Część mniejszych traktorków ma napęd na wariatorze. Proste, tanie, ale przeważnie na styk i o ciąganiu czegoś można zapomnieć.
Większość manuali jest prosta w naprawie i trwała, ale biegi można zmieniać tylko na postoju.
Hydrostatyczna, też poza wymianą oleju jest bez obsługowa. Z zawodnością, są w miarę trwałe, tylko naprawa jest bardziej wymagająca i części swoje kosztują. Trwałość też zależy od traktorka, bo jedni wkładają skrzynię na styk, a np przytoczony JD wkłada to samo, ale w małym traktorku mamy skrzynie jak u konkurencji w większym, czy dużo większym modelu.
Ciąganie dużej samochodowej przyczepki, za kosiarką też nie jest najlepszym pomysłem. Lepiej patrzeć wtedy na modele, gdzie producent przewiduje traktorek do takich prac.