ravoj

Members
  • Ilość treści

    2120
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

255 Excellent

7 obserwujących

O ravoj

  • Ranga
    Zaawansowany
  • Urodziny 26.12.1984

Informacje

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Hrubieszów
  • Zainteresowania
    jak małe dziecko

Ostatnio na profilu byli

2739 wyświetleń profilu
  1. ravoj

    fasola

    No i w moim pobliżu (we wsi) wszyscy fasolę już sprzedali, zostałem sam. Ciekawe co teraz będzie. Jeszcze tak nie było.
  2. ravoj

    fasola

    http://m.beszamel.se.pl/groch-i-fasola/groch-i-fasola-na-raka-10-najlepszych-przepisow-ze-straczkowymi,21243/ A tu pomocna reklama naszego produktu.
  3. Sam pomysł agregatu świetny, bardzo ładnie pracuje jak pole mokre i równe - z tego jestem zadowolony. (mam z przednim wałem) Ale: NIE KUPUJCIE, szkoda kasy!!! 1. Jest wykonany z profilu o najcieńszej ściance, wszystkie miejsca montażu łap mam pogięte bo zwyczajnie nie wytrzymuje nacisku - jak plastelina 2. Zmęczenie materiału powoduje pęknięcia spawów!!! 3. Cała konstrukcja wygina się do tyłu w wyniku systematycznego obciążenia - brak skosów, wsporników 3. Łącznik skośny jest słaby, wygina tylną poprzeczkę, powinny być co najmniej dwa i to przymocowane do głównej ramy!!! 4. Jest za lekki, wałek przedni nic nie daje bo zwyczajnie nie ma co go dociskać 5. Regulacja wałków przednich to koszmar!!!! Po roku nie ma szans bez młotka tego ruszyć, młotek wygina blachy i wygląda to koszmarnie 6. Cienka wieża powoduje wybicie gniazda sworznia łącznika już po roku , trzeba naspawać coś po swojemu 7. brak podkładu, malowany zwykłą farbą byle jak!!! koszmar!!! Nie dziaduj - dołóż tysiaka i wybierz coś mocniejszego!!! Inaczej będziesz musiał jak ja po trzech latach spawać wzmocnienia, przerabiać, malować od nowa, dociążać. Wałki zrobiłem na śrubach rzymskich i problem z głowy - Panie Zapała popraw to Pan.
  4. Janek a to nie jest most z Gaza 69 przypadkiem? czy one są podobne albo identyczne ??
  5. Jak to mówi stare agrofotowe porzekadło "gleba - glebie nie równa". Gdyby wyległa tylko mi to powiedziałbym - moja wina bom głupi. Ale wylega na naszych glebach prawie u każdego, więc tu się nie nadaje.
  6. ravoj

    fasola

    Kto w ubiegłym roku sprzedał prosto z pola - ten wygrał. W tym roku odwrotnie. Połowę sprzedałem na pniu, połowę zostawiłem i sobie czeka. Loteryjka. Ale boję się ceny 4zł bo będzie to oznaczać masowy zasiew w 2020 a planowałem znowu 3 ha. Jednak jak cena sięgnie 4zł to trzeba będzie zmniejszyć areał i szykować się na usługę
  7. Hondia potrzebuje deszczu co dwa tygodnie minimum. Z jej korzeniami nie poradzi sobie na glebach lekkich, przepuszczalnych, piachu, W glinie czy ciężkiej mniejsze straty wody do jako tako, ale odczuwa suszę. Jak masz słabo pokrzewioną, to spokojnie, bo ona się krzewi i krzewi. Jak dasz wiosną azot to będziesz miał po 12 rozkrzewień jak u mnie było. Pierwszy raz w ogóle zrezygnowałem z azotu na start a i tak się krzewiła i wyległa. Trzeba pilnować obsady i liczby rozkrzewień, dobrze skrócić, dwa razy, najlepiej MEDAXEM i można oszczędzić na chorobach podstawy źdźbła ale liście trzeba konkretnie chronić. Wtedy może odwdzięczy się dobrym plonem. Ja jej podziękowałem bo Natula odwdzięczała się plonem bez większego zabiegu, teraz sprawdzam Kilimanjaro czy tam dżaro. Kto ma łeb niech próbuje i da znać czy nie wyległa. W ogóle niech ktoś kto ją miał wypowie się czy 100% stało i z jakim plonem, bo zrobić tylko żeby nie wyległo to ja potrafię.
  8. Hondia się świetnie krzewi jesienią, lubi wodę. W sam raz na późne siewy. Ale: gówniane korzenie, krótkie, - byle susza i plon mniejszy o 20% niż np. Agil. Choroby - DTR atakuje mocno. Wrażliwa na skracanie, wysoka, podatna na wyleganie. Trzeba mieć tęgi łeb żeby ją prowadzić. W idealnych warunkach da 10 ton (czarnoziem). Ja jeszcze do niej nie dorosłem.
  9. ravoj

    fasola

    Trochę racji w tym jest, ale emeryci czy renciści to mały odsetek i nie można nikomu zabronić dorobić do emerytury, która jest zasiłkiem socjalnym a nie godnym wynagrodzeniem za trud dziesiątek lat. Niech im zdrowie pozwala i niech cieszą się życiem.
  10. Każdy środek jest trujący, dlatego maska, rękawice, ubiór to podstawa. Zaprawiam dzień wcześniej, czasem tego samego dnia. A w trzy dni nic nie wyparuje, spokojnie. Jakie inne środki można wykorzystać to już kolega napisał wyżej. Dimetoat też daje radę, ale na próbę go w tym roku dałem.
  11. ravoj

    fasola

    Kamil Prus Agrotix ma się rozumieć. Chyba czas towar puścić .... tylko znając moje szczęście....sprzedam - zdrożeje a jak nie sprzedam - to będzie tanieć. Znam Wasze podpowiedzi - sprzedawać!!!
  12. 50ml Dursbanu + Orius Universal + woda A jak kto lubi to może nawozy płynne zamiast wody. We wschodach różnicy nie ma, a mszyca i skoczek liścia się nie czepia. A tych wyżej opisanych to nigdy nie widziałem, ale u mnie zmianowanie to może dlatego.
  13. Dlatego o tym wspomniałem. Co do szkodników to tylko i wyłącznie zaprawa, a raczej zoocyd bez rejestracji. Źli ludzie zabronili zaprawiać zoocydem bo im kasa się nie zgadzała. Tylko pryskać litrami, hektolitrami, co dwa tygodnie. A tu Actara albo Dursban daje mi spokój do zimy.
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj