no bezorkowo planuje, ale się zobaczy na ile uda się rozdrobnić resztki fasoli.
Opryskałem dziś jaśka o 10:00, bez słońca, 20°C, 1.3 Basagran + 0.5 Pulsar + 1l Olejan bo potem nie będe miał kiedy, to przymus był a nie wybór a rzepaki już liście właściwe mają. Będzie co będzie.
1.7 ha kosztowało mnie ponad 600zł i teraz mam wyrzuty sumienia, bo to jakieś chore jest - opryski na chwast na ten kawałek pola kosztują mnie już 2000zł licząc od jesiennego glifosatu z MCPA
Ja nie jestem dobrym gospodarzem albo robię coś mocno nie tak. Proman w tym roku nie działa w ogóle i rzepaku od groma mam.