Skocz do zawartości

bartekac7

Members
  • Postów

    1817
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

9544 wyświetleń profilu

Osiągnięcia bartekac7

  1. bartekac7

    fasola

    Czyli jeszcze jakieś 10 lat. To będę miał tak samo.
  2. bartekac7

    fasola

    Cholera fajna sprawa. Ja to bym na grzyby skoczył. Kurde ludzie zbierają, a ja nie mam kiedy jechać. I to borowiki.
  3. A jak. Na płowiznach zielono. Na borowinie do koszenia. Zawsze tak jest. W tym roku też.
  4. bartekac7

    fasola

    Wejdź, wyodrębnij uprawę i wtedy wpisujesz ile procent szkody masz.
  5. bartekac7

    fasola

    No nie wiem. U nas tak wlało wczoraj, że dzisiaj rzepaku napewno nikt nie będzie młocił. W południe 20l i wieczorem 10l najmniej. Zapomniałem na miernik zajrzeć.
  6. A co miał przekazać? Jak ja nic nie dostałem. Zaczynałem od 0 tak się złożyło. Z całym szacunkiem, ale chyba nie przemyślałeś tego posta.
  7. Jak zaczynałem to z 2ha namłóciłem chyba 4t.
  8. U nas jęczmień zimowy sypie 4-5t
  9. Na taką suszę, 7t nie ma co narzekać. U mnie wilgotność 11.5%. Tylko to ziarno takie szczupłe wypalone.
  10. Dlatego tam nie pojechałem. Jeszcze wczoraj mówili 750 zł. Nic. Trudno. Poszło za tyle ile poszło. Tylko rzepak, jęczmień u mnie koszą. No ja miałem tą pszenicę wczesną andorre dlatego było koszenie. Na borowinach pszenica ma 18% a na płowiźnach jeszcze zielonkawa.
  11. 717 dostałem Ale u nas już jeden skup 600 oferuje gotówką a 650 na wymianę.
  12. A mnie zaskoczyła andorre. Myślałem, że będzie 4-5t, bo ziarno szczupłe. A tu wyszło 7t. @Andpol pole po fasoli, moze dlatego. Jakości nie miała, poszła jako poszówka, ale tego się akurat spodziewałem.
  13. bartekac7

    fasola

    a w życiu ja po jakich zlewać jeszcze mogę podjechać i obserwować. Może jakiś grad akurat najdzie.
  14. bartekac7

    fasola

    Czyli jeździć obserwować. Tak jak gdzieś pisaliśmy ja do sierpnia ją zostawiam napewno. No i to pewnie gdzieś do końca sierpnia. Tylko teraz pewnie chwasty wylezą mocno?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v