Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano (edytowane)

Niestety nie może.

Obie strony ustaliły że satysfakcjonuje ich transakcja na ustalonych warunkach. Więc kowr zastępuje w umowie kupującego, który zostaje z niczym. 

Edytowane przez Agrest
Opublikowano

Ale to o LP to jest od dawna... W 2016 bralem rolna z lasem i (chyba) notariusz pisal do LP o prawo pierwokupu.. albo ja cos skladalem do starostwa- juz nie pamietam. Pozniej przychodzilo pismo ze LP nie sa zainteresowane i z tym do notariusza jako jeden z wielu zalacznikow. 

Opublikowano

Kilka lat temu kupowałem kilkanaście ha, na których były 2a ( słownie: dwa ary ) wód stojących. Poszło zapytanie do powiatu, czy starosta korzysta z prawa pierwokupu, bo kilka dni wcześniej nabył takie prawo.

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, cichyh32 napisał(a):

Co za głupoty piszesz, jesli trafi wstepna umowa do kowru czy nadleśnictwa i one zaakceptują cenę to właściciel i tak może się wycofać ze sprzedaży.

Nic nie pisze głupot, bo KOWR położy łapę dopiero po podpisaniu aktu notarialnego jak będzie widział że może na tym zarobić, a nie jakaś umowa przedwstępna, bo z tego jest jeszcze możliwość się wycofania, a z aktu już się nie wycofasz.

3 godziny temu, Agrest napisał(a):

Tak słyszałem. Tak samo Kowr bardzo chętnie z pierwokupu ziemi korzysta.

 

Kowr bardzo chętnie korzysta jak jest cena sztucznie zaniżona i może na tym zarobić, jak cena wysoka to nie korzysta, bo nie ma w tym interesu, a ceny swojej narzucić nie może, tylko widzi co jest wpisane w akcie notarialnym i ma prawo anulować jak mu to pasi i ma prawo pierwokupu z ceną dokładnie taką jaka była wpisana w danym akcie .

Edytowane przez Desperado
Opublikowano

A nieprawda, bo KOWR może wykonać prawo pierwokupu i wystąpić do sądu o ustalenie ceny.

W grudniu kilka razy wykonali prawo pierwokupu. Więc bardzo chętnie korzystają z tego prawa.

I rolnikom wykup przez KOWR nie grozi, niezależnie od ceny.

 

Opublikowano

Jaka to jest moja własność jak nie mogę jej sprzedać komu chce ;D. Jestem właścicielem i to ja powiniem decydować czy sprzedam sąsiadowi, warszawiakowi czy do skarbu państwa.  Jest to moja własność i to ja powinienem decydować komu i za ile. 

  • Like 1
Opublikowano

Drzewo, które posadziłeś na swojej działce też jest twoją własnością , a bez zgody urzędnika nie możesz go wyciąć , już nie wspominając o tym że za chwilę nie będziesz mógł go spalić w piecu do ogrzania własnego domu. Niby własność ale , nie do końca możesz tą własnością zarządzać . A idzie to niestety w coraz gorszą stronę.

Opublikowano
10 godzin temu, Desperado napisał(a):

Nic nie pisze głupot, bo KOWR położy łapę dopiero po podpisaniu aktu notarialnego jak będzie widział że może na tym zarobić, a nie jakaś umowa przedwstępna, bo z tego jest jeszcze możliwość się wycofania, a z aktu już się nie wycofasz.

a nie jest tak jak pisałem wyżej -jak przyjdzie oficjalny papier z LP/KOWR że nie są zainteresowani to już tego poźniej ( po podpisaniu aktu) cofnąć nie mogą?

Opublikowano

Zawierasz umowę warunkową sprzedaży i jedno jest pewne - właścicielem już nie jesteś. Teraz najpierw LP a później kowr mają po 30  dni na poinformowanie o skorzystaniu z pierwokupu (30 dni chyba nawet liczone od momentu otrzymania zawiadomienia a nie dnia podpisania umowy).

Opublikowano (edytowane)
10 godzin temu, Desperado napisał(a):

Nic nie pisze głupot, bo KOWR położy łapę dopiero po podpisaniu aktu notarialnego jak będzie widział że może na tym zarobić, a nie jakaś umowa przedwstępna, bo z tego jest jeszcze możliwość się wycofania, a z aktu już się nie wycofasz.

Kowr bardzo chętnie korzysta jak jest cena sztucznie zaniżona i może na tym zarobić, jak cena wysoka to nie korzysta, bo nie ma w tym interesu, a ceny swojej narzucić nie może, tylko widzi co jest wpisane w akcie notarialnym i ma prawo anulować jak mu to pasi i ma prawo pierwokupu z ceną dokładnie taką jaka była wpisana w danym akcie .

Potwierdzam.

Kupowalem las. Przedwestepna umowa nawet z podniesiona cena. Dzialka sasiadujaca z nadlesnictwem.

Zaplacone za dokumenty i akt notarialny. Akt wyslany do LP, w trakcie dowiedzialem sie ze zamierzaja kupic ta dzialke, probowalem odkrecic, zeby sprzedawca mogl zrezygnowac ze sprzedazy, ALE NIE MOGL.

Za 2 tyg sprzedwca otrzymal pismo, zeby podal nr konta do przelewu, nawet nie musial jechac na podpis aktu notarialnego.

A ja nie dosc ze stracilem czas i pieniadze to g..o z tego

 

 

Z Kowrem jest inaczej, bo jak jestes rolnikiem od 5 lat, to mozesz sobie kupowac ziemi ile chce, kowr nie jest powiadamiany.

Jedynie jesli wystepujesz o zgode kowru na zakup ziemi, wtedy moze skorzystac z prawa pierwokupu

 

Edytowane przez ahten
dopisek
  • Sad 2
Opublikowano

No warunkowa, nie podaĺ precyzyjnie nazwy umowy, ale mechanizm opisał w praktyce.

Opublikowano
31 minut temu, ahten napisał(a):

Potwierdzam.

Kupowalem las. Przedwestepna umowa nawet z podniesiona cena. Dzialka sasiadujaca z nadlesnictwem.

Zaplacone za dokumenty i akt notarialny. Akt wyslany do LP, w trakcie dowiedzialem sie ze zamierzaja kupic ta dzialke, probowalem odkrecic, zeby sprzedawca mogl zrezygnowac ze sprzedazy, ALE NIE MOGL.

Za 2 tyg sprzedwca otrzymal pismo, zeby podal nr konta do przelewu, nawet nie musial jechac na podpis aktu notarialnego.

A ja nie dosc ze stracilem czas i pieniadze to g..o z tego

 

 

Z Kowrem jest inaczej, bo jak jestes rolnikiem od 5 lat, to mozesz sobie kupowac ziemi ile chce, kowr nie jest powiadamiany.

Jedynie jesli wystepujesz o zgode kowru na zakup ziemi, wtedy moze skorzystac z prawa pierwokupu

 

U mnie było odwrotnie chciałbym żeby LP kupiły ale nie stety nie były zainteresowane. Mi zależało na gruntach ornych a jak wiecie właściciel albo wszystko albo nic 

Opublikowano
11 godzin temu, Agrest napisał(a):

Niestety nie może.

Obie strony ustaliły że satysfakcjonuje ich transakcja na ustalonych warunkach. Więc kowr zastępuje w umowie kupującego, który zostaje z niczym. 

Jak nie jak tak była taka historia i sprzedający wysłał pismo do kowru że ta cena to dotyczy tylko tego jednego kupującego (jakoś tam im to uzasadnił) , a dla kowru jast cena dużo wyższa i nie kupili dali decyje pozytywną i chłopak młody to kupił  za cenę z umowy wstępnej .

  • Haha 1
Opublikowano
Godzinę temu, ahten napisał(a):

Potwierdzam.

Kupowalem las. Przedwestepna umowa nawet z podniesiona cena. Dzialka sasiadujaca z nadlesnictwem.

Zaplacone za dokumenty i akt notarialny. Akt wyslany do LP, w trakcie dowiedzialem sie ze zamierzaja kupic ta dzialke, probowalem odkrecic, zeby sprzedawca mogl zrezygnowac ze sprzedazy, ALE NIE MOGL.

Za 2 tyg sprzedwca otrzymal pismo, zeby podal nr konta do przelewu, nawet nie musial jechac na podpis aktu notarialnego.

A ja nie dosc ze stracilem czas i pieniadze to g..o z tego

 

Lasy nie zwróciły Ci za akt?

Opublikowano
12 godzin temu, michalcium napisał(a):

Ja gdy miałem poniżej 5 lat musiałem nawet pisać wniosek o zakup gruntów przez granice 200m od moich zabudowań co bylo absurdem 

U mnie 6 czy 7 wniosków poszło do kowru, jedna działka przepadła bo chłop bał się, że coś z notariuszem kombinuję żeby go oszukać. 

 

Opublikowano

Jak robiłem młodego rolnika i kupowałem pole to również wniosek do ANR był wymagany jeszcze wtedy kiedy nie było kowru, dodatkowa biurokracja ale problemów czy wypytywania na co po co nie było tylko we wniosku wpisywało się w jakim celu i do 14 dni decyzja była także dość sprawnie to szło.

Opublikowano

U nas kowr nie ma ani ara także to nie jest żaden problem, tylko formalność. Ale ta formalność odwleka o min miesiąc notariusza i niektórzy starsi boją się, że ktoś coś kombinuje tak jak u mnie było 

Opublikowano
23 godziny temu, Agrest napisał(a):

Cena ustalona pomiędzy sprzedającym i kupującym jest wiążąca dla kowru I tu często wychodzi bokiem chytrość ludzka by zaniżać wartość zakupu.

Znajomy opowiadał jak kowr wykupił chyba 19ha w gm Białośliwie. Zapłacili cenę z aktu po 30tys, a minimalna w rejonie 100tys.  Kupiec nie zakupił a właściciel  ponad milion w plecy.

Notariuszka mówiła że docierają sygnały że są aktywni, ale tak jak ja czy Ty kupujemy to kowr nie wchodzi bo notariusz nie wysyła o zgodę kowru. Mamy gospodarstwa powyżej 5ciu lat.

Szczegółów tego prawa nie znam

 

Myślałem, że mają prawo pierwokupu za cenę, jaką sami ustala. Dobrze, że nie.

Za rok i dwa kończę od nich kredo(nie opłaca mi się go spłacać wcześniej). I aktualnie plan, by jak najszybciej tą ziemię sprzedać. Co się by wiązało z rezygnacji z porzeczki i aroni. 

Z innej manki. Nie uważasz, że jak tak dalej będzie z pogodą, to jest nawet spore prawdopodobieństwo, że sezon może być podobny do poprzedniego.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v