

Napisany 03 maj 2010 - 21:45

jeżeli chodzi o azot zasada jest do 30 kg na ha w dawce jednorazowej, przy dużych niedoborach po tygodniu powtórka, jeżeli chodzi o siarczan magnezu, to jaki kupisz jednowodny lub siedmiowodny,jednowodny to 7kg na ha jednorazowo, siedmiowodny dwa razy tyle(ten drugi łatwiej rozpuścić), warto jeszcze dodać jakąś odżywkę typu ekosol, insol, chelat miedzi, żelaza, w rzepaku boru są niedobory,buraki chelat żelaza zgnilizna liścia sercowego,to naprawdę pomaga. ja stosuję te mikro elementy, wydajności mogę nie zauważać bo to różnie w latach jest,ale np. zboża to bez środka grzybobójczego się obejdą, a mgły i rosy to na pomorzu są i to ładne. oprysk to u mnie tylko wieczorem, bo rano rosa że aż kapie, mokro aż do 10, wieczorem roślina zaczyna oddychać, otwierają się pory na liściu i ładnie wchłania, nad ranem deszcz już nie zaszkodzi.te nawozy dolistne mają mikro elementy, i im roślina ma mniejsze niedobory tym lepiej znosi infekcje grzybowe, podobnie jak z mami, jakieś witaminy brak i katar, kaszel, lub inną paskudę się łapie, dolistne niby drogie, ale na grzybobójczych można zaoszczędzić, NPK też roślina lepiej wykorzystuje, co na dawki nawozu się przekłada.

#6 piotrek10

piotrek10

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 255 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:sport, rolnictwo, nauki humanistyczne

Napisany 03 maj 2010 - 22:26

Na początku krzewienia można nawet dać 40kg na 1ha.

#7 andrzej2110

andrzej2110

    Zaawansowany

  • V.I.P.
  • 9279 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Płocka

Napisany 04 maj 2010 - 06:48

Ja na ha dałem 25kg mocznika i pół wiaderka siarczanu siedmiowodnego. Do tego jeszcze odżywka.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym,
ani każdym innym następującym po tym terminie.Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny :D

#8 jarekw

jarekw

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 488 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:łódzkie
  • Zainteresowania:budownictwo, rolnictwo, ornitologia

Napisany 04 maj 2010 - 12:17

@Andrzej, nie chcę się czepiać, ale "pół wiaderka" to trochę mało precyzyjnie powiedziane :) Wszystko zależy od tego jakie jest to wiaderko.

A moczniku to trochę nie za dużo dałeś? Na jakie to zboże i w jakiej fazie rozwojowej?
Poszukuję osób posiadających pojemniki paszowe "POJ-PASZ" firmy BIN, proszę o kontakt przez PW lub gg 1772781

"Wymagajcie od siebie choćby inni od was nie wymagali"   -    Jan Paweł II

#9 miszka31

miszka31

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1138 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:siedliszcze koło dubienki
  • Zainteresowania:maszyny rolnicze

Napisany 04 maj 2010 - 19:42

po co ta zabawa z tym mocznikiem dolistnie? to tak jak posmarować ręke masłem, a nie do gęby włożyć, roślina ma korzenie od pobierania pokarmu, w tym N, a jeszcze  większa presja chorób grzybowych,rozszerzają sie komórki co ułatwia wnikaniu zarodników do liścia powodując infekcjie.

#10 maxiben

maxiben

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 793 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:pomorskie i kujawsko-pomorskie
  • Zainteresowania:rolnictwo glownie nowoczesna hodowla trzody chlewnej
    rodzinne wyjazdy

Napisany 05 maj 2010 - 00:05

zgadzam sie z miszka mocznik do gleby bo wode tez  bardzo  schladza a jak dolistnie  to  tylko  zmikro

#11 roucik

roucik

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 11 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:...wlkp...

Napisany 05 maj 2010 - 20:23

5 kg Mocznika na 100 l wody
5-15 kg siarczanu magnezu /ha (w zależności  jaki siarczan, z mikro,czy bez)
A co do siedmiowodnego i jednowodnego to, o ile mnie pamięć myli siedmiowodny jest do oprysku, natomiast jednowodny do rozsiania np Kizeryt.
Rozpuszczanie jednowodnego to gra nie warta świeczki, moim zdaniem.

Pozdrawiam
roucik

#12 casemxu125

casemxu125

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 251 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zainteresowania:rolnictwo od małego

Napisany 07 maj 2010 - 11:39

5 maja wieczorem spryskałem pszenice 25kg mocznika/ha 250 litrów/ha bez żadnych tam siarczanów i zero przypalenia. pszenica ma się pięknie i w ogóle... także nic się nie bój i pryskaj skoro dodatkowo masz siarczan.
Life Is Brutal...

#13 Profil usunięty

Profil usunięty
  • Guests

Napisany 07 maj 2010 - 13:22

W przypadku nawożenia dolistnego dużym plusem jest szybkość przyswajalności pewnych pierwiastków. Często jest, że zachodzi potrzeba zastosowania pewnego składnika, jednak po rozsianiu musi upłynąć trochę czasu, za nim składnik ten przeniknie do gleby, następnie do korzeni. Nawozy dolistne działają szybciej, a ich przyswajalność jest większa, więc można uzyskać oszczędności w postaci mniejszej dawki, niż w przypadku nawożenia doglebowego. Największa różnica jest przy mikroelementach, bo przyswajalność przez liście nie jest znacząco większa. Jak już ktoś wspominał choroby grzybowe są ograniczeniem i barierą, bo wtedy łatwiej przenikają do organizmu rośliny. Uważam, że pod korzeń najlepiej nawozić rzędowo, bo stymuluje to korzenie do rozwoju i wzrostu. W fazie krzewienia stosować nawóz dolistnie, bo wtedy liście mają duży potencjał poboru, jak również można stosować większe dawki nawozu bez obawy o poparzenie liści. W fazie strzelania w źdźbło lepiej stosować nawożenie doglebowe, lub dolistne, ale w mniejszych dawkach, jednak ze zwiększoną częstotliwością. W ostatniej fazie, kiedy tworzone są ziarniaki też dobrze jest stosować nawóz dolistny, bo wtedy zapotrzebowanie na mikroelementy jest większe. Często nawożenie dolistne to szansa na uratowanie rośliny wtedy, gdy korzenie są uszkodzone i pobieranie składników z gleby jest silnie ograniczone. W tym roku wielu roślinom ewidentnie brakowało np. siarki; szansą było szybkie jej dostarczenie roślinom drogą pozakorzeniową. W okresach posuchy, również zaleca się stosować nawozy dolistne, bo dostarczenie składników przez korzeń mija się celem, bo granulki leży długi czas na polu. Zawsze do cieczy roboczej można dodawać środki, które spowalniają parowanie roztworu z powierzchni liścia, bądź też powodują, że kropla nie spływa tak z liścia. Najlepszymi porami do stosowania nawozu, jak już wyżej napisano to dni pochmurne. Można też stosować wczesnym rankiem i wieczorem.

#14 kobra89

kobra89

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1711 postów
  • 6129712
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Podlasie/Sokolka
  • Zainteresowania:Projektowanie i majstrowanie nad maszynami.

Napisany 13 maj 2010 - 21:06

Chłopaki potrzebuje waszej porady !!
Chcem dac siarczanem po oziminach i jak dobrac moment chodzi mi o to że pszenżyto juz zaczyna wypływac?? Czy jeszcze moge je popylic??
Modernizacja gospodarstwa juz w trakcie.

#15 atomik

atomik

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1752 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Janinów k/Brzezin

Napisany 14 maj 2012 - 23:21

jakie dać stężenie siarczanu magnezu dolistnie teraz ? rośliny to jęczmień jary, pszenżyto i pszenica jara
wieśniactwo to stan umysłu a nie miejsce zamieszkania
dopiero kiedy wytniemy ostatnie drzewo zostanie wycięte, ostatnia ryba złowiona, zatruta zostanie ostatnie rzeka, zrozumiemy, że nie da się jeść pieniędzy
jeśli pomogłem kliknij zieloną strzałkę obok postu :)

#16 thomek

thomek

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Łódzkie

Napisany 15 maj 2012 - 19:14

5procent,5kg siarczanu siedmiowodnego na 100 litrów cieczy

#17 lukasx21

lukasx21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 842 postów
  • 4449312
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centralna Polska
  • Zainteresowania:Szkolenie i egzaminowanie kandydatów na kierowców No i grzebanie w glebie trochę też...

Napisany 21 maj 2013 - 19:13

Ma ktoś jakiś dobry patent na rozpuszczanie siarczanu magnezu?
Myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny...

#18 kissmy...

kissmy...

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3821 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:kuj-pom

Napisany 21 maj 2013 - 19:37

najlepszy patent to siarczan magnezu siedmiowodny, nie jest dużo droższy a rozpuszcza się o wiele szybciej, przez rozwadniacz idzie migiem, jednowodny wsypywałem prosto do beczki

AgroFoto

  • Reklama AgroFoto
  •  

#19 asharot

asharot

    Przyjaciel Forum

  • Members
  • PipPipPip
  • 2467 postów
  • 4950984
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląskie/Poland/EU

Napisany 21 maj 2013 - 20:07

Zobacz postlukasx21, o 21 maj 2013 - 19:13, powiedział:

Ma ktoś jakiś dobry patent na rozpuszczanie siarczanu magnezu?
A co nie masz w opryskiwaczu tego sitka do rozpuszczania mocznika?
Naklejki rolnicze: http://tiny.pl/hsbp1






Jeśli masz konto na Facebooku możesz zalogować się klikając w przycisk