dysydent

Members
  • Ilość treści

    2483
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1027 Excellent

7 obserwujących

O dysydent

  • Ranga
    Zaawansowany

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Zamość okolice

Ostatnio na profilu byli

2609 wyświetleń profilu
  1. no na razie to zgoła innych "wodzów' wybory i który by nie wygrał już teraz powinien wiedzieć że będzie pod krytycznym okiem swoich współziomków a przynajmniej sporej ich części. Który by nie wygrał ma mieć przechlapane bo obaj mają za sobą obronę nie naszych interesów. co do "kwiczenia" to słychać je z obu stron po równo bo żadna nie jest pewna wygranej. Wątpliwa to wątpliwa ale zawsze jakaś pociecha. trochę się jednak zmieniło i którykolwiek z nich dla coraz większej grupy Polaków jest tylko co najwyżej mniejszym złem.
  2. a no dobry adwokat bo może i za daleko w komentarzu "pojechałem" po "Ryśku" za co nawet by i wypadało przeprosić bo retorycznie może i za ostro. Trochę mnie ruszyło przypisywanie mi zwolennictwa nieudacznikom którzy mając ... ile to już lat po tej symbolicznej rozwałce komuny? tyle czasu a nadal mamy poczucie niższości ekonomicznej a ci drudzy budują jeszcze poczucie niższości technologiczno militarnej zamiast tworzyć fundamenty pod samodzielność technologiczną pod te najbardziej strategiczne gałęzie gospodarki. Nie wazne czy wasal niemiecki ruski amerykański czy chiński wasal to zawsze wasal. a jeźdźcy tacy co dobrowolnie sami siodła ustępują innym to w końcu sam koń się skapnie że to du..y nie jeźdźcy. czy jeszcze nie dotarlo że wojska amerykańskie stacjonujące na terenie Niemiec od drugiej wojny to de facto wojska okupacyjne? jak wiele będą się różniły od wojsk sowieckich stacjonujących na terytorium Polski? z czysto technicznego punktu widzenia Przecież dla wielu ówczesnych polaków te sowieckie to też byli przyjaciele co najwyżej polacy się zmienili którzy teraz sobie "przyjaciół" wybierają bo mechanizm jest ten sam.
  3. jeśli wnioskujesz z mojego wpisu że jestem czyimkolwiek z tego tandemu wyborcą to politowania tylko godny Twój intelekt i grzbiet pod siodłem już chyba z tym siodłem zrośnięty. napisałem wcześniej i jeśli tak prostego zdania nie rozumiesz i przypisujesz mi... no godne politowania. czyimkolwiek jesteś fanatycznym wyborcą w tych wyborach jesteś tylko sługusem jednych lub drugich obcych bo nie swoich interesów reprezentanta.
  4. @many12 tylko dodam z całym szacunkiem dla jankesów bo Oni dbają o swoje interesy podobnie jak Niemcy o swoje, Rosja i wszyscy inni i wcale nie trzeba być czyimkolwiek wrogiem dla tego że dba o swoje kogokolwiek sprowadzanie pod bronią na terytorium własnego narodu jest pogardą dla tego narodu bo broń, siła może zostać użyta pierwej w interesie własnych mocodawców a w drugiej kolejności wasala. Podobnie jest z gloryfikowaniem pomocy unijnej gdzie subwencje, kapitał , dotacje czyli też siła materialna jest po to dawana ... w myśl zasady - po to wam dajemy abyście sami sobie tego nie stworzyli. i dużo by jeszcze... Problem jest w słabości dojnej krowy i siodłanego konia a nie sile pozornej jeźdźca czy dojarza "jak by koń o swojej sile wiedział to by nikt na nim nie siedział"
  5. życzył bym większej różnicy niż tylko 4% między zwycięzcą a przegranym bo przy zbyt małej trudno będzie uniknąć dalszego bełkotu oskarżeń, domysłów po pierwsze o fałszerstwa wyborcze których na tak mały odsetek prawdopodobieństwo skuteczności jest bardzo realne no i podziału pól na pół elektoratu świadczy na pewno nie o jedności narodowej ani o wartości jednoznacznej któregokolwiek z kandydatów czy opcji politycznych za nimi stojących. Przecież większość elektoratu i tak jest niesamodzielna myślowo i będzie słuchać... wręcz poszukiwać propagandy a owa propaganda jest jakże zawsze skrajna gdzie w każdych wyborach jest malowane jakoby to był wybór między aniołem a belzebubem. Tylko że dla mnie obaj kandydaci to miernoty i jest mi obojętne który wygra a jedynie bym życzył aby jeśli już to większą różnicą jak bodaj tych dziesięć procent i szkoda klawiatury i cierpliwości czytelnika wypisywać dlaczego. czy to przepołowienie polityczne Polski utrzymujące się już od dziesięcioleci na dokładną równoważną polaryzację nie robi wrażenia wyreżyserowanego? to jest ważniejszy problem bo jeśli to czyjś scenariusz to daleki od demokracji której ten cały cyrk jest tylko styropianową fasadą. Inżynieria społeczna a nie demokracja a marginalizacja decyzyjna samorządów lokalnych jest tylko na to dowodem
  6. dysydent

    fasola

    obornik można zastąpić kompleksowym nawożeniem i makro i mikroelementów plus jakaś przyorana słoma lub chociażby i fasolinie po udanej fasoli tzn takiej która i tego fasolinia natworzy. Oczywiście poplony a zwłaszcza gorczyca jest bardzo... no deszcz pada, ile to ja temu trawy labradorem w czarnej perełce? dwie godziny. no może podziała otoż drugi raz mi się potwierdza że po zbożu poplon gorczycy najlepiej jeśli jeszcze z azotem dodanym na słomę i fasola czerwona wychodzi nie mylna byle kwaśno nie było jeszcze przed zbożem bo wapnowanie pod fasolę to już różnie może wyjśc jeśli wysokie dawki tego wapna a wysokie to ponad 600-700kilo tlenkowego czy 500 magnezowego. Jest jeden szkopuł polonow gorczycznych to mnożą sie osty skrzypy i inne wieloletnie chwasty bo ani tego podorywką zwalczy plus zabiegi utrzymujące rolę w czarnym ugorze ani glifosat plus MCPA na ściernisko przed orką razówką i później powystrzela to w fasoli. W bujnej gorczycy przed jeh przyoraniem niewiele da glifosat bo nie doleci do chwastów a zostawić gorczycę na zimę nieprzyoraną i wosną przedsiewnie glifosatem i MCPA to znów skrzypy zbyt późno wschodzą aby je tym skasować przed orką przedsiewną. A i kolejny raz mi się potwierdza tym razem na jaśku że po wiosennej orce bujniej rośnie i jasiek i kontra a czy więcej plonuje nie robiłem porównania i tylko można podejrzewać na pewno nie gorzej. no tutaj parę wartościowych spostrzeżeń i kto wie czy tego posta względnie szybko nie usunę. a "szabelką" niektorzy nazywają Aurę i nawet na zdjęciu liście jakby Aury bo nieco pomarszczone i takie popielatozielone no i Aura lubi sobie wąsa puścić. Aura t jedna z najbardziej wymagających odmian no ale ak jej się utrafi w gust to może dać rekordowe plony jak na fasolę w ogóle no ale jest bardzo wrażliwa na suszę w czas po kwitnieniu czyli też i największa loteria zwłaszcza na polach suchszych z natury.
  7. dysydent

    fasola

    ja jasia w tym roku niedużo, tylko aby odmianę utrzymać i na polu gdzie miała być borlotto ale jakoś tak wyszło że nie ma borlotto i jasiek ma za mocne stanowisko od doglebówki nie było na tym polu opryskiwacza resztę fotek pod linkiem folderu który dziś już wcześniej wstawiłem w tym i to zdjęcie kontry i to @Mateusz0110 że kwiatki odpadły i strąków nie ma z każdego to jest najzupełniej normalne. Byle na krzaku z dziesięć się utrzymało średnio to i tak plon powinien wyjść waga nasion razy dwadzieścia. w tej kontrze tylko raz był opryskiwacz po wschodach z graminicydem. co ja to jeszcze? a właśnie. Nie wiem o co chodzi z tym oparzeniami? Poszedł tam raz topsin plus siarczan magnezu, później mocznik siarczan magnezu i florowit a za trzecim razem siarczan i kaptan tak co ok tydzień i po tym kaptanie (może moczniku z florowitem też) jakby pociemniała i nowych oparzeń nie przybywa no ale zobaczymy jak po jutrzejszym dniu gdy 28 nadają a później ochlodzenie do 16 w niedzielę. co to za plamy bo jak dla mnie - oparzenia słoneczne - tylko dlaczego na co drugiej plantacji?
  8. dowolnym byle się w karencji zmieścić na jeden kawałek poszedl titus jakieś cztery dni temu a na drugim place pewnie Targa pójdzie albo Labrador bo takie akurat mam.
  9. dysydent

    fasola

    a bo to cala fasola to jakaś patologiczna najbardziej na odpi..ol zrobione pole bo kto gorczycę sieje lejkem na ściernisko przed talerzówką? kto na razówkę orze a na wiosnę bez ziarnka nawozu po raz agregatem sieje odpadami cokolwiek i później pryska w tydzień po siewie na suche pole doglebówką? no i wlaśnie ta najbardziej po partacku zrobiona zanosi się na najbardziej udaną ta cała fasola to jedna wielka patologia chyba bo na odwrót reaguje niż inne rośliny tak po prawdzie to jednak kiełkowanie sprawdziłem, i od robali zaprawiona no i chlomazon nieco pendimetaliny i bentazon poszły z automatu czyli to co konieczne ... a i jeszcze wał gładki bo inaczej doglebówka dużo chwastow przepuszcza i wtedy motyka albo pielniki a tego ... no zepsuł bym pełny obraz partactwa.
  10. dysydent

    fasola

    kilka dni nie bylem na polu czerwonej i gdy byłem zaczynała dopiero kwitnąć ale na kontrze strąków jest bardzo malo pomimo że kwitnie jak zwykle, jaśka też jeszcze nie oglądalem a historia tej czerwonej w fotkach w tym folderze https://photos.app.goo.gl/9LHZciYp32VX8HweA siane toto konnym przerabianym i odpadami zmieszanymi z kilku lat nawet czterech wstecz i nasiane blisko 200kg na ha. Oczywiście nie wszystkie powschodziły ale i tak dużo lepiej niż się spodziewałem. Różnice we wschodach t zaprawiona tebukonazolem powschpdziła ok tydzień później bo reszta z terminem siewu włącznie identyczna. Pole jest po pszenicy z przyoraną słomą i posianą gorczycą pod talerzowkę płyciutko tąd nieco ostów i skrzypow bo jeszcze i tę gorczycę,... współczuję gościowi który ją przyorywał i nawet nie mam za złe dołów gdy Mu się plug zapychał tak że będzie problem miejscami sensownie to maszynowo wyciąć. Co do zasady fasole drobne zwyczajne powinny z każdego kwiatka strąk zawiązać i jeśli kwiatki oblatują bezpotomnie to jest patologia podczas gdy jaśki gdyby ze wszystkich kwiatów zawiązały to by była jeszcze większa patologia no ale nazwali je wielokwiatowe bo to inny gatunek niż np czerwona Wawelska Aura etc. a i ta czerwona siana co 40cm m rzęd
  11. dysydent

    fasola

    no ja dopracowałem się zasady - minimum chemii na chwasty, zero motyki a cala reszta to tylko to co konieczne i wiem na pewno że potrzebne. Nawet zaprawy grzybobójcze na triazolach w tym roku do reszty mnie przekonały że więcej szkody przynoszą fasoli niż pożytku bo ją skarlają i uwrażliwiają na niedostatek boru. Zapewne opryski nalistne też zmieniają pokrój i jeśli już to trzeba zagęścić obsadę. Fasola na prawdę jest wrażliwa na zasolenie i jeśli nawozy mineralne to jesienią a tylko azotu nieco wisną pzed siewem aby jak najmniej różnych soli wprowadzić wiosną bo nawet zbyt dobre stanowisko to wrażliwsza na choroby. Koniecznym w fasoli jest nie za kwaśne pole, obronić od śmietki i chwasty, jeśli na polu była udana pszenica taka ponad 5t/ha to nawet nic nie dać z nawozów pewniejsze niż dać czegoś za dużo.
  12. a co? ma zjeść kartofle? Wszystko wskazuje że ta akurat co została jest na acetamipryd odporna i wręcz konieczne wyeliminować tę odpornoć bo dzieci tej co przeżyła będą już całkowicie na ten mospilan odporne. Oczywiście że dobić czym się da i nie zostawić nic na rozmnożenie
  13. dysydent

    fasola

    no właśnie na dwu polach czerwonej tych gdzie poparzenia też komplet nawozów a na jednym nawet słaby obornik i takie coś można wykluczyć niedobór magnezu bo dany był siarczan magnezu przedsiewnie na tym ze zdjęcia a na tym gdzie obornik no nie wiem bo tam nie było siarczanu i jeszcze fasola jasnozielona do seledyowozielonej i poparzeń więcej. To są tak jak by poparzenia słoneczne tak jak by za delikatne liście były, za szybko rosły bo w istocie rosną jak głupie zwłaszcza na tej na oborniku i na niej najwięcej oparzeń. najciekawsze jest to że na tym polu co fotki z mijakiem wstawilem nic nie było dawane od samych żniw pszenicy w ub roku i tej nic nie brakuje czyli wniosek że jej nic nie przeszkadza i tam pole dawno wapnowane czyli na pewno lekko kwaśne do obojętnego. a już całkiem najciekawsze jest poletko dwudziestoarowe gdzie poszła polifoska chyba ósemka 300kg/ha + saletrzak z borem jakieś 200kg/ha i zero oparzeń a w dodatku ta jest po fasoli samej sobie no ale to poletko jest lekko kwaśnawe podczas gdy na dobrym nawożeniu rok temu ale potężnie zwapnowanym defekacyjnym wyglądała tak uznałem to za blokowanie potasu przez wapń zwłaszcza że w ub r bylo sucho a te objawy tym większe im suchsze pole czy nawet zbyt wysokie zasolenie bo na tej też poszły solidne nawozy wiosną na dolinkach wyglądała tak a na polu na pewno lekko kwaśnym bo nie wapnowanym z tego samego terminu siewu na identycznym nawożeniu była i bujna i zdrowa i dojrzewała dwa tyg poźniej i plon był wyższy. Zatem przy dużych dawkach nawozów można nadmiarem jednego wywołać niedobór innego składnika i pozostaje ustalić którego. no i na fasole im drobniejsze tym mniej pendimetaliny daję i na czerwone poszło tylko w tym roku 1 l stomp aqua gdy rok temu 1,5l. za to comman dwie setki przez co na polach gdzie nie było linuronu mam problem z szrłatem a dodatek poniżej etki sencora niewiele zmienia bo to nikla dawka i dla fasoli i chwastów
  14. dysydent

    fasola

    prędzej te odżywki pomogly było w nich akurat to czego brakowało jednego jestem pewien że to nie jest wirus mozaiki bo wszytko równo by było porażone? no i wirus daje objawy też na mlodych liściach a te wydają się być zdrowe na zdjęciach im bardziej karłowe odmiany zwyczajnej fasoli tym wrażliwsze na niedobory/dysproporcje składników w wierzchniej warstwie gleby. w suchsze lata są zmuszone korzenić się głębiej i owe niedobory ujawniają się później lub wcale, gdy wody nie brakuje i dobrze wynawożone pole to nie muszą ani nie mogą głębiej sięgnąć aby sobie uzbierać tego czego jest relatywnie najmniej na danym polu a wystarczy aby to był jeden z kluczowych skladników. Nie raz już na odmianach wczesnych fasoli drobnych widywałem podobne objawy Jaśki o wiele odporniejsze.
  15. dysydent

    fasola

    dodatkowo może to być efekt słabego bo nie śmiertelnego dla fasoli a tylko ograniczającego zdolności pobierania składników przez korzenie z doglebówek aklonifenu z bandura, metobromuronu z ... (zapomniałem) lub linuronu... z wiadomo czego zwlaszcza w połączeniu tych jednej z nich substancji z chlomazonem plus pendimetalina. im silniejsze stanowisko tym efekt mniejszy i zwykle bardziej nasilony ten efekt na pagórkach na których najszybciej będzie się nasilał. Może to być też uboczny efekt przewapnowania lub chloru kiedy to fasoli trudniej pobrać zwłaszcza potas pomimo iż w glebie on jest. W przypadku antagonizmu wapnia lub chloru do magnezu czy potasu z kolei efekt będzie się nasilal po dolinkach bo tam więcej pospływało... Nie wiem jaka rada jeśli tu o potas chodzi bo magnez można dolistnie w siarczanie. no saletra potasowa droga i nie wiem czy się oplaci?... no i nie ma jednoznacznej pewności że to nie doglebówka i niewiele może dać dodatkowe nawożenie podobne objawy może dać też niedobor żelaza chociaż on tu najmniej pasuje bo ta aura raczej bujnie rośnie gdy przy braku żelaza.. z resztą podlinkowalem niżej skrócone zestawienie objawów nadmiarów i niedoborów tylko on na pewno wynika z jakiejś blokady czy to przez herbicyd czy nadmiar innego składnika w glebie bo żelaza w glebie ilości wystarczające są z samego ocierania żelaznych narzędzi podczas zabiegów uprawy roli wszak to mikroelement i gramy na hektar... oczywiście nie wyrokuję odnośnie tej akurat plantacji a tylko podpowiadam bo znajomość historii pola dopiero może pomóc poskładać ten rebus bo nawet i może być niedobór wapnia uwrażliwiający na poparzenia słoneczne które z czasem zasychają w plamy. Tylko niedobór wapnia jest zwykle wywołany nadmiarem innego; paradoksalnie chyba nawet potasu lub magnezu bo akurat wapnia jako składnika pokarmowego rzadko brakuje nawet na kwaśnych polach. Zakwaszenie samo w sobie jest wadą nie brak wapnia ale w tym przypadku kwaśne pole nie jest bo by taka duża nie urosła na zbyt kwaśnym https://www.kalendarzrolnikow.pl/4719/objawy-niedoborow-skladnikow-pokarmowych-u-roslin-jak-je-rozpoznac jeszcze tylko od siebie dodam że na dwu polach podobne nieco choć nie takie dokładnie poparzenia a na innych polach nie ma na czerwonej fasoli. Nie ma poparzeń na polach gdzie były tylko dwa składniki doglebówki i nic więcej tzn chlomazon i pendimetalina przy czym relacje jak 1l stomp aqua i 200ml command na tych dwu oczywiście musiał pójść basagran ale fasole zdrowe.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj