Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wam wszystkim sie chyba zdaje ze dopłaty to beda przez nastepne 1000 lat ?

bo jak was czytam to mam takie wrazenie, ale nie beda, to tylko iluzja,

1 ha za 50 tys ?

biorac pod uwage zysk z 1ha to ewidentnie chora cena, dokładajac do tego rozpad strefy euro ( to pewne, to tylko kwestia czasu) i tym samym brak dopłat, to trzeba miec nie równo pod sufitem zeby płacic po tyle za 1 ha i gadac o rozwoju jeszcze

kolego jak by była nawet po 60 czy 70 tys to bym kupił ale nie ma w mojej okolicy, jest poprostu deficyt na ziemie...

Pewnie że taka ziemia sie niewrócim jak bedzie zyto siał ale jak zasiejesz cebule i sprzedasz po 1.50zl za kilo albo kukurydze która sprzedasz po 800-900 za tone to to jest pieniądz tylko trzeba trafić i dobrze sprzedać :P

Opublikowano

@karolr2 co ? po 1800 zł za 1ar ? to wychodzi że hektar kosztuje 180 tyś może chciałeś napisać że za 10 arów albo ziemia na której mogą być wyznaczane działki na sprzedaż

Opublikowano (edytowane)

kolego jak by była nawet po 60 czy 70 tys to bym kupił ale nie ma w mojej okolicy, jest poprostu deficyt na ziemie...

Pewnie że taka ziemia sie niewrócim jak bedzie zyto siał ale jak zasiejesz cebule i sprzedasz po 1.50zl za kilo albo kukurydze która sprzedasz po 800-900 za tone to to jest pieniądz tylko trzeba trafić i dobrze sprzedać :P

 

 

piszesz tylko trzeba trafic i dobrze sprzedac, normalnie jak w bukmacherce :) tylko trzeba trafic kto wygra i kasa nasza :)

cała zabawa polega na tym ze TYLKO trzeba trafic :)

Edytowane przez koma666
Opublikowano

@karolr2 co ? po 1800 zł za 1ar ? to wychodzi że hektar kosztuje 180 tyś może chciałeś napisać że za 10 arów albo ziemia na której mogą być wyznaczane działki na sprzedaż

Dobrze że zwróciłeś uwagę już poprawiłem walnełem się o jedno zero..

Opublikowano

w mojej okolicy jest duży deficyt na ziemie a konkurencja duża , średnia cena przekroczyła 40 tyś za hektar klasy III IV i nikt nie marudzi ze drogo tylko kupuje kto ma okazje , Dzierżawy dopłaty plus średnio 500 zł dopłaty . Ziemi państwowej praktycznie nie było u mnie i dlatego ceny tak szaleją .Zresztą w Kuj Pom ziemia jest jedna z najdroszych w kraju .

Opublikowano (edytowane)

Biorąc kredyt niskoprocętowy 2-3% opłaca się wziąć ten kredyt na to pole niż z własnych pieniędzy za gotówkę kupować gdyż, jeśli mamy pieniądze, wkładamy na lokate 5-6% czyli i tak nam zostaje jeszcze 2-3% z tych pieniędzy z lokaty i spłacamy kredyt, także jeśli ktoś tak robi to myśli anie ładuje kase w pole za gotówke, proste i logiczne. Kto nie inwestuje ten się cofa.

Edytowane przez Pronar82a
Opublikowano

sąsiad kiedyś sprzedał fikcyjnie teściowej ziemię. Kobieta wzięła na siebie kredyt i dała mu kasę. Miał ją trzymać na lokacie spłacać kredyt i uprawiać dalej ziemię. Po 2 latach życia ponad stan kasa zniknęła. Do teściowej zapukał komornik. Ziemię zajoł i jeszcze musiała dopłacić.

Opublikowano

Tam gdzie było dużo PGRów ceny nie są kosmiczne, ale tam gdzie ziemi państwowej nie było to ceny kiedyś były wysokie, są wysokie i będą wysokie i jedynie jakiś duży kryzys może to zmienić.

 

Dokładnie tak było jak kolega wyżej napisał. Za świnie, mleko, bydło były marne pieniądze. Okresowo było lepiej ale ogólnie nędza. Świnia 1,8zł, mleko 0,5zł. Do mleczarni 2 km woziło się 2 bańki. Jak w 1998 na zebraniu w mleczarni koleś opowiadał o zbiornikach na mleko i odbiorze z gospodarstwa to ludzie oczy robili. Ziemia była po 5 tys zł ale weź utarguj te 5 tys. Nie było za darmo, względem zarobków również było drogo. Dopiero od 2003 jak mleko podrożało można było ruszyć konkretniej z inwestycjami.

 

W 1997r mleko było już u rodziców zabierane z gospodarstwa, podobnie jak u 6 innych rolników z wioski i ostatnio wywalałem stare faktury to w 97r przy ilości 3700 litrów cena była 98gr więc w porównaniu do dzisiaj bardzo dobra.

Opublikowano

od nas też już wtedy odbierali z domu ale to był czas że o każdą złotówkę trzeba było jeździć i prosić żeby ci wypłacili bo pseudo biznesmeni mieli kasę na wszystko tylko nie na wypłaty dla rolników. Wtedy tyle nakradli że do tej pory siedzą w willach na utrzymaniu byłych żon i śmieją się z głupich rolników którzy im mleko dawali za darmo.

Opublikowano

Bzdury. Ziemia ma wartość dopóki jest komu przepłacać. Już tu nie jeden pisał że po tych żniwach ceny spadły bo głupi zaczął myśleć i widzi że nie ma sensu płacić za hektar 50 tys i pszenicę sprzedawać po 600zł.

Opublikowano

A gdzie po tyle płacą prócz Danii i Holandii? I co będą na owej ziemi uprawiali skoro siejąc pszenicę zostaje średnio nie więcej jak 2 tys zł czyli 500 euro? Przyjdzie ktoś zapłacić 50 tys euro i za 100 lat mu się grunt zwróci... dobre...

  • Like 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v