jak mieliłem zboże to jeśli chodzi o cenę to cimoch w okolicy brał najtaniej bo jak każda firma brała po 100zł+ to on 90zł za tonę i ceny brutto, ale przestałem go brać na rzecz adiagro bo chłopaki na miejscu można by rzec
ja mieszkam 10km od nich, ale oni w okolicy mało sieją wiadomo, dlaczego. generalnie wygląda tak, że jak ktoś raz ich weźmie to już drugi raz nie bierze 😆 no sprzęt i zaplecze paszowe duże ale ceny kosmos, no i jak usługę wykonywać to na kilka ha nie przyjadą. W zeszłym roku jak do mnie przyjeżdżała mieszalnia z Adiagro i brali po 100zł za tonę to Multicco brało 130zł i chyba minimum 3 czy 5ton trzeba było mielić.
Spróbuj posiać cześć z nawozem współrzędnie z kukurydzy a część tradycyjnie jak teraz .
Już nigdy nie wrócisz to siewu bez nawozu w podsiewaczu .
Poza tym myślę że na samych nasionach oszczędzisz więcej niż zapłaciłbyś za usługę .
Nie da się mechanicznym siewnikiem posiać tak precyzyjnie jak porządnym pneumatycznym .
Autor poprzedniego posta uważa że po nowym nie będzie lepszych plonów .
Ale niestety mocno się myli, bo kukurydza jest bardzo wrażliwa na jakość siewu .
Gdy masz równe rozmieszczenie nasion w rzędzie , bez podwójnego wysiewu bez pustych miejsc , na równej głębokości to plony naprawdę wzrastają .
Kukurydza to nie rzepak , który kompensuje nierównomierna obsadę ilością rozgałęzień bocznych itp
siałem kilka razy z nawozem w podsiewaczu i nie widziałem różnicy,
ten siewnik ze zdjęcia to przecież też pneumatyczny
20lat temu ojciec zaczynał z kukurydzą siali z sąsiadem siewnikami ręcznymi przyczepionymi do kultywatora, potem siewnikiem konnym co drugi lejek, następnie mechanicznym meprozetem, potem kuhnem maxima 2, a teraz sieje nowe gaspardo mte po ostatnich 3 siewnikach plon jakoś siewu i plon wyglądał podobnie, co więcej niektórzy narzekają na meprozeta a u mnie usługodawca siał nim wiele lat i byłem bardzo z niego zadowolony i teraz nawet szukam takiego aby kupić bo zaczynają głupieć z cenami za usługę
kuhnem gościu siał mi zaraz jak go kupił i co z tego że był nowy siewnik z wyższej półki jak przez 2 sezony nie umiał go ustawić tak jak trzeba, bo dwie sekcje zawsze siały głębiej i była widoczna różnica na polu
nie każdy korzysta z podsiewacza, ja np. biorę usługę z podsiewaczem a nawozu i tak nie wsypuję w niego tylko rozsiewam przed,
czy takim siewnikiem czy nowym kukurydza będzie rosła tak samo, po nowym plonów większych nie będzie a przynajmniej zaoszczędzi na wydawaniu na usługę
też mam taką, na wyrównanie łąki i rozgarnięcie kretowisk dobrze zdaje egzamin ale tak, żeby trawę wyczesać na pobudzenie to tylko typowa włóka się sprawdzi