Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
39 minut temu, Grzechooo napisał(a):

przez ten tydzień z ulewami uzbierało się aż 7l. 📣📣📣📣

oj to jak spadnie w dziesięć minut dziesięć litrów na metr to jak Wy takie coś u siebie nazywacie? potop? ;) 

sorry że się zgrywam ale to Twoje zdanie samo się o to prosi
jak to susza potrafi wychować kiedy mżawkę ulewą zaczynają nazywać

Opublikowano
57 minut temu, dysydent napisał(a):

oj to jak spadnie w dziesięć minut dziesięć litrów na metr to jak Wy takie coś u siebie nazywacie? potop? ;) 

sorry że się zgrywam ale to Twoje zdanie samo się o to prosi
jak to susza potrafi wychować kiedy mżawkę ulewą zaczynają nazywać

Wtedy jest nawałnica. A potop to jest jak będzie 15l w 10 minut.😵‍💫

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)

obiecują mokre jeszcze co najmniej trzy dni to powinno wszędzie uzupełnić braki wody w całej Polsce i może nie będzie tak źle i u Ciebie
to że teraz właśnie mam czas pisać a nie coś robić w polu to ... no nie zgadniesz ;) - deszcz mnie zgonił i nawet tak se pada że z 5l na godzinę to wygląda i jeszcze ma ze dwie godziny tak popadać 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Zamojskie stepy. Tak jak Pan Tomek piszę cos nadają jeszcze to moze akurat spadnie. U mnie teraz delikatnie pada. 

Ale to uczucie kiedy borowina się lepi 😅nie czułem tego w sumie od marca. A sory. Raz w maju jak szurnęło 20l. To tez sie lepiła.

Opublikowano (edytowane)

najlepiej z siedem do dziesięciu dni ze względu zwłaszcza na imazamoks.
jeśli chwasty uschły wcześniej a na fasoli nie ma pojaśnień charakterystycznych dla imazamoksu to pewnie można i nieco wcześniej ale mniej niż cztery to już i ze względu na bentazon niekoniecznie bo może osłabić i betazonu działanie; przynajmniej na niektóre gatunki chwastów (bo raczej rzadki przypadek aby po czterech dniach wszystkie chwasty uschły chociaż zdarzało się)

 

Edytowane przez dysydent
  • Thanks 1
Opublikowano
W dniu 13.06.2026 o 17:25, Marek1129 napisał(a):

Ile odczekać między opryskiem corum z basageanem a fusiladą? 

W tamtym roku corum 0.7 za 3 dni 1l fusilade w tym sezonie 0.8 corum i za trzy dni 0.8 kletodymu i nie zaobserwowałem czegoś niepokojącego fasola rośnie wszystko inne się kłania😉

Opublikowano

jest wysoce prawdopodobne że nawet te trzy substancje z powyżej w jednozbiornikowym zabiegu i jeszcze jakaś homeopatia etofumesatu czy sam nie wiem czego jeszcze na czwartego dodana musi dać widoczne na pierwszy rzut oka negatywne efekty i wykaże nawet działanie pożądane na chwasty; co nie znaczy że nie nastąpiło obniżenie czy to skuteczności chwastobójczej na jakieś gatunki chwastów czy obniżenie plonu a nawet i jedno i drugie na danym polu nie wystąpi gdy na innym czy w innych warunkach pogodowych może dać skrajnie odmienne efekty.
Bywają konieczności np mieszania Pumy uniwersal z fenoksykwasami w zbożach bo zbyt krótki okres np przed kłoszeniem zbóż aby co najmniej tygodniową przerwą się zmieścić osobnymi zabiegami a z góry wiadomo że wystąpi osłabienie działania zarówno tej Pumy jak i np MCPA, floroksypyru czy chlopyralidu to idzie się na takie komprfomisy bo nie można inaczej jeśli się dupeńki dało i wcześniej nie dano np pinoksadenu czy w ozimej jesienią nie zwalczono miotły jaką taniochą i na ostatni dzwonek kiedy ta miotła już niemal się kłosi a tu skrzypy czy osty walą i trzeba na raz... 
jeśli nie ma innego wyjścia to różne można desperacje dopuszczać ale to tylko desperacje a nie planowe do minimum najmniej ryzykownie ....
profesjonalizm jest nudny i - w zasadzie - to nawet po tym można go rozpoznać ;) 

Opublikowano (edytowane)
21 minut temu, Michall51 napisał(a):

dopiero na pierwsze strączki

a i to nie pierwsze a bardziej ostatnie kwiatki a i to nie zawsze
w ub r żadnej różnicy nawet na jednym polu gdzie część była fungi chroniona a reszta wcale bo oprysk (azoksy) się skończył to w tym raczej wcale planuję i ew jaki strąkowiec dostanie z raz acetamipryd albo i nie; zależy jak późno żniwa wyjdą a raczej później niż wcześniej bo kontra i to tak ok 6 maj siana, no może w czerwonej bardziej prawdopodobne bo ta wcześniej wyjdzie i większe ryzyko że się co wykluje zanim się sprzeda czy ochłodzi poniżej progów gdy to pieroństwo potrafi się ruszać i żreć. Przemrożenie niewyklutych i tak zabija to nawet nieopryskana w ub r kontra ani jednego nie ma bodaj śladu strąkowca bo też późno wyszła a w zimie w stodole to przemarzła na pewno

mniej a własciwie wcale konsumentowi zaszkodzi jakieś jajeczko strąkowca w ziarnku niż resztki acetamiprydu we wszystkich 

Edytowane przez dysydent
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Ja tylko skrzyp męczę wapniowym nawozem i fasolę mikro z siarczanem bo pierwszy raz mi zbielała po gramnicydzie. Grzybów nic nie ma, nawet plamki to nie jadę.  Kaptan i miedzian zostanie na następny rok a na strączki czeka Kier 

Na ziemniaka dorwałem oryginalny Sencor i nawet Boxera dam bo też ma rejestrację a w sklepie widziałem też Rincon ale nie wiem jak to działa 

Edytowane przez ravoj
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)
33 minuty temu, ravoj napisał(a):

Rincon ale nie wiem jak to działa

no jak? tak jak Titus; trawy, osty, czyściec błotny i te inne roczne co w etykiecie podane
pewien jesteś odporności na nalistną metrybuzynę odmian swoich kartofli?

no metrybuzyna komosy powinna skasować i ma zalecenie również w mieszance z rimsulfuronem; tylko nie pamiętam czy adiuwant wtedy zalecali czy już nie.

mieszanka rimsulfuronu i metrybuzyny na pewno na chwasty lepiej podziała jak metrybuzyny z prosulfokarbem; tylko ta wrażliwość niektórych odmian na metry.. zwłaszcza wczesnych
kilka lat temu Winetę widziałem po półtorej setki sencora to zaraza musiała głodować, stonka również :D nie wiem czy bodaj sadzeniak się urodził i zwrócił

Edytowane przez dysydent
  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, Michall51 napisał(a):

Robicie teraz od grzyba na początku kwitnienia, czy dopiero na pierwsze strączki? 

Ja bede jechal jak bedzie widac pierwsze straczki razem z robalem 

Edytowane przez kamil800
  • Thanks 1
Opublikowano
36 minut temu, dysydent napisał(a):

no jak? tak jak Titus; trawy, osty, czyściec błotny i te inne roczne co w etykiecie podane
pewien jesteś odporności na nalistną metrybuzynę odmian swoich kartofli?

no metrybuzyna komosy powinna skasować i ma zalecenie również w mieszance z rimsulfuronem; tylko nie pamiętam czy adiuwant wtedy zalecali czy już nie.

mieszanka rimsulfuronu i metrybuzyny na pewno na chwasty lepiej podziała jak metrybuzyny z prosulfokarbem; tylko ta wrażliwość niektórych odmian na metry.. zwłaszcza wczesnych
kilka lat temu Winetę widziałem po półtorej setki sencora to zaraza musiała głodować, stonka również :D nie wiem czy bodaj sadzeniak się urodził i zwrócił

Ja z osłonką pryskam plecakiem  i staram się liście omijać, redliny tylko ale wiadomo że coś na liście poleci, ale nie zabije ziemniaka tak jakbym ogólnie po wierzchu pryskał, czasami ziemniak dostanie i wolę czymś pryskać co ziemniak wytrzyma 

Opublikowano (edytowane)

ja plecakiem pójdę też w kartofle ale dlatego że oset tylko placowo i trawy nie po całości a tylko pasem na dwu rządkach i nawet nie wiem dlaczego tylko na tych dwu. Oczywiście jakiś rimsulfuron pójdzie i nawet może dodam co z zapasów Buzzin-a co z ub roku my nakupili jak jeszcze był dostępny bo też komosa po stokach redlin wyskoczyła tak na 1/3 wysokości tych redlin czyli tam gdzie "najstromsze". No ale była taka susza że od obsypania obsypnikiem nic deszczu nie było i tak ten proch wysechł że sie osypał w dół i mimo zaraz po obsypniku opryskanego kompletem doglebówek to i tak się osypała warstwa w dół i cholerstwo powyłaziło.
ńo żeby ulewa zmyła redliny to pamiętam ale żeby z suszy się rozsypały to...

Tylko na razie za zimno na skuteczny w pełni efekt rimsulfuronu a jeszcze i pomidory bym se poszedł bo trochę jest posadzone a prosowatymi zarastają to wolę rimsulfuron niż graminicyd - mniejsze skażenie bo co tego rimsulfuronu pójdzie względem jakiego labradora czy innego fusilade

A co za zimnica?! Ja wróciłem z pola od motyki do domu po kurtkę i jaką czapkę i jeszcze tak ma być ze trzy dni i nocami poniżej dziesięciu to się wstrzymam z tym nawet plecakowym bo i kartofle czy pomidory nie rozłożą rimsulfuronu tak szybko jak w cieplej i za dużo to one nie przerosną w tę zimnicę a rimsulfuron podobnie jak gramicydy; nie musi być na maleńkie chwasty i takie do szóstego a nawet i większe byle nie w kwiatostanach to mu wsio ryba i kręci tylko byle ciepło było

Edytowane przez dysydent
  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Dzięki :D 

a czym będziecie lecieć na pierwsze strączki?

Azoksystrobina, difenokonazol, tebukonazol ? 
no i oczwywiście acetamipryd do kompletu

Kaptan do tego ( standardowej grzybówki ) dorzucacie?
czy wtedy już za późno na kaptan i nie ma sensu go stosować ?

Edytowane przez Michall51
Opublikowano

 

56 minut temu, Michall51 napisał(a):

Dzięki :D 

a czym będziecie lecieć na pierwsze strączki?

Azoksystrobina, difenokonazol, tebukonazol ? 
no i oczwywiście acetamipryd do kompletu

Kaptan do tego ( standardowej grzybówki ) dorzucacie?
czy wtedy już za późno na kaptan i nie ma sensu go stosować ?

Ubiegły sezon podszedł Azoksystrobina i difenokonazol początkiem kwitnienia i nic więcej nie stosowałem.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

W ubiegłym sezonie nie było antraknozy która jest największą zarazą  fasoli bo było sporo wilgoci , a ona lubi suchy rok , bakterioza prędzej sama przejdzie niż ją się wyleczy  jakimiś miedzianami czy kaptnami więc wszelkie grzybówki były zbędne , plon był bardzo dobry cena już nie, w tym sezonie puki co to fasola słabo rośnie a na borowinach to wręcz stoi w  miejscu , bakteriozy na razie nie ma ale za kilka dni może wystąpić bo idą upały ale to mała szkodliwość na antraknozę jeszcze czas bo ona występuje nieco pożniej na nią warto zastosować w trakcie kwitnienia i zawiązywania strączków  azoksystrobinę  i difekonazol  a nawet  jak niektórzy dodają trochę tebokonazolu , co jeden zabieg i tak nie zabezpiecza  skutecznie uprawy.

Edytowane przez Zbyszek3939
  • Like 2
Opublikowano

Że tak się zapytam z ciekawości , najmujecie do plewienia fasoli , oczywiście nie wszyscy bo nie którzy ogarną sami , jak tak to jaką stawkę za godzinę płacicie

Opublikowano

Że tak sobie pozwolę zacytować klasyka (naszego forumowego kolegę, kto zgadnie kogo?🤔): "jak ktoś nie potrafi sobie poradzić z fasolą bez dziabania(plewienia) powinien się zastanowić czy w ogóle ją uprawiać".

Dlatego też ja wziąłem sobie do serca tą radę i po parunastu latach mam przerwę w uprawie fasoli.

@Kabanos a co to pytania jaką stawkę, to obawiam się ze tanio to juz było i nie wroci.

  • Thanks 1
Opublikowano
8 godzin temu, Grzechooo napisał(a):

Że tak sobie pozwolę zacytować klasyka (naszego forumowego kolegę, kto zgadnie kogo?🤔😞 "jak ktoś nie potrafi sobie poradzić z fasolą bez dziabania(plewienia) powinien się zastanowić czy w ogóle ją uprawiać".

Dlatego też ja wziąłem sobie do serca tą radę i po parunastu latach mam przerwę w uprawie fasoli.

@Kabanos a co to pytania jaką stawkę, to obawiam się ze tanio to juz było i nie wroci.

Pan Tomek?

Opublikowano

@Grzechooo  no i jak by się ekonomicznie spięła fasola gdyby se ktoś w ub r wszystko najemnymi zrobił; od siewu po młócenie i jeszcze z pieleniem bo ceny fasoli by sobie wkalkulował te z kilku poprzednich lat to by se jeszcze i na glanc z każdego chwaścika zażyczył  aby mu najemni do kantu pole utrzymali?

8 godzin temu, Grzechooo napisał(a):

"jak ktoś nie potrafi sobie poradzić z fasolą bez dziabania(plewienia) powinien się zastanowić czy w ogóle ją uprawiać".

 

to była na czas jej wypowiedzenia szczera i bardzo dobra rada i przestroga 
bo teraz zwykły prosty excellek wystarczy.

Czy mi się wydawało jak zdarzyło mi się okolice Werbkowic zobaczyć że fasoli jest na polach znacząco mniej niż w ub r?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v