Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Plan teraz robią na 5 lat ,wczesniej było chyba na 10 lat ...jednym wysyłają innym nie a powinni wszystkim wysyłać  bo od tego są ...

Jedni dzwonią i się upominają a  inni to zlewają i nikt się tym nie interesi ...problem jest jak jeden drugiemu wytnie i tyle ...

Ale wtedy to i pozwolenie nie pomaga bo nikt na kradzież nie wystawia pozwolenia ...😁😁😁😁

Nie macie pojęcia dzieci o lesie to się nie wypowiadać i tyle ...

Las nie podlega pod gminy i gmina nie wydaje pozwoleń na wycinkę na terenie lasu tylko na gruncie rolnym ....🤪

Edytowane przez Bogdan_ja
Opublikowano

dałbym sobie rękę obciąć, że jak kilka lat temu chciałem wyciąć kilka sztuk na opał to musiałem poginac do gminy po jakiś kwit. może to był pracownik starostwa tylko koczował w gminie 🤔 niemniej miałoby było gdybyś miał rację, nie mam czasu się z tym bawić a tak bym miał prosto. będę miał chwilę czasu to zadzwonię do nadleśnictwa

Opublikowano
4 minuty temu, Bogdan_ja napisał:

Tym samym nie ma prawa nakładać kary...

Mało kto tu jest starszy ode mnie ...na pewno nie ty ...

Fakty i sposób w jaki  odzywasz się do innych użytkowników świadczy na Twoją niekorzyść.W skrócie to że Twoje ciało nie nadąża za rozumkiem nie działa na Twoją korzyść i to powinni zbadać specjaliści.

Opublikowano

pojawią się ale w wysokich cenach i nikt nie kupuje ale też nikt z ceny nie schodzi. nawet dzierżaw przybyło ale nikt nie wziąść w cenach które są proponowane. albo będą ugory albo właściciele zejdą z ceny

Opublikowano (edytowane)

U mnie we wsi była licytacja, powiat LRY. 2,95 ha poszło za 222 tyś., a wywoławcza 90 tyś była , w dwóch działkach. Jedna graniczyła z moją, a druga prostokąt z dwóch strona asfalt. Nie chciałem robić przykrości temu co go licytowali, i wysłałem słupa, ale bili jak pojebane... a dla rozjaśnienia w styczniu 2020 w mojej wiosce za 3 ha uzbrojonej działki przy asfalcie 200metrów od powiatówki zapłaciłem lekko ponad stówe.. a tak pozatym to tylko głupie posty na facebooku o sprzedaży nabijające cene...

Edytowane przez toooomaszewski
Opublikowano

W przyszłości planuję sprzedać 4.5 ha ziemi rolnej III a, III b w jednym kawałku powiat Ostrów Wielkopolski w gminie Raszków. Pytanie do was jaka jest realna cena jaką mogę uzyskać ? Może ktoś kupował, sprzedawał w tej okolicy w ostatnim czasie. 

Opublikowano
Dnia 3.10.2023 o 20:08, tatafifa napisał:

Jak tam panowie w waszych rejonach kupują ziemię sprzedają bo u mnie coś kupić to graniczy z cudem wszystko wykupują i to najczęściej nie rolnicy tylko bogaci biznesmeni.

Ziemi nie brakuje tylko nikt nie sprzedaje

Opublikowano

@kiecha-82 Sprzedajesz teraz to Ty musisz wiedzieć ile chcesz. Wystaw ogłoszenie to się dowiesz ile aktualnie warta. Dwie drogi: drogo do uzgodnienia, a zawsze można zejść z ceny do żądanego poziomu lub okres ogłoszenia wstawić (składanie ofert, forma licytacji) np. 30 dni, po tym terminie decydujesz czy cena odpowiada i sprzedajesz lub nie.

Co do przyszłości to do jasnowidza tym bardziej że może to być 1 rok lub kilka, kilkanaście lat, w takim okresie to może bardzo dużo się zmieć. Aktualnie każdy widzi że dochody spadły to logiczne że grono chętnych do zakupu się zmniejszyło. U nas kto wystawił rok dwa lata temu to sprzedał za tyle ile chciał lub drożej III kl jak ładny kawałek od 60 tyś/ha w górę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v