Prawie 2 dekady temu miałem 6-7 złotych na godzinę, mleko było wówczas u mnie po 1.10, pszenica po 600-700. Dziś najniższa stawka godzinowa to bodajże 24-25 na rękę, a za mleko ludzie dostają 1.20-2.10, w zależności od mleczarni, ilości itd. Czyli etatowiec dalej robi 160-184 godziny w miesiącu, za godzinę pracy ma od 12 do 20 litrów mleka, za młodych lat zarabiałem równowartość około 5-7 litrów. Więcej nie trzeba chyba pisać...
Rolnik ma zwiększać i zwiększać, a zyski coraz mniejsze. A etatowiec robi wciąż tyle samo godzin, co kiedyś.