Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

milion to bardzo ładny wyraz, ale aparat przemocy tyle nie daje, chyba, że jesteś znajomym królika

jak będzie decyzja to dam sygnał dymny :)

Opublikowano

Może i ciekawe - tylko potem się ludzie dziwią jak powstają ustawy wywłaszczeniowe- przecież z takim podejściem to żadna droga czy inwestycja służąca społeczeństwu nie mogłaby powstać bo jeden z drugim by blokował Wszystko w granicach rozsądku - wiadomo ze własność prywatna powinna być święta ale za godnym wynagrodzeniem trzeba też czasem pójść na kompromis - tym bardziej że dziś ty powiesz NIE gminie czy innemu urzędowi a potem urząd powie tobie NIE jak to ty będziesz chciał coś załatwić

Opublikowano

u nas biorą pod wały p, powodziowe ziemie i płacą 2,50 zł za metr kwadratowy i niema zmiłuj się więcej nie dadzą, to jest 250zł za ar , no niestety panowie sobie krzywdy nie zrobią

Opublikowano

Nie wiem skąd macie te ceny "kosmiczne" zgodziłem ziemie ze starszą kobietą 1,04 ha w 2 kawałkach za 7,5 tys (0,35 i 0,8 ha -nieuzytku kilka ary) ale ona do mnie zadzwoniła kilka dni potem że za mało zgodziła że chce coś tam więcej więc zrezygnowałem bo za drogo wg mnie bo chce 10 tys no i notariusza trzeba zapłacić ziemia od II do IIIb

u nas agencja wystawia do przetargu 10 tys za ha UR.

Opublikowano (edytowane)

Gdybu u nas byly takie ceny ziemi jak mowisz @jacek472 to by sie o ziemie bili widlami w chwili obecnej cena wacha sie miedzy 20-30tys i chetnych nie brakuje byle tylko chcial ktos sprzedac.

Edytowane przez corrado
Opublikowano

Nie wiem skąd macie te ceny "kosmiczne" zgodziłem ziemie ze starszą kobietą 1,04 ha w 2 kawałkach za 7,5 tys (0,35 i 0,8 ha -nieuzytku kilka ary) ale ona do mnie zadzwoniła kilka dni potem że za mało zgodziła że chce coś tam więcej więc zrezygnowałem bo za drogo wg mnie bo chce 10 tys no i notariusza trzeba zapłacić ziemia od II do IIIb

u nas agencja wystawia do przetargu 10 tys za ha UR.

Będziesz żałował za kilka lat swojej decyzji, jak nie wcześniej.

Za takie pieniądze to dają w dzierżawę na 5 lat i tyle samo dostają, jak nie więcej.

Opublikowano

Dobry jest.Też mam takiego co warzywka ma i daje najwięcej. A najlepsze jest to, że jak przychodzi do sprzedaży tych jego dzierżaw to on nigdy nie kupuje, bo nie ma pieniędzy :) Tylko, że jak dzierżawi za takie wygórowane stawki to przez 15 lat nabije właścicielowi więcej kasy jakby kupił. Jak kończy się dzierżawa to wypad z pola, bo ktoś inny zapłacił więcej kupując :)

Opublikowano

Nie rozumiecie, a kto mówi, że się opłaca? Mój sąsiad daje coś koło 2 tys, wiele ludzi już oszukał a ma 50 ha po ojcu, zajmuje się warzywami i nic nie dokupił odkąd dziala sam, tylko dzierżawy nabija. A dlaczego tyle dają? Aby sąsiad nie wydzierżawił. To nic, że się nie opłaca.

Opublikowano

narzekacie ze teraz ziemia jest taka droga no faktycznie ejst ale zobaczcie co pisaliscie na tym forum w 2006 roku na pierwszej stronie tego tematu jest koles pisz ze po 34 tys 1 kl ktos placi i ze swir a dzis jakby taka cena bylo to hyba kazdy by kupić chciał

Opublikowano

U nas jeden facet płaci 3 tys zł + podatek za 1 hektar dzierżawy. Dodam że sieje tylko warzywa.

Dziekawe czy nie chodzi o pewnego pana z Dobrzynia nad Wisłą;p bo też u nas daje 3tyś za dzierżawe i sieje same warzywa

Opublikowano

Mam pytanie czy warto kupic pole 4 5 6 klasa po 20tyś/ha jest tego 10ha.Warto sie pchac czy odpuscic? Miale chec na dobre pole 20ha w 1 dzialce ale zebrala się bambry z calej okolicy i albo bedą sie bic albo dadza w lape

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v