dysydent

Members
  • Ilość treści

    1258
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

382 Excellent

3 obserwujących

O dysydent

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Zamość okolice

Ostatnio na profilu byli

1441 wyświetleń profilu
  1. Uwierz że większym problemem dla mnie niż dla Ciebie jest fakt że ja nie mam na kogo głosować bo wszyscy by chcieli za mnie decydować co ja mam robić na co wydawać i na czym zarabiać i w jaki sposób i ile może mi zostać. est to odczucie też społeczne; pogarda podszyta ukrytą zawiścią wobec lepszych. Czas jakiś temu odpowiedziałem dlaczego nie mam na kogo bo bliskie mi są wartości wolnego rynku ale i wolności światopoglądowej a tego nie widzę u nikogo w "jednym kawałku" stąd nick. Każdy powinien liczyć przede wszystkim na siebie z gwarancją że gdy się postara nie zostanie mu odebrane nawet jeśli by wypracował w nadmiarze. Pewne minimum socjalne musi być zagwarantowane ale nie takie aby całkiem sensowna nie stała się recepta Słodkiego że lepiej będzie rzucić wysiłki jakiekolwiek i przejść na socjal. Bardzo to wygodne by było i większość chce tego wobec siebie ale nie innych a to tak nie działa. Zycie daje różnorodność sytuacji i jedne i te same rozwiązania raz dadzą sukces w innym układzie porażkę czego nie wie widzę autor żądania przepisu na wszystko Jako rolnik wiedzieć powinieneś że nie ma recepty jednej dla wszystkich rodzajów gleb, przebiegów pogody, odmiany rośliny uprawnej czy ciągle zmieniającego się stanu prawnego co do dopuszczalnych zaleceń a nawet gustów klienta. Ponadto każdą rzecz można wykonać na wiele sposobów z różnymi efektami zależnie od różnych warunków tak że jednej recepty nie ma i nie będzie. Niestety myślenie jest obowiązkowe zawsze i do końca. Ja podaję tylko mechanizmy i własne obserwacje praktyczne a zalecenia z ulotek byle głupi potrafi przeczytać i cytatami takimi się nie zajmuję bo widzę że umiesz pisać to zalecenia sobie przeczytasz sam i po co mam kopiować.? (Alamo gdzieś przepadł czy przepadło bo byle bot potrafi przekopiować..) Nie wiem dla czego wnioskujesz że raz jestem zwolennikiem jakiegoś Biedronia to znów PO a teraz jeszcze PSLu ? Mnie interesuje rożnorodność i wolność na ile to możliwe zarówno w gospodarce jak i ideologii z tym że ideologia winna być sprawą prywatną a nie państwową, Gospodarka ma służyć wszystkim obywatelom kraju ale największe profity, nadzór; powinni mieć jej bezpośredni twórcy a nie mianowani nadzorcy państwowi. Sprawę komplikuje przynależność do unii nas jako tych słabszych i są tylko dwie drogi. Albo z unii wystąpić aby samodzielnie liczyć na własne siły albo pogodzić się że większość będzie nie nasza technologii, obrotu,wpływow bo ... ktoś tam coś na ten temat.. (coś dzisiaj szczęście do cytowania .. ) to ja się pytam co my mamy w ofercie swojego z technologii bo rolnictwo i te rolne sławetne eksporta nawet nie na naszych opryskach, nie naszymi maszynami no może jeszcze nawozy bo nawet odmiany pół nasze pół nie Produkcja samochodów, samolotów, broni, AGD, elektroniki to i kilka innych mierniki siły gospodarki jeśli nie bazuje na naturalnych surowcach jak Norwegia .. bodaj po jednej polskiej firmie z tych branż bo o rowery już nawet nie spytam ... ze wstydu. a Romana nominuję do rankingu na długość wklejonego materiału Żesz bój się Boga, nie mogłem doczekać kiedy mi się to przewinie a jeszcze mam to czytać ?! a poważnie ; to chociaż warto poczytać bo boję sie zaczynać
  2. Nie chce mi się szukać ale na pewno już czas i ktoś nie przegapił na analizy o ile wzrósł import po wprowadzeniu 500+ czy podniesieniu jakichkolwiek emerytur, rent itp. tak że niekoniecznie socjal napędzać musi rodzimą gospodarke i śmiem podejrzewać że będzie to do udowodnienia na polskim przykładzie. Nie taka jest rola socjalu stąd jest akceptowany. Nie ekonomia a więzi społeczne usprawiedliwiają socjal choćby nawet na chińskie produkty wydany. ... i marże nie polskich marketów. wszyscy tego posta cytują to i ja.. "za stadem" No dobra - połowa, to gdzie jest ta druga połowa bo za drugim obrotem wroci tylko ćwiartka i na 125+ ledwie wystarczy. do każdego obrotu trzeba dolewać a więcej VATu kradzionego do odzyskania już ni ma i kto "doleje"? a za to jako poszukującemu pracy bym wilczy bilet wystawił za takie gadki, glosiciel to materiał na lidera związków zawodowych i w końcu sam taką "firemkę" będziesz musiał założyć i co wtedy jak przyjdzie zatrudnić takiego co tak "gada" bo nie mówi wszak to pozostałość pokomunistycznej etyki jaka u nas jeszcze powszechna. Jeśliś zaś pracownik to lepiej żeby do szefa się nie doniosło co wypisujesz .... Jeśliś rolnik indywidualny unijny subwencjonowany to pamiętaj kto na te subwencje łoży i nie podcinaj gałęzi... Jeśliś zaś właściciel jakiej podobnej "firemki" to nie licz że w ten sposób konkurencje wykosisz chyba żeś protegowany tej czy innej wladzy to rzeczywiście nie ma na Ciebie bata w obecnej i poprzednich rzeczywistościach gospodarczych po za dopchaniem się jeszcze bliżej tej władzy i to jest ten właśnie etatyzm przed którym przestrzegam i którym się brzydzę.
  3. Ja tyle i więcej wymagałem już od komunistów publicznie deklarując sie jako antykomunista jeszcze przed solidarnościami różnymi, a szacunkiem wcale nie muszę darzyć tych którym godzę się z własnych podatków ochłapy rzucić bo się godzę ale nie na tyle abym sam z torbami poszedł czy kraj który zbytnio obciąży pracę bo nawet w socjalistycznej Szwecji nominalnie więcej pracownikowi zostaje a czy kto zadał sobie pytanie - dlaczego pomimo wyższych relatywnie obciążeń? .. tu nie odpowiem i każdy niech pomyśli sam. Nie wiem co Ci w życiu nie wyszło że nie czujesz się w nim pewnie i własną ułomność innym wytykasz i wrogów szukasz. Ja Cie nie wyzywam bo jak zacznę to się zrobi wesoło bo prostacko reagujesz i dasz sporo pociechy przypadkowym widzom swoim prostactwem i jeśli to za wyzwisko teraz uznajesz to jeden : jeden. Wcale nie twierdziłem nigdzie, że poprzednicy byli lepsi od obecnych bo nawet obecnych bardziej doceniam i to na tyle że nie zagłosuję ... przeciw nim, bo przeciw poprzednim głosowałem gdyż za dużo sobie i obcym na naszym (bo to i Twój i mój ) podwórku pozwalali. Szanowni socjaliści i inni którzy sądzicie że wasz wybór ten socjal co Wam rzucają. To wasza nieudolność i nędzne ochłapy jakie z pańskiego stołu służalczym psom wyborczym ... nie my wszyscy będziemy mieli wpływ na to co będzie się działo jeśli będziemy się o te ochłapy bić między sobą. Na przykładzie POprzedników łatwo to wykazać a obecni wyciągnęli wnioski i stosują inne - dla mnie bardziej nawet prymitywne - taktyki. Nie bój się Racyl bo 500+ ja i mi podobni będą bronić dopóki jest nadwydajność gospodarki a tylko nie pozwolimy na jej zbytnie przeciążenie i tutaj chyba niejeden się zgodzi że zawsze od upadku komuny przesadna pazerność państwa skutecznie nas w niepotrzebnej nędzy trzymała. Nas to znaczy tych którzy z pracy rąk własnych a nie datków budżetowych się utrzymują a najlepiej za granicą. To wybory do Brukseli i może rzeczywiście najlepszym wyborem będzie PiS z kunktatorskich wyliczeń bo tam dopiero zderzą się z silnymi oponentami ... no i tu zaczynam mieć obawy czy zdzierżą? tam nie będzie przeciwnikiem tłum pajaców tęczowych czy "przewroty nierządów' sejmowych kpiny tylko warte. Tam rządzi kapitał o magii na tyle silnej swym ogromem skali że łatwo się domyślić jaki dylemat któro lobby wartościowsze? Amerykańskie czy .... po jednej kadencji wszystko będzie widać jak na dłoni. to tyle w kwestii przedwyborczych dywagacji na dzisiaj moich i tyleście zyskali że pomyślę dziś/jutro nad trzema nazwiskami co sobie zlist tu lokalnych... dobre i to. Słodki, zgadzamy się w kwestii co? no rożnimy - jak? bo siły gospodarki rozdawaniem nie zbuduje tylko inwestycjami i pracą. Dla czego nadal statystyczny Polak jest jednym z biedniejszych w Europie? a teoretyzować sobie można że obrót pieniądza etc. Praca Polaka w Polsce jest niżej wynagradzana niż po za nią, dlaczego? Pytania na następne wybory.
  4. Na wzrost PKB ma wpływ inwestowanie w kapitał trwały a 500+ jest rodzajem tylko kapitału obrotowego i może doprowadzić do dekapitalizacji gospodarki pustym obiegiem pieniądza i jeszcze obciążającym przyszłośc jeśli kredytowanym. Rola socjalu jest inna w napędzaniu koniunktury. To funkcja ożywiająca istniejący kapitał a w przypadku 500+ jeszcze dochodzi kwestia społeczna bo rzeczywiście już etatyzm do tego doprowadzil że nawet deficytowa część populacji jest nazbyt wielkim ciężarem w obliczu ogromu obciążeń jakiegokolwiek działania gospodarczego i jest tylko zwrotem tylko części tych obciążeń dla grupy której nie ma z czego obrabować podatkami a i tak VAT jesty pobierany z kosztów utrzymania dzieci jak i dochodów ich rodziców najróżniejsze podatki często ukryte... Piasałem że nie mam czasu a tu patrz może by jednak co opryskał bo się chyba wypogodzi na noc. za tem dalej nie rozwinę ale wiadomo mniej więcej o co mi chodzi. Ten system dobrowolnie się nie zreformuje i dopiero coś spoza musi go rozwalić tak że na razie wybierajcie sobie cudotwórców co obiecują złote góry. ja w cuda nie wierzę i jeśli sam sobie nie zapewnię to ... tylko uczciwie jeśliby i rzetelnie z państwem będę nędzarzem i nie przyłożę ręki do tworzenia posad kolejnych urzędasów wobec których może niebawem siły trzeba będzie by przezyć...
  5. na PiS z kolei dla mnie jest też głosem zmarnowanym i co? pat? nie. wielu wcale nie pójdzie na wybory co? to też marnotrawstwo? nic podobnego. Czy to PO czy PiS to etatystyczna zaraza i nie ma alternatywy a jeżeli jest to darwinizująca prawica Konfederacji a darwinizm społeczny nijak się ma do narodowych interesów. Nie jest takie proste wybić ludiom z głowy że za nich nikt niczego nie zrobi i tak w efekcie na nich spadną pomyłki władzy tak że każdy kto mi daje większe prawo wpływu na moje otoczenie ... głos na niego nie jest stracony bo głosować na tuczne świnie co tylko dybią na zwiekszenie obciążeń moich dochodów aby państwowe , czyli niczyje budować dla posad tych wybranych to już lepiej nie głosować wcale. Jeśli głosować to na ludzi bo kiedyś też byly głosowania pod warunkiem ze wybierany był z PZPR lub sateliskich ludowców i stronnictwa demokratycznego. deja vu? Homo sovieticus i bolszewizm mają się nadal dobrze i to zinstytucjonalizowane. to siedzi w nas a władza jest taka na jaką zasługujemy.
  6. Kukizowców bym widział bardziej w krajowym parlamencie bo jedna rzecz - zwiększenie wagi referenum i jest to jak na razie jedyny postulat czyniąc społeczeństwo bardziej obywatelskim. Kolejnym ich postulatem jest większa indywidualizacja (spróbuj to który wymówić ) życia politycznego przez przeniesienie głosowania na ludzi z głosowania na partie a tego z Brukseli oni tego nie wprowadzą.
  7. o to właśnie chodzi że nie mają z czego bo deficyt budżetowy nadal jest i dług jeszcze po poprzednich wielki do spłacenia. Jeśli to się nazywa dobre gospodarowanie to co nazwać złym?
  8. dysydent

    fasola

    nie czekać jeśli chwasty są w liścieniach a wlaśnie dla tego 0,75 a nie litra bo własnie doglebówka i może byż osłabiona fasola (bo litr zalecają nawet z adiuwantem bez względu na fazę fasoli) . Ryzyko ze spali? jak poczekasz na chwasty w cztery liście to trzy litry trzeba będzie a fasola nie równo wschodzi czyli kiedy te najmłodsze fasole będą na trzy litry odporne? chwastom liści się już nie doliczysz jak w tym łubinie. Albo motyką, albo ryzyko. W kwestii linka to tylko Pivot (imazetapyr) pamiętam ale u nas wycofany, Refine (tifensulfuron) eksperymentowali w soi i fasoli, soja toleruje a fasolę za bardzo poniewiera i tyle z pamięci bo na szukanie na razie nie mam czasu no i nigdy nie planuję siać łubinu jeszcze z linka nieco doczytałem i tam glifosat im chodzi raczej o przedwschodowo a w kukurydzy to i bez "amerykanskich naukowców" ja wiem że w trawach przedwschodowo nawet zaraz po siewie to musi być bardzo uzasadniona konieczność bo niemal pewne że plon obniży nawet jeśli kukurydzy nie zabije czy nawet nie da ojawów ale nawet perz w kukurydzy taki np rimsulfuron i wiele innych chwastów... dobra to temat o fasoli. Właśnie wróciłem z lustracji jednego z poletek z czerwoną i pryskał bym basagranem na taką fasolę ale nie ma co bo całe pole przejrzalem i znalazłem tylko kilka siewek traw i tutaj doglebówka poszła nawet większa niż w jaśku bo podkreciłem ciśnienie w opryskiwaczu o atmosferę a fasoli nic https://drive.google.com/open?id=1tm16X_O1NBbO5Gc9ev6nDS0hOoH5OQ6q zdjęcie jaśka mi nie wyszło i na razie ... ale tam też nie ma niczego oprócz fasoli to pierwszy basagran mam w kieszeni. udało mi się jaśka zrzut z filmu wyciąć i te same opryski nawet w nieco niższej dawce https://drive.google.com/open?id=1fLl7yZ8Wpa5QQfSWUhMfFbbM1bq9_JwQ a przy okazji to można polować na łosie? https://drive.google.com/open?id=18GoTt0YjDCC6RMCLFa1tfW2tguH8MGzu bo raczej to nie była krowa a dzik jaki by musiał być duży? .. Łoś parzystokopytny? Przyjrzałem ja się zdjęciu z tego pierwszego linka i chyba jednak pojadę tam z basagranem. jeszcze połażę i postrzelam fotki w różnych miejscach ale dopiero na zdjęciu zauważyłem ze trzy siewki chwastów i po niedzieli trzeba lustrację ponowić bo opryski poszły w głąb gleby i teraz gatunki kiełkujące z powierzchni są już bezkarne. Nie ma co. trzeba dopisać jeden zabieg powschodowy do koniecznego standardu bo dniówka z motyką więcej kosztuje niż niecały litr basagranu . Mamy Boxera na cebulę i nie omieszkam nalistnie wytestować go na fasoli w tym roku, jakie dawki czy stężenia może nie uszkodzą fasoli ale to tylko na kilku krzakach.
  9. Maja glosować - nie wiem ? - ustawę czy jakie inne co w temacie odbudowy lokalnych połączeń komunikacyjnych. Rynek zdecydował , że t wszystko poupadało a nawet jeśli by wróciło to i tak nie będę korzystał bo zanim dojdę do przystanku to samochodem własnym dojade na miejsce a jeśli nie własnym to ktoś z rodziny... że co? jak ktoś nie ma rodziny? a no właśnie. Czy to nie lepszy argument na utrzymanie rodziny, dzieci itp niż 500+? Jeśliś życia nie zmarnował na starość nie zostajesz sam a jeśli nawet los zrządzi w szczególnych przypadkach to nie jest ich tak dużo aby odbudowywać komunalny transport do wożenia powietrza ... Można się czepiać moich argumentów bo niepełne i nieudolnie sformułowane ale nie mam czasu a mniej więcej wiadomo o co mi chodzi. Jeśli już musicie to zdejmijcie/zmniejszcie podatek z emerytur i rent z sugestią - na wynajęcie kogo czy co podobnego, bo samochodów prywatnych jest dzisiaj jak nigdy wcześniej... czasy się zmieniły a oni jeszcze serial "Daleko od szosy " przerabiają.
  10. dysydent

    fasola

    w marcu działa Kerb. później mu za ciepło to tak na przykład a przy okazji motylkowe na niego średnio wrażliwe do odpornych no i skrzypy ogranicza ale też - testy testy. chlomazon działa bez względu na temperaturę,, pendimetalina mniej parząca nalistnie gdy chłodno za to skuteczniejsza przez korzenie, w zbożach chlortoluron, w burakach lenacyl... wiele jest substancji skutecznych w chłody.
  11. dysydent

    fasola

    nie mniej odchorował i tylko zgadnąć co mu bardziej zaszkodziło? chlomazon czy pendimetalina? i na przyszłość proporcjami balansować lub wręcz czego innego szukać. O dziwo buraczane srodki zalecaj... eksperymentują w łubinie. jakieś metamitrony a i chyba o jakimś betanalu czytałem lub slyszałem. Gnojasy nie badają selektywności herbicydów wobec wielu istotnych chwastów w tym i wyk czy innych motylkowych np. groszku polnego czy choćby nostrzyka no i nie ma na czym oprzeć poszukiwań bo tym łubinom chyba za wiele nie zalecają oficjalnie i rzeczywiście kilku lat trzeba aby samodzielnie co się wypraktykuje.
  12. dysydent

    fasola

    Butoxone rdestu nie bierze? zawsze to większe szanse ma ten motylkowy łubin niż z glifosatem. Tylko nie jakieś śmieszne dwie setki co nie wiem po co do fasoli dają bo nic to nie da na większe ponad liscienie chwasty a pełną zalecaną dawkę np. w grochu. Basagran za drogi na takie eksperymenty a łubin za dziadowski interes aby takie koszty, zwłaszcza na eksperymenty.. z kolei grykę z rdestów wypryskać ? to ta sama rodzina botaniczna i gdyby komu przez trzy lata pod rząd się udało i gryka przeżyła (powtarzalność w różnych warunkach) może zgłaszać do zatwierdzenia w oficjalnych programach ochrony. tylko oni tam prowizji patentowych nie płacą i ... olać ich. Oczywiście w zabiegach gdzie wykorzystuje się chwast za osłonę rośliny uprawnej możliwie grubą kroplą pryskać , tak do 2-2.5 atm.
  13. dysydent

    fasola

    Z odżywek dolistnych które niemal potwierdzone w korelacjach z herbicydami w fasoli to siarczan magnezu i graminicydy. Zapobiega, a przynajmniej ogranicza chlorozy po graminicydach dolistny magnez. Ogólnie siarczan magnezu dolistny już za Gierka uznawano za ograniczający oparzenia herbicydowe czy dolistnym mocznikiem. Nie dla wszystkich herbicydów to dobre bo niektóre parzące właśnie w działaniu i przed tymi i chwasty uodparnia z kolei przed herbicydami systemowe, jak np Butoxone, graminicydy magnez niczego nie zmieni a jedynie ograniczy przypadkowe uszkodzenia chlorofilu. Właśnie przy niskim nasłonecznieniu jeśli czymś z dolistnych to magnezem bo jest składnikiem chlorofilu. Oczywiście na glebach zasobnych w dany składnik dolistne jest bezsensowne. Spróbuję namówić sąsiada na Bsagran w jaśku tylko nie wiem czy dzisiaj czy jutro bo okolice Zamościa deszcze po niedzieli nadaj obiecują i właśnie siarczanem magnezu przyżółkłego jaśka po chlomazonie może pojadę dla eksperymentu i jeszcze jakie żelazo w mikro gdzie wynajdę ale to bardziej dla zabawy niż z wiary w ekonomiczny sens bo po basagranie trzeba będzie opryskiwacz i tak umyć zanim w buraki... Trzy tygodnie różnicy w terminie siewu czerwonej a wschodów cztery dni przy czym tam gdzie azot był dany w saletrze amonowej (bo saletrzaku z mocznikiem zbrakło) tam szybciej powschodzila no i czerwona praktycznie nie pokolorowana przez chlomazon gdy obok jasiek na tym samym pasie opryskiwacza pobielał a niektóre siewki żółte co na pendimetalinę wskazuje. W mokry czas doglebówka groźniejsza dla jaśków niż fasoli wschodzących całym ziarnkiem. Oparzenia liści mniejsze jeśli te opakowane w łupinę i liścienie bo oparzeń korzeni się nie spodziewam przy tych dawkach jakie poszły. Zobaczymy co kontra która miejscami nie przykryta na uwrociach poprzeczkach co dostała po ziarnku kompletem doglebowym plus 2l /ha agrosaru. Ravoj; miałeś rację z niewałowaniem w tym roku. Wałowana gorzej wschodzi bo mam i taką i taką i lepiej (jednocześniej) wschodzi nie wałowana. To nawet juz i wałowania w schemat uprawowy wpisać nie można? czy nigdy myślenie na bieżąco w tych fasolach się nie skonczy? co rok to trzeba inaczej. Rzepak basagranem jesli dawka 1,25l w jednym zabiegu to po pierwszej mało co powinno zostać a druga na ewentualne kolejne wschody poprawka i raczej tylko dwie zalecają bo dwie wystarczy. Jest w tym roku problem logistyczny bo basagran długo się wchłania w liście i 6 godzin bez deszczu to minimum a tu dwa razy dziennie dolewa i wlaśnie idzie chmura kolejna. Olejowe wspomagacze, jak to lejowe utrudnią zmycie przez deszcz co czasami warunkuje skuteczność pełną a przy okazji obniżenie do litra pierwszą dawkę jeśli nie ma jeszcze tragedii z dużym tym rzepakiem bo ze wspomaganiem skuteczność basagranu wzrasta zalecają dawki o jakies 20-25% obniżyć (co najmniej o 15% przy takiej pogodzie jak ta a nie obniżać w susze czy na wieksze fasole tzn potrójne już liście bo te odporniejsze na poparzenia)
  14. boxer popalić buraki powinien bo komosowate z rodziny a po commandzie na pszenicę dokładnie płukac zwłaszcza jarą bo pobieli. Pendimetalina niegroźna i gdyby nie command to można nawet bez płukania. Pendimetalina jesienią w pszenicy zalecana na miotłe tylko nie wiem czy przed- czy po-wschodowo mieszanka marchwi z burakami ćwikłowymi? takiej sałatki jeszcze nie jadłem prędzej marchew przeżyje buraczane herbicydy (jakie betanale beetupy) za wyjątkiem lontrelu niż buraki marchwiane bo nie raz marchew czy samosiewy kopru mi się trafiały w burakach jeśli w siewniku gdzie się zawieruszyły ale nigdy buraki w marchwi nawet jak gdzie na krzyż się posiało. Byle pendimetalina, metrybuzyna czy chlomazon buraki załatwi w pierwszej kolejności przed chwastami nawet.
  15. nietypowo tylko ulewa ponad 40l/m w dwie trzy godziny bez silniejszego nawet wiatru może do 12m/s i nie sądzę aby to było oko cyklonu to było przedwczoraj bo później cały czas coś dolewa ale to takie po 3-5mm nie mniej kapusta mi zarośnie bo nawet 10 arów plecakiem nie mogę wejść bo błoto. Nawet trudno ocenić straty na razie bo jeszcze miejscami woda stoi ale wichur nie bylo w okolicy albo o nich nie slyszałem jeszcze. O właśnie dopiero co mnie deszczyk zgonił. Jedno co muszę przyznać to zboża i rzepaki lubią mokry maj i w tym roku będzie tego dużo. Nie wiem czy rynki już to zauważyły ale ... "oj bedzie dróg blokowanie jak pszenice potaniejo oj bedzie" no chyba że ten "monsunowy klimat przeciągnie się aż po za żniwa czego bym nie życzył bo chleb i tak już podrożał rok do roku a jakość jakby jeszcze gorsza jak była, to jak z porośniętego ziarna mąki narobią.... tych co pojadą do Brukseli bardzo to nie ruszy bo stać ich będzie na "ozorki skowronków w dekadenckim sosie" jak się jakiemu zamarzy i oby takich oszołomów tam nie wysłać no ale na razie i na szczęście tak źle nie jest pomimo że "wielkopaństwo" niektórym się marzy to wielu takich nie ma. no kropi deszcz nadal i trzeba zaczynać wcześniej co na piątek planowałem. Uda się wrócić przed wyborami .
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.