Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ta nr producenta rolnego mam, dopłaty i programy biore  z arimr i problemów nie robią ale wg nich to za malo bo jeszcze meldunek musi byc. A mam znajomych z sytuacja odwrotna co pomeldowani od urodzenia u dziadków a nie byli tam i z 20-30lat- i tacy ziemie kupią lekko w tej gminie, choc juz zapomnial jak wioska wyglada bo za miedza siedzi.

Opublikowano
10 minut temu, jogus napisał:

 Z tym że idzie załatwić w miarę szybko jak zechce się urzędnikowi.

z tym sie zgodze. po zlozeniu wniosku 4miesiace cisza a potem zadzwonil urzednik co sie zaja ta sprawa i od strzała wszystko w 1-2tyg poprzychodzilo poczta.

Przed chwilą, Łukaszek napisał:

ale już miałem jedna działkę w spadku

tu jest klucz

Opublikowano
Celownik07 napisał:

hmm... i nie masz w tej gminie co kupowales żadnej ziemi? notariusz nie wymagal od ciebie zgody kowr? kurde moze znowu moi  rejenci wychodza przed szereg. bo niepowiem mam z tym problem.

to była pierwsza gleba w tej gminie

Opublikowano

nic notariuszowi "extra" nie donosiłes poza standardowymi papierami? jakies oswiadczenie cokolwiek? musialbym miec jakis punkt zaczepienia żeby temat ugryźć a za miesiac wybieram sie do notariusza to bym podpytal.

Opublikowano

"W świetle przepisów ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego rolnik indywidualny może nabyć grunty rolne niezależnie od miejsca ich położenia. Należy jednak zaznaczyć, że zgodnie z art. 3 ust. 4 w związku z art. 3 ust. 7 ww. ustawy, jeżeli kupowana przez rolnika indywidualnego nieruchomość rolna nie powiększa jego gospodarstwa rodzinnego oraz nie jest położona w gminie, w której ma on miejsce zamieszkania, lub w gminie graniczącej z tą gminą, Krajowemu Ośrodkowi Wsparcia Rolnictwa przysługuje prawo pierwokupu danej nieruchomości rolnej.

W takiej sytuacji sporządzana jest warunkowa umowa sprzedaży, którą notariusz przesyła do KOWR. Niezłożenie w terminie miesiąca oświadczenia przez KOWR o skorzystaniu z pierwokupu oznacza możliwość zawarcia docelowej umowy przenoszącej własność."

 

Opublikowano

i tu jest haczyk  w definicji rolnik indywidualny. ja nim nie jestem bo nie mam zameldowania w gminie w ktorej mam ziemie. i podejrzewam ze kolega wojtal24 ma meldunek i ziemie w tej samej gminie wiec mogl z tej furtki skorzystac i kupic w innej gminie. ja zeby tak postapic musialbym kupic ziemie (chyba z 0,5 lub 1ha minimum- niepamietam) u siebie w gminie zameldowania a ceny tu sa kosmiczne bo to miasto wojewodzkie.

Opublikowano
3 godziny temu, wojtal24 napisał:

w tamtym roku kupowałem w sąsiedniej gminie i nic takiego nie miało miejsca

W gminie w której jesteś zameldowany, i w każdej z nią sąsiadującej jesteś zwolniony. Jeśli spełniasz kryteria rolnika indywidualnego. Młody rolnik np. już nie spełnia tego kryterium, i musi mieć zgodę KOWR. Zaraz po wprowadzeniu instytucji KOWR kupowałem jako młody rolnik, to się trochę bujałem z dokumentami.  Tylko tyle, że drogą która nie wymaga tego ogłoszenia przez 30 dni, i miałem umowę bez terminu z daną zaliczką. Mogłem czekać. Dodatkowo wydali dokument z błędem, i musieli go wydać na nowo, a tam jeszcze jakieś uwierzytelnienie. 

2 godziny temu, Celownik07 napisał:

nic notariuszowi "extra" nie donosiłes poza standardowymi papierami? jakies oswiadczenie cokolwiek? musialbym miec jakis punkt zaczepienia żeby temat ugryźć a za miesiac wybieram sie do notariusza to bym podpytal.

Kupował w sąsiedniej gminie. Jeśli gmina w której kupujesz sąsiaduje z gminą w której jesteś zameldowany(chyba 5 lat) to możesz kupić.  

Opublikowano
9 minut temu, king12 napisał:

O czym wy k**wa piszecie ?pszenica po 700 ,azot po 1700 ,npk po 2500 ,sor 200% w górę  a wy kupujecie pole po 100k ?

Tylko NPK napisałeś prawde, jak nic nie idzie kupić , a ktoś ma kase to okazja

Opublikowano
king12 napisał:

O czym wy k**wa piszecie ?pszenica po 700 ,azot po 1700 ,npk po 2500 ,sor 200% w górę  a wy kupujecie pole po 100k ?

mam znajomych co uprawiają ogórki truskawki i dla nich dać po 100tys to żaden problem bo w dwa lata się zwraca


dla mnie osobiście też jest to głupota i max 42÷44tys płacić wydaje duzo

Opublikowano
2 minuty temu, matek1810 napisał:

Cena zboża z przed 10 lat to cena ziemi powinna wrócić do tej 10lat temu nie wspomnie z koszty są dużo wyższe niż 10 lat temu 

No ale ile mniej ziemi masz do kupna, u mnie prawie nir ma gdzie kupić kupują tylko dzierżawcy dzierżawione grunty, dzierżawy nie złapiesz, niektórzy po 3p0 lat jedne pola dzierzawią

Opublikowano (edytowane)

U nas to samo każdy czy ma 5 czy 50 czy więcej chce pole uprawiać, do tego kto ma większą rodzinie to pozbiera po niej a reszta raczej szans na rozwój w kierunku ilości ha nie ma, jedynie zmieniać profil gosp, u nas już to coraz mocniej widać, ziemniaki, warzywa i coś ziół a będzie tego coraz więcej więc grunty będą mega drogie. Do tej dochodzi ten zielony nieład gdzie obawiam się że w końcu dopłaty do ugotowania za paręnaście lat mogą być dość wysokie i nawet 6 klasy nikt nie sprzeda. A stawki dzierżaw to też kolejna utopia, jeden na przeciw drugiemu tylko aby mu podbić ile da radę.

Edytowane przez Tigon
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Tigon napisał:

U nas to samo każdy czy ma 5 czy 50 czy więcej chce pole uprawiać, do tego kto ma większą rodzinie to pozbiera po niej a reszta raczej szans na rozwój w kierunku ilości ha nie ma, jedynie zmieniać profil gosp, u nas już to coraz mocniej widać, ziemniaki, warzywa i coś ziół a będzie tego coraz więcej więc grunty będą mega drogie.

Jest jeden sposób licytacje komornicze, u mnie są dwie, ale zazwyczaj jak są to pola kawałki porozrzucane po całej wsi 

Edytowane przez MonteChristo
Opublikowano

Rolnik to bestia która nie potrafi liczyć nawet zarządca holdingu z UA 25 tys h śmiał się z nas że oni zarobili więcej zbierając 5 ton niż my 7 

Powoli wszystko się rozjaśnia jak nasze spółki kolejowe były zarządzane , miały się rozwijać ale w infrastrukturę a nie również w lokomotywy. Tory terminale zrobione ale nie będzie czym wozić bo nie wolno było kupować nowych lokomotyw 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v