Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7850
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Dzwonię do tego znajomego ślusarza - a on do mnie, że właśnie ws15 jedna naszykować do sprzedaży i jeszcze jakaś druga 🤦 a mówiłem mu, że szukam, a on mówił, że o mnie pamięta..ehh. jadę do niego porównam w jakim jest jego stanie, zobaczę ile chce i wtedy zdecyduje co dalej
  2. Dziś postawiłem ja na stole i odpaliłem. Nie widać żadnych uszkodzeń, poza tym deklem z tyłu. Wszystkie regulacje, naciagi działają, nawet dosc lekko i sztywno (tylko żeby ją podniesc, to troszkę trzeba się korbką nakręcić). Stol widac że był frezowany - pewnie dobrze zniszczony, bo jest taki "cień" po luku, ale sama płaszczyzna wygląda pod katownikiem na prostą. Odpaliłem ja narazie na pusto, czy silnik się nie grzeje, to narazie parę minut chodzi to wszystko zimne. Luz na końcu wiertła wystającego z uchwytu jakieś 13 cm to ok 1mm - miedzy skrajnymi pozycjami prawo/lewo. Tzn pinola max w dół, ręką uchwyt mocno w prawo i w lewo i między tymi pozycjami skrajnymi tak mniej więcej milimetr. Po włączeniu i wysunięciu na max w dół przysuwalem kątownik, to luz jest niewidoczny dla oka. Nie mam sprzętu żeby to dokładnie zmierzyć.
  3. Ot. U mnie weszła kasa za zboże. Idę do banku niech posciągają kredyty i coś tam zostanie. No i tak się waham - czy wziąć część nawozu, czy wziąć część wapna, ktore chciałem kupić 🤷
  4. Rozmawiałem znowu z odr lokalnym, to dopiero koniec października wysyłają ich na szkolenie jakiekolwiek odnośnie doplat
  5. A jak tak się zbierałem kupować i zbierałem i nie kupiłem jak było koło 7 🤦 ale tak z grubsza licząc, to tego co mam starczy jeszcze żeby zaorać na zime to, co został (a i to nie wiem czy będę ruszał, bo muszę rozkopywać drenaż robić). Takze do wiosny na spokojnie będę obserwował i po troszkę kupował.
  6. No to ja też nie nastawiałem się na cuda. Jak ja odpalę , to może podjade po znajomego, on stary ślusarz, to może oceni. Niecale 2k. Poza tym ze zdjęcia pęknieciem wydaje się ok. Góra była malowana i koła zmienione. Korpus wygląda na niemalowany. Regulacje działają. Zobaczymy jak jutro odpalę. Wziąłem, bo w sumie przez Allegro, to myślę chociaż w razie jakby coś nie halo wyszło, to łatwiej swojego dochodzić. No i przez telefon taki stary dziadek rozmawial. To mówił, że jest starym ślusarzem i z dzieciakami handluje takim sprzętem.
  7. Tak sprawa - dojechał zakup no i mam mały dylemat. Jeszcze nie odpalałem, bo kabel za krótki. Tak na szybko tylko obejrzałem po rozpakowaniu i - silnik miał być "około 1kW" - jest 0.6 - po wysunięci pinoli na max czuć pod ręką luz (przód/tył mocniej, prawo/lewo minimalnie, obrót - troszkę czuć pod ręką) Wydaje mi się, że ogólnie nieduzy, ale znowu nie mam porównania. Liczyłem się, że to nie nowe i napewno będą luzy (zresztą ja nic precyzyjnego nie robię) ale znowu nie wiem czy tak jak jest jest adekwatnie do wieku itd, czy jednak nie. A przez telefon oczywiście "nie ma luzów" - miało nie być żadnych uszkodzeń, jest to. Pękło pewnie i nie szło dostać nigdzie i masa zaparciali, aby się kupy trzymało. Co o tym myślec wszystkim?
  8. Zdjęcia pod słońce zawsze wychodzą ładnie. Te pierwsze z kolejną ze słońcem już tak super nie wygląda A zielsko to też - miejscami nic dosłownie, a w dwóch miejscach ścieżki zarosły już 🤦 no ale tym to się chwalił w zdjęciach nie będę 😅
  9. Kiedyś tam pryskalem na za***ista rose i było lux, tylko wtedy utrzymywała się cały dzień, a teraz jest tak do południa i schodzi. No tak czy siak zanim odpisakiscie już miałem ooryskane część. Z rana pryskalem górkę taka odkryta, a drugi opryskiwacz jak już wiało trochę to taki bardziej osłonięty kawałek. Tak narzekam na ten swój malutki opryskiwacz, ake jakbym miał hardiego odpalonego i zalanego do pełna to mogłoby być miejscami dość nieprzyjemnie. A zboze na tym słabszym kawałku jako tako wygląda. W porównaniu do tego koło domu sporo słabsze. Tutaj jak ze słońcem jechałem to średnio było widać ścieżki nawet (1zdjecie kolein wyzej). Tutaj gdzie zdjęcie górki, to te najgorsze gliny. Jednak jak się trochę więcej wysiłku poświęciło w uprawe, to i wschody potrafią być w miarę normalne.
  10. A jak widzicie w ogóle oprysk na schodząca rose? Teraz z rana jeszcze taki słaby wiaterek, a rosa jest do popołudnia, a po południu to już mocny wiatr bedzie
  11. Kurcze myślałem czy wczoraj po południu nie skoczyć na wieś nie dopryskac tego drugiego kawałka, ale w dzień kropiło u takie błotko po wierzchu byki to odpuściłem. A w nocy dowalilo koło 0 - teraz przed 8 były 2st i szyby trzeba było drapać. Niby na tę noc pokazują minimum ~5. Potem już coś może padać i chlodniej. Tylko wiatr cały czas. Chyba trzeba będzie lance w dół i nie patrzeć na nic
  12. Skąd wiesz, że od razu na krzywdzie? Pamiętam jak za dzieciaka rodzina od strony ojca miała ziemię po swoim ojcu - 8ha, graniczące bezpośrednio z jednej strony z drogą (a zaraz za droga nasze pole), a z drugiej strony też z naszym polem. Nikt jej nie uprawial od śmierci ich ojca, nikt nie płacił podatku, nikogo nie interesowała. Szła na handel za jakieś śmieszne pieniądze (tylko troszkę zadłużona była). Jakbyśmy to wtedy kupili, to mielibyśmy 15ha w jednym kawałku koło domu i tylko przejechać w poprzek asfalt i ponad 20ha też w jednym kawalku. Ojciec nie chciał jej kupić, bo mówił, że będą gadać, że się na ich krzywdzie dorobiliśmy. Jaki finał sprawy? Kupił to jakiś warszawiak. Ja go nigdy nie widziałem na oczy. Sąsiad obrabia mu to pole - znaczy się obrabia to za dużo powiedziane - ma 8ha pod nosem, na które w marcu wypuszcza bydło i ma darmowe pastwisko. A tamta rodzina? Z nikim nie mamy i tak od lat kontaktu. Także ja bym taki skory do generalizowania nie był.
  13. Ne wiem co się tak na te prędkość uwzieliscie. Mi chodzi tylko o obroty. Może w tym miesiącu będę widział tego kumpla, od którego kupiłem ciągnik, a chyba miał kupiony nowy, tylko właśnie wyskalowany do 20paru km. Tylko za Chiny nie pamiętam czy nie założył tylko że względu na te prędkość, czy coś budowa sam licznik się różnił 🤔
  14. Hubert już (chyba) parę razy pisałem, że nie chodzi mi o prędkość tylko o obroty, a nie wiem czy zegar różni się tylko wyskalowaniem prędkości i czy jak założę tej wyskalowany do 2x km/h, to czy obroty będą się napewno zgadzać. Po zdjęciach swojego i tego do 20 paru km niby wartości obrotów są w tych samych miejscach
  15. daron64

    Fendt 939

    A ja bardzo chętnie kawałek swojego pola na brak monotonii bym zmienił
  16. Robiłem analizę gleby i koło domu gdzie poszlo 6.5-7t Morawicy podskoczyło o 1, może ciut więcej. Tu też co roku szedł obornik/gnojówka. Zawartość fosforu jest wszędzie wysoka. Za to na drugiej działce poszło po 3-3.5t Morawicy i tutaj pH podskoczyło mało co i jest poniżej 5. Magnez wysoki/bardzo wysoki. Potas średni. Fosfor leży i kwiczy - niski/bardzo niski. Od kiedy tam uprawiam, to co roku npk szedł mniej więcej pod przewidywany plon. Po poprzednich badaniach sypalem jeszcze parę razy superfosfat. Słoma całą zawsze zostawała na polu. Jak sialem jakieś wynalazki poplonowo parę razy, to też zostawały całe. Fosfor w tych badaniach wyszedł jeszcze gorzej niż w poprzednich. Jak dobrze kombinuje to wapno, wapno i jeszcze raz wapno. Ale czym doraźnie można ratować ten fosfor? Tylko oprysk, czy pogłownie jakiś nawóz się nadaje? Czy jak zakwaszona gleba to i tak nic nie da i to co miałbym w jakiś nawóz inwestować, to dołożyć do wapna?
  17. A ja ostatnio na pole jeździłem i po asfalcie się bujnalem, to z pedałem w podłodze telefon pokazał 26 z groszami. Na kołach 38. Czyli co? Ktoś już zmieniał ten obrotomierz?
  18. daron64

    Gryka

    A czemu miałby nie mieć? Choćby z tydzień temu było u nas 1na plusie. Wcześniej też w radiu mówili, że szyby w autach z rana trzeba było drapać
  19. Dopiero przed 17 jako tako się uspokoiło. Jeszcze oczywiście w samym końcu pola awaria. Koło domu wymeczylem. Teraz dwa dni do roboty, a w niedzielę (albo jutro) ma popadać. Niby potem do czwartku pogoda, tylko zimno. Zobaczymy
  20. Koło domu jeszcze jeden cały koniec pola taki będzie, a na drugiej działce to samo na poprzeczniakach i kilku górkach
  21. To tam w sumie dla mnie bez znaczenia, bardziej z ciekawości pytam
  22. 🤷 I tak seryjnie by było? W domu mam parę innych przemysłowek, to nic takiego nie ma. Czyli przychylasz się do tego co brat napisał?
  23. No i wieje. Gdzieś do 10 był względny spokój, a potem jak ruszylo, tak chyba znowu do wieczora będzie wiało. Najgorzej, że kawałki nie są płaskie i poziomowanie słabo daje radę. Opuszczę nad ziemię, to miejscami jedna strona będzie ok, a druga będzie metr nad ziemią, to przy takim wietrze nic do ziemi nie doleci. Trzeba będzie czekać. Nie pamiętam żebym w ostatnim czasie trafił jakaś taka super pogodę do oprysku. Zawsze coś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v