Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, MrCziken96 napisał:

Jaka cena za hektar (3-4 klasa ) w Lubelskiem a dokładnie okolice Krasnegostawu ?

W samym Krasnystawie jest ogłoszone 33 ha za 2.5 mln. 

Opublikowano
2 godziny temu, STIG13 napisał:

kupuję przeważnie po 40

"Kupuje przeważnie" .  Pewnie kupujesz częściej ziemie niż niektórzy filtry do ciągników 😜

Jednak cena ok. U nas drożej.  

Opublikowano (edytowane)

Ja trochę inne tereny. Mówię przeważnie w sensie raczej nikt tej ceny nie przekracza więc po tyle grunt można powiedzieć że chodzi. Z jednej ze stron LKS wiem że 60+.

Edytowane przez STIG13
Opublikowano
Marcin34 napisał:

Dnia 25.06.2023 o 18:28, MrCziken96 napisał:

Jaka cena za hektar (3-4 klasa ) w Lubelskiem a dokładnie okolice Krasnegostawu ?

Jakie okolice

Dokładnie strony Orłowa Stryjowa Kryniczek

Opublikowano
czareczek85 napisał:

cena ze hektar 75tyś a hektarów jest 8 w tym 2,6 to las miejscami samosieja klasa V i VI chyba nie ma sensu

 

blisko cywilizacji czy na zadupiu? Jak blisko i media niedaleko to pod działki złoty strzał. Pytanie ile w tamtym rejonie za m² budowlanej o ile dało by się tam zrobić

Opublikowano
30 minut temu, sw_kamil napisał:

Przecież to się nigdy nie zwróci.

W latach 90 też tak mówili, a teraz żałują. Trzeba rozważyć wszelkie za i przeciw, i czy musi brać kredyt albo jak duży. Ogólnie ziemię kupują różnej maści miastowi biznesmeni i im się to potem zwraca. Nie ma co patrzeć przez pryzmat jedynie tego ile zasiejesz tam żyta i za ile go sprzedasz. 

Opublikowano
48 minut temu, sw_kamil napisał:

Interes życia. Przecież to się nigdy nie zwróci.  No chyba że kiedyś tam będzie osiedle, autostrada, czy coś podobnego 

nic z tych rzeczy daleko za wsio i dojazd dziuraw.ą droga polną

 

42 minuty temu, WojtekBuawski napisał:

blisko cywilizacji czy na zadupiu? Jak blisko i media niedaleko to pod działki złoty strzał. Pytanie ile w tamtym rejonie za m² budowlanej o ile dało by się tam zrobić

1000m polną drogą od najbliższych zabudowań rzadnych mediów oraz brak w najbliższym otoczeniu nawet linii z prądem

20 minut temu, Leszy napisał:

W latach 90 też tak mówili, a teraz żałują. Trzeba rozważyć wszelkie za i przeciw, i czy musi brać kredyt albo jak duży. Ogólnie ziemię kupują różnej maści miastowi biznesmeni i im się to potem zwraca. Nie ma co patrzeć przez pryzmat jedynie tego ile zasiejesz tam żyta i za ile go sprzedasz. 

tu jednak działka mocne skłony wybrana dziura po wybieraniu kiedyś żwiru piach górki i pagórki

Opublikowano

To powiedz sprzedającemu niech zero jedno obetnie albo przecinek wstawi.

Dobrze na wsi to już było.

Miałem dogadane 2 ha po około 100. Teraz niech mnie w zad całuje 

Opublikowano

@czareczek85 Jeśli masz chęć kupić i interesuje działka to można zaproponować swoją cenę jaką uważasz i możesz zapłacić np. 35-40 tyś ha, las 30 tyś. zł no chyba że konkretny to coś więcej i tyle nie myśleć za dużo.

Opublikowano
sw_kamil napisał:

Interes życia. Przecież to się nigdy nie zwróci.  No chyba że kiedyś tam będzie osiedle, autostrada, czy coś podobnego 

I co z tej autostrady, jeśli węzeł będzie daleko? Liczyć z pola samochody to żadna atrakcja 🤷‍♂️ Znam trochę temat, za tydzień stracę pole i las, jedno pole zostanie po drugiej stronie

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Agrest napisał:

To powiedz sprzedającemu niech zero jedno obetnie albo przecinek wstawi.

Dobrze na wsi to już było.

Miałem dogadane 2 ha po około 100. Teraz niech mnie w zad całuje 

100 za ha?  U mnie było 3,7ha licytowali się i stanęło na 67k z ha, kupił chłop co dzierżawił od ponad 10 lat wkurwiony jak nie wiem jak z nim rozmawiałem 

Edytowane przez MonteChristo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v