Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, sw_kamil napisał:

A to można sobie od tak las wyciąć?

Jeśli las to las to nie za bardzo, ale jeśli samosiewy to idzie to załatwić sprawnie. 

5 godzin temu, Agrest napisał:

ale się posłuchałem żony i nie kupiłem. 

Ach te żony. Wszystkie takie na tą ziemię takie oporne? 

Opublikowano
16 minut temu, Leszy napisał:

@miwigos u nas jeden c360 pryskał tylko trochę mniej. 

Przy takiej pogodzie jaką mamy ,terminowo nie robią tego, 80-100 ha to dziennie nieraz trzeba opryskać , bo póżniej tydzień nie wjedziesz bo wichury

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, sw_kamil napisał:

A to można sobie od tak las wyciąć?

No właśnie się pytam jak to jest z tym lasem jedynie wiem że ten las był na dopłaty jakieś tam 20 lat temu zasadzony dokładnie nie wiem 

Edytowane przez rolnik039
Opublikowano

Jak był sadzony na dopłaty to masz tam pełen plan zagospodarowania(czy jak to tam się nazywa). Sprawa praktycznie nie do ruszenia. Las to w czasach dzisiejszych świętość. Przynajmniej ten na prywatnych ziemiach.  

Opublikowano

Ale po co się zastanawiać. 140 tys za 3,45 czarnoziemu to jak promocja. Jeszcze z lasem. A co ci las przeszkadza. Niech rośnie. Nawet na opał to nie będziesz musiał kupywac. 

Opublikowano
4 minuty temu, damin1 napisał:

Ale po co się zastanawiać. 140 tys za 3,45 czarnoziemu to jak promocja. Jeszcze z lasem. A co ci las przeszkadza. Niech rośnie. Nawet na opał to nie będziesz musiał kupywac. 

Raczej kupować .

Opublikowano
45 minut temu, damin1 napisał:

Ale po co się zastanawiać. 140 tys za 3,45 czarnoziemu to jak promocja. Jeszcze z lasem. A co ci las przeszkadza. Niech rośnie. Nawet na opał to nie będziesz musiał kupywac. 

a na co mi ten las mi pola trzeba hehe

2 godziny temu, Leszy napisał:

Jak był sadzony na dopłaty to masz tam pełen plan zagospodarowania(czy jak to tam się nazywa). Sprawa praktycznie nie do ruszenia. Las to w czasach dzisiejszych świętość. Przynajmniej ten na prywatnych ziemiach.  

kurde to słabo

Opublikowano
12 godzin temu, Leszy napisał:

Jak był sadzony na dopłaty to masz tam pełen plan zagospodarowania(czy jak to tam się nazywa). Sprawa praktycznie nie do ruszenia. Las to w czasach dzisiejszych świętość. Przynajmniej ten na prywatnych ziemiach.  

No i tak powinno być ja jestem wielkim przeciwnikiem przeróbek lasu na pole . Ludzie bez pojęcia wycinają a później deszczów szukają itp . Las to las i tak powinno być ewentualnie dosadzenie a nie likwidacja . Mam nadzieję że plan Unii się sprawdzi i zwiększa lesistość.  Mnie to by ucieszyła kara że 200 tys za hektar za wycinkę i nie odsadzenie 

Opublikowano
3 godziny temu, alfa napisał:

No i tak powinno być ja jestem wielkim przeciwnikiem przeróbek lasu na pole . Ludzie bez pojęcia wycinają a później deszczów szukają itp . Las to las i tak powinno być ewentualnie dosadzenie a nie likwidacja . Mam nadzieję że plan Unii się sprawdzi i zwiększa lesistość.  Mnie to by ucieszyła kara że 200 tys za hektar za wycinkę i nie odsadzenie 

To se zasadź w koło domu drzew i se trzymaj ile chcesz 

Opublikowano
3 godziny temu, alfa napisał:

No i tak powinno być ja jestem wielkim przeciwnikiem przeróbek lasu na pole . Ludzie bez pojęcia wycinają a później deszczów szukają itp . Las to las i tak powinno być ewentualnie dosadzenie a nie likwidacja . Mam nadzieję że plan Unii się sprawdzi i zwiększa lesistość.  Mnie to by ucieszyła kara że 200 tys za hektar za wycinkę i nie odsadzenie 

Ty chyba masz korzenie albo dziadka donosiciela ze służb , ewentualnie jesteś rudy i masz satysfakcję  że na kogoś doniesiesz.

Opublikowano
10 minut temu, matek89121 napisał:

Ty chyba masz korzenie albo dziadka donosiciela ze służb , ewentualnie jesteś rudy i masz satysfakcję  że na kogoś doniesiesz.

Raczej rudy jest i każdego sąsiada podp..... I go to podnieca 

Opublikowano
4 godziny temu, alfa napisał:

No i tak powinno być ja jestem wielkim przeciwnikiem przeróbek lasu na pole . Ludzie bez pojęcia wycinają a później deszczów szukają itp . Las to las i tak powinno być ewentualnie dosadzenie a nie likwidacja . Mam nadzieję że plan Unii się sprawdzi i zwiększa lesistość.  Mnie to by ucieszyła kara że 200 tys za hektar za wycinkę i nie odsadzenie 

A po co te lasy? Co ja dzik by w dziczy żyć? 

Opublikowano
18 godzin temu, rolnik039 napisał:

No właśnie się pytam jak to jest z tym lasem jedynie wiem że ten las był na dopłaty jakieś tam 20 lat temu zasadzony dokładnie nie wiem 

Jeśli masz las w planie to nie możesz go zlikwidować bez pozwolenia... A takowe nie jest łatwo dostać.

 

 

Zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4.02.2014 r. zmiana przeznaczenia lasu na użytek rolny musi być dla właściciela lasu czymś niezbędnym w danej sytuacji, przy czym potrzeba ta powinna być uzasadniona nie tylko z jego subiektywnego punktu widzenia, ale przede wszystkim przy zastosowaniu obiektywnych kryteriów oceny sytuacji strony i jej argumentów. Ponadto nie wystarcza wykazanie wystąpienia uzasadnionych potrzeb po stronie właściciela lasu, natomiast konieczne jest jeszcze wykazanie ich szczególnego charakteru. (tak: wyrok WSA Lublin z dnia 04-02-2014, II SA/Lu 634/13, Legalis

Opublikowano
1 godzinę temu, Pafnucy napisał:

A po co te lasy? Co ja dzik by w dziczy żyć? 

Żeby jakoś to wszystko wyglądało a nie tylko pole i żeby przyroda była przyroda a chłopi chcieli by wszystko zaorać.  Teraz i Pis nie ma litości dla lasów i walą po kolei 

Opublikowano
Przed chwilą, alfa napisał:

Żeby jakoś to wszystko wyglądało a nie tylko pole i żeby przyroda była przyroda a chłopi chcieli by wszystko zaorać.  Teraz i Pis nie ma litości dla lasów i walą po kolei 

Pleciesz. Lasów jakoś przybywa, szkoda, bo za dużo jest. 

Opublikowano

Tylko problemy przez te lasy. Dziki rozniosły asf, łosie lezą z nich pod koła... Jedyny plus to to, że jagodzianki przy lasach pracę mają. 😁

Opublikowano
9 minut temu, Pafnucy napisał:

Pleciesz. Lasów jakoś przybywa, szkoda, bo za dużo jest. 

Przybywa ale w pisiorowych danych bo jakoś nie widzę nowych dosadzen tylko wycinki a to się kiedyś na wszystkich odbije 

Opublikowano
Przed chwilą, alfa napisał:

Przybywa ale w pisiorowych danych bo jakoś nie widzę nowych dosadzen tylko wycinki a to się kiedyś na wszystkich odbije 

U nas sporo słabych pól pod zalesienia poszło jak łunia płacić zaczęła 

Opublikowano
32 minuty temu, alfa napisał:

Przybywa ale w pisiorowych danych bo jakoś nie widzę nowych dosadzen tylko wycinki a to się kiedyś na wszystkich odbije 

Nikt Ci nie broni zasadzic se lasu wielki obrońco tobie za takie głupoty wypisywania  powinni dać 200 tys kary kogo pole jest tego decyzja powinna być. 

Opublikowano
30 minut temu, rolnik039 napisał:

Nikt Ci nie broni zasadzic se lasu wielki obrońco tobie za takie głupoty wypisywania  powinni dać 200 tys kary kogo pole jest tego decyzja powinna być. 

Z polem tak decyzja rolnika co z nim robi ale lasy nawet prywatne powinny być bardziej pilnowane przez rząd jak 20 25  lat temu żeby nie było samowoli czy przypadków że 3 stron las na polu bo chlop tak chciał i wyciął. Kara i to potężna za takie coś a tego z nadleśnictwa co w łapę wziął wywalić z roboty 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez tomaszt585
      Witam . Na początku zaznaczam że nie oczekuje od nikogo gotowego biznesplanu a poprostu szukam jakiejkolwiek porady. Mianowicie czekam w tej chwili na ruszenie naborów na prow 2014-2020 poniewaz zamierzam złożyć wniosek na młodego rolnika oraz na modernizacje .Gospodarstwo które będę przejmował to 23 ha z czego 12 jest moją własnoscia reszta to dzierżawa. utrzymuje ok 10 sztuk krów dojnych 4 opasy oraz 8 młodzierzy i około 20 tuczników ( małe zoo) . ziemie mam 3-4 klasy czyli nie najgorsze i 5 też sie trafi .  teraźniejsza produkcja w tym gospodarstwie to raczzej wegetacja .  oczywiście coś tam sie inwestuje ale raczej są to maszyny starszego typu czyli szłu nie ma ae nie o maszyny się tu rozchodzi . chciałbym jakoś ukierunkowac produkcje żeby zacząć zarabiać ponieważ cuż ze wezme dotacje i kupie np. ciągnik jeżeli nie bede miał jak zarobic na jego utrzymanie .zasoby sprzetowe mam ale są to leciwe maszyny dlatego chciałem początkowo jeśli oczywiście sie zakwalifikuje kupić ciągniki najpotrzebniejsz maszyny do nie go . w tej chwili dysponuje ursusami c 330 i c360 . lecz tak jak wspomniałem nie da mi to relatywnego zwrostu produkcji i jednoczesnie zarobków . dlatego teraz myśle nad budową jakiegoś obiektu czli obory . ale nie mam tez przekonania ponieważ barddzo boje sie kredytów a to jednak bedzie spora inwestycja . mógłbym postawić obore na maks 50 sztuk bo więcej cięzko będzie wyżywić . (krowy mleczne ) terazniejsza sytuacja na rynku mleka tez mnie bardzo do tego nie zacheca . W gre oczywiście wchodża też inne zwierzeta czyli świnie czy opasy ale tu własnie pojawia sie problem oplacalności tych kierunków na taka skale . tutaj zwracam sie o jakiekolwiek chodzby najmniejsze porady . moze ktoś z was miał taka sytuacje i jakoś sobie poradził i ukierunkował . wiem że to wszystko brzmi troche dziwnie (jakbym sie wszystkiego bał) ale mam 18 lat prace na wsi bardzo lubie i nawet mi to dobrze wychodzi inaczej nie dostałbym takiego zaufania ze strony Taty. Czyli prosze o jakieś porady w co byscie uderzyi na moim miejscu każda propozycja będzie ciekawa i będę za nia wdzięczny . z góry dzięki .
    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v