Skocz do zawartości

dysydent

Members
  • Postów

    5382
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez dysydent

  1. oj to musiała być niezła plaga chwastów jeśli taka desperacja maksymalna zalecana
  2. no soja pono odporniejsza na imazamoks od fasoli i w fasoli po 0,8 była by żółta ze dwa tygodnie zanim by się pozbierała aq jak by trafiły zimne noce w międzyczasie to na tyle by fasola odchorowała że spadek plonu pewny i znaczący
  3. uzupełnienie do; Rdest powojowaty po dawce 0,5l.ha Zemax 40-tka (zamiennik Pulsara) ma się dobrze i będzie poprawiany co najmniej dwiema i pół litrami Basagranu bo w międzyczasie podrósł no i to jest w fasoli a ta odporniejsza na duży bentazon wszystkie inne roczne chwasty wymiótł Zemax z prosowatymi włącznie a rdest powojowy tylko nieco przygięło, podbarwiło na czerwonawo a i tak się wylizal i wznowił wzrost a jedenasty dzień po zemaksie i skoro chwast przyrasta to znaczy że przeżyje. W czas zabiegu był ten rdest taki i mniejszy jak na ostatnim zdjęciu poprzedniego tzn od @mysza103 posta teraz ma już trzeci liść
  4. czasem ilość (choćby i ludzi) zależy od krotności widzenia
  5. ma ona choć jedno własne dziecko? naprawdę nie wiem a czasu sprawdzać już nie mam co i wiąże się z ew Twoją odpowiedzią jako zbyt szybko jej nie przeczytam a tym bardziej ew odpowiem w razie by to mnie wywołaj lub zacytuj bo i przegapić gotów.. 'em. na ra.
  6. a o tym to (jeszcze) nie słyszałem i nawet nie pytam czy jest taki a wierzę w ciemno bo jest wysoce prawdopodobny jak i wiele innych jeszcze durniejszych czas ciemnoty nastał i to takiej której nigdy ie byłem w stanie przewidzieć no ale skoro był by do przewidzenia to by się jakoś zapobiegło; ja sądziłem że religię będą tym renesansem średniowiecza a ty wykluło się jeszcze coś gorszego że nawet nie mam na to jeszcze nazwy takiej bardziej jednoznacznej, specyficznej
  7. kto daje i odbiera... i to przysłowie żadnych warunków nie stawia. na ten przypadek milczenie najlepszą postawą; dupeńki daliśmy jako cała Polska i tu już tego cofnąć się nie da a że tam jakaś banda polityczna skorzysta a inna straci to już szczegół drugoplanowy Zelensky ten order dostał za coś; w tym przypadku za to że się kacapom postawił i tu nic się w tej kwestii nie zmieniło a że niebawem Ukraina będzie nie lepszym wrogiem dla Polski niż rosja? no mam nadzieję że jakiś inny polski kacyk pośmiertnie putinowi orderów dawał nie będzie za to że był "wrogiem naszego wroga"
  8. ogólnie to nawet trochę mnie zaskoczyłeś bo wydawało mi się że byłeś jednym z wyborców niejakiego Dudy Andrzeja przynajmniej raz no i trochę zbyt poważnego epitetu użyłeś co jednak świadczy o poważnym traktowaniu osób przez Ciebie wymienioych i jest to przejaw jednak swoistego rodzaju.. no tu "szacunek" w polskim znaczeniu nie oddaje w pełni ale już angielska wersja "respect" trafniejsza. Tak paskune wyzwiska przysługują tylko naprawdę groźnym personom i na ten przypadek to zbytek łaski z Twojej strony p.s. skoro lajkowałem to usiłuję wytłumaczyć dlaczego warunkowo.
  9. dysydent

    Ochrona ziemniaka

    kilka lat temu znajomemu zostało trochę w rozsiewaczu saletrzaku i pojechał po kartoflach; no i była różnica widoczna w jakiś miesiąc później dokąd Mu wystarczyło a też sypnął gdy już połowę międzyrzędzi skrywały
  10. o widzisz; jak musisz to i Ty dobrej rady udzielisz
  11. i przywrócono legalność min przeciwpiechotnych
  12. marsze wywołują u mnie odruch pogardy i jedocześnie wymiotny z obrzydzenia do emanacji akurat tej części natury ludzkiej. nie zmusisz mnie do słuchania tej szmiry jak byś się nie starał
  13. no tak; w soi nie ma ekonomicznego sensu bentazon bo soja toleruje ten zapomniałem o tym sulfonamidzie bo ja głównie fasolę a w niej jest ten niedopuszczalny bo niszczy praktycznie cały plon fasoli deformując rośliny i praktycznie blokując wiązanie strąków bentazon niszczy siewki krzyżowych o ile jest zaaplikowany w warunkach dobrej wchłanialności bo jeśli rzepakowi nie zwilży otoczki woskowej porządny deszcz przed zabiegiem czy właściwie dobrany adiuwant to i bentazon i ten tifensulfuron są bezradne.
  14. przerośnięte rumianowate i przytulia choć i możliwości bentazonu są ograniczone no ale zwłaszcza rumianowate lepiej niszczy niż imazamoks własciwie to ja niewiem jak imazamoks niszczy przytulię to chyba trochę tu "przeekspertowałem" no ale rumiany na pewno lepiej bentazon można by dyskutować nad rdestowatymi bo niektóre rdesty lepiej jeden; inne lepiej drugi ale tu różnica nie jest już tak duża zasadniczo to bentazon w soi lepszy a wręcz konieczny jedynie jeśli jest po rzepaku lub słoneczniku odmianach tych tzw "cleravis" na samosiewy tychże z oczywistych względów
  15. a to tam takie coś wymaga wniosku formalnego i przyzwolenia ... marszałkowego? tego ja też nie wiedział.
  16. ? albo ja mam jakieś braki w informacjach tu kontekstowych albo znów Ci telefon namieszał bo.. no ni groma nie chwytam tych/tego oleandrów czy oleandrowa
  17. dysydent

    fasola

    jeszcze nie miarodajne bo oprysk był w piątek 29-ego maja, dawka takie między 0,42-0,44l Zemaxa plus litr na 200l wody Olemix, zabieg wieczorem tak to wygląœda na 5 dni później i wiele gatunków chwastów się załapało (z czego parę to pojęcia nie mam kto zacz) Ogónie fasola rośnie normalnie, "chodzi za słońcem" i tylko drobne przejaśnienia ale i na innej nieopryskanej też podobne przejaśnienia są to nie wiem czy to po imazamoksie czy doglebówkce czy z jeszcze innego powodu https://photos.app.goo.gl/UzFQwLNaboLnvqT19 na polu na pewno były nakładki ale - jak na ten piąty dzień - nie sposób je rozpoznać gdzie
  18. kto ich wychował?
  19. Rodzina Adamsów ciekawsza; niewiele ale ciekawsza a no tak naprzemian pisdzielce z popaprańcami "usprawniają" sądownictwo że dopiero prawnukiwnuki doczekają wyroku w sprawie dawno zmarłego pradziadka w sprawie czy nieboszczyk ukradł te trampki czy tylko znalazł
  20. dysydent

    fasola

    mi o oczy i to chyba tu na tym forum w ub r ktoś się pofatygował i przewertował neta a to nawet łatwe bo teraz gemini guglowe ... chwila i proszę co mi odpowiedziało na pytanie -gdzie imazamoks ma rejestrację na fasolę; w jakich krajach? Kanada i USA: Imzazamoks (często w mieszaninie z bentazonem) ma oficjalne rejestracje dla upraw fasoli zwykłej (Phaseolus vulgaris, np. fasola sucha). [1, 2] Kraje UE (np. Włochy, Hiszpania, Francja): Ze względu na unijne ujednolicenie przepisów, wiele środków ochrony roślin można stosować na zasadach rozszerzeń dla upraw o mniejszym areale. Włoskie i hiszpańskie etykiety produktów zawierających imazamoks (np. Altorex) dopuszczają aplikację powschodową m.in. w fasoli i fasoli szparagowej. [1, 2, 3] Ameryka Południowa (np. Brazylia): Tam również imazamoks znajduje zastosowanie w ochronie herbicydowej fasoli jadalnej, nierzadko w technologii zbiorników łączonych z innymi substancjami. z kolei gdy w pytaniu zamienić imazamoks na etofumesat i na pytanie - gdzie etofumesat ma rejestrację na fasolę; w jakich krajach? to konkretnego to bydlę nie podaje i takie coś co poniżej wygląda mi na konfabulację a nie rzetelną informację Unia Europejska (w tym Polska): Stosowanie etofumesatu w fasoli opiera się na tzw. rozszerzeniu małoobszarowym (tzw. zastosowania małoobszarowe / minor uses). W Polsce takie rozszerzenia są corocznie zatwierdzane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. tylko jakoś to ajwaj nie wskazuje na konkretne zezwolenie a tym bardziej kraj jak przy imazamoksie dla jaj zapytałem identycznie o chlopyralid i ten guglowy głupek odpowiedział mi podobnie jak przy etofumesacie; tylko teraz już krócej bo jedynie takie coś - W Polsce stosowanie preparatów z chlopyralidem w fasoli odbywa się w oparciu o specjalne rozszerzenia rejestracyjne to ja już wiem; w Łaszczowie w doradztwie pestycydowym posługują się guglową sztuczną "inteligencją
  21. dysydent

    fasola

    ja na tak samo małą czerwoną dałem 0,43-0,44 Zemaxa (zamiennik Pulsara) (miało być po 0,4 ale z adiuwantem jakoś szybciej ciecz uciekała ze zbiornika i wyszło o ok 9-10% mniej się pola opryskało niż zamierzało beczką) i w razie by co to ponowię tyle samo tylko niech fasola do pierwszego potrójnego podrośnie i ma być żadnych kemironów bo tak dużych chwastów kemiron już nie bierze nawet sensownie zastosowany tzn w burakach żadnych benzów basagranów bo ryzyko poparzenia fasoli tak małej dawkami które na tak duże chwasty konieczne czyli od półtora litra basagranu czy beznza wzwyż w piątek będzie tydzień od pierwszego zabiegu i jeszcze nie wiem czy będzie konieczność poprawki, rdesty już szarzeją i plamek na liściach dostają a komosy jak dwie znalazłem to lisscienie mają już żółte, no szarłat tylko jakoś się jeszcze trzyma i ten wilczomecz co wcześniej nie wiedziałem co to jest tyko się lekko przygiął ale nic ponadto no ale jeszcze tydzień ie minął to ... imazmoks działa dłúżej i czasem trzeba ponad miesiąca aby dobił jakieś chwasty nie wiem co bentazon bierze bardziej czego imazamoks nie bierze no ale aby dodać bentazon trzba by zmniejszyć imazamoks a wtedy żaden niczego dobrze nie weźmie zasadniczo to na taką komosę powinno pójść minimum 0,6 Polsara czy tego Zemaxa i po sprawie ale czy fasola w tej fazie tyle zniesie? tego nie wiem, przecież ta komosa jest już w czwartym liściu i basagranu czy benza trzeba minimum dwie litry na ha na taką a i to z opcją że nie wszystką weźmie a po dwóch litrach to z fasoli na pewno poupala te pierwsze liście że będzie tak ja ta moja co ją sarny poogryzały bo pełną odporność a pełne dawki bentazonu fasola osiąga dopiero gdy pierwszy potrójny liść wykształci tak bodaj do 2-3cm wielkości Kemiron komosę wogóle ma we wrażliwych? już pomijając że w fasoli kemiron? Co Wy tam macie w tych przyukraińskich stronach z tą wynalazczością radosną w herbicydach? ja dzisiaj natknąłem się na zalecenie opryskania kartofli po uprzednim ich obredleniu samym ... bentazonem , no dobra - nie samym; jakiś olejowy wspomagacz jeszcze jakiś łaszczowski sklepikarz dopisał, doglebowe zalecenie dla bentazonu, paradnie za dużo na betazonie i etofumesacie hjandlarze nasciągali i wypychają na co tylko się da? bo jak inaczej to rozumieć? no qwa, co z Wami tam pod tą ukraińską granicą? w jakim kraju na świecie jest w ogóle etofumesat zalecany do fasoli? bo imazamoks i owszem; wprawdzie nie w Polsce ale już innych krajach zwłaszcza południa xujni jak najbardziej
  22. to jest tylko jedno z moich zastrzeżeń do "c-k monarchii i coraz bardziej nabieram przekonania że najpoważniejsze.
  23. wojna ze wszystkich względów jest złem i oby się nie wydarzyła ale jest jeden powód ktory nieco wojnę rozgrzesza; wybija pierwsze państwowe darmozjady które tylko patrzą jak zedrzeć jeszcze więcej z kogo i z czego tylko się da no bo przecież sami z uczciwej i naprawdę przydatnej pracy by się nie utrzymali https://biznes.interia.pl/finanse/news-burza-wokol-kaucji-za-butelki-ministerstwo-mowi-o-podatku-pi,nId,23490861 nóż sam się w kieszei otwiera dobrze że przycisków od broni masowego rażenia nie da się nosić po kieszeniach. nawet najpożyteczniejsze zajęcie z każdego punktu widzenia jeśli komuś jakieś grosze może przynieść to państwowe siepactwo musi upomnieć się o haracz i jak takiemu nie pluć prosto w pysk? co niniejszym czynię do wszelkich mechanizmów i zachowań ograniczających zaśmiecenie środowiska gotowiśmy nawet i prywatnie dopłacić a fiskalne hieny jeszcze podatkami grożą. no nie wystrzelać?
  24. dysydent

    fasola

    szukałem sposobu dwa lata temu na szarłat i komosę którego to szarłatu była plaga na jednym z pól a metobromuron nawet nie poradził bo też susza wtedy była wiosenna i zadecydowałem to fresco zamiast pendi; czy słusznie? pendi wtedy praktycznie wcale nie podziałała a metobromuron chociaż żółtlice wymiótł nawet w te susze i tylko litrowej dawce czyli - zestawiając z tegorocznymi doniesieniami @skywalker89 - metobromuron to wypisz wymaluj to samo co linuron tylko względnie legalny obecnie ale jednako zdradliwy i dawki zalecane trzeba dzielić na pół a i to jeszcze jest ryzykownie i nawet gorsze to od linuronu bo linuron w taką suszę jak teraz by nic nie podziałał a tu patrz. no i tużprzedwschodowo pojechałem dwiema setkami bandura; czy to coś pomogło? nawet jeśli to nie stuprocentowo i trochę zwłaszcza komosy ale i nieco szarłatów też było w plantacji do samych żniw Od czasu wycofania trifluraliny nic ie dorównuje jej uniwersalności na komosowate i szarłaty niezależnie od warunków wilgotnościowych gleby i selektywności dla motylkowych; a przynajmniej ja nic podobnego nie mogę wskazać z doglebowych i na obecną sytuację jednak prym wiedzie pendimetalina na te chwasty; tylko jak trafi suchy czas to i ona wysiada no ten imazamoks sporo sytuację ratuje tylko tu już trzeba finezji utrafić z terminem bo nalistny i choć doglebowo też w pewnym stopniu działa to jeszcze nie sprawdzałem w jakim. planowałem sobie teraz samo z rana tym imazamoksem pojechać dwa pola bo wczoraj na noc opadami straszyli a tu w nocy nic gdy teraz od południa idzie strefa opadów i wedle radarów w Tomaszowie, Tyszowcach już pada a wiatr z tamtej strony no to se napryskałem i jednak trzeba było wczoraj wieczorem bo w nocy nawet rosy nie było jedna błędna decyzja a może kosztować albo zbędnym fito w plantacji bo codziennie konieczne skuteczne dawki rosną wraz z chwastem, albo laskiem komosy jak mnie te deszcze jeszcze ze dwa dni przeciągną <edit> a czart z tymi prognozami i radarami tańcował; pojechałem tym imazamoksem pół dawką i niech się dzieje co chce no i się dzieje - deszcz zanikł za kilka dni poprawię drugą połową i co będzie to będzie. w końcu na tych olejanach, olemixach i innych atpolanach piszą że ograniczają zmywanie przez deszcz no i olemix solenny dodany i deszczu jak nie było tak ni ma. fasolę jednak trzeba robić bez przesadnego myślenia i staranności a bardziej z automatu to wtedy najlepiej wychodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v