chciałbym mieć takie warunki,u mnie 3p z 2 z dużymi odkladniami miejscami pierdzi,ale się wyciągają bryły po kilkanaście kilo.A są miejsca że ze 100 kilowa szyna rysuje po wierchu.Ale teraz trochę zaczęło padać,i ma najbliższe kilka dni
ale za to musisz wajchowac hydraulikę z podnośnikiem,przy jakiejś małej obrotowce to musi być irytujące,plus głupkowata pozycja za kierownicą,i w większości przypadków koła od rowera
gość ma nissana na którego wchodzi może ze 6 ton z dobrą gorka,ale to skup dla takich małorolnych jak ja,wiadomo że do większego to już trzeba łódka naginać
cena po znajomości,ci prawda max 40 cm,a nawet chyba ostatecznie wyszło 250.Choc i tak bym wolal dać nawet te 400,niż męczyć hektar od świtu do zmierzchu