Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,to jest tak koledzy: mam katalog poszukałem ów spornej części, i zrobiłem tłumaczenie i wygląda to następująco, to co potocznie nazywamy dociskiem to z tłumaczenia niemieckiego jest nazwa dwu członowa i nazywa się, hamulec- sprzęgło, a węglik ślizg :rolleyes: Pozdrawiam.

 

Jeżeli możesz to wrzuć skan tej części lub strony z katalogu.

Opublikowano (edytowane)

Tak jest tam sprężyna radze zrobić jakiś sciągacz bo jak wywali to w murze dziure może zrobić :D

Sciągasz pierw sprężyne odkręcając chyba 2 imbusy po czym koło ręką zdejmiesz.

Edytowane przez Ziel
Opublikowano (edytowane)

No dokładnie tak. Na tym kole mam takie coś czarne (jest to nr 24) jest to przykręcone jedną śrubą. Więc mogę ściągać bez obaw że mi jakaś sprężyna wyskoczy????? Bo mam pas jezdny do wymiany już zamówiłem i jak ruszam tym pasem to jest duży luz na kole pasowym na skrzyni i chce wymienić te łożyska na wałku sprzęgłowym.

A tak na przyszłość to przy ściąganiu których kół pasowych trzeba uważać na sprężynę żeby nie wystrzeliła?

Edytowane przez Pawelek998
Opublikowano

Nic nie wyskoczy spokojnie możesz sciągać :) co do luzu to według mnie nic ci nie da wymiana łożyska bo to nie w tym problem tylko zapewne masz już wyrobione koło w środku :( a po czym stwierdziłeś że to łożysko??

Opublikowano (edytowane)

No tak mi się wydawało że to te dwa łożyska na wałku bo jak ruszam tym kołem pasowym to jest duży luz. Całe koło chodzi. Jak pasem jezdnym ruszam to słychać stuki w tym kole. A o którym kole mówisz że może być wyrobione.

Edytowane przez Pawelek998
Opublikowano

Kurde tego nie wiem ale wydaje mi się że całe koło bo jak nim ruszałem to od wewnętrznej (bliżej skrzyni) też latało.

A jakby to koło było wyrobione to co zostaje tylko zakup nowego?

Opublikowano

Jak by było wyrobione to można przetoczyć i tulejke dorobić, ale jeśli chodzi całe koło to mogło się też popuścić, jest tam nakrętka na wałku który wchodzi do skrzyni możesz to wcześniej sprawdzić bo według mnie mało prawdopodobne są łożyska bo jak by były wyrobione to zaraz by sie rozleciały

Opublikowano

Dzięki za podpowiedzi może w sobote się wezmę za to i zobacze o co tam chodzi bo luz jest taki dość spory. Odrazu założe nowy pas. Może się i popuściło, gdzieś już czytałem o takim przypadku, że sie popuściło to koło i był luz.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Chłopaki ale z tym hamulcem jest trochę inaczej niż piszecie, no chyba że mnie pamięć zawodzi to poprawcie.

 

Ramię hamulca wałka sprzęgłowego to nie to samo co pierścień śligowy (ślizg)

CI02-631847-228x228.jpg

A ślizg wygląda tak

540x405_docisk-sprzegla-graf-571084.jpg

Współpracuje on z dociskiem sprzęgła

9088689-1-1-0-docisk-sprzegla-claas-consul-mercator.jpg

Opublikowano

Jak zregenerować otwieranie rury wysypu.Bardzo ciężko chodzi chociaż jest często smarowana,po prostu elementy ślizgowe już są bardzo wytarte do tego stopnia że kanałek na uszczelnienie z jednej strony już znikł.Czy znacie sposoby aby to naprawić?

Opublikowano

Kolego @kristoforn - pierścień ślizgowy jest z tego samego materiału co ten hamulec, ten hamulec jest tylko wspomagaczem w hamowaniu wałka. Gdyby zamiast tego pierścienia założyć wysprzęglik na łożysku (znam taki przypadek) to biegi zawsze by zgrzytały i to bardzo.

Raz nawet w sklepie (u gąski) słyszałem jak jednemu było szkoda dwie stówki na węglik i założył łożysko - wtedy kupował wałek i ten wysprzęglik - mówił że biegi zawsze zgrzytały (i w końcu wyzgrzytały )

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Tylko że ten pierścień (ślizg) nie dotyka nawet wałka, a opiera się tylko o docisk tarczy sprzęgła, którego przecież nie da się zatrzymać.

Zgrzyty skrzyni nie były z pewnością spowodowane użyciem samego łożyska tocznego tylko brakiem zgrania momentu rozłączenia napędu z jednoczesnym wyhamowaniem wałka sprzęgłowego przez hamulec (ramię hamulca). Ślizg jak i hamulec jest poruszany za pomocą jednego mechanizmu dźwigniowego.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ciekawe teorie piszesz.

O docisk tarczy opiera się ten element w czasie rozszprzęglania

540x405_docisk-sprzegla-graf-571084.jpg

następnie wałek jest zatrzymywany tym elementem

CI02-631847-228x228.jpg

Te elementy według Ciebie jest to to samo, brawo.

Tarcza na wałku jest osadzona nieruchomo (nie licząc ruchu podłużnego po frezach) a docisk tarczy wraz z całym kołem pasowym po naciśnięciu sprzęgła obraca sie na wałku na 2 łożyskach.

Opublikowano

Tylko że ten pierścień (ślizg) nie dotyka nawet wałka, a opiera się tylko o docisk tarczy sprzęgła, którego przecież nie da się zatrzymać.

Zgrzyty skrzyni nie były z pewnością spowodowane użyciem samego łożyska tocznego tylko brakiem zgrania momentu rozłączenia napędu z jednoczesnym wyhamowaniem wałka sprzęgłowego przez hamulec (ramię hamulca). Ślizg jak i hamulec jest poruszany za pomocą jednego mechanizmu dźwigniowego.

Kolega widział kiedyś działanie sprzęgła w kombajnie? ten węglik hamuje cały docisk który jest połączony ze skrzynią! to nie jest działanie np jak w traktorze gdzie sprzęgło jest zamontowane na silniku :blink: jak by ten węglik miał służyć tylko do wciskania sprzegła to wszyscy by montowali łożyska bo były by dużo żywotniejsze i tańsze :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Nie pisz bzdur, ten docisk sprzęgła przykręcony jest do koła pasowego a nie do skrzyni!!!

Ten wyciskowy pierścień służy tylko do wyciskania sprzęgła i na dodatek można taki kupić z wkładką grafitową dla zwiększenia jego żywotności

Przykładowy opis w ogłoszeniu http://sprzedajemy.p...-senator,148727

To co, grafit zwiększa cierność?

Opublikowano

A koło pasowe napędza młucarnie :) a nie jest połączone ze skrzynią?? wkładka grafitowa jest po to by się tak szybko nie ścierał, to jeszcze raz się ciebie pytam czemu tam nie montują łożysk?? raz całą noc spędziłem przy kombajnie bo biegi zgrzytały a było założone właśnie łożysko dopiero w sklepie z częściami do claasa gość mi uświadomił że to właśnie brak węglika jest powodem :blink: po wymianie działa jak w mercedesie!!

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Po co do tej dyskusji dorzucasz napęd młocarni? Przecież ona jest napędzana od głównego koła pasowego silnika a rozłączana poprzez poluzowanie tego pasa.

Koła przekładni bezstopniowej kręcą się do czasu wyłączenia silnika i mają napęd na stałe.

Może zapomniałeś , ze w samym silniku kombajnu nie ma sprzęgła rozłączalnego.

W tym węgliku idzie po prostu o jego inną grubość co zakłóca zgranie rozsprzęglania napędu z załączeniem się hamulca wałka. Pisałem to tej synchronizacji na poprzedniej stronie

Opublikowano

Młucarnie dorzuciłem w żartach bo logiczne jest że koło pasowe nie jest przykręcone do obudowy skrzyni tylko do wałka, co do grubości węglika to znowu sie mylisz bo w moim przypadku miałem łożysko tej samej grubości co nowy węglik!

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Zgadza się do wałka jest przykręcone z tym ,ze osadzone jest na łożyskach a napęd przekazywany jest poprzez tarczę sprzęgłową.

Co było powodem zgrzytów w Twoim przypadku to na 100 nie wiem, nie jestem jasnowidzem,ale za brak wyhamowania wałka odpowiada ten element i nosi on nazwę "ramię hamulca"(pozycja 14 w katalogu)

Przykładowe ogłoszenie http://agristar.pl/i...product_id=4376

CI02-631847-228x228.jpg

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v