Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czyli jak wszędzie. Od do.

Siostra mieszka na Ursusie .

Kiedyś wynajmowałem ale to za grosze od pracodawczyni.

Zależy od spółdzielni ale jeszcze tam są tanie czynsze.

Opublikowano

Zdecydowanie wolę pracę na roli.

Za miękki jestem na wynajem.

 

Opublikowano

ja mówię o cenach na nowych osiedlach, na terenach byłej fabryki ursusa. jak gdzieś stare bloki, w środku PRL to i wynajem tańszy. czynsz za mieszkanie 38m 650zl z wodą i ogrzewaniem, w tym roku skoczył o 100zl

Opublikowano
2 godziny temu, Mateusz1q napisał:

Żeby zaczęło taniec musiałyby banki zacząć odbierać ziemię tym co przeinwestowali bez rozumu i nie są w stanie spłacać, a w tym socjalizmie który fundują nam rządzący nie ma na to szans

Niewielki procent nie jest w stanie spłacić kredytów które zaciągnęli. Nie wiem skąd taka niechęć do kredytobiorców? 

Opublikowano (edytowane)

Na nowym za 450 kupisz?

Na skoroszewskiej w nowym 670tys

Edytowane przez Agrest
Opublikowano
1 godzinę temu, Leszy napisał:

Niewielki procent nie jest w stanie spłacić kredytów które zaciągnęli. Nie wiem skąd taka niechęć do kredytobiorców? 

Słowo klucz przeinwestowanych kredytobiorców ale masz rację powinienem napisać oszołomów, cwaniakow. Rozumiem że ty pomagasz tym przeinwestowanych aby w przyszłości mogli jeszcze bardziej się zadłużać i być większa konkurencja dla ciebie?

Opublikowano
Agrest napisał:

Każdy by tylko mieszkania chciał wynajmować.

Na papierze piękny biznes.

Już kiedyś pisałem.

Np mieszkanie 300tys = 6ha ziemi po 50.

Z mieszkania przy super szczęściu 12tys rocznie

6 ha ziemi około 5tys z dopłat plus zysk z ha. Przyjmijmy 2tys. I mamy 17tys.

Zaraz ktoś powie że dziś 2 tys za najem. Ok, ale w Warszawie.  Więc 650 -700tys na mieszkanie.

Czyli  analogicznie 14 ha x 2900

moj kolega tez myslal ze na mieszkaniu to biznes zycia zrobi a pozniej mial problem jak się pozbyć lokatorow wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. niech kazdy robi na czym sie zna mieszkan domow moga dobudowac samochodow czy sprzetu mozna wyprodukowac a ziemi niestety ubywa. dobra ktorych ubywa sa w cenie


Pajej napisał:

Tylko ile pracy trzeba włożyć w uprawę ziemi a ile w wynajem. Do tego wynajem to chyba mniejsze ryzyko niż roli grad susza czy kiepskie ceny 

a wynajem ? najemca moze nie placic i nic mu nie zrobisz moze zadluzyc media a Ty bedziesz placil za niego moze zniszczyc i bedziesz musial zrobic remont najemca moze sie nie wyprowadzic ryzyko jest wszedzie

  • Like 1
Opublikowano

Oglądałem rozmowę z jakąś 0rawnicza na temat pozbycia się lub wyegzekwowania czynszu od najemców. 

Czas jaki nam to zajmie to rok 🤣🤣🤣🤣 przez rok płacimy im za chatę media i jesteśmy w dupe. Nikt tego nam nie zwróci. 

Opublikowano
8 godzin temu, wojtal24 napisał:

moj kolega tez myslal ze na mieszkaniu to biznes zycia zrobi a pozniej mial problem jak się pozbyć lokatorow wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. niech kazdy robi na czym sie zna mieszkan domow moga dobudowac samochodow czy sprzetu mozna wyprodukowac a ziemi niestety ubywa. dobra ktorych ubywa sa w cenie

 

a wynajem ? najemca moze nie placic i nic mu nie zrobisz moze zadluzyc media a Ty bedziesz placil za niego moze zniszczyc i bedziesz musial zrobic remont najemca moze sie nie wyprowadzic ryzyko jest wszedzie

 

Wszystko zależy od tego jak skonstrujesz umowę najmu. Jak dobrze to nie ma problemu z wywaleniem takiego najemcy. W rodzinie kilka osób ma mieszkania pod wynajem i nigdy nie był problemu z lokatorami 

Opublikowano

Zawsze najemca musi podpisać że w razie nieopłacenia czynszu na gdzie mieszkać i tam się wyprowadzi. Dokładnie jak to językiem prawniczym jest napisane nie pamietam.

Opublikowano

Niech każdy robi to co lubi , ja kupie ziemie jak bedzie do kupienia , inny niech robi biznes na mieszkaniu

Opublikowano

No zgadza się, tyle że nie każdy kawałek jest wart swojej ceny bo później ciężko to nawet opryskać. Kawałki po kilka ha to nawet nie są ogłaszane a oferty trafiają do konkretnych obszarników którzy wykładają kasę z kieszeni na drugi dzień.

Opublikowano
12 godzin temu, Zigi94 napisał:

mieszkanie w Warszawie, tereny po fabryce ursusa, około 40 metrów kosztuje w tej chwili około 450 plus koszt wykończenia. za wynajem 2.5-3 dla właściciela (minus podatek). jak kupować ziemię po 100 tysięcy to lepiej to mieszanie, jak taniej to już każdy musi sobie policzyć. minus mieszkania na wynajem jest taki, że ludzie to k***y i nie wiadomo co tam z robią, czy będą płacić i czy da się ich pogonić jeśli nie

realnie zysk z najmu to do 4% rocznie , 

Opublikowano

Orientujecie się ile trzeba zapłacić podatku przy kupnie działki nierolnej? Czyli inwestycyjnej z możliwością zarówno budowy jak i usług.

Opublikowano
13 minut temu, Agrest napisał:

Orientujecie się ile trzeba zapłacić podatku przy kupnie działki nierolnej? Czyli inwestycyjnej z możliwością zarówno budowy jak i usług.

2% kwoty

Opublikowano
Dnia 31.01.2023 o 08:06, Zigi94 napisał:

umowa na najem okazjonalny u notariusza teoretycznie rozwiązuje takie problemy, pandemia trochę utrudniała życie ale teraz chyba jest ok.

Jesli porozmawiać  szczerze z prawnikiem od tego typu spraw to zawsze ci powie ze teraz lepiej nie zawierać  zadnej umowy na najem. Najemca nie płaci  to dwóch  karków i po lokatorze z mieszkania. I nie ma  on argumentów  ze wynajmował jakieś lokum.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez karol
      Zapraszam do wypowiadania się na temat prowadzenia rozrachunków z tytułu VAT w gospodarstwach rolnych. Jakie są Wasze doświadczenia?
    • Przez michaloo279
      Witam, przed paroma laty sprowadziłem przyczepę z Niemiec dwuosiową 5t z hamulcami pneumatycznymi. Prawdopodobnie nie była tam zarejestrowana, bo ma max 25 km/h, stąd też brak do niej jakichkolwiek papierów czy też tablicy rejestracyjnej. Czy pójdzie ją u nas zarejestrować? Trzeba robić jakieś homologacje itp.? Bo na internetach da się spotkać wiele różnych zdań na ten temat. Z góry dziękuję za odpowiedzi.
    • Przez mikad
      Jeżeli ktoś jeszcze o tym nie słyszał to UE od września zakaże producentom wędzenia wyrobów wędliniarskich. Nasi włodarze mieli czas na ustosunkowanie się do tego przepisu i być może wynegocjowali by jakieś odstępstwa ale jak zwykle dali doopy. Więcej tu http://www.agronews....rzesadzony.html
    • Przez odszkodowaniarolne
      Cześć wszystkim,
      Dzisiaj przychodzę z tematem, który regularnie wywołuje potężną frustrację i poczucie niesprawiedliwości u każdego, kto prowadzi gospodarstwo. Chodzi o sytuację, w której rolnik – jako właściciel – ulega wypadkowi przy pracy, chce skorzystać ze swojej obowiązkowej polisy OC i... odbija się od ściany.
      Wielu gospodarzy żyje w przekonaniu: „Płacę co roku niemałe składki na OC gospodarstwa, więc jak zatnie mi się prasa, urwie wałek i stracę zdrowie we własnym ubiegłym roku czy kwartale, to ubezpieczalnia wypłaci mi odszkodowanie”.
      Niestety, rzeczywistość prawna w Polsce jest brutalna.
      Polisa OC rolnika chroni przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone innym osobom (pracownikom, pomocnikom, sąsiadom, a nawet członkom rodziny). Jednak z punktu widzenia prawa: rolnik nie może sam od siebie żądać odszkodowania. Jeśli jesteś właścicielem ubezpieczonego gospodarstwa i to Ty ucierpisz, ubezpieczyciel odmówi wypłaty z OC z automatu. Zostaje Ci wtedy tylko (zazwyczaj skromne) świadczenie z KRUS-u lub prywatne NNW, o ile je dokupiłeś.
      Czy to oznacza, że właściciel gospodarstwa jest zawsze bez szans na odszkodowanie z OC? Nie do końca. Istnieją bardzo rzadkie, specyficzne sytuacje (np. gdy współwłaścicielem jest małżonek, a winę ponosi druga osoba), gdzie przy odpowiedniej konstrukcji prawnej udaje się wywalczyć środki.
      Ponieważ temat jest skomplikowany i pełen prawnych haczyków, opisałem tę pułapkę szczegółowo na blogu, wyjaśniając, kto dokładnie może liczyć na pieniądze, a kto zostanie z niczym: 👉 https://odszkodowaniarolne.pl/blog/czy-rolnik-mo%C5%BCe-skorzysta%C4%87-z-w%C5%82asnej-polisy-oc-wyja%C5%9Bniam-pu%C5%82apk%C4%99-prawn%C4%85
      Mieliście już sytuację, że ubezpieczalnia odmówiła Wam lub Waszym znajomym wypłaty z OC, bo poszkodowanym był "właściciel"? Jak Waszym zdaniem powinny wyglądać te przepisy? Zapraszam do merytorycznej dyskusji!
    • Przez Kuki19
      Jak to obecnie wygląda, było to poruszone w innym temacie o zmianach w krus więc kontynuując, opłaca się całą składkę tak? skończyłem szkołę i obecnie zarejestrowany jestem jako bezrobotny czy zyskam coś więcej jak uebzpiecze się jako domownik w krus? Przez jaki czas musiał bym opłacać składki żeby mieć prawo do emerytury? Czy można potem zamiennie rejestrować się jako bezrobotny i jako domownik w krus?
       
      Proponwał ktoś żeby wydzierżawić 1 ha i opłacać za siebie składkę jako rolnik, czy w ten sposób nie zamknę sobie możliwości uzyskania premi dla młodego rolnika?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v