dysydent

Members
  • Ilość treści

    1581
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

454 Excellent

4 obserwujących

O dysydent

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Zamość okolice

Ostatnio na profilu byli

1655 wyświetleń profilu
  1. dysydent

    fasola

    no coś czuję w kościach że z tydzien może trochę więcej upałów mamy a później może być różnie i po drugiej niedzieli lepiej żeby fasoli na polach już nie było. ale na razie piekiełko szybko posuszy co tam kto jeszcze ma i żniwa można uznać za udane czyli pierwszy pozytyw w tym niefasolowym roku. Jasiek dopiero dzisiaj wycięty ale praktycznie nie ma surowych strąków i trzy dni aby sok z liści pojedynczych które zostały wysechł i... chyba będzie za suche ziarno aby nic nie pobiło. Problem z czerwoną na jednym kawałeczku bo za nic nie chce bielić strąków a z ciemnozielonych ziarno będzie niedobarwione i tydzień jeszcze a tu te kości no i zagwozdka.
  2. Jest jeszcze jeden problem z wyszukiwaniem. Często nie ma czego wyszukać bo wartościowej informacji nie wielu udostępni publicznie za darmo. Z resztą w tych kategoriach większość i tak nędzarze a szczere chęci to nie informacja. Inteligencja uzyska lub stworzy prawdziwe informacje nieistniejące wcześniej i to jest miara inteligencji a cała reszta to tylko "przetworniki informacji"
  3. i dłuuugo długo jeszcze o ile w ogóle. zanim polowania na myszy same komputery nie będą planować bez niczyjego polecenia. każdy zapis w programie jest poleceniem i to jest tylko kopia ułamka inteligencji ale programisty która tylko powtarza za nim "dobra zmiana" za drugim "zakapiory" "ciemnogrod" za trzecim "aby koryto" .... programowanie wynaleziono już dawno przed komputerami a czy nośnikowi tego programowania wzrosła inteligencja?
  4. bo tyle w niej inteligencji ile we wzorze matematycznym gdzie czasem wynikiem ułamek okresowy. Trzeba zmieniać słowa kluczowe, czasem język a czasem bez celowego obejścia algorytmu się nie da np VPNem czy nawet zmianą wyszukiwarki bo usunięcie historii przeglądarki nie pomoże gdyż serwery np google same u siebie tworzą historię każdego ip czy MACa sprzętowego. Pany to polityka nie informatyka. Ja od siebie już konczę ico najwyżej jeszcze z tą myszą ale zaraz bo coś Dtaras... Już myślałem że odpowiedział na powinno się najpierw przestraszyć, później zdziwić a na końcu zapytać - od kiedy wiesz że mysz jest w moim otoczeniu? Przestraszyć i posprawdzać szczelność swej obudowy oraz czy nie ma jakich kabli na wierzchu, zdziwić dlaczego o tej muyszy nie wie i jeśli ma jednak takie kable to dla czego jeszcze działa a pytanie aby wybadać intencje po co zleceniodawcy ta mysz, i bardzo by nie chciało doprecyzowania aby żywą
  5. nie to tylko automaty o coraz większej komplikacji zależności wewnętrznych. Silnik googla jest prymitywnie prosty, "wyszukuje po kluczowych zdarzeniach/słowach a gdy znajdzie więcej niż trzeba selekcjonuje po ilości wyszukiwań przez innych i personalizacja to tylko nałożenie kolejnej warstwy algorytmu na kategoryzowanie personalne na podstawie historii wyszukiwania danego osobnika. Gdzieś był film w necie i może kiedy z.... albo zaraz o gdzieś tam chyba trzyczęściowy dokument https://www.youtube.com/results?search_query=bitwa+przeglądarek w zasadzie techniczny zarys algorytmu google w tej części a z myszą boimy się ryzykować odpowiedzi? hę? odpowiedź nie musi być jednoznaczna tak jak i inteligencja nie jest a technika cyfrowa to esencja jednoznaczności - 01001..... - i NIC WIĘCEJ
  6. to podrzuć mi taki program czy nawet wskaż konkretną konfigurację sprzętowo programową która otrzymawszy polecenie spoza informacji zapisanych w niej samej te informacje zdobędzie we wszystkich dostępnych źródłach a jeśli te źródła np. zachasłowane czy nawet po za zasięgiem sieci to znajdzie sposób aby poprosić np czlowieka na jednym z terminali tej sieci by wziął np pena i przyniósł takie to a taki plik z jakiegoś odciętego od sieci akurat kompa i znajdzie sposób by przekonać tego człowieka że to konieczne pomimo zakazu takiego procederu. a to potrafi niejeden szczyl piszący wirusy. To że system na zasadzie sprzężeń zwrotnych i dopuszczalnej tylko losowości będzie robił wrażenie nieprzewidywalnego na polu walki nie znaczy że jest mądrzejszy od tych którzy z nim przegrają. On tylko jest szybszy technicznie ale nie sprawniejszy logicznie. To tak jak by powiedział (zakładając prawdziwość hipotezy "komety dinozaurów) ze pokonała kometa dinozaury rozumem. dalsze wnioski i przemyślenia już tak daleko wykraczają po za temat tutejszy jak daleko jeszcze tym automatom programistycznym do jakiejkolwiek inteligencji. Wydaj polecenie takiemu czemuś jak to ai - zapoluj na mysz i co powinno pierwszego zrobić jeśli jest inteligentne?
  7. Rząd nie jest od produkowania czegokolwiek zwłaszcza demokratycznymi metodami bo kolor śrubki by zajadłe spory wywoływał i tak samo jak rząd nie powinien tak i ja nie zajmuję stanowiska w rzeczach o których nie mam pojęcia. Nie życzę zaś sobie aby mi kto mówił co mam we swej profesji robić. Niby truizmy a przecież jest odwrotnie bo i rząd kolory śrubek uchwala a większość by chciała aby im biznes w uprawie bodaj tarniny kto inny prowadził bo jak nie to na szosę wysypią. Za tym wszystkim idzie redystrybucja najpierw nadprodukcji a później już tylko deficytów. To chyba prawidłowość procesów przekraczających nasze umiejętności sprawcze. Dalej nie wiem co napisać bo nad tym nie myślałem ale trzeba wykombinować jakiś samoregulujący mechanizm redystrybucji z ujemnym sprzężeniem zwrotnym i to na dosyć długo powinno wystarczyć. To że owo sprzężenie teraz dodatnie to się zgodzę tylko nie wiem jak temu skutecznie zaradzić i pół biedy że ja nie wiem, Gorzej że nawet takiej potrzeby nie widzą ci którzy powinni to zrobić a nawet nie widzę nikogo zamiast. Teraz już chyba obaj za sobą "nadążamy"?
  8. Ulman to jest jedyna forma "zaradności" tych "gamoni" i to akurat wiedzą dla tego zawsze tak będą głosować, tylko czy im to prawo odebrać i - najważniejsze - jak? bo do tego wszystkiego takich jest większość. Znów jak by się to udało to wyjdą na ulice i siłą bezpośrednią jeszcze większy bajzel zrobią niż koszty ich darmowego utrzymania. (już raz zrobili w połowie świata i echa jeszcze do dzisiaj a i końca nie widać) Na razie udało się ich podzielić na tych co tam wcześniej wymieniłem i naparzają się między sobą. na razie dobre i to Może za dużo napisałem bo groźniejsze nawet było by gdyby się opamiętali, na szczęści nigdy nie dojdą po co.
  9. Przyznasz jednak Taras że już lepszy poziom takich argumentów niż typu - "idź się lecz"; czy - "twoja stara taka lub owaka" Mniej w kurza i osłabia. bo na niektóre nie chce się nawet podejmować polemiki jakiejkolwiek. Jakoś trzeba próbować odfanatyzować możliwie największą część populacji i zachęcić do samodzielnego myślenia. Kiedy zaczną więcej pytać niż stwierdzać to znak że zaczynają samodzielnie myśleć bo to o rolniczej szkole traktuję (no wiem że na wyrost ) ale jako pytanie merytoryczne uznające na przykład Twoją odpowiedź za poważną. Można się nie zgadzać ale trzeba powiedzieć dlaczego, zatem to znaczy to samo. Wyzywanie się wzajemne od pisiorów czy popaprańców to żadne argumenty. Coż z tego że na swój sposób obaj z Piotrkiem mają rację we wzajemnych wyzwiskach jeśli mnie to do niczego nie przekonuje po za wsadzeniem ich do jednego wora. Obaj to cietrzewie a jeden tylko o merytoryce bodaj wspomniał i z tym muszę się zgodzić ktokolwiek by tego nie zażądał.
  10. Kurczę Racyl jak musisz to potrafisz racjonalnych argumentów używać noż do diabła ja już drugiego posta a tego z podcinarką jak nie było tak nie ma. Tak to my niczego nie zbudujemy bo już niemal szósta a miał być na piątą. Dzwonię po drugiego i który pierwszy przyjedzie ... a to trzeba zadzwonić do obydwu. z ludźmi chyba inaczej nie można.
  11. Po pierwsze to do tych zadań co Mirro wynotował (dzięki bo kto by czytał tak długi artykuł?) nie służy sztuczna inteligencja tylko zwykłe oprogramowanie funkcyjne w rozproszonych procesach korzystające co najwyżej z jednej bazy danych (jednego zbioru w kopiach aktualizowanych w czasie rzeczywistym i to jest nawet groźne) a ten co pisał czy pisali tyle mają pojęcia o sztucznej inteligencji co i ja i my tu wszyscy bo nie ma jeszcze czegoś takiego. Samo - Inteligencja oznacza że nie wymaga programowania a sama programować potrafi. Zwyczajnie nie czują się na siłach intelektualnych i marzy się rządzicielom że coś ich może w zarządzaniu zastąpić i zrobi to lepiej i tego nie wiedzą a wierzą Różne są postacie Wiary, ale ten to gruba przesada. Nie trzeba zapisów ani strategii aby informatyzacja przejmowała sterowanie coraz bardziej złożonymi procesami. To jest kwestia możliwości technologicznych a nie życzeń jakiegoś głupka który nic innego ponad pisanie strategii nie potrafi. Nie wie jak ale wie co. To nie strateg, to nieudolny co najwyżej prorok. Wykorzystać już istniejących i powszechnie dostępnych możliwości większość nie potrafi a co mówić o wizjach czysto futurystycznych. W zasadzie to nawet w tym artykule (jednak przeczytałem) jest tylko stwierdzenie faktów i stanu już istniejącego nawet z niepełną i na ten temat wiedzą a to czy ja uznam potrzebę wprowadzenia informatyzacji np. w produkcji fasoli to wystarczy poczytać moje wpisy sprzed kilku lat na fasolowym forum i nie byla mi potrzebna do tego żadna "rządowa strategia". Jedyne co można zrobić odgórnie to edukacja w ty kierunku a wtedy ludzie sami będą wiedzieli co i jak i gdzie. Na razie to tylko słyszałem o awansach kadr pedagogicznych. Za zasługi że mamy tak "rewelacyjne" osiągnięcia? A na zbity pysk a nie awanse. Bo co? zastrajkują? to może co ambitniejsi uczniowie w czasie z tego tytułu wolnym sami się nauczą więcej niż od tych baranów informatycznych i tu z góry uprzedzam że też wiem o czym piszę bo nawet na elektronikę młody ode mnie się więcej nauczył niż w szkole o takim właśnie profilu. Jedyne co potrafią to wymyślać różne :"roda" "acta" i inne zakazy i owarowania funkcyjności technologii o których działaniu nie mają pojęcia i tym się ta strategia skończy. Tylko opóźni lub uniemożliwi rozwój bo kto to ma wprowadzać? Te stary lekarz który z komputerem za młodu nie miał szans się obyć? ... Oj zaczynam referat pisać a przecież nikt mi za niego nie zapłaci. Tam piszą "konsultacje społeczne" to zalecam mówić nie Nie wtrącać się ani zaleceniami, nakazami czy zakazami barany wyborcze do rzeczy o których nie macie pojęcia i wystarczy bo tylko przeszkadzacie. Nawet nie wiecie co w waszych telefonach siedzi i kto słucha waszych rozmów jeśli zechce, nawet jeśli telefon tylko leży obok nie używany a tylko włączony.
  12. i nie groźny bo nie ma wielkiej siły przekonywania tracąc bardziej formą niż treścią argumentów ale ja tu do Tarasa problemy z odbiorem w całej okolicy i jednocześnie się pojawiły - śmiem zaryzykować - u wszystkich. Nie mam czym zmierzyć poziomów sygnału pasm nośnych kanałów i utknąłem bo przyczyną może być też zmiana struktury sygnału. Wystarczy że zmniejszą nadmiarowość .... dobra a skąd wiem czy?.. przecież każdy tuner ma funkcję pomiaru siły sygnału. Zaraz sprawdzę (warto oderwać się od problemu i zająć czym innym to cos się samo wymyśli... ) Pomijając techniczne sprawy to jest gorzej i to bardzo i u co najmniej większości odbiorców. Ja tam nie rozpaczam bo nie oglądam naziemnej a telewizor jeśli już to służy mi za monitor do laptopa lub telefonu ... Internet mi wystarcza jak zapewne nie tylko rekordzistom w rankingu postów na tym forum do wszystkiego nie licząc tylko rozmów telefonicznych i jeśli by mnie kto pytał o abonament tv to wiadomo co powiem ale radiowy to co innego,,, chociaż o np ten plik https://drive.google.com/open?id=1d7PNEuGT5oiOIwU2z6rFtjXCWydnC6VQ po pobraniu przeciąg w okno np plisty foobara a zobaczysz i posłuchasz tego co akurat mam na pierwszej playliście w foobarze (do wersji 2000 foobar działa też i pod vine w Linuksie) lub może być i deadbef czy inny odtwarzacz (może nawet i windows media player) Bajzel tam bo ciągle zmieniam a są tam namiary na stałe serwery które działają już co najmniej rok bo inne np eska to już raczej z ich strony przez przeglądarkę. Stary lapek w stodole na jednordzeniowym procku nie ma problemów z tak otwartym radiem (w foobarze) a ze strony macierzystej zaraz się wiesza od reklam. o właśnie usłyszałem w radio o jakowychś przepychankach coca coli lgbt i Węgrów, gdzieś tam w necie do wyszukania na pewno i to z różnych punktów widzenia.
  13. no ja wiem że dla Ciebie ideałem stabilności i intelektu jest "to coś" co się "fD6" nazwało a że z daleka? no przy takim "oświetleniu" niczego nie jesteś w stanie oprócz prostych czynności na roli i może w jakim jeszcze wyuczonym zawodzie, Jak Ci Pisiorki się żreć między sobą zaczną zobaczysz jak sam zbaraniejesz za którymi ....? Może ja starszy czy więcej miałem okazję ale już zdarzyło mi się zbaranieć parę razy wcześniej tak że nie myl sceptycyzmu z chwiejnością. Piotrek poczytaj trochę wstecz forum abyś pojął komu odpowiadasz. Wzajem z Racylem jesteśmy się w stanie obrazić i jest to nawet rodzaj komplementu bo "to coś" jak sobie na zbyt wiele pozwoli to mu się konto zablokuje co najwyżej bo obrazić toto ani potrafi ani chyba nawet nie wie co to godność własna, wątpliwości, wrażliwość i parę innych takich.... dobra bo to Racyl czyta a to dla Niego za trudne na razie i więcej może przy innej okazji.
  14. a idźcie Wy, jedna mi chwała czy plecy od roboty w polu czy brzuch od śmiechu tutaj zaboli. a "kojące wysiłek umysłu" media właśnie po za zasięgiem.
  15. no i "spaliłeś" efekt propagandowy tego fotomontażu z taką uczciwością to Ty w tym kraju jeszcze długo będziesz miał ciężko. a rzeczywiście genialna selektywność bo adresat właściwy wybiera siebie sam.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj