Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 godziny temu, Łukaszek napisał(a):

Kto miał nosa i kupował po 3 to zrobił dobry biznes, bo plonami się nikt normalny w tym roku nie pochwali nawet Adrian z Dołhobyczowa.

Nie znasz mojego sasiada rekordzisty. W kombajnie mieści się w zbiorniku 3t to ten mówi, że 5, fasoli sypie 1.5t to jemu 3t. 

A ja deszczu dostałem a przy okazji grad. Teraz kwiaty leżą na ziemi.

Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, bartekac7 napisał(a):

A ja deszczu dostałem a przy okazji grad. Teraz kwiaty leżą na ziemi.

U mnie szurnęło gdzieś tak w obiad kilka mm może z 10 i nawet drobniutki rzadki grad popacywał na blasze ale i deszczu i gradu że do wieczora śladu nie zostało. Kartofle do wieczora spowrotem zwiędy; czyli pewnie do korzeni im nawet nie przemokło.

2 godziny temu, KrzysztofRolnikLJA napisał(a):


to z tego jaśka bodaj masa poplonowa organiczna na przyoranie będzie no i jakieś strąki też są gdy u mnie czerwona po górkach gliniastych... albo mam fotkę
a już "najlepiej" to wyszła cebula ( w górnej prawej połówce tuż przy skraju kadru, goła ziem.. glińsko i ugorem przeleży bo nawet nie było jak bodaj jakiego poplonu posiać czy z rozsady posadzić bo sucho a i teraz marna nadzieja by tyle wlało aby ... no ale co po cebulowych opryskach? zostawię do sierpnia i ew zimówkę cebulę bodaj tam zaryzykuję 
Znaczy tam na tym pagórku cebula była i powschodziła nawet tak sobie i nawet motykę widziała i.. w ciągu ostatnich czterech dni uschła, chwasty tam też wyschły że nawet nie ma potrzeby glifosatu czy uprawy...

P1190492.JPG

no i to zdjęcie było już po dzisiejszej "ulewie" robione w jakieś cztery godziny po; widać że był jakikolwiek deszcz? 

Drobne karłowe fasole w pd wsch Polsce w tym roku to był zły pomysł; czy inaczej - fatalnie obstawiony los.

@KrzysztofRolnikLJA; się przyjrzałem dokładniej i to jest jakaś półtyczka czy tak zwykły jasiek "se wąsa zapuścił"?

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
4 godziny temu, Łukaszek napisał(a):

Kto miał nosa i kupował po 3 to zrobił dobry biznes, bo plonami się nikt normalny w tym roku nie pochwali nawet Adrian z Dołhobyczowa.

Zapomniałeś o Wasylowie

Opublikowano
2 godziny temu, bartekac7 napisał(a):

Nie znasz mojego sasiada rekordzisty. W kombajnie mieści się w zbiorniku 3t to ten mówi, że 5, fasoli sypie 1.5t to jemu 3t. 

A ja deszczu dostałem a przy okazji grad. Teraz kwiaty leżą na ziemi.

Duzy grad?

Opublikowano
17 godzin temu, kamil800 napisał(a):

Dzis widzialem pole z jakas drobna to chyba nawet nie zaczela kwitnac. Zolte pole z zielonymi placami. Usycha na pniu 

niestety moja właśnie taka jest, umiera a w sumie to umarła i chyba nic z niej nie będzie, wczoraj zajechałem zobaczyć to nie poznałem, to chyba znak, że trzeba kończyć przygodę z rolnictwem i tak jak mówiłem rok temu, jeżeli w tym roku dalej koszty tak drastycznie  przewyższą zyski  (nie mylić z przychodem) to zamiast rolnictwa tylko budowlanka będzie moim dodatkowym zajęciem. Niech się jakiś napaleniec co liczyć nie potrafi stresuje tym co nam tu przyroda i politycy w eurokołchozie fundują

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, ravoj napisał(a):

niestety moja właśnie taka jest, umiera a w sumie to umarła i chyba nic z niej nie będzie, wczoraj zajechałem zobaczyć to nie poznałem, to chyba znak, że trzeba kończyć przygodę z rolnictwem i tak jak mówiłem rok temu, jeżeli w tym roku dalej koszty tak drastycznie  przewyższą zyski  (nie mylić z przychodem) to zamiast rolnictwa tylko budowlanka będzie moim dodatkowym zajęciem. Niech się jakiś napaleniec co liczyć nie potrafi stresuje tym co nam tu przyroda i politycy w eurokołchozie fundują

ta czerwona z fotki wyżej jest na polu które ziarnka nawozu nie widziało co najmniej trzy lata nie licząc popiołu drzewnego z c.o. Nasiona własne i wniosek że fasole drobne to zupełnie co innego niż jaśki (wielokwiatowe).
W zasadzie to na drobne nie ma może po za chlomazonem a i to niedużym herbicydów doglebowych które by w nieprzyjających warunkach czy to glebowych czy pogodowych nie obniżały plonu jesli mają być w dawkach jakkolwiek skutecznych na chwasty
Na tym samym polu jest spłachetek szparagówki niczym nie odchwaszczanej chemicznie i tam brak jakichkolwiek objawów przypaleń czy zasychających liści a zatem w wyglądzie tej czerwonej ma spory udział również chemia i ja podejrzewam przede wszystkim pendimetalinę choć tylko jakieś bidne 500g/ha czystej było na tym polu że praktycznie nic nie podziałała na chwasty i imazamoks dopiero wyczyścił a tam gdzie mijak tego imazamoksu tak samo schnie fasola jak wszędzie indziej obok.
Drobne karłowe z gatunku zwyczajna wymagają dużo lepszego stanowiska jak jaśki i nie tyczy to tyle nawożenia co klasy i odczynu gleby i ja o tym wiem a mimo to posiałem tam tę czerwoną bo inaczej bym pole to w ugorze zostawil z przyczyn ktore opisujesz.
To za mała działka na zboża czy inne z natury wielkotowarowe plantacje aby poważnie traktować ... się opryskiwacza nie opłaca na to podczepiać czy stosownym dojazdem dla kombajnu zaśmiecać posesję to sobie jako poligonek doświadczalny to pole traktujemy a że nasion kontry tyle nie było własnych to jest co widać.

Ja już dawno rolnictwa nie traktuję jako czegoś poważnego  w znaczeniu stricte gospodarczo ekonomicznym a bardziej w kategoriach loterii i zabicia wolnego czasu no i jako poligonu dla zaplecza pod handel detaliczny czy półhurtowy a i to nie tyle ze względów ekonomicznych a społecznych; sam kontakt z ludźmi i "byle nie dopłacić" 

Większość wszystko traktuje przez pryzmat skrupulatnej policzalności zysk vs strata i ja postrzegam takich jako durni 
Te wszystkie ubezpieczenia, kalkulacje co do jednego procenta a już ta tępota urzędnicza jakoby dało się policzyć ile to w podatkach i innych haraczach na rzecz mafii aparatu państwa zedrzeć ze współbliźnich i jakoby to jest do policzenia i przewidzenia "bo się nauczyli obsługi arkuszy kalkulacyjnych". Tylko życie to nie jest cyfrowa Matematyka, ono jest analogowe  i nigdy do końca przewidywalne
i bardzo dobrze bo trzeba by się było zanudzić na śmierć.

W ub r plon nam wyszedł średni jaska 3t/ha fasoli jedynki to cena i te 2,8 była wystarczająca, w tym roku plon taki... własciwie to jaśki jeszcze nie wiadomo czy rekordowych nie dadzą zwłaszcza te nieco później siane a nie trafiły w strefy gradu. Kontrę mamy dopiero w początku kwitnienia i w te upały jeszcze nie miała co zrzucać ze strąków a teraz pono mokry czas i chłodny idzie to jeszcze może być lepiej jak w ub r no i tej kontry mamy tyle że już było warto i nawóz dać i dopilnować choćby i z tymi fungi pod koniec wegetacji a do tego rzadkawo posiana to i parametr ziarna może być... fosforu dane sporo a i jeszcze fasola po fasoli to i rhizobium jest i po masterze czwórce idealnie pocięte i rozsypane ub roczne fasolinie odda i ten fosfor i magnez no i doglebówki praktycznie żadnych nawet pobieleń nie dały to powinno być git i wcale nie jakoś drogo to zrobione.

No i ja jeszcze czekam na te kwiatki do fotografii jak w pełni rozkwitnie. W sumie to głównie z tego powodu ta kontra posiana i może uda się jakie ciekawe klimatycznie uchwycić przy np zachodzącym lub wschodzącym słońcu czy fantazyjnie zachmurzonym niebie. 

Jak na tę suszę to sam jestem zdziwiony że bez podlewania jakiegokolwiek mogłem zrobić wczoraj takie o

P1190500.JPG

no ale ta część pola tylko ze 250 kilo/ha polifoski dostała koro wiosny i to pod pług ale jest po SOLIDNYM OBORNIKU jesiennym ub rocznym

Gleba nie pszesolona sztucznymi mineralnymi to i na suszę odporniejsze wszystko

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
4 godziny temu, bartekac7 napisał(a):

3x przeszedł. Ten pierwszy nic nie zrobił, ale pozostałe 2 swoje oddały.

jaki to grad   jak na  burakach prawie znaku nie ma , nawalny deszcz obił suchy kwiat, twoja jak będzie wilgoć to dostanie drugą szansę na kwitnienie i plon

Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, Zbyszek3939 napisał(a):

jaki to grad   jak na  burakach prawie znaku nie ma , nawalny deszcz obił suchy kwiat, twoja jak będzie wilgoć to dostanie drugą szansę na kwitnienie i plon

To nie będzie późnawo na drugie kwitnienie już teraz? Chociaż i tak nie mamy na to wpływu

Edytowane przez lajkzxc
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, lajkzxc napisał(a):

To nie będzie późnawo na drugie kwitnienie już teraz? Chociaż i tak nie mamy na to wpływu

Nie bedzie. Kilka lat temu moja tak zakwitla i miala pelno strakow po 1-2 ziarka i jak inni mlocili po 500kg to u mnie wyszlo 1.5t. Ale w tym roku juz sie tak nie uda. Nie wiem czy w ogole bedzie miala jakies straki

Edytowane przez kamil800
Opublikowano
2 minuty temu, kamil800 napisał(a):

Nie bedzie. Kilka lat temu moja tak zakwitla i miala pelno strakow po 1-2 ziarka i jak inni mlocili po 500kg to u mnie wyszlo 1.5t. Ale w tym roku juz sie tak nie uda. Nie wiem czy w ogole bedzie miala jakies straki

Aż tak ją zbiło wczoraj?    Jak nie upał,    to grad

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, lajkzxc napisał(a):

Aż tak ją zbiło wczoraj?    Jak nie upał,    to grad

Jakie zbilo. Chlopie tu nawet sie nie chmurzy. Usycha na pniu 😂 drobna nawet nie chce kwitnac a zasusza liscie. Ostatni znaczący deszcz poczatek maja. Ja to o grad sie modle

Edytowane przez kamil800
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
37 minut temu, kamil800 napisał(a):

Ja to o grad sie modle

a jak przyślą tę "rudą Grażynę"?... ;) 
To - piszesz - nic wczoraj u Ciebie ie popadało?
u mnie na jaki tdzień 10 dni agonię roślin odsunęło bo jednak z 10l usr*ło a pono ma być dalej już i chłodniej i "deszczowiej"

Kontra na wisoennej orce u mnie trzyma się bardzo dobrze jak by tej suszy wcale nie było
Pewnie korzeniami polazla już poniżej dna bruzdy tej orki a że pulchna pierzyna leży na jakieś z 16-18cm to i podsiąknie odcięło i zapas wody ma a jako najgłębiej się korzeniąca z nietyczkowych to i... chyba jednak półtyczki na suche lata sa odmianami najoptymalniejszymi pomimo nizszego potencjału plonotwórczego od jaśków karłowych całkowicie; na suchsze latai/lub gleby

Z fasoli zwyczajnych to ja jednak może powróce do testów na odmianach biczykowatych; te też odporniejsze na susze
trzba by wyhodować biczykowate odmiany czerwonej
Pojedynki mi się trafiały w ub r ziarnem nieodróżnialne od Wawelskiej ale pokrojem to takie półtyczki; nawet zebrałem nasiona osobno ale tak osobno że do dziś nie znalazłem gdzie wtryniłem no i kicha z nowej odmiany co najmniej o rok dłużej
Chyba że poszły razem w siewnik bo w takim samym worku były co karłowa to znów rzebba będzie łazić po polu i wybierać w snopki pokrojem te wąsate i osobo młócić.

Edytowane przez dysydent
  • Haha 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v