Skocz do zawartości
Dominator88

łubin - uprawa, choroby, kiedy siać

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
damianzbr    988

Podstawowe pytanie. Ile dałeś pokarmu pod łubin a ile pod rzepak? Tyle samo? Zastanów się nad tym i dopiero wtedy porównuj poźniejsze zasiewy. Ludzie myślą, ze po samym łubinie, bez żadnego nawożenia, odrazu pszeniczka będzie perfekcyjna. Niezłe podejście. Daj tyle samo pod łubin co pod rzepak i dopiero wtedy porównuj pszeniczke:)

Właśnie miałem zadać takie samo pytanie. Ile dał nawozów pod rzepak a ile pod łubin ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
eMWu    484

Mam pytanie, czy wing p jest środkiem stompo-podobnym, tzn. czy zawiera ten śmierdzący żółty rozpusczalnik? :) M.in. z obawy przed pendimentaliną i jej rozpuszczalnikiem z tego środka zrezygnowałem, po zeszłorocznych opryskach kukurydzy do dziś mam żółte felgi w opryskiwaczu. :)

 

Jak tam wschody łubinu u Was? Po ilu dniach wyszedł na górę?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

andrzej1988    102

nie wiem nie byłem w polu ale od siewu mineło 11 dni czyli kiełki powinien już wypuscic. na podworzu troche mi sie rozsypało to widze że kiełkuje chociaż lezał na gołej ziemi nie przykryty. miał duzo wilgoci.

A co do Stompu i zamiennikow jego ktore posiadaja pendimetaline na ktorych pisze ze wyłacznie dla łubinu żółtego to jest jednak nieprawda. Wyżej wymieniany Wing P miedzy innymi posiada pendimetaline i ludzie go stosują na waskilistny tylko że z drugiej strony w 3litrach wingu bedzie 750 g pendimetaliny w stompie w 4 litrach w zalecanej dawce na zołty 1320 gram tej substancji. wyzszej substanci moze i waskolistny by nie wytrzymał.

Edytowano przez andrzej1988

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Nie negatywnym ale nie zawsze pozytywnym.

- każda roślina ma swoje gatunki bakterii które wchodzą w symbiozę

- substancje z zapraw potrafią zabić bakterie użyte w nitraginie

- gleba utrzymana w dobrej kulturze ma na tyle bogate środowisko organizmów pożytecznych, że użycie nitraginy nie przyniesie widocznego zwiększenia plonu

- ważniejsze od bakterii na plonowanie ma przebieg pogody w czasie kwitnienia i on w naszych warunkach klimatycznych determinuje plon 

Wyraźnie napisałeś że ma negatywny wpływ.

Racja że każda ma swój gatunek bakterii i dlatego stosuje nitraginę aby odpowiedni dostarczyć.

Odnośnie zapraw nie wypowiadam się może to i racja dlatego zaprawiam nitraginą na sam koniec i przed siewem.

Dobra gleba ma mnóstw mikroorganizmów ale nie koniecznie efektywnie współpracujących z rośliną. To tak jak byś złapał małego dzika i umieścił go w jednym kojcu z prosiakiem rasy np wielka biała polska, który szybciej urośnie i wykorzysta lepiej podawaną paszę? 

No tu nic nowego nie powiedziałeś wiadomo że jak nie będzie padać na czas i w odp ilości to guzik urośnie. dlatego stosuje się nawozy nitraginę śor alby w optymalnych warunkach pogodowych uzyskać jak najwyższy plon.

 

ja siałem w zeszłym roku łubin zaprawiany nitragina ziemie 4ab piaski  a na drugim kawalku obok był rzepak a dzisiaj na obu rosnie pszenica ozima i musze przyznac że ta po rzepaku wygląda lepiej póki co. może to kwestia odmiany bo nawożenie identyczne pszenica po rzepaku ma generalnie po 10 rozkrzewień (95%)  na po łubinie maks 5 rozkrzewień fakt że inna odmiana ale normy wysiewu maja identyczne. poczekamy na żniwa i zobaczymy. w tym roku sieje 5ha łubinu ale nitragina nie zaprawiam. troche to jednak naciągane z tymi bakteriami bo w ziemi są juz te bakterie co żyją z korzeniami w symbiozie i odkładają azot a ta nitragina to nagonka wszystko. skąd oni ja sprowadzają z ksieżyca z latryn ufoludków że nie ma tego w glebie na ziemi? To jest tak samo jak z tymi użyzniaczami gleb a grunt to nie dac sie zrobic w .uja. tyle w temacie.

Tak jak koledzy wyżej zauważyli nawożenie pewnie znacząco się różniło. Piszesz że norma identyczna 2 odmian, tu pojawia się pytanie czy siałeś na liczbę ziaren na metr czy kg na ha bo jak inne odmiany a to samo ustawienie siewnika to norma na bank nie jest ta sama. Z tezą że użyźniacze to pic na wodę się zgodzę bo jeden oprysk po żniwach przez np 5 lat nie sprawi że będziemy mieli więcej próchnicy pH się poprawi uruchomimy niedostępny fosfor itp. Ale co do nitraginy to się z tobą nie zgodzę. W którejś nowoczesnej uprawie były wyniki plonowania soi po zastosowaniu różnych szczepionek najlepiej wypadła jakaś zachodnia później ta zwałcza a następnie ta z puław. Najsłabiej wyszła kontrola. jak znajdę ten nr to napiszę bardziej szczegółowo...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
BENNY82    34

nawożenie sie nie rózniło 60kgP i 90 k pod łubin zero azotu stosuje takie dawki od zawsze a przynajmniej nie mniejsze .pod rzepak poszło 60 kg K wiecej na wiosne ale w tym akurat bym nie upatrywał róznicy a w tym ile zostało azotu po obu uprawach rzepak nawoziłem 150kg azotu a plon wyniósł3,3-3,5t z ha wiec nie przenawoziłem zbytnio do uzyskanego plonu.

ahten - wiem co pisze i co robie na polu zasobnosc gleb utrzymuje na poziomie średnia do wysoka , pola wapnuje wiec nie oszczędzam na nawozach i nie próbuje cwaniakowac z nawożeniem tak można sie bawic jak sie sieje owsy i mieszanki bo to urośnie bo wiele nie potrzebuje wiec daruj sobie teksty. wystarczy gleba w dobrej kulturze a łubin poprawia jej strukture i zasobnosc w P i K i azot oczywiscie miałem łubin też na glinie i orało sie bardzo dorze skiba rozpadała sie w oczach az miło sie siało wiec na plus. ja po prostu nie zainwestuje już wiecej w te cud witamine jej korzyści sa znikome wg mnie za rok posieje zaprawiony łubin i nie zaprawiony łubin na tym samym polu i dopne te kwestie do konca. ten rok łubin mam na dzierżawach i nie bede komus prezentów robił dodatkowych bo za rok moge i ch nie miec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marulekk    63

z ozimin został mi śr. grzybobójczy SAROX 500 FS, czy mogę zaprawić nim łubin (oczywiście nitraginą też)? ??

na etykiecie jest zastosowanie do grochu i fasoli 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogar118    62

Możesz to to samo co vitavax tylko zawiera nie po 200 a po 250g substancji aktywnej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
robert812    51

Ja będę siał Dalbor zaraz po świętach. Mam materiał kupiony od rolnika. Zrobiłem próbę kiełkowania i wyszła bardzo pozytywnie bo nasiona wykiełkowały w 100% po 48 godzinach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    59

jak dla mnie najlepszy jest sonet, lekko przez śrutownik przechodzi  :) zeus już dłużej się kręci 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
g60dalk    3

Łubin zaczyna powoli wychodzić z ziemi tylko szkoda że codziennie są przymrozki oby mu nie zaszkodziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    59

Parę lat temu sialiśmy łubin na poplon (dotacja na poplony) to jak przychodziła odwilż w styczniu to dość dużo łubinu było jeszcze zielone.Tak w ogóle te poplony to była porażka orka po 1 marca a pózniej to tylko sam perz 3 lata co rok po żniwach klinik teraz w końcu porządek  :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

dzis w sklepie ze srodkami ochrony roslin dowiedziałem sie od pani ktora sprzedaje srodki ze zostało zrobione doswiadczenie Snajpera w Łubinie waskolistnym. Mają jakiegoś tam człowieka ktory robi doswiadczenia roznych herbicydow w uprawach tym razem robił w łubinie. Okazało się że Snajpera można stosować wyłącznie do 3 dni po siewie w dawce 1l na ha. Podkreslam że w łubinie waskolistnym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damianzbr    988

Łubin waskolistny sonet, dawka Wing P 3l/h środek jest zarejestrowany w Niemczech do zwalczania chwastow w łubinie.

 

I jak tam sytuacja na plantacji łubinu.Czy już można coś powiedzieć, łubin żyje, chwasty są?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
d4rek    16

W związku z opóźnionym siewem będę siac koniec tego tygodnia na jaka glebokosc siac 4cm czy plycej ? Ktoś moze podradzic oprysk planuje 2,5 wing i 0,8 linurex ponoć testowane i sprawdzone jak cos  zle 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam zasiałem łubin w sobotę przed świętami niestety pogoda mi nie pozwoliła zrobić oprysku nuflon450 (linurex) co zrobić ,do ilu dni po siewie mogę pryskać albo czym powschodowo opryskać pozdrawiam    (sonet)

 

Edytowano przez MateuszSzczsny

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
andrzej1988    102

do 3 dni po sieiwe doglebowka a po wschodach diflufenikanem srodek typu legato 500sc w dawbe 0,18 l jak lubin jest juz dobrze wykształcony. jest mowa o tym we wczesniejszych postach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczypka    59

Doszedł mi dziś jeden kawałek pola jest sens siać na nim łubin (ugór około 15 lat nie uprawiany) urośnie na nim coś sensownego czy lepiej owies zasiać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez mateuszpanienski
      czesć mam pytanie i duzy problem. mam 12 hektarów ziemi klasy 6 i chce cos tam posiać dla owiec. co by tam wyrosło? prosze o pomoc .
    • Przez romanik99
      witam
       
      Powiem wprost mam 6ha ziemi po ojcu, zadnych zwierzat, c360, pług brony, siewnik, rozsiewacz, opryskiwacz, przyczepe. Mialem w tym roku pszenice i tak paliwo nawozy, opryski, nawozy, kombajn transport do skupu, czesci do ciagnika bo porzeciez nie jest swiezy z salonu, gówniany plon i powiem tyle ze trzeba było sie odenerwować jak cholera oprosic zeby ci kupili itp i niewiele zostało z dopłat, o kasie za pszenice nie wspomne.
      Mam dobrze platna prace, i pole nie jest mi do niczego potrzebne ale nie che zeby stało odłogiem i tu rodzi pytanie rodem z serialu Świat według Kiepskich, Co zrobić zeby zarobic a sie nie narobić.
      Jako ze za same chwasty, tyle ze koszone, albo orane jest tylko JPO (jezeli zle mowie poprawcie mnie) Szwagier ojca podsunął mi propozycje ze najlepiej zrobie jak posieje sobie koniczyne i wtedy bedzie JPO, UPO i jeszcze jakas dopłata do strączkowych.
      I teraz zebysmy sie dobrze zrozumieli, ja oczywiście nie potrzebuje tego zbierac,tylko posiac i w razie czego powiedziec ze nie wiem przemarzło, przemokło, wyschło i przyorać. Uprawa tez ma byc tania czyli nie orka tylko podorywka, nie siewnik, tylko rozsiewacz do nawozów i ilość posianych kg na hektar minmalna, tak zeby to oficjalnie była koniczyna a nieoficjalnie ugór i za rok od nowa.
      Podpowiedzcie mi prosze jaka to ma byc roslina, zeby posiana wiosną, bardzo wolno rosła, zeby była tania w zakupie itp itd
       
      najlepiej zeby nic nie trzeba było z tym robic przez całe lato i zeby sie dało zpokładac na jesień i na wiosne od nowa
       
       
       
      Z góry dzieki za odpowiedzi,
       
      pozdrawiam
    • Przez Taurus83
      mam mały dylemat. otóż zamierzam zlikwidować  tudzież doprowadzić do ładu ok 15 hektarów łąk i nieużytków. częściowo są to łąki koszone raz w roku, częściowo nieużytki na których nie działo się nic przez ostatnie 3-5 lat. z doświadczenia wiem że próba siewu czegokolwiek w tym roku i uzyskanie plonu wiąże się z cudem. chce w tym roku doprowadzić tą ziemie do porządku i ruszyć z owsem lub gryką na przyszły rok. a więc tak ziemia jest od IIIb do VI, cześciowo glina, cześciowo lżejsze ale nie piachy, brunatne.  na niektórych kawałkach mnogo kamieni. 
       
      plan jest taki:
       
      za 2/3 tygodnie glifosat, wcześniej wybronować suchą masę i usunąć drzewka
       
      nastepnie taleztrówka raz lub dwa i siew łubinu
       
      kiedy łubin osiągnie odpowiedniną masę przykryć go talerzówką i posiać wapno i zaorać
       
      nastepnie posiać gorczycę i czekać do wiosny
       
       
      co wy na to? jakie macie uwagi do takiego planu? chciałbym aby dodatkowa dopłata do łubinu zrekompensowała mi te wydatki poniesione na doprowadzenie do ładu tej ziemi
       
      a może najpierw zasiać gorczycę a potem łubin? 
       
      jak zasieje łubin w połowie maja to kiedy zacznie kwitnąć?
    • Przez piotr_79
      Proszę o info czy jest sens siać łubin żółty na 6 klasie tzn. czy coś z tego mi zostanie po odliczeniu kosztów? W teorii czytałem że żółty da rade ale jak jest w praktyce, ma ktoś doświadczenia?
       
    • Przez kubek123
      Cześć,jestem tu nowy i mam nietypowe pytanie co zasiać w 2016r. żeby jak najwięcej zarobić.Mam hodowlę krów mlecznych ziemia do wyboru to klasa 4,5,6 około 60 ha weźmy pod uwagę też że jest coraz większa susza mieszkamy na woj.mazowieckim
×