Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Drastyczny spadek plonu fasoli w gminie gdzie mieszkam obserwujemy od 5 lat, mamy dobre ziemie i w miarę jednolite jeśli chodzi o ich klasę,  ale od tego czasu coś jest nie tak z pogodą co ewidentnie nie odpowiada dla tej uprawy. W ostatnich latach wszystkie dołki, w których kiedyś od zawsze stała woda przez ostatni czas wyschły. A to za sucho, a to za zimno , a to przy zbiorze za mokro, taka kapryśna pogoda i takie kapryśne zbiory mamy ostatnio niestety 🤨

Opublikowano
56 minut temu, beata12596 napisał(a):

Drastyczny spadek plonu fasoli w gminie gdzie mieszkam obserwujemy od 5 lat, mamy dobre ziemie i w miarę jednolite jeśli chodzi o ich klasę,  ale od tego czasu coś jest nie tak z pogodą co ewidentnie nie odpowiada dla tej uprawy. W ostatnich latach wszystkie dołki, w których kiedyś od zawsze stała woda przez ostatni czas wyschły. A to za sucho, a to za zimno , a to przy zbiorze za mokro, taka kapryśna pogoda i takie kapryśne zbiory mamy ostatnio niestety 🤨

Jak b.jechać do Hrubieszowa przez most łukowy to zerknij na prawo na dawnym wygonie na zasianą fasole gdzie 1 raz tam rośnie do tego teren obniżony to lux wygląda.

Opublikowano
44 minuty temu, Andpol napisał(a):

Jak b.jechać do Hrubieszowa przez most łukowy to zerknij na prawo na dawnym wygonie na zasianą fasole gdzie 1 raz tam rośnie do tego teren obniżony to lux wygląda.

Ta kolo mostu to nie naszego hrubieszowskiego "jutubera"? 🤔

  • Like 2
Opublikowano
5 minut temu, kamil800 napisał(a):

Ta kolo mostu to nie naszego hrubieszowskiego "jutubera"? 🤔

Nie wiem tego bo to co kilka lat dzierżawcy się zmieniają zależy jak rada miasta ustali bo to ziemia miejska.

  • Thanks 1
Opublikowano
2 godziny temu, KrzysztofRolnikLJA napisał(a):

Wody dziabką nie zastąpisz 

Wody nie ma nie tylko w fasoli. W tym roku susza jest ale nie jest co roku. A mój post tyczył się spadku wydajności w ostatnich latach a nie w tym roku. Ba, nawet nie wiesz jaka będzie wydajność w tym roku.

Opublikowano

Racja.  W fasoli trzeba umiejętnie z chemią. Metrybuzyna, etofumesat duże dawki imazamoksu pozostawiają ślad Nawet jeśli sie wydaje ze nie szkodzą, to odbija sie to na plonie. No i jeszcze jednoliścienne. Kletodym i fluazyfop butylowy są łagodne. Chizalofopy to trucizna.

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, Grzechooo napisał(a):

Jakby fasole były dziabane, a nie szpikowane corumami i kemironami to nie byłoby spadków plonow .

w ub r najwyższy plon jaśka mieliśmy na polu na którym było najwięcej herbicydów bo imazamoks z bentazonem poszedł dwukrotnie a nie raz; jak na reszcie pól. Na tym polu jest najwięcej wilgoci i to nie chemia decydowała a woda o sile fasoli jak i chwastów. Jakie plony były w ub r nie napiszę bo tu nie warto ale były jednymi z najwyższych w wieloletniej naszej praktyce z fasolą. 

Dwa lata temu też źle nie było a w ostatnich trzech latach z założenia opieramy odchwaszczanie na herbicydach z alternatywą likwidacji plantacji a nie żadnej motyki w razie by chemiczne zawiodło; oczywiście z odpowiednim doborem przedplonów i uprawą przedsiewną. 
W tym roku najgorzej wyglądają plantacje nie po kluczu chemizacyjnym a zasobności wodnej gleby i na mijaczku niczym pryskanym tak samo schnie czerwona pospołu z chwastem jak i część tej nieopryskanej którą motyka odchwaściłem i ta opryskana nawet lepiej sobie radzi obok tego mijaka bo chwast ani uszkodzone korzenie motyką jej nie przeszkadzają.

na innym polu już po za tą polemiką i z innej beczki to - pisałem wcześniej (albo i nie pisałem) że sąsiad chyba po nocy w swej pszenicy obok siał saletrosan wczesną wiosną i na pas naszego pola 'zafundował" nam nieco tego saletrosanu i akurat na tym pasie czerwona jest gorsza i najgorzej sobie radzi niż dalej gdzie ten saletrosan nie doleciał gdy w ub r jasiek na tym samym polu był najładniejszy właśnie z tej strony gdzie ten pas tyle że cała połowa pola była tam jednakowo bujna bez rozgraniczenia czy od samej miedzy czy półtora metra dalej.

znajdę stosowne zdjęcia to (może) podrzucę ale na razie taka gorącota że idę szukać jakiegoś przeciągu a nie jaichś fotek co mi nic z tego nawet jeśli znajdę :P 

Zawsze i wszędzie z chemią trzeba umiejętnie i nic w tym @Ulman odkrywczego, i pszenicę można herbicydami uszkodzić co nie oznacza wyższości motyki w pszenicy nad chemią xD czy w tym roku ten kto dał wieloletnią średnią antywylegaczy jest kiep bo plon tym obniżył niż ten co nie dał nic a wcale to nie oznacza kwestionowania przydatności antywylegaczy i w innych latach. 
  

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

@dysydent trzeba zrobić doświadczenie na jednym polu część pryskane tymi wynalazkami bez rejestracji, część dziabane. I jestem pewien ze byłaby różnica w plonie. Bo to że na jednym polu ładna a na innym brzydka to takie porównanie z d...y wzięte. Kiedyś miałem taki przypadek że część pryskalem a część nie I różnica w roślinach była jak nożem odciąć, każdy herbicyd zostaei coś po sobie.  Fasola stała sie uprawą przemysłową.

Opublikowano (edytowane)
14 minut temu, Grzechooo napisał(a):

część pryskane tymi wynalazkami bez rejestracji,

a gdzie ja zalecam/doradzam czymkolwiek bez rejestracji"? no może ten imazamoks ale tylko dlatego że w innych krajach planety jest z powodzeniem używany i do fasoli.
Ja - podobnie jak Ty - wręcz wyśmiewam te chwastoxy i inne kemirony w mikrodawkach na pograniczu zaklęć szamańskich bo cóż jakaś setka chwastoxu czy trzy kemironu znaczą czy to dla chwastu czy fasoli?

che- nawet oficjalnie zalecany aklonifen kontestuję bo praktyka pokazuje że to jest loteria 

 przestrzegam przed mieszaniem więcej niż dwu substancji na zabieg gdy spotyka się receptury które jeszcze kiedy komu dadzą jaki wybuch spektakularny czy silniejszą toksynę od ruskiego "noviczoka" że nic tylko opatentować przyjdzie ale nie w dziale - rolnictwo co - broń niekonwencjonalna :D 

Edytowane przez dysydent
Opublikowano

Często w różnych uprawach nie pryskam całości uprawy a jedynie w miejscach gdzie jest taka potrzeba lub nawet konieczność i właśnie wtedy doskonale widać że w wielu przypadkach roślina w plonie głównym mniej lub więcej ucierpi. 

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, Grzechooo napisał(a):

zęść pryskalem a część nie I różnica w roślinach była jak nożem odciąć

a ja w tym roku mam omyłkowo podwojone ze trzy ary czerwonej imazamoksem (drugą z dawek dzielonych) bo mi się uliczki pomyliły i samo skapłem się przed górką no i na tej gorce jest o połowę mniejsza iż na tym podwojonym co niczym różni się od reszty przejazdow bo woda jest czynnikiem progowym na tamtym polu a nie dawka łączna 1,3l Zemxa względem dawki 0,85 tego zemaxa 

nno trochę przedwcześnie bo zobaczymy we żniwa czy się jaka różnica nie ujawni ale - jak do tej pory nic na to nie wskazuje

Edytowane przez dysydent
Opublikowano
20 minut temu, dysydent napisał(a):

no może ten imazamoks ale tylko dlatego że w innych krajach planety jest z powodzeniem używany i do fasoli.

Ma gdzies rejestracje w fasoli? W jakich dawkach?

Opublikowano (edytowane)

nie wiem gdzie ma rejestrację i nie chce mi się szukać choć nawet zacząłem i pierwszy z brzegu artykuł z google translator
"W niniejszej pracy oceniono selektywność, skuteczność i trwałość w glebie imazamoksu stosowanego do uprawy fasoli jadalnej. Eksperymenty przeprowadzono w latach 1995–1997. W eksperymentach selektywności testowaliśmy: imazamoks (20, 30 i 40 g/ha), imazamoks + bentazon (30+480 g/ha), imazamoks + fomesafen (30+125 g/ha) oraz kontrolę bez herbicydów z odmianami Pérola, Jalo Precoce, Novo Jalo i Xamego. Eksperymenty selektywności prowadzono ręcznie, usuwając chwasty, a fitotoksyczność i plon ziarna oceniano wizualnie. W eksperymentach skuteczności testowano wpływ imazamoksu (20, 30 i 40 g/ha), bentazonu (480 g/ha), fomesafenu (125 i 250 g/ha), imazamoksu + bentazonu (30 + 480 g/ha), imazamoksu + fomesafenu (30 + 125 g/ha), bentazonu/imazamoksu (480/30 g/ha, sekwencyjne zastosowanie), fomesafonu/imazamoksu (125/30 g/ha, sekwencyjne zastosowanie), fomesafonu/fomesafonu (100/100 g/ha, sekwencyjne zastosowanie) na zwalczanie Euphorbia heterophylla i Bidens pilosa. Aby zbadać trwałość imazamoksu w glebie, przeprowadziliśmy eksperymenty w Goiânia (glina) i Jussara (piasek gliniasty). Imazamox (40 g/ha) spowodował uszkodzenia na fasoli zwyczajnej, co oznaczało 15% spadek plonu ziarna (średnia z eksperymentów). Mieszanka zbiornikowa imazamoxu i bentazonu spowodowała mniej uszkodzeń i poprawiła plon ziarna o 8%. Imazamox (40 g/ha) był nieskuteczny w zwalczaniu Bidens pilosa, podczas gdy był w stanie zwalczać Euphorbia heterophyla. Sekwencyjne stosowanie fomesafenu/imazamoxu (125/30 g ia/ha) było skuteczne w zwalczaniu Bidens pilosa i Euphorbia heterophyla. Utrzymywanie się imazamoxu w glebie, w obu lokalizacjach, było dłuższe w 1995 r. niż w 1996 r. Było to spowodowane wyższą zawartością wilgoci w glebie w 1996 r. niż w 1995 r. Roślinami płodozmianowymi najbardziej wrażliwymi na pozostałości imazamoxu były, w kolejności malejącej: sorgo, kukurydza i ryż. Okres między zastosowaniem herbicydów a sadzeniem płodozmianu (INP) zmieniał się w zależności od wrażliwości danej uprawy na obecność i trwałość pozostałości herbicydów w glebie. INP dla imazamoksu (40 g/ha) wahał się od 68 do 111 dni dla kukurydzy, od 78 do 139 dni dla sorgo i od 25 do 75 dni dla ryżu."

if you better understand in original loock this
https://awsjournal.org/article/selectivity-efficacy-and-soil-persistence-of-imazamox-applied-to-edible-bean/

i kupa innych publikacji na których to własnie rejestracje są opierane

przy okazji
@ravoj donoszę że druga dawka zemaksa wilczomlecze dobiła i nawet nie miałem z czego fotki zrobić bo na pole zebrałem się w dziesięć dni po oprysku i ... nawet suche siano gdzieś się z siewek podziało że na całym polu nie byłem w stanie odszukać trucheł tego pieroństwa i tylko jeden egzemplarz co był zbyt duży aby tak od razu ... ale i on zdechnie bo kilka dni po tej fotce jak dopryskiwałem plecakiem trawy po rogach to już mał suche te boczne listki

przyjrzałem się lepiej fotce i jakieś truchło się zachowało innych i jeszcze jeden też jeszcze żywy ale w agonii

20260622_115703.jpg

akurat tu coś zryło pole i pewnie uchował się wylazły spoza zasięgu oprysków bo nawet jeden jest nietknięty i to miejsce dlatego pewnie szczególne; ogólnie miałem problem namierzyć place gdzie tego było szczególnie masowo tuż przed pierwszym zabiegiem powschodowym

albo inaczej - w ciul się nałaziłem a i tak nie namierzyłem

a; fraza po jakiej se ad hoc umyśliłem szukać była taka

______________

 no to teraz i Cejrowski przyzna że jest ciepło; temperatura powietrza w cieniu osiągnęła temperaturę ciała człowieka, przynajmniej u mnie - jest nieco ponad trzydzieści sześć
pono jutro ma być już stan gorączkowy bo trzydzieści osiem a może i dziewięć. 
Po raz pierwszy w Polsce przyjdzie mi doświadczyć takich temperatur; ciekawe jak to odbierze cały ekosystem?
 

Edytowane przez dysydent
  • Like 1
  • Thanks 2
Opublikowano (edytowane)

pani Beatka z Nowosiółek?, po kulturze wypowiedzi poznaje :) ależ też mylić się moge. 

15 godzin temu, beata12596 napisał(a):

Całkowicie się z tym nie zgodzę, może nie o 2014 r Panu chodziło. Z ciekawości sprawdziłam ten rok i pod względem opadów był on naprawdę dobry ( niestety nie mogę napisać ile i w którym miesiącu spadło mm, ale wiem, że padało i to niekiedy przez dwa dni). Upałów też za dużo nie było, u nas 5 sierpnia 2014 r przeszła burza z gradem, a pomimo tego z 4,6 h mieliśmy po petkusie 10,5 t. Z racji, że jestem na tym forum chyba jedną ze starszych 😃 uczestniczek ( rzadko się udzielam, ale zawsze czytam 🙂) życie nauczyło mnie, że to co zapisane to moje , bo rozum niekiedy jest zawodny, dlatego już od ponad 25 lat mam w kalendarzach pozapisywane wszystko co w naszym przypadku jest ważne czyli m. in. opady, temp. i wszelkie zabiegi agrotechniczne. 

 

Osobiście uważam, że spadek plonu (w moim wypadku) to również zbyt często fasola na jednym polu, przez kilka lat była tylko pszenica-fasola-pszenica-fasola  to w końcu odpoczynek dać trzeba. 

Edytowane przez ravoj
Opublikowano
8 godzin temu, ravoj napisał(a):

pani Beatka z Nowosiółek?, po kulturze wypowiedzi poznaje :) ależ też mylić się moge. 

 

Osobiście uważam, że spadek plonu (w moim wypadku) to również zbyt często fasola na jednym polu, przez kilka lat była tylko pszenica-fasola-pszenica-fasola  to w końcu odpoczynek dać trzeba. 

Nie 😃, mieszkam całkowicie z przeciwnej strony Hrubieszowa 🙂

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez ZSRCKP
      Zwracam się z uprzejmą prośbą o wypełnienie ankiety dotyczącej stosowania kwalifikowanego materiału siewnego.
      Ankieta jest anonimowa, wyniki posłużą do napisania pracy magisterskiej.
      Dziękuję
       
      https://goo.gl/forms/vGFaEEHuVLP8gGzB3
    • Gość
      Przez Gość
      Witam.
      Mam pytanie dla użytkowników rozsiewacza amazone za-u chciałbym wymienić tarcze z wysiewu 24m na 15m ale nie wiem do końca jaki typ byłby odpowiedni ponieważ są dwa rodzaje z tego co przeczytałem na forum OM i OS. W instrukcji są tarcze os 200mm i 240mm i nie wiem czy takie byłby odpowiednie?
      Chciałbym się jeszcze dowiedzieć czy do rozsiewania nawozu na 15m trzeba ustawiać kąt na ramionach ciągnika oraz co to za parametr z tabeli który zaznaczyłem
       
      amazone.bmp
    • Przez Danielursus
      Witam czy ktoś z was posiada siewnik Roger XR special 3 metry i ma także tabele wysiewu do niego ?? I jakie opinie macie na jego temat?
      Jest pare postów na ten temat ale nikt nie odpowiedział a sądzę że są tu posiadacze takiego siewnika  i mają taką tabele
      Dzięki wielkie z góry za każdą odpowiedź
    • Przez rolnikmazowsze
      Cześć, kupiłem ostatnio poznaniaka z 1989r. Niestety poprzedni właściciel zgubił tabelę wysiewu. Napisał sobie markerem ustawienia dla siebie, ale nawet on sam nie wie ile mu kg/ha wychodziło. Szukałem tabel w necie ale jest kilka rodzajów. Mógłby mi ktoś na podstawie zdjęć podesłać właściwą tabelę wysiewu/instrukcje obsługi z tabelą? 



    • Przez KarolGromadzki
      Witam wszystkich,
      jakiś czas temu rozpocząłem dyskusję o orce i uprawie w jednym przejeździe, wspominając w trakcie o opcji siewu. Na ten moment możemy już coś pokazać. 
      Obsialiśmy mały kawałek żytem w listopadzie 2018. 
      Uprzedzając część komentarzy, które wynikać będą z faktu, że film nie wyjaśnia wszystkiego, podaję kilka faktów: 
      - maszyna to prototyp, nie wszystko z docelowych założeń na ten moment funkcjonuje, gdyż wszystko wymaga nakładu czasu i srodków,
      - wysiewamy ziarno poprzez redlice talerzowe oraz nawozy mineralne poprzez redlice nabudowane na zęby włóki,
      - ściezki technologiczne będą jak najbardziej możliwe do wykonania w niedalekiej przyszłości,
      - maszyna na filmie jest wyposażona w jeden wał doprawiający, gdyż do prób nie potrzebowaliśmy nic więcej,
      - waga maszyny w pokazanej konfiguracji to około 1300 kg bez materiału siewnego,
      - wiosną pokażemy materiał z porządnym pługiem oraz usprawnieniem poprawiającym widoczność podczas transportu,
      - dodaję poglądowe zdjęcie wschodów z grudnia.
       
      Zapraszam.
       
       
       
       

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v