Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, krzysiek277 napisał(a):

Ile ha za te 780k

To jest gospodarstwo z budynkami, 6,48 i 0,25 lasu dębowego. Kiedyś może wam opiszę szczegóły i powody mnà kierujące i ocdnicie czy warto było czy nie

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Tigon napisał(a):

4 tysie to chyba zostałeś troszkę w tyle, akurat ostatnie 2 lata to remont centralnego, kuchnie łazienki i tyle to się płaci za tydzień roboty. 

Do kładzenia płytek trzeba mieć zdrowe plecy, kolana , a przedewszystkim być bardzo dokładnym i cierpliwym , mało kto to ma, dziś ludzie płacą, ale chcą mieć perfekcyjnie , chyba że gdzieś na prowincji , ale wtedy mniejsza kasa, ile traz za metr płytek 13 lat temu było 50 zł , teraz 100 czy więcej

Edytowane przez wilkołak
Opublikowano
33 minuty temu, Agrest napisał(a):

To jest gospodarstwo z budynkami, 6,48 i 0,25 lasu dębowego. Kiedyś może wam opiszę szczegóły i powody mnà kierujące i ocdnicie czy warto było czy nie

jaka klasa? wydaje się tanio jak na realia wlkp

Opublikowano

Wiem o tym że patrząc na Wasze czy podlaskie (Piątnica🤭) realia to pryszcz.

Klasa 2 i 3

Opublikowano
12 godzin temu, toooomaszewski napisał(a):

Ziemię dziedziczysz i robisz wkoło to samo. Firmę zakładasz, musisz ruszyć d*pę by pozyskać klienta na swój produkt, a przedewszystkim mieć pomysł, wiedzę i technologię. Jakbyś miał teraz 10mln w gotówce to jedyne co byś zrobił, to ziemi dokupił, bo ogranicza Cię wyobraźnia, nie wiedziałbyś co możesz dla kogoś stworzyć, by czeprać zyski.

Zawsze mówią, że Ci co wygrywają na tych loteriach to i tak nic z tym nie robią, albo tracą. Założyć firmę to mrzonka dla większości ludzi. Założyć firmę z dużym kapitałem od podstaw, to raczej nierealny plan dla wszystkich. 

Opublikowano
58 minut temu, Agrest napisał(a):

To jest gospodarstwo z budynkami, 6,48 i 0,25 lasu dębowego. Kiedyś może wam opiszę szczegóły i powody mnà kierujące i ocdnicie czy warto było czy nie

Zależy jakie budynki. Wchodzisz i mieszkasz? Czy od razu do rozbiórki 

Opublikowano
18 minut temu, PAN88 napisał(a):

Zależy jakie budynki. Wchodzisz i mieszkasz? Czy od razu do rozbiórki 

Wchodzisz, mieszkasz, robisz warsztat czy wstawiasz 50 byków

Opublikowano
11 godzin temu, mlody_bamber napisał(a):

Mam możliwość kupić sąsiednią działkę za 55tys/ha. Klasa IVa. Na obecne czasy dobra cena? Pytam bo nikt w okolicy u mnie nie sprzedaje i nie mam punktu odniesienia.

Myślę że na dzisiejsze czasy to bardzo dobra cena. Sam mam na jutro umówionego notariusza 3ha po 60 tys za hektar. Działka 6 km od domu i w tej wiosce gdzie leży mam jeszcze 2 ha dzierżawy od brata. Woj podlaskie. Klasa 4a,b. I ogólnie w mojej okolicy praktycznie nie ma obrotu ziemia.

  • Like 1
Opublikowano
45 minut temu, matek89121 napisał(a):

Orientuje się ktoś może po ile ziemia w gminie Dołhobyczów może chodzić. Dwa kawałki 1-2 klasa  prawie 5ha.

No jak to, widziałem że wystawiają po ok 100tysięcy, chodzą słuchy że kilka transakcji w okolicy było ponad 100tys, więc w zaleznosci od podejścia sprzedającego nie liczyłbym że będzie taniej niż 80k

Opublikowano
7 minut temu, skywalker89 napisał(a):

No jak to, widziałem że wystawiają po ok 100tysięcy, chodzą słuchy że kilka transakcji w okolicy było ponad 100tys, więc w zaleznosci od podejścia sprzedającego nie liczyłbym że będzie taniej niż 80k

A mniej więcej w jakim regionie te ceny co podałeś i jakie powierzchnie ?

Opublikowano
Agrest napisał:

8 godzin temu, krzysiek277 napisał(a):

Ile ha za te 780k

To jest gospodarstwo z budynkami, 6,48 i 0,25 lasu dębowego. Kiedyś może wam opiszę szczegóły i powody mnà kierujące i ocdnicie czy warto było czy nie

kupiles i nie musisz nikomu podawać powodu masz w tym swój cel i to jest najważniejsze. co do tych biznesów i firm jeszcze kilka lat temu przez covidem i wojna miałem głowę pełna pomysłów na biznes (kiedyś miałem nawet działalność) ale od 18 lat pracuje po za gospodarstwem, zarządzam myślę że duza sprzedażą I chodź bym miał duży kapitał to nie wiem czy był otwierał jakiś biznes. raczej nieruchomości i grunty. Dzis nic nie jest pewne nieruchomości też

Opublikowano
Godzinę temu, matek89121 napisał(a):

Można gdzieś zobaczyć ?

Pewnie, nawet umowę na długoterminowy najem możemy podpisać😉

Opublikowano
Agrest napisał:

Godzinę temu, matek89121 napisał(a):

Można gdzieś zobaczyć ?

Pewnie, nawet umowę na długoterminowy najem możemy podpisać😉

Sołtys mówił że wstawiałeś zdjęcie dlatego zapytałem.

Opublikowano
Agrest napisał:

W znalezione na allegro 

Screenshot_20241222_105052_Chrome.jpg

masz na to jakiś pomysł? daleko to od Twojego gospodarstwa? u siebie masz piękne hale co niektórzy to już by tam cielaków nawpuszczali tylko to tego potrzebne są łąki zależy w jakim punkcie te budynki bo może pod jakąś wulkanizację i drobna mechanikę stodole by zaadoptował

Opublikowano
wilkołak napisał:

14 godzin temu, Buszmen11 napisał(a): Wykończeniówka, ocieplenia, dekarka, murowanie, elektryk... 50ha gonię z braciakiem, do tego robota j.w. nie raz po 10 godzin i Czyli praca dla młodych zdrowych , koło piedziesiątki nie będzie Ci się chciało , wszystko będzie bolało i do tego ta kasa jest zazwyczaj bez oppdatkowania , więc może być problem w przyszłośći , jak dokupisz ziemi, jak kupujesz uzywane maszyny tosie skarbówka tego nie widzi, większość powie  nie warte takie życie nic, rozumiem pracować tak w budowlance , ale po pracy wolne, żona i dzieci nie widzą Ciebie 13 godzin temu, mateo105 napisał(a): Jestem górnikiem i z sobotami tak wychodzi  Od 9 lat pracuje tylko w nocy. I na zniwa biore zawsze urlop. Nie jezdze nad marze tylkp w tym czasie jezdze na kombajnie a reszte robot jakos po robocie bo raz spie 4 godz raz 6  To TY nigdy nie wyspany jesteś , niezdrowy tryb życia prowadzisz, ciężko pewnie nie robisz bo zmaechanizowane , ale warunki w kopalni nieciekawe do samego oddychania i to ryzyko zawodowe , czy wróce po zmianie

Chyba 1 raz się z Tobą zgodzę. Życie przeminie na robocie w nocy na kopalni a w dzień w polu.

Opublikowano
41 minut temu, Rumcajs73 napisał(a):

pn Wielkopolska a jeśli przy samej granicy z pomorskim i zachodniopomorskim to gleby słabsze i ceny tez tam są niższe.

Ja jestem z tych okolic i ceny 50/ha są na porządku dziennym 

Opublikowano
2 godziny temu, matek89121 napisał(a):

A mniej więcej w jakim regionie te ceny co podałeś i jakie powierzchnie ?

Poturzyn poszlo 30ha za ponad 4mln. Jakiś czas temu widziałem ogłoszenia Witkow-przewodów to wystawiali po 100k. Ja się sprzedającym nie dziwię, ale kupującym tak i to bardzo. Żeby nie było że tutaj tuż przy granicy z Ukrainą za jakiś czas realne transakcje będą opiewać na 20-30tys max. 

  • Sad 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v