Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U nas zaczyna się stabilizować za bardzo w droge jeden drugiemu nie wchodzi przez co i ceny trzymamy w ryzach .

Opublikowano

koledzy napiszcie jak to teraz jest z tym kupnem ziemi, mam na oku do kupienia działkę 74 ary mam własne gospodarstwo chciał bym powiększyć i chcąc kupić ziemię od rolnika muszę iść do agencji  po jakąś zgodę? czy to tylko chodzi o ziemię agencyjną

 

Opublikowano

Jeżeli jesteś rolnikiem nie dłużej niż 5 lat to musisz, zapytać agencje, wysłać plik załączników itd. Odczekać 2 mies na odpowiedź itd. I najtrudniejsze - przekonać sprzedającego, żeby chciał czekać aż ty się z tym wszystkim uporasz. Jednym słowem paranoja. Ja kupuje od połowy maja i czekam na sprostowanie bo jakiś kondom źle decyzje wypisał.

Opublikowano

chcieć to ja mogę i po 200 tyś za ha tylko kto mi tyle da, cena jest taka jaką daje kupujący 

Opublikowano

U mnie gościu chciał po 50 objechał wszystkich praktycznie w 2 powiatach i efekt jest taki ze ani nikt tego nie kupił ani nie wziął w dzierżawę. 6 klasa chyba 8 czy 10 w jednym kawałku. U nas od 2 lat susza wiosna i efekt taki ze tam praktycznie wszystko usycha na wiosnę. Wielkopolska.

Opublikowano

u mnie sąsiad chce po 80 tys.

Żeby mój chcial to bym kupił ,III kl,ewentualnie IV,częściowo

Opublikowano

u nas obrot troche spadł ale wczesniej płacili po 85 nawet teraz troche ucichło ale po 50 tys z zamknietymi oczami by poszlo nawet 4 klasa głownie kupuja ci co maja firmy i gospodarstwa duze a i o dzierzawy bardzo ciezko ale trzeba sie cioeszyc z tego c osie ma i trzymac dzierzawy ktore dopoki sa bo pozniej moze wpasc biznesmen i przebije kazda cene na jaka stac

Opublikowano

Według mnie reforma rolna będzie miała niewielki wpływ na spadek cen ziemi (przynajmniej w moim rejonie), a głównym powodem obniżek cen gruntów będzie  olbrzymi spadek opłacalności wszelkiej produkcji rolnej połączony dodatkowo z anomaliami pogodowymi.

Opublikowano

skąd ci rolnicy mają tyle kasy by płacic po tyle za ziemię

 

Jak widać są :D ,a dopiero tak się wszystko nie opłacało i trzeba dokładać do produkcji,a na zakup ziemi po tej cenie zawsze się pieniądze znajdą :lol:

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez sumek666
      Jak kształtują się ceny nieruchomości i działek rolnych w Waszych okolicach? Może planujecie zakup gruntów w tym roku? A może udało Wam się sprzedać jakieś grunty?
      Zapraszam do dyskusji o cenach i możliwości zakupu ziemi w Polsce i za granicą.
      Kontynuacja tematu:
       
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v