A odnośnie pomp wtryskowych. W tych modelach między 95x a 105x różnica jest tylko w jej ustawieniu? Konkretnie chodzi mi o to, że po orce zimowej będę powoli się zabierał za niego i widziałem na olx koleżka jakiś oferuje pompy po regeneracji. Jeszcze do niego nie dzwoniłem co i jak. Chodzi mi o to, czy te pompy są zamienne p&p - wywalam moja, wstawiam od 105x i gra i buczy? Czy np od polifta pompa podejdzie? Czy może w ogóle lepiej swoją oddać do regeneracji i poprosić, żeby ustawili ja jak w 105x?
No widzisz, u nas? Znajomy ślusarz miał taką małą tokarkę (nie wiem z półtorej metra całą długości miała, metr z kawałkiem małym wysokości, no takie maleństwo). Wziął ją w rozliczeniu za jakaś robotę dla kogoś i jeszcze ja za 5k sprzedal
Nie wiem czy celowo udajesz, że nie rozumiesz o co mi chodzi, czy zwyczajnie nie rozumiesz 🤷
Piszesz, że 2k to pojebana cena, bo Ty kupujesz takie rzeczy za parędziesiąt euro. To Ci pokazuje, że dla Ciebie może to chora cena bo:
- jezdzisz tam przy okazji
- masz pojazd
- masz sprzęt do załadunku
- masz czas na parodniowy wyjazd itd.
Jak ktoś tego nie ma, to jakby miał sam sobie zorganizować taki zakup, to wyszłoby go to drożej niż kupno w kraju. Tylko o to mi chodzi. Też jak pisałem - abstrahuje całkowicie od tego, czy taki sprzęt tak realnie jest wart takich pieniędzy czy nie. Tylko kosztują i co zrobisz.
Czyli następna kupka pieniędzy. Nie ma nic za darmo.
Dla Ciebie to przy okazji i sprzęt, który na siebie pracuje. Dla kogoś takiego jak ja to pomysl ile to zachodu i nakładu czasu i pieniędzy
A ja nie mówię, że to strasznie wygląda, tylko że punkt widzenia handlarza i kupującego są całkiem odmienne. Ja tam nie mam nic przeciw temu, że ktoś zarobi sobie na czymś czego ja sam nie mam czasu/chęci/umiejętności itd żeby ogarnąć.
Ale tutaj ktoś doj**al z ceną 🧐
https://allegrolokalnie.pl/oferta/wiertarka-stolowa-wsa25
No to teraz popatrz na to tak. Ty zapalciles, jak mówisz, parędziesiąt euro. Ale wypadałoby policzyć koszty paliwa, straconego czasu (kasy, która mógłbyś w tym czasie zarobić na czymś innym) amortyzację sprzętu, pomocy przy załadunku (nie wiem jak dwutonowa tokarkę sam wytargales z pomieszczenia i wrzuciłeś na pake). Tu już robią się pewnie okolice ponad 2k łącznie. Do tego doliczyć jakiś zarobek.
Jak zgarniesz coś przy okazji, to wiadomo, że rozkłada Ci się to mocno i w zasadzie jest to pomijalne. Aleee dla mnie - jako kupujacego, ktory musiałby po to jechać specjalnie, znaleźć transport, pomoc, kogoś kto ogarnia język itd - to nie wygląda już tak dramatycznie, że kupując w PL coś za 2-3k strasznie przepłacam. Kwestia perspektywy.
A jak pisałem wyżej, to czy obiektywnie dany sprzęt jest wart tyle i tyle, czy też nie, to już inna kwestia.
Na olx sporo osób jest, kotre mają dużo takiego sprzętu. Od jednego chłopaka czasem coś kupię, to regularnie ma od groma gratów, więc pewnie część robi na tym kasę dobra
Ehh ja to nigdy takiego szczęścia nie miałem. U mnie to z takim kowadłem raczej by przyjechał akurat jak ja bym odjeżdżał 😅
Czym wyciągnąłeś sam dwutonowa tokarkę?
A ile masz do granicy? Ja z warmińsko mazurskiego do powiedzmy Berlina mam ~700km. Jaki koszt transportu? Dwutonowej tokarki raczej nie wrzuciłeś w bagażnik?
Na spokojnie, nie czuje się w żaden sposób urażony 👍 To, że ceny są chore, to fakt. Ale wystarczy popatrzeć po ogłoszeniach, że takie te ceny są. Nic na to nie poradzę. Na złość dla cen będę czekał, może kiedyś spadną? Trafić używkę jakąś większą (ws15 to już nie aż taka mała wiertarka, nie przesadzaj) poniżej 2k ciężko. Śledze od dłuższego czasu ogłoszenia. Jak coś było, to daleko. Jakaś kolumnowa to w ogóle cena od fantazji sprzedającego zależy. A nowe to już w ogóle - za jakaś z silnikiem koło tych 0.6kW, jak tutaj, to trzeba by było że 3k położyć. Do tego np kolumna w takiej z rury 2mm. Taka sama kolumnowa to już pod 4k. Pewnie na takie amatorskie użytkowanie by starczyła, ale myślę, że i ta, o ile nie ma jakichś wad, to pomimo tych 50lat, jeszcze mnie przeżyje.
@marcin19071980nie każdy mieszka gdzieś przy granicy, albo ma kogoś kto ściąga takie rzeczy, albo jest tak za***isty, że sprzedający sprzedaje mu za mniej niz dostałby na zlomie. Którym jesteś przypadkiem? Nie mnie oceniać.
Nawet jeśli kupiłeś za tyle, za ile piszesz, to nie znaczy że jest to norma. Popatrz po ogłoszeniach po ile takie rzeczy chodzą w PL. Używane maszyny poszły wszystkie strasznie do góry. Cena 2k jest taka standardowa bym powiedział. A czy jest to tyle warte, to już inna kwestia.
@delta6583
Mam nadzieję, że się sprawdzi. Byłem u znajomego zobaczyć bo ma jedną zrobiona na sprzedaż, to luz na pinoli miała mniejszy i podnoszenie na kolumnie lzej chodziło.
W sensie zwykle tylko obrotowe i na takiej jakby kołysce, czy chodzi Ci o krzyżowe?
Kiedyś miałem od wujka kupiona taka nieduża stołowa to też łatwo stawała, a moc na tabliczce prawie 4kW 😅
Nie mam pojęcia od czego. Ja to kupiłem z pila i silnikiem, a co to było zanim stało się krajzega, to nie wiem.
Nawet nie mam wiertła 20 😅 w czwartek będę w domu, to sprawdzę, chyba 18 mam jakieś. Silnik niby coś koło 0.6kW.
Przestrzeń nie jest duża, ale na kolumnie można podnieść jeszcze sporo i obrócić na bok
Z wysyłką 2100 na allegro. Dużo i niedużo 🤷 jak dłuższy czas sobie obserwowałem to większość jest w przedziale 1500-2500, najwięcej właśnie koło 2k. Poniżej 1500to w zasadzie do remontu, a wariaci to i w okolicach 3k wołają.
Zbrakło na taki kwadracik za wiertarka. No i szkoda blachy grubej ciąć, to wezmę z cienkiej dorobię, jakiś obrzyn był. No i pociapalem to elektroda, następnego dnia rano zachodzie, patrzę...noz k**wa nie wiem skąd w ogóle wzialem pomysł żeby taka kupę odwalac. I tak parę razy - coś z jakiegoś gówna chciałem polatać, bo grubszego materiału szkoda. Ale to muszę takie głupie myśli rozchodzić. Czymś innym się chwilę zająć i człowiek zaczyna normalniej myśleć
Nie. Imadło jakiś czas temu kupiłem przy okazji - jak brałem dla teścia imadło od takiego dziadka to wziąłem od niego narzynek, gwintownikow, wierteł i właśnie to imadło (wyszło chyba stówkę, czy niecała nawet, nie pamiętam). Pluje sobie w brodę, że nie mailem wtedy pieniędzy, bo miał dziadek właśnie ws 15 używana od lat 90tylko przez niego w garażu. No ale bieda była wtedy.