Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
53 minuty temu, Michał88 napisał:

80-100tys 1 ,2,3 klasa. Chętnych pełno a ziemi brak. Kawałki małe bo max do 5 ha jak się coś trafi.

U mnie praktycznie większych kawałków jak 5 ha nie kupisz. Mało tego, 3 ha już jest spoko. Duże mają obszarnicy po kołchozach wykupili. Teraz można małorolnych kupić. A tak były działki że np po 3 ha duże kawałki robili. Jak Ci się uda trafić dwa koło siebie to masz 5/6 ha

Na aukcjach agencyjnych są duże dzialki pod dzierżawę.tylko że te duże to biją obszarniki. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Bogdan_ja napisał:

eeee tam... tyle to u nas działki 30 arow  koło jeziora bez dostępu oczywiście 😲

fakt że to nie orne tylko rekreacyjne 

ale z 5 lat temu były po 30 tys 🤣

Nie no mówię o ornej, rekreacyjne to inna bajka, a orna po ile u Was?

Opublikowano
1 godzinę temu, Fanuel napisał:

Mi wczoraj gościu krzyknął za 3 ha nieforemne 3a klasy 200 tyś, przy czym, stwierdził, że to cena sprzed dwóch lat (na początku rozmowy mówił, że dwóch napaleńców nie da rady kupić), powiedziałem mu po 40 na co on mnie wyśmiał. W nocy przeszedł grad pasem szerokości 5 wsi, wykosiło wszystko (u mnie 30% gospodarstwa), ciekawe czy ludzie będą chętni kupować po 100 k ziemię.

I dobrze gość zrobił , najlepiej to za pół darmo oddać 

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Badwolf napisał:

U mnie praktycznie większych kawałków jak 5 ha nie kupisz. Mało tego, 3 ha już jest spoko. Duże mają obszarnicy po kołchozach wykupili. Teraz można małorolnych kupić. A tak były działki że np po 3 ha duże kawałki robili. Jak Ci się uda trafić dwa koło siebie to masz 5/6 ha

Na aukcjach agencyjnych są duże dzialki pod dzierżawę.tylko że te duże to biją obszarniki. 

Chłopie, 5 ha dla średniaków jest w tej cenie praktycznie już jest nieosiągalna, także takie sranie przez banie że tylko 5 ha działki, a jakbyś jeden z drugim miał kupić i wywalić 500 czy 750 tys, to puste kieszenie .   xD

Edytowane przez Desperado
Opublikowano
2 minuty temu, Desperado napisał:

Chłopie, 5 ha dla średniaków jest w tej cenie praktycznie już jest nieosiągalna, także takie sranie przez banie że tylko 5 ha działki, a jakbyś jeden z drugim miał kupić to puste kieszenie .   xD

Ja jestem mały a niebawem kupię ponad 3ha. Nie mierz innych swoją miarą 🙂 oczywiście dla tych co żyją tylko z rolnictwa, to może tak jest jak piszesz

Opublikowano

Nie. Po 50 tys za ha . W 3 kawałkach, od 2 do 4 klasy. I to powiem Ci więcej kupię za gotówkę. Jakbyś chciał to Ci pokażę umowę i możemy się publicznie o dobrą flaszkę kurierem założyć😁

Opublikowano
Przed chwilą, Michał88 napisał:

Nigdy ale to nigdy nie dał bym 150 tys  za ha. Wolał bym kupić mieszkanie albo zainwestować w jakiś sklep, myjnie warsztat.

Ja bym sobie nowe autko kupił

Opublikowano

O masz. Inwestycja po wuju. Jeszcze bida edition z polskiego salonu🤭

Opublikowano
4 minuty temu, Badwolf napisał:

Nie. Po 50 tys za ha . W 3 kawałkach, od 2 do 4 klasy. I to powiem Ci więcej kupię za gotówkę. Jakbyś chciał to Ci pokażę umowę i możemy się publicznie o dobrą flaszkę kurierem założyć😁

zaraz cię wystalkują sąsiady i ci podbiją albo sprzątną sprzed nosa więc za dużo to się nie chwal póki aktu nie masz 

  • Like 2
Opublikowano
1 minutę temu, 12Pafnucy napisał:

Dacia?

Kijankę sid

Opublikowano
Przed chwilą, Mateusz1q napisał:

zaraz cię wystalkują sąsiady i ci podbiją albo sprzątną sprzed nosa więc za dużo to się nie chwal póki aktu nie masz 

Wiesz że przeszło mi to przez głowę? ✌️

Opublikowano
Przed chwilą, Badwolf napisał:

Ja to samo bym nie dał tyle. Ale jako że są u mnie inne realia to staram się coś wyrwać. I liczyć że karta się kiedyś odwróci i będzie lepiej, jak jest teraz

150 to jest na prawdę bogato. Ja teraz kupiłem po 80 i to uważam że dużo bo kredyty są bardzo drogie. 

 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Agrest napisał:

O masz. Inwestycja po wuju. Jeszcze bida edition z polskiego salonu🤭

Lepszy taki niż stary 10 letni rupieć, 10 lat pojeździ i następny, nie żyję po to by inwestować

Edytowane przez MonteChristo
Opublikowano
Przed chwilą, GABBER85 napisał:

u nas na wiosce  sprzedali pole tak ze 2-3 ha i kupili błyszczące autko...  trzeba mieć SIANO WE ŁBIE , żeby majątek sprzedać i autko za ~100 kupić

I nie mają kłopotu, agencje ich nie dręczą, podatków nie płacą żyć nie umierać 😁

Opublikowano
11 minut temu, Badwolf napisał:

Nie. Po 50 tys za ha . W 3 kawałkach, od 2 do 4 klasy. I to powiem Ci więcej kupię za gotówkę. Jakbyś chciał to Ci pokażę umowę i możemy się publicznie o dobrą flaszkę kurierem założyć😁

Nie twierdzę że nie za gotówkę kupisz, ale to wyjdzie 150tys za 3 ha, a nie 450, a to jest trochę różnica no nie?

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Stop. Są granice.  Nic nie drożeje w nieskończoność. Ceny mamy już europejskie a może i w wielu miejscach wyższe

Niech tylko rolnicy z marszałkowskiej,taksiarze czy przedsiębiorcy rzucą trochę hektarów na rynek...

Ktoś pomyślał jak spadła ostatnio rentowność upraw?

 

Dokładnie tak, u mnie szczyt cenowy to lata 2012-2015, gdzie pojawiało się 80 tysięcy/hektar, a normą było 50-60 tysięcy. Po 10-12 latach cena kształtuje się koło 70 tysięcy. Są granice, jak pisze kolega, przychód z roku na rok coraz niższy, podczas gdy ludzie z wykształceniem podstawowym zaczynają pracę w takim wojsku od 6 tysięcy na rękę. 

Opublikowano (edytowane)

Zależy jeszcze jaka klasa, u nas 5-6 praktycznie nie ma. Ziemię łykają głównie tacy co kupić dla niego kilka ha nawet w tej cenie, to jak dla byka mały kartofel.

Edytowane przez Desperado

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v