tombien

Members
  • Ilość treści

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutral

8 obserwujących

O tombien

  • Ranga
    Nowicjusz
  • Urodziny 16.12.1975

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Trzebnica - dolnośląskie

Ostatnio na profilu byli

3123 wyświetleń profilu
  1. Jestem świeżo po wymianie obrotomierza/licznika w swoim Zetorze 5211 (z powodu chęci zmiany na cyfrowy). Chciałbym kilka stwierdzeń, które przeczytałem tu, na elektrodzie oraz w jednym sklepie internetowym, a które wprowadziły mnie w błąd wyprostować. Oprócz niepotrzebnych wydatków i nerwów, straciłem czas na demontaż/montaż prądniczek/ndajników. Wypiszę w punktach co sprawdziłem osobiście miernikiem, w ciągniku i co jest sprawą pewną: nową prądniczka/nadajnik (2 pinowa) nie "steruje masą" przez zaciski, wytwarza prąd zmienny tak samo jak ta starsza, która w odróżnieniu od nowej ma 2 zaciski prądowe (sygnałowe) a nie 1 nową prądniczkę/nadajnik podłączamy jednym przewodem do masy ciągnika a drugim puszczamy sygnał (prąd) do obrotomierza/licznika (nie ma znaczenia który zacisk masa, który sygnał) prądniczki/nadajniki, oprócz ilości zacisków, różnią się od siebie jedynie wartością napięcia mierzoną na stykach przy danych obrotach (są inaczej skalibrowane) obrotomierz/licznik należy dobrać do prądniczki pod kątem danej serii ciągnika/maszyny (ilość obrotów rozrządu) po numerach KMGY wartość napięcia z prądniczki jest wyrażana przez wskazówkę obrotomierza/licznika obrotomierz/licznik KMGY o PN 38 004818 008 (3 zaciskowy cyfrowy) w Zetorze 5211 wskazuje poprawne obroty z oryginalną prądniczką 3 pinową (stary typ), z prądniczką nową 2 pinową zawyżał obroty mniej więcej 2-krotnie Mam nadzieję, że mój post będzie pomocny i rozwieje wszystkie wątpliwości, na które ja się natknąłem podczas wymiany obrotomierza/licznika. Podsumowując: obrotomierz/licznik - prądniczka/nadajnik należy dopasować do siebie uwzględniając ich numery seryjne KMGY w odniesieniu do danego ciągnika
  2. Zrobiłem awaryjne w Zetorze 5211, nie było to tak oczywiste, szczególnie jeżeli chodzi o ich kontrolkę. Ostatecznie wszystko działa, jak ktoś chce to zrobić i nie bardzo wie jak, to poniżej zamieszczam gotowy schemat połączeń, dla całej serii 5211-7745: Schemat: Przerywacz: Włącznik i kontrolki:
  3. Tu właśnie leży problem, za długo czekałeś po desykacji. Nie wiem jak po glifosacie, ale po dikwacie zbiór żółtego do 7 dni po oprysku.
  4. Dzięki za odp. Zeus ma całkowicie niepękające strąki, może stać i nic. Co do desykacji, fotka z najlepszej cześci, reszta cała w komosie białej, która pojawiła się w maju - nie mam wyjścia.
  5. Mam pytanie, w tym roku posiałem po raz pierwszy łubin - żółty odmiana Taper na kilku kawałkach. Dzisiaj go oglądałem i tam gdzie jest bardziej sucho i czysto (bez chwastów) jest już żółty, jak na fotkach poniżej. Można powiedzieć, że taki mam na połowie pól, na drugiej jest zielony a ziarenka jeszcze rosną. Desykacja Reglone będzie na pewno, tylko nie wiem kiedy? Czy już pryskać na ten żółtawy a reszta potem? Czy może poczekać na te zielone aż dojdą? Boję się o to, że popękają strąki i wyleci połowa. Czytałem, że ta odmiana (Taper) poza tym, że jest samokończąca się to jeszcze ma strąki niepękające. Czy ktoś z Was ma doświadczenie w tym temacie i może mi podpowiedzieć?
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj