To taka mentalność ludzi, nic na to nie poradzisz. Przeglądając często ogłoszenia z różnymi narzędziami widzę że większość żyje właśnie jakością "epoki" która tak naprawdę jest mizerna a ceny windowane niebywale do góry no bo "jakość".
Z częściami to też standard, ileż to nie raz się nasłuchałem jaki to dziś badziew robią gdy jednocześnie widzę jak ludzie remontują przody wbijając tuleję młotkiem a następnie wbijając sworzeń i "ale sztywno". Wycie skrzyń to klasyka gatunku, wymieniony jeden tryb, jedno łożysko no bo reszta "idealna" a później wyje i albo się wyrobi i przestanie albo będzie wyć dopóki się nie rozleci. Już o wbijaniu suchych gotowych tulei do silnika nie wspominając. Daj na luz, nie przekonasz i świata nie zbawisz.