Skocz do zawartości
Chester11-86

Elektryka w C328

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam Wszystkich Forumowiczów :)

 

Ostatnio zająłem się troszkę Ursusem teścia ponieważ sam zacząłem również nim jeździć. Mechanicznie nie jest zły ale pierwsze co mi się rzuciło do naprawy (a jestem na tym punkcie uczulony) to instalacja elektryczna. Żyje swoim własnym życiem :) 

 

Problemy:

1. Muszę wymienić łącznik przewodów do lamp tylnych i kierunkowskazów na błotnikach kół tylnych.

2. Lampy przednie w ogóle nie świecą tak jak powinny, po pomiarach miernikiem to na żarówki podawane jest napięcie tylko 6V. Pozycyjne świecą normalnie ale światło drogowe jest tylko w jednej lampie. Zauważyłem, że jako światło mijania świecą włókna świateł potocznie mówiąc długich ale podawane jest napięcie jak wcześniej wspominałem 6V. Tak chyba nie może być prawda? Co jest przyczyną tego błędu?

3. Kierunkowskazy w ogóle nie mrugają, wina przerywacza czy przełącznika kierunku? Jaki najlepiej kupić?

4. Ciągle świeci lampka ładowania akumulatorów, prądnicę sprawdziłem działa i zakupiłem nowy regulator. Ale jak to nie pomoże to co będzie przyczyną braku ładowania?

5. Czasem mam chyba problem ze stacyjką, ponieważ kilkukrotnie muszą nią przekręcić aby się zapaliły światła. Czy to wina stacyjki czy może gdzie indziej leży problem?

6. Zaopatrujecie się w jakimś sprawdzonym sklepie internetowym? Proszę o podanie linków :) 

 

Jeżeli źle umieściłem swój post to z góry przepraszam i proszę moderatora o przeniesienie w odpowiednie miejsce. 

Szukałem również powitalni aby się grzecznie z wszystkimi przywitać niestety nie znalazłem. 

 

Pojęcie o elektryce mam, lutować itp rzeczy też potrafię, ale proszę o cenne rady i informację abym nie musiał błądzić we mgle :)  zaskoczeniem dla mnie było że pojazd jest "plusem" a nie "masą"  :P

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi na moje pytania, Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
volvo1150    8

co do kierunków świecą się czy nie ?? sprawdź żarówki może nie ma sprawdź przewody może gdzieś nie łączą lub zaśniedziały na wsuwkach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zetores    16

Nowe konektory zakup. Bo te stare pewnie sie urwią zaraz. Najczesciej przy konektorach ucieka napiecie. lub czasem stacyjce. Najlepsze rozwiązanie to zakup alternatora. Jesli przy lampach masz 6v to musisz
Wczesniej przed lampami sprawdzic napiecie a jak tam tez 6 to jeszcze wczesniej, Bo gdzies ucieka.
Przerywacz zwykły da rade. Lecz lepszy elektroniczny.
Nowa wiązka to szajs.
Stacyjke kup nową. Mozna ją rozbierac ale szkoda roboty na taki cos. Wydrukuj schemat i jakos dojdziesz. Konektory nowe i przewody oblutuj przed zakuciem.
Przerywacz sprawdz tak. Odlacz stary (dwa przewody ) i zewrzyj ze soba przewody. Zarowki jak bedą swocic to do wymiany przerywacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kolego volvo1150 masz rację źle wytłumaczyłem o tych kierunkach. Prostuje: świecą cały czas mrugnięcie jest w ogóle nie widoczne. Sprawdziłem miernikiem napięcie dochodzi do żarówek:-)

Kolego asharot uważam że nie muszę kupować całej wiązki, szkoda kasy a dostęp do przewodów mam duży więc na upartego zrobię ją sam od podstaw w oparciu o schemat :-)

Kolego zetores masz rację posprawdzam gdzie to napięcie ucieka (niestety dopiero w weekend będę miał okazję). Jak wspominałem wcześniej przerywacz podaje napięcie ale nie mruga. Wspominasz o elektronicznym i nawet znalazłem na forum jak polecacie takie urządzenie z fiata 126p czy używki są mocno zajechane czy spokojnie można takiego szukać?
Dodatkowo chciałem zapytać gdzie można kupić sprężynę od czujnika stopu? Czy trzeba kupić cały czujnik/włącznik?
Traktor również posiada jeden zegar jedyne co tam działa to lampki kontrolne od ładowania i kierunku jak można go wykręcić aby nic nie połamać? Da się go rozebrać?

Pozdrawiam Chester :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

Wlacznik stopu masz po 6,50 w greene. stary może się zacinac. piach,brudy itd.. uzywka przerywacza moze byc nawet lepsza niz stara(chiny) 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Kolego asharot uważam że nie muszę kupować całej wiązki, szkoda kasy a dostęp do przewodów mam duży więc na upartego zrobię ją sam od podstaw w oparciu o schemat :-)

Czyli Twój cały pierwszy post traci na znaczeniu. Zrób nową instalację, nowa stacyjka, nowy przerywacz. Nie będziesz musiał wtedy szukać gdzie jest usterka. Poza tym reanimowanie instalacji w tak starym ciągniku mija się z celem, bo co chwila będzie coś wyskakiwać. Aha , omijaj grene z daleka. To market z tandetną chińszczyzną. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

Ja kupuje w tradycyjnym sklepie bo idzie zobaczyć przed zakupem i ewentualnie zrezygnować jak coś nie pasuje.

Jeśli masz dostęp do kabelków to sciągamy schemat i robimy od podstaw pamiętając o odpowiednich przekrojach ale puki co można poratować to co się ma, sprawdź połączenia przy prądnicy i regulatorze.

Kupno alternatora jak niektórym się wydaje nie pomoże jak instalacja licha (mam prądnice i odpowiednio ustawiony regulator  podładować do pełna na zime i na wiosne , uzupełniać poziom elektrolitu wodą destylowaną i daje rade)

Załóż wyłącznik masy i go zainstaluj przy aku  z prawej strony bo stacyjka to za mało, sprawdź czy dobre są połączenia na klemach czy nie zaśniedziałe w razie potrzeby wyczyścić i wazeliną posmarować

Zrób sobie coś do sprawdzania czy masz napięcie (żarówka jeden kabelek zakończony krokodylkiem do masy , drugi zakończony sztywnym drutem)

Też mam c-328 i robiłem instalacje z doskoku zgodnie ze schematem z tą różnicą że prąd płynący do elektromagnesu i świec żarowych nie przepływa przez stacyjke (efekt jest taki że stacyjka nie grzeje się i dłużej wytrzyma a wada to to że możemy odpalić bez kluczyka), po pracy napięcie wyłączam wyłącznikiem masy. 

Edytowano przez MasterRoj

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Elektryka ogarnięta przewody które były podejrzane od razu wymieniłem, również stacyjka wymieniona :-)
I napotkałem problem A dokładnie mówiąc z przerywaczem kierunkowskazów. Oryginalnie mam taki do którego podłącza się tylko 2 przewody A kupiłem w kształcie walca z trzema wyjsciami (+ L P) proszę Was o pomoc jak to teraz podłączyć do instalacji elektrycznej aby to działało?
Z góry dzięki i pozdrawiam :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

+ zasilanie, L do włącznika. Tylko, że za długo to on nie podziała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego nie podziała? Aż takie badziewie?
Napisałeś że + to zasilanie ale mam podpiąć masę czy 12v? Ja mam 12v na obudowie to mogę normalnie go dokręcić do obudowy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

Dlaczego nie podziała? Aż takie badziewie?

Napisałeś że + to zasilanie ale mam podpiąć masę czy 12v? Ja mam 12v na obudowie to mogę normalnie go dokręcić do obudowy?

Jeśli masz  +  na masę  to  żarówki mają  +  z  masy jak  dasz  masę  na  przerywacz  to  chyba  nie  zadziała  ... 

piszesz  że  masz  pojęcie  o elektryce ...   a  w tak prostej instalacji się  gubisz? coś  kiepskie masz  to pojęcie ...  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie mam schematu takiego przerywacza dlatego nie wiem czy jak go przykrece do obudowy czy on właśnie nie potrzebuję na swoją obudowę masy :-)
Pojęcie mam ale nie powiedziałem że wiem wszystko :-P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

Obojetnie czy plus czy minus. Widać że nie znasz zasady dzialania takiego przerywacza. Nie trzeba zadnej masy do niego. Ten przerywacz nawet nie dotyka obudowy w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mariuszd93    489

..."Pojęcie o elektryce mam, lutować itp rzeczy też potrafię, ale proszę o cenne rady i informację abym nie musiał błądzić we mgle smile.png  zaskoczeniem dla mnie było że pojazd jest "plusem" a nie "masą"  tongue.png..."

 

 

pojazd  zawsze  jest masą  , tylko na  mase  może  być  +  lub - 

 

"... Ja mam 12v na obudowie to mogę normalnie go dokręcić do obudowy? ..."

 

jak  moze  być  12  v  na  obudowie? 12  V  to  napięcie  [ róznica  potencjałów  ] miedzy plusem  a  minusem , na  obudowie  masz  +  a  12  V  będzie  miedzy  obudową  [ masą  ]  a  - 

powtarzam  -  gubisz  sie  w  tak prostej instalacji  , a  to znaczy że  nie  masz  pojecia  o elektryce  :P 

 

 

.."Nie mam schematu takiego przerywacza dlatego nie wiem czy jak go przykrece do obudowy czy on właśnie nie potrzebuję na swoją obudowę masy :-)

Pojęcie mam ale nie powiedziałem że wiem wszystko

 

Jakiego  schematu  ,  to proste  urzadzenie  ,  a zarówka  w  kierunkowskazie  [ jak  każda inna  zreszta  ] potrzebuje  +  i - żeby świecić  , w  Twoim  przypadku  +  ma w  oprawie  z  masy , więc  musisz  dać  jej -  . na  dwóch  plusach  nie  zaświeci na pewno .

Niw  chodzi o  to ze  nie  wiesz  wszystkiego  ,  nie  wiesz  nic  :P

Edytowano przez mariuszd93

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda jeszcze nie spotkałem się z zasadą działania przerywacza. Zrobiłem sobie kilak testów i mruga tak jak chciałem :)

 

Kolega mariusz93 widzę poważnie bierze do siebie pewne rzeczy ale to dobrze zawsze lubiłem takich użytkowników :)

 

Pytam dalej:

Jak działa stacyjka w takim Ursusie? Czy jest jakieś wyjście, że w pozycji 1,2,3 jest "napięcie" a w pozycji 0 nie ma? Niestety nie mogę tego sprawdzić ponieważ "dostęp" do maszyny będę miał w piątek :) dlatego pytam...

 

Z góry dzięki za odpowiedź:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

W stacyjce masz osobny obwod do kontrolek- wlozony kluczyk. I osobny do swiatel. Swiatlami steruje taki trojkąt co jest w stacyjce. Gdy przekrecisz kluczykiem. Trojkąt zmienie polozenie i dotyka styki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chciałem się zapytać o regulator ładowania. Czy istnieje jakaś możliwość regulacji? Czy jak mam zakupiony nowy podmieniam i nic nie robię? Czy w ogóle trzeba w niego ingerować?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

Istnieje regulacja. Ale zazwyczaj wystarczy podłączyć. I przy pierwszym uruchomieniu radze klemy nie dokręcać. Gdyż regulator może czasem zrobić zwarcie gdy zle ustawiony. Jak uruchamiasz sprawdz czy ładuje. Zgaś i mozesz dokrecic kleme.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
asharot    177

Brawo.

Książkowy przepis jak upalić klemę przy rozruchu,po prostu nie dokręcać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zetores    16

Przy jednym rozruchu nic sie nie stanie. Lepiej upalic troche kleme niz zchajcowac całą instalacje. Nie mówie że całkowicie lużno, tylko nawet troche ciasno aby wrazie czego szybko można było odjąć kleme

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Co Ty wypisujesz? Przecież on nie ma pojęcia jak podłączyć przerywacz kierunkowskazów to tym bardziej nie da rady ustawić regulatora. Tam się po prostu nie zagląda. A jak nie ładuje tak jak trzeba to zawozi się do fachowca. Chyba, że ktoś zna zasadę działania i wie jaka regulacja od czego jest. A autor zadając pytanie o regulacji dał do zrozumienia, że nie ma pojęcia. Więc po prostu założyć i ma działać. Co do klemy to @asharot ma rację.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MasterRoj    81

W starych podręcznikach są opisy jak dokonywać regulacji ale jak jest nowy czy taki co ma nie naruszoną plombę to ja bym tam nie zaglądał bo tak na odległość trudno było by wytłumaczyć co i jak regulować.

Z ta luźną klemą to taka trochę prowizora nie lepiej złożyć wyłącznik masy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez xoxpatrykxox
      Czy mogę używać swieteł do jazdy dziennej w ciągniku zamiast świateł mijania? Czy muszę mieć to oddzielnie podczpione pod instalację elektryczną?
    • Przez ursusmarcin
      Witam wszystkich.
      W jaki sposób mogę wymienić napęd licznika motogodzin w ursusie c328 i czy go jeszcze dokupię?
      Myślałem, że zakup nowej linki załatwi problem, poniewaz licznik motogodzin w moim ursusie nie funkcjonuje
      lecz niestety nie. W mechaniźmie napedu licznika była urwana linka i jej koniec został w nim.
      Udało mi się wyciagnąć ją po kawałku, lecz po zamontowaniu nowej licznik i tak nie.
      Jak mocno docisnę linkę to jakby trochę ją załapywało.Jak się dostać do mechanizmu i to sprawdzić.
      Dodatkowo proszę o informację, posiadam c330 z 1971r. i tak jest zarejestrowany czy możliwe jest, że skrzynia biegów
      wraz ze sprzęgłem jest od c328? Proszę i informację.
    • Przez marcin0b0
       zakupiłem alternator do ciągnika przy podłączano okazało ze zwarcie miedzy obudowa a zaciskiem gdzie podłącza się kontrolkę  lądowania co możne być przyczyna
    • Przez Piotrek1978
      jak podłączyć prostownik w c330 2x6v-PILNIE
    • Przez kurtz
      Czołem Panowie!!! Wczoraj wymieniłem tanim sposobem prądnicę na alternator w ciapku. Robota banalna, koszt minimalny.
      Co potrzeba:
      -Mocowanie fabryczne pod altka
      -Śruba + kawałek tulejki do zamontowania alternatora w mocowaniu (łatwo znaleźć w każdym garażu lub dotoczyć za kilka pln).
      -Alternator z samochodu rover 75 (ja akurat miałem z 2.0v6 bo rozbierałem taki na części, na allegro pełno takich po 30-50zl)
      -Kawałek oryginalnej instalacji z rovera do alternatora (chodzi tylko o jedną wtyczkę na 3 kabelki która idzie do alternatora).
      -Koło pasowe zdemontowane z naszej prądnicy którą usuwamy.
       
      Montaż:
      -Demontujemy koło pasowe z prądnicy i zakładamy zamiast koła pasowego z alternatora (wszystko pasuje bez przeróbek/toczenia itd.)
      -Montujemy alternator do silnika za pomocą fabrycznego mocowania i w/w śruby i tulejki.
      -Zakręcamy przewód prądowy (do jego podłączenia jest tylko jedna śruba więc nic nie pomylimy - ja podłączyłem krótkim przewodem na + cewki rozrusznika).
      -Usuwamy z ciągnika regulator od prądnicy.
      -Zapinamy do alternatora oryginalną wtyczkę (dlaczego warto założyć oryginalną od rovera? - bo jest wytrzymała, mocno zaciska, nie spadnie i ma w środku taką specjalną gumową uszczelkę dzięki czemu nie dojdzie nam tam żadna woda ani nic). We wtyczce mamy 3 piny: IG - Wzbudzenie, L - kontrolka, IR - nie wiem co:P
      Wzbudzenie czyli pin IG podpinamy pod +12 ze stacyjki/bezpieczników (ja podpiąłem bodajże pod pin 15 lub 54 stacyjki i w pozycji zero na wyciągniętym nie mam nic, a na wciśniętym kluczyku mam + 12), podpiąłem tak dlatego żeby mieć ładowanie cały czas po uruchomieniu silnika. Kontrolka ładowania (pin L) podłączamy normalnie tak jak fabrycznie w ursusie czyli idzie kabel z altka na żarówkę a z żarówki na +12.
       
      FINITO!!!
       
      Wad póki co nie zauważyłem, natomiast zalety: bardzo tanio!!! (mi wyszło 0,00zł, standardowo w granicach 50zł), napewno ogromna żywotność i dostępność takiego alternatora (wiadomo w takim aucie wytrzymują ok 300tys), hermetyczna wtyczka w tym altku przez co nie naleje nam się woda, a do tego umieszczona tak fajnie od dołu że nie urwiemy jej niechybnie.
       
      PS. Oznaczenie gdzie są poszczególne piny we wtyczce powinniście mieć na naklejce na altku (ja tak miałem), ale są też rysunki/zdjęcia w google.
×