Skocz do zawartości

Zdjęcie

Claas Mercator


2631 odpowiedzi na ten temat

#1021 Share Ziel

Ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 994 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 sierpień 2013 - 16:12

Claas Mercator Sprężyny dociskowe są po to aby cały czas pasek był naciągnięty. Taka sprężyna to i przez 100lat nie ustąpi. Za niskie obroty ustawione to szarpie pasem...

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Claas Mercator Dzisiaj, 15:56
  •  

#1022 Share karol3713

karol3713

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 05 sierpień 2013 - 18:49

Claas Mercator Witam!
Mam pytanie jaka może być przeczyna pękającej kosy dzisiaj pękła mi 2 razy i nie mam pojęcia dlaczego tak sie dzieje .

#1023 Share tofik420

tofik420

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 144 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 05 sierpień 2013 - 20:34

Claas Mercator Panowie poszły mi łożyska w zwolnicy i nie mogę kupić od ręki jednego z nich ( tego dużego) jest ono walcowe a gość mi sprzedał kulkowe i teraz nie wiem czy zakładać kulkowe czy szukać dalej walcowego ? ponoć w bizonach są kulkowe ... może ktoś z was zakładał już kulkowe?

#1024 Share wojtoon

wojtoon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów

Napisany 05 sierpień 2013 - 21:03

Claas Mercator

Czasem szarpie( nawet staje w miejscu) jak ma się najniższą prędkość ustawioną, ale to jest efektem zużycia pasa, innymi słowy z czasem ten pas traci na swej szerokości oraz minimalnie się wyciąga.


Dla mnie właśnie to są za przeproszeniem głupoty. Jeździłem już wieloma kombajnami i jedyne uciągnięcie pasa jakie widzę to tylko wtedy kiedy zakładasz nowy pas i musi się ułożyć. Nie ma prawa się uciągnąć. Ja jeżdżę na trójpasie na którym oprócz charakterystycznego młotka i napisu original claas na czerwonym tle widnieje też rok produkcji 1973. Tym bardziej nie rozciąga się pas który ma tak duże pole przekroju poprzecznego. Jeśli ktoś za szybko puści sprzęgło obciążonym kombajnem w złym terenie to urwie pas jezdny, ale po lewej stronie. Na skrzyni nie ma obrotów i nie ma żadnej mocy - wrzuć trójkę zdejmij pas i pokręć kołem ręką to kombajn odjedzie. Nie istnieje też coś takiego jak starcie się pasa. Pas który jest zbyt luźno poślizgnie się po czym przy akompaniamencie efektywnego dymku urwie się co w rękach będzie wyglądało jakby ktoś wziął duże nożyce i przeciął go na pół.
Zjawisko "rozciągnięcia się" pasa jak to wszyscy tu podają jest spowodowane tylko i wyłącznie odkształceniem się tzw. słoneczka (wg mnie błędnie bo niektóre serie mają sprężynę w formie talerza; niemieckie sklepy nazywają tę część "tależem sprężynującym" niem. Tellerfeder). Przy zmniejszaniu obrotów ma ono za zadanie złożyć koło pasowe na skrzyni - jeśli ma kilka wiosen to nie sprężynuje na tyle żeby składać koło do końca. Dlatego też nie ma siły żeby niwelować złożenie drugiego koła (obsługiwanego hydraulicznie). Wtedy pas zwisa i wydaje się że jest "zbyt długi". Wtedy też można odkręcić srubę na przednim kole i zdjąć je po kawałku bez żadnego zamartwiania się że "zabije mnie sprężyna" jak to wszyscy tu straszą (znam człowieka któremu zeskoczył krąg z felgi przy pompowaniu przyczepy i jego by to rozbawiło).


Sprężyny dociskowe są po to aby cały czas pasek był naciągnięty. Taka sprężyna to i przez 100lat nie ustąpi. Za niskie obroty ustawione to szarpie pasem...


Pierwsze zdanie mądre, ale pod drugim bym się nie podpisał. Radzę poszukać w sklepach (w grene powinni mieć na stanie) "słoneczka" (655446.1). Położyć na stole i zobaczyć na własne oczy że nowa część jest znacznie bardziej wypukła.










Skoro już zaczęliśmy kłótnie to może warto było by komuś pomóc.

Dlaczego rwie się kosa.
Za pierwszym razem - ze starości (na 98% na nicie), często kosa lubi pękać do piątej żyletki za piętą (tam jest największe szarpanie)
Za drugim razem - (jak mniemam w tym samym miejscu) na spawie o który ktoś się postarał.

Kosę można pospawać tylko w jednym wypadku. Jeśli pęknie nie dalej niż 10 żyletek od końca (tj. nie tej strony która ją napędza).
Jeżeli ktoś ma samozaparcie to taki pręt od kosy można roznitować, przełożyć odwrotnie i przynitować piętę z drugiej strony.
W praktyce trzeba poszukać gdzieś nowego pręta - ja dałem za wygraną i kupiłem całą kosę.

Edit.

Panowie poszły mi łożyska w zwolnicy i nie mogę kupić od ręki jednego z nich ( tego dużego) jest ono walcowe a gość mi sprzedał kulkowe i teraz nie wiem czy zakładać kulkowe czy szukać dalej walcowego ? ponoć w bizonach są kulkowe ... może ktoś z was zakładał już kulkowe?

Jeśli masz do docięcia 2ha (chociaż może przesadzam) to ładuj kulkowe, ale wiedz że będziesz musiał to jeszcze rozbierać. Na tym łożysku stoi kombajn.
Wyjścia są dwa. Możesz zapłacić np korbankom (http://www.sklep.kor...rozlacznym.html) albo gąsce, lub ewentualnie szukać po rozmiarach (85-150-28).
Tylko NU 217 E

Edytowany przez wojtoon, 05 sierpień 2013 - 21:22.


#1025 Share karol3713

karol3713

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 7 postów

Napisany 05 sierpień 2013 - 21:13

Claas Mercator własnie kose miałem nową założoną i pęka zawsze przy tej kulce od kosy.

#1026 Share wojtoon

wojtoon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów

Napisany 05 sierpień 2013 - 21:36

Claas Mercator Jest jeszcze opcja na zbyt ciasne dociski kosy, ale wątpię żeby ktoś był tak inteligentny żeby nabijać kose w bagnety młotkiem. Kosa musi dać się poruszać ręką, Ale....
Moim zdaniem masz troszkę zbyt duży luz pod piętą i główką kosy. Między innymi podkładki ale głównie żeliwny docisk. Kosa za bardzo pracuje w pionie.


Choć zawsze mogłeś też kupić jak to mawiał mój dziadek "prywaciarski bubel"

#1027 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 sierpień 2013 - 21:39

Claas Mercator

Dla mnie właśnie to są za przeproszeniem głupoty. Jeździłem już wieloma kombajnami i jedyne uciągnięcie pasa jakie widzę to tylko wtedy kiedy zakładasz nowy pas i musi się ułożyć. Nie ma prawa się uciągnąć. Ja jeżdżę na trójpasie na którym oprócz charakterystycznego młotka i napisu original claas na czerwonym tle widnieje też rok produkcji 1973. Tym bardziej nie rozciąga się pas który ma tak duże pole przekroju poprzecznego. Jeśli ktoś za szybko puści sprzęgło obciążonym kombajnem w złym terenie to urwie pas jezdny, ale po lewej stronie. Na skrzyni nie ma obrotów i nie ma żadnej mocy - wrzuć trójkę zdejmij pas i pokręć kołem ręką to kombajn odjedzie. Nie istnieje też coś takiego jak starcie się pasa. Pas który jest zbyt luźno poślizgnie się po czym przy akompaniamencie efektywnego dymku urwie się co w rękach będzie wyglądało jakby ktoś wziął duże nożyce i przeciął go na pół.
Zjawisko "rozciągnięcia się" pasa jak to wszyscy tu podają jest spowodowane tylko i wyłącznie odkształceniem się tzw. słoneczka (wg mnie błędnie bo niektóre serie mają sprężynę w formie talerza; niemieckie sklepy nazywają tę część "tależem sprężynującym" niem. Tellerfeder). Przy zmniejszaniu obrotów ma ono za zadanie złożyć koło pasowe na skrzyni - jeśli ma kilka wiosen to nie sprężynuje na tyle żeby składać koło do końca. Dlatego też nie ma siły żeby niwelować złożenie drugiego koła (obsługiwanego hydraulicznie). Wtedy pas zwisa i wydaje się że jest "zbyt długi". Wtedy też można odkręcić srubę na przednim kole i zdjąć je po kawałku bez żadnego zamartwiania się że "zabije mnie sprężyna" jak to wszyscy tu straszą (znam człowieka któremu zeskoczył krąg z felgi przy pompowaniu przyczepy i jego by to rozbawiło).
.


Kolego. pomieszałeś prawdę ze swoimi wymysłami, i tu nie mam żadnych wątpliwości.
Każdy pas, nieważne jaki, ulega minimalnemu wyciągnięciu, ( nawet paski rozrządu w samochodach) Jest on naprawdę nieznaczny i każdy, ale to każdy pas poddany tarciu ulegnie zdarciu ( poślizgu w przekładni pasowej nie zmniejszysz nigdy do zera), ten od jazdy po prawej strony także i nie wciskaj tu ludziom kitu, że nie zdziera się. Porównaj nowy z takim, który już się ślizga i zauważysz, że zniknęło mu kilka milimetrów szerokości z biegiem wielu lat pracy.
Nie mam mercatora na słoneczku więc na jego temat się nie wypowiem, mam na sprężynie zwykłej i ona w zasadzie nic z biegiem lat nie traci na sprężystości, a jak Ci się wydaje inaczej to Twój problem, podstawy fizyki się kłaniają
Pisząc w tym temacie, czy to na forum staraj się pisać sprawdzone rzeczy.

własnie kose miałem nową założoną i pęka zawsze przy tej kulce od kosy.

Czy masz poprawnie ustawiony łącznik kosy - łyżkę? może masz już elementy prowadzące tak zużyte, że kosa szybko ulega zmęczeniu i pęka

#1028 Share Tommy09

Tommy09

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 10 postów

Napisany 05 sierpień 2013 - 22:07

Claas Mercator Dalej co do pasa jezdnego...
Jeżeli nie wierzycie mi że pas luźno wisiał to mogę wam nawet udostępnić zdjęcia z sufmiarką na starym i nowym pasie, Jest tam kilka ładnych centymetrów różnicy w SZEROKOŚCI pasa co spowodowało że przy cofniętym przyśpieszaczu pas zwisał podczas gdy nowy jest napięty idealnie. Ludzie, wszystko się zużywa i nawet możecie sobie dziure w siedzeniu wydrzeć jak za dużo będziecie tyłkiem kręcić. ;p
Reasumując:
stary pas- długość ta sama co nowy ale SZEROKOŚĆ dużo mniejsza od nowego co zmniejsza zakres pracy na przyśpieszaczu (jedynka na max przyśp za wolno, dwójka na min przyśpieszaczu nie ciągnie lub szarpie a delikatne zwiększenie przyśpieszacza owocuje dużym zwiększeniem prędkości, za dużym). Zakres obrotów od około 800 do 12.
Nowy pas: bezproblemowo pracuje w zakresie 600-1400 obrotów.

Wiem że pewnie zużyć pas jezdny (szerokość) jest niezwykle ciężko ale jako że sam mam dalekie dojazdy i już podczas kupna był dosyć zużyty postanowiłem go wymienić co jak widać się opłaciło.
Mam nadzieję że rozwiałem wszystkie wątpliwości. :)

Edytowany przez Tommy09, 05 sierpień 2013 - 22:08.


#1029 Share Profil usunięty Profil usunięty

Profil usunięty
  • thumbphoto
  • Guests

Napisany 05 sierpień 2013 - 22:25

Claas Mercator Chyba w pasie ubyło kilka milimetrów a nie centymetrów szerokości ;) Zagadnienie zużywającego się pasa, w tym napędowego było już poruszane nie raz w tym temacie i Twój przypadek nie jest pierwszy i nie ostatni, a niejasne to jest naprawdę dla nielicznych tu piszących.

#1030 Share Pawelek998

Pawelek998

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 125 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 06 sierpień 2013 - 18:12

Claas Mercator Koledzy mam pytanie: co może być przyczyną, że rozwala mi łożysko na wałku przeniesienia napędu (tego co wychodzi z silnika). Wczoraj mi siadło dziś wymieniłem na nowe łożysko, nowe sprzęgło gumowe i pokosiłem ze 3godziny i znowu łożysko sie posypało. Claas Mercator 50 perkins 4cyl. Pozdrawiam

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Claas Mercator Dzisiaj, 15:56
  •  

#1031 Share ZETOREXX85

ZETOREXX85

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 151 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:lubelskie
  • Zainteresowania:Rolnictwo,Maszyny rolnicze,Kręcenie filmów rolniczych, Sport, Motoryzacja

Napisany 06 sierpień 2013 - 18:46

Claas Mercator czy warto kupic kabine naglak do mercatora 60? ^^

#1032 Share wdaniel

wdaniel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 580 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Opolskie
  • Zainteresowania:rolnictwo, transport, motoryzacja, bhp, ppoż

Napisany 08 sierpień 2013 - 11:30

Claas Mercator

jedyne uciągnięcie pasa jakie widzę to tylko wtedy kiedy zakładasz nowy pas i musi się ułożyć. Nie ma prawa się uciągnąć. (...)
Zjawisko "rozciągnięcia się" pasa jak to wszyscy tu podają jest spowodowane tylko i wyłącznie odkształceniem się tzw. słoneczka (...) Przy zmniejszaniu obrotów ma ono za zadanie złożyć koło pasowe na skrzyni - jeśli ma kilka wiosen to nie sprężynuje na tyle żeby składać koło do końca.

głupoty piszesz, że nawet moja córka 20-miesięczna by ci nie uwierzyła... Mogę ci przesłać zdjęcia mojego pasa jak zwisa łącznie ze zdjęciem pasa, na którym już są resztki płótna po bokach, a raczej prawie go nie ma. Dokończę te żniwa, bo mam jeszcze 2 kawałki po pół hektara i zabiorę się na zimę za gruntowny przegląd kombajnu, tzn. pozrzucam wszystkie paski i posprawdzam łożyska, a następnie powymieniam paski, które już są zużyte.

Kosę można pospawać tylko w jednym wypadku. Jeśli pęknie nie dalej niż 10 żyletek od końca (tj. nie tej strony która ją napędza).

Następna głupota - ja jeżdżę z pospawaną kosą już drugi sezon. No, chyba, że spawać nie potrafisz, to w tedy nie jest to głupotą... Już ci KRISTOFORn poradził, byś najpierw sprawdził informacje, a później doradzał. Z tym, to się prędzej zgodzę:

zbyt ciasne dociski kosy, (...) zbyt duży luz pod piętą i główką kosy. (...) Kosa za bardzo pracuje w pionie.

dodam jeszcze do sprawdzenia: luz na dociskach od góry kosy i od tyłu -pod tymi dociskami od góry kosy są jeszcze dociski, które kosę tak jakby odsuwają do przodu ( nr katalogowy 522181,1 )

#1033 Share raf21

raf21

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 104 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kozłów
  • Zainteresowania:wszystko po trochu ....D i oczywiscie gospodarstwo

Napisany 08 sierpień 2013 - 16:17

Claas Mercator hej koledzy co moze byc nie tak, gdy kosze owies to leci mi słoma do zbiornika....???????

#1034 Share wieslaw16

wieslaw16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1015 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 sierpień 2013 - 21:27

Claas Mercator Witam, też tak miałem, za bardzo otwarte górne sita, a zwłaszcza ostatnie, tak zwane przedłużenie sit bardziej go połóż zbyt prosto są grzebienie i słomki przelatują na sita lub też może za bardzo dociągnięte klepisko i mocno tnie słomę i przy nadmiarze mocno pociętej słomy też będą słomki w ziarnie spróbuj jednego i drugiego najlepiej drogą prób ustawisz.Pozdrawiam.

#1035 Share Ziel

Ziel

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 994 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 08 sierpień 2013 - 23:57

Claas Mercator Przymknij sito zbożowe a otwórz kłosowe. Możesz też zwiększyć wiatr.

#1036 Share wojtoon

wojtoon

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 115 postów

Napisany 09 sierpień 2013 - 15:09

Claas Mercator

Koledzy mam pytanie: co może być przyczyną, że rozwala mi łożysko na wałku przeniesienia napędu (tego co wychodzi z silnika). Wczoraj mi siadło dziś wymieniłem na nowe łożysko, nowe sprzęgło gumowe i pokosiłem ze 3godziny i znowu łożysko sie posypało. Claas Mercator 50 perkins 4cyl. Pozdrawiam



Jeśli koło pasowe nie "rzuca", to bardzo możliwe że pas jezdny (lub którykolwiek inny) ma ubytek i szarpie. Tak było w jednej 50tce z perkinsem, ale i w 60tce z silnikeim volvo.
A za drugim razem się posypało, bo założono (z wielkim prawdopodobieństwem, ale nie mówię że na pewno) chińskie łożysko do obudowy w której jest wybity kanał. Trzeba będzie przetoczyć i wstawić tuleję, a dopiero później jakiś SKF (6310-2RSC4).



Ale co ja tam mogę wiedzieć. Przecież ja tylko serwisuję kombajny - koledzy lepiej ci wytłumaczą...

#1037 Share misiek12

misiek12

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jedwabne,podlaskie

Napisany 09 sierpień 2013 - 21:05

Claas Mercator wrócę jeszcze do tego pasa jezdnego nie wiecie czy nie można podłożyć jakiejś podkładki pod te koła co jest siłownik, bo u mnie jeszcze nie szarpie ale na jedynce(przyspieszacz na max do przodu)osiągam 11 na zegarze a przydałoby się dużo więcej?

#1038 Share mtracz

mtracz

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 3275 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 09 sierpień 2013 - 21:18

Claas Mercator Wydaje mi się, że to nic nie da. Koła schodzą się już maksymalnie wiec pomoże jedynie wymiana pasa na nowy-szeroki.

#1039 Share misiek12

misiek12

    Nowicjusz

  • Members
  • Pip
  • 8 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Jedwabne,podlaskie

Napisany 10 sierpień 2013 - 19:57

Claas Mercator chyba wymienię na gaetsa bo u nas sprzedawcy zachwalają strasznie że stomil robi jakościowo nie gorsze jakieś spejale zbrojenie i że do sieczkari kukurydzy je kupują i sie nie wyciągają.Mam kupione takie w napędzie młocarni,sezon przekosiłem ale obroty mam tylko 1200 i ani deka więcej,chyba sobie podłoże te podkładki pod siłowniki od młocarni jak kolega wyżej pisał.

Reklama AgroFoto Ads

  • watermark
  • Reklama
Claas Mercator Dzisiaj, 15:56
  •  

#1040 Share wieslaw16

wieslaw16

    Zaawansowany

  • Members
  • PipPipPip
  • 1015 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisany 10 sierpień 2013 - 20:28

Claas Mercator Tylko uprzedzam aby nie przesadzić z grubością podkładek ,daj najpierw o grubości ok.2mm pod każdy trzon siłownika, jak osiągniesz obroty ok.1350 to myślę że już będzie nieżle ,chodzi o to aby nie przedobrzyć sprawy.Pozdrawiam.

Podobne tematy claas mercator 60 mercator sprzeglo skrzynia claas mercator