0.4ha pod osłonami, roboty od cholery.
W 4 osoby robimy(ja ogarniam jeszcze pole) i zatrudniamy jeszcze dorywczo.
Teraz 3/4 tyg mam wyjęte z życia (nowalijki)
I starczy by utrzymać 2 rodziny.
Lauros. Stożek średnio 5cm, jechać z regulacją jutro jak były by warunki czy wstrzymać się jeszcze chwilę?
W planach 0.4 Toprex
Tam gdzie więcej liści stracił słabszy troche
PT 312 stożek około 3 cm , jeszcze musi poczekać.
Też łowicki w sobotę poszedł decis bo było już ponad 30 szt w dwa dni.
Dziś od godziny 10 bo wtedy zmieniłem wodę to teraz koło 20 jest albo lepiej. W środę idzie cyperkill bo systemiczny nie ma sensu bo niewiele liści zielonych
W łódzkim pojawia się już chowacz, na razie 3 szt ale pewnie w poniedziałek będzie trzeba pryskać
Edit już 20 szt
Trzeba już jechać czy można dopiero w poniedziałek bo jutro i w niedzielę pewnie będzie jeszcze nalot bo ciepłej będzie.
W łódzkim w rzepaku ziemia już prawie puściła, na ok 30/40 cm pręt wchodzi bez problemu a miejscami głębiej. Poniedziałek/wtorek będzie można wjechać.
W zbożu mniej rozmarzniete.
W zbożu widać po sobie. W rzepaku pisze w necie że po 7 dniach widać.
Ja mam od piątku w kotłowni i powoli niektóre chyba startują, 2 szt zrobili się miękkie ale to takie małe z wyciągniętą szyjka.
Ale muszę powtórzyć bo korzenia może trochę za mało niektóre rośliny mają
Jęczmień po dobie miał przyrosty do 5mm