Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja też mam problem mianowicie gdy podniose heder do góry to opada olej jest reszte pozycje w rozdzielaczu trzyma stało to się nagle nic nie pomaga nawet jak podnosze na drugi dzień .podnosi normalnie tylko nie trzyma

Opublikowano

Witam ;) Żebyście nie byli sami to tez mam problem;P A mianowicie Cięzko się kręci masakra ukręcic nie idzie i słabiej podnosi heder...Zobaczymy po mrozachco tam sie dzieje...

Opublikowano

Tak w mercatorze, czy mam pływak to nie wiem. Ale wskaźnik od paliwa "faluje" na wertepach

Opublikowano

Mam pytanie odnośnie kombajnu Claas Mercator 75. Jakie łożyska zakładacie na przystawkę silnika ? Zwykłe z luzem normalnym czy z luzem promieniowym C3 lub C4 ?

Chodzi o to łożysko : 6310 RS

Opublikowano

jak ty masz takie liczniki w 60-tce, to ciekaw jestem co zrobiłeś z mercatora 60...

A tak nawiasem mówiąc, to ja myślałem o zamontowaniu siłownika na wysuwaniu rury. Myślałem o jakimś elektrycznym (taki jaki montuje się przy bramach), bo starczy poprowadzić 2 kabelki i zrobić mocowanie, ale nie wiem, czy nie będzie za słaby...

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Chciałbym to zobaczyć, rozrusznik ma tylko jeden kierunek obrotów, sprzęgło jednokierunkowe i za wysokie obroty by nadawał się do tego celu.

Opublikowano

Tez cos myślałem nad tą rurą bo otwieranie ręczne jest dosyc męczące szczególnie na malych kawałkach pola. I tak sobie to wyobrażalem, że możnaby siłownik załozyc i wpiąć go pod normalny obieg hydrauliki ale moze rozrusznik nie głupi pomysl bo rozłozy rure a złozyć juz latwo.

A mam do was pytanie: jak macie załozone liczniki obrotów silnika, bo u mnie jest on podłączony na skrzyni biegów co wydaje mi sie bez senu skoro mozna zmienic obroty przyspieszaczem. Ma ktos to podłączone prosto od silnika jeśli tak to w jakim miejscu. Z góry dzięki za odpowiedź

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Podłączenie nie jest bez sensu ponieważ to nie jest licznik obrotów silnika a wałka sprzęgłowego.

Silnik podczas pracy chodzi na stałych, pełnych obrotach i nie potrzebuje obrotomierza

Opublikowano (edytowane)

No ale wytlumacz mi po co mi obroty wałka sprzegłowego. Gdyby to było nazwolnicy i pokazywał predkosć jazdy byłby znacznie bardziej pomocny. Tak to mi sie wydaje ale mechanikiem i konstruktorem to nie jestem.

Edytowane przez graficiarz121
Opublikowano

Nie mówie, że to nie jest wcale przydatne bo chociaż cos pokazuje ale trzeba sie domyślać, że jak jade jedynką to obroty na tyle a jak dwójką to na tyle. Lepszy wydaje mi sie właśnie ten predkościomierz, ktorego nie ma.

Opublikowano

Witam ,w moim merkatorze 70 przegniła ta rynna od podajnika ziarnowego na dole pod ślimakiem nie wiem czy to jest wymienne ziarka lecą do kłosowego i tak w koło proszę o poradę może ktoś to przerabiał.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez FantasticMrF
      Witam

      Mam problem z zablokowaną skrzynią w Zetorze 8045
      Lewarki zmiany biegów normalnie działają. Biegi wszystkie normalnie wchodzą, jednak nawet na luzie po puszczeniu sprzęgła silnik dostaję sporę obciążenie tak jakby zablokowały się biegi.
      Po zdjęciu pokrywy wszystko jest w porządku.
      Co może być przyczyną?
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam Ursusa 4011 skrzynia i silnik 355. W silniku lub skrzyni tak na środku łączenia skrzyni z silnikiem słychać szum dość głośny... Jak by śrutownik haha. Po wciśnięciu sprzęgła nic się nie zmienia. Biegi chodzą elegancko nawet nie zgrzytaja. Po włączeniu pompy hydraulicznej tak samo szumi nawet bardziej. Po wyłączeniu silnika wał odbija w druga stronę tak jak powinien ale silnik staje wraz. Tak jak by się ocieral o coś i go to zahamowało. Co to może być. W silniku jest do roboty pompa i wtryski. Był dzisiaj mechanik za 3tyg go weznie na warsztat. Chciałbym wiedzieć mniej więcej na co się przygotować  czy ktoś tak miał? Mam tez Ursus 360 i s porównaniu na siedzeniu słychać silnik a w tym praktycznie tylko ten szum... 
    • Przez Hari123
      Witam temat moze i prosty dla co niektorych ale mam problem z sprzeglem w t25 otoz po wcisnieciu sprzegla do konca majac ciagnik na biegu wszystko jest ok, ale po dodaniu gazu ciągnik sam jedzie tak jakby sprzeglo nie było do końca wcisniete. W tym roku podczas remontu wymieniłem na nowe osobiście koło zamachowe, tarcze sprzegłową, docisk, łabki, łożysko w skrócie wszystko co z sprzeglem związane, przejechane mam teraz ok 30mth i dopiero teraz cos jest nie tak, dodam że sprzeglo dzisiaj regulowalem od nowa bez większych efektów, proszę o radę  
    • Przez gadget
      Witam
      Zdecydowałem się na założenie nowego tematu bo  problem jest raczej niestandardowy a biorąc pod wzgląd że mamy w Pl sporo ciągników w wersji angielskiej to być może ktoś zetknął się już z tym problemem
      Otóż jest problem ze sprzęgłem w mf 235, jest to wersja angielska.
      Kupiłem nowe tarcze produkcji Ursusa i problem jest taki że po złożeniu i ,,zjechaniu'' silnika nie ma sprzęgła ( dźwignia sprzęgła wpada w podłogę) tak jak by tarcze były za grube?? podczas skręcania obudowy sprzęgła z kołem zamachowym widać jak pieski w pewnym momencie się cofają pod wpływem działającej na nie siły, w przezierniku pod obudową  sprzęgła widać że łożysko oporowe ma sporą drogę do pokonania żeby mieć kontakt z pieskami a prawidłowo odległość powinna być nieznaczna
      Po włożeniu starej tarczy jest nieźle ale nie tak jak trzeba, od kiedy go mam sprzęgło nie było rewelacyjne( jest zdecydowanie cieńsza  czyt. wyeksploatowana). Jest możliwe że tarcze w wersji angielskiej były węższe albo inne było koło zamachowe lub docisk i ktoś wymieniał jeden z powyższych elementów i teraz to się po prostu nie zgrywa?? zupełnie zaskoczyła mnie ta sytuacja i nie wiem co z tym zrobić, dodam tylko że jeśli skręcę  sprzęgło z kołem zamachowym tak że zostaje jakieś 2 mm luzu ( nie skręcam na maxa) to dźwignia sprzęgła jest twarda i wszystko ładnie się wysprzęgla. Wygląda na to że jeśli obie tarcze były by cieńsze lub pomiędzy obudową sprzęgła a kołem zamachowym były by jakieś podkładki ok 2-3 mm to wszystko by hulało tylko że raczej na pewno ich tam nie było
    • Przez koda92
      Witam
      W moim case Mxm 140 2004 r brakuje wtyczki do sprzęgła wiskotycznego. Jak go kupiliśmy już nie było. Wiszą tylko kable. I mam pytanie czy można kupić gdzieś taki kabel, wtyczkę ? Bo szukam na int i jest tylko sprzęgło, a nie ma nic o kablu. Może ktoś coś wie o dostępności takiej wtyczki, kabla. Bo wentylator chodzi na full cały czas. Zimno, gorąco, cały czas te same obroty. 
      Pozdrawiam 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v