U nas w firmie 350-400 zł to idzie kapitalny remont pompy wraz z łożyskami, regulatorem itp. Pompa rozbierana na części pierwsze ale na china, wiadomo klient nasz pan. Na WZM jakieś +200 zł, mało się tego robi bo wszyscy wolą taniej, mało jeżdżą itd więc nie wnikam. Korby o ile nie przekręciło tulejki i nie zrobiło się duże jajo to można na spokojnie poratować za małe pieniądze.Z głowicami jest różnie, kwestia materiałów ale najczęściej firma zamiast podnieść poziom usługi i cenę za robotę to przycinają na częściach i dlatego później tak się dzieje. Kwestia oddania do uczciwego warsztatu.
Co do robienia samemu remontów to nie jest takie proste jak to się wydaje, oczywiście można to zrobić ale trzeba wiedzieć jak, i trzeba mieć czym tak jak pisałeś a uwierz mi że do tego nie wystarczy młotek i przecinak.