Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, leszek1000 napisał:

U nas kupują jałówki cielne. Świnia i byk nie opłacalna to próbują iść w krowy 

To szybko zawrócą. 

Fakt u mnie w okolicy też bardzo dużo ludzi rezygnuje z mleka. Ale nowe obory się budują masowo.

Opublikowano
1 godzinę temu, damianzetor9540 napisał:

Podlasie rezygnuje z mlecznego biznesu. 😂😂😂 Nawet się uśmiałem 

Rezygnują ci, którzy co roku czerwiec lipiec rezygnują, a w grudniu jak po 2zl to robią projekt obory 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

Mleczny   biznes  to nie byki  do tego  malo kto wroci ,  trzeba  miec  grubą  gotówke na start  20 jaówek kupic  to juz 100  tys  a gdzie  reszta  ,a praca jaka to nie byk czy swnika.

  • Like 1
Opublikowano
strsw33 napisał:

Mleczny   biznes  to nie byki  do tego  malo kto wroci ,  trzeba  miec  grubą  gotówke na start  20 jaówek kupic  to juz 100  tys  a gdzie  reszta  ,a praca jaka to nie byk czy swnika.

po 5 tys to jakieś tanie w konradzie i w dobrych stadach to powyżej 7

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Co raz trudniej jest znaleźć chętnych do hodowli krów bo jak masz np 50 stanowisk to jedno musisz dostawić dla siebie a młodzież nie chce pracować w święta i niedziele znajomy  ma dwóch synów wziął kredyt wymienił maszyny dokupil ziemi  bo mieli chłopaki robić  jeden sie wyprowadził do żony  drugi poszedł do pracy ma3,5k do ręki a on zapitala jak może bo kredyt  trzeba  spłacać i taka jest prawda o rarytasach na wsi brak następców 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
27 minut temu, komizmo napisał:

I co się dziwisz? Mają chłopaki łeb na karku. Ja drugi raz też już bym się nie dał w to wrolować.

Nie dziwię się też mam dwóch synów i żaden nie chce tego ciągnąć wiec jeszcze jakiś czasi też to jeb...   znaczy zakończę 

Opublikowano
1 godzinę temu, Łolek napisał:

Co raz trudniej jest znaleźć chętnych do hodowli krów bo jak masz np 50 stanowisk to jedno musisz dostawić dla siebie a młodzież nie chce pracować w święta i niedziele znajomy  ma dwóch synów wziął kredyt wymienił maszyny dokupil ziemi  bo mieli chłopaki robić  jeden sie wyprowadził do żony  drugi poszedł do pracy ma3,5k do ręki a on zapitala jak może bo kredyt  trzeba  spłacać i taka jest prawda o rarytasach na wsi brak następców 

Dopóki pracują dwa pokolenia to nie ma tragedii.  Nic się nie stanie jak kogoś nie będzie kilka dni na gospodarstwie czy to ze względów zdrowotnych czy wakacje.  Jak zostaje się samemu lub tylko z żoną to już robi się problem bo wtedy nie ma się żadnego urlopu.  Trzeba cały czas być i nie wie się co to święta czy niedziela.  Jakbym miał zostać sam  to też bym to jeb..l.  Za mała kasa żeby być niewolnikiem całe życie.  

Opublikowano

koledzy do tej pory oddawałem mleko do mlekovity jako nie członek spółdzielni teraz dostałem dokumenty do podpisania żeby być członkiem . piszą że cena będzie ok 17 gr niższa wpisowe 1000 i nie liczy się do udziałów i póżniej po 1 gr od litra . nie pisze nic o wypłacie ani warunkach wypłaty udziałów jedynnie że w przypadku śmierci to komu mają wypłacić ?

a u was jak to wygląda ?

Opublikowano

Ja płacę cały czas 1 grosz od litra na udziały wpisowe było ale szło na udziały ale to ile lat temu jak Działdowo zostało przyłaczone . W umowie jest zapis że kasa na konto do 25 dnia każdego miesiąca a okres rozliczenia od 1 do ostatniego dnia miesiąca . Wypłata Udziałów na małżonka bądź osobę wskazaną w razie śmierci .  Udziały po zakończeniu produkcji do lat 5 udziały  po przejściu do innej mleczarni do lat 10 tak z grubsza sa takie zapisy 

Opublikowano
9 minut temu, grzesiu napisał:

Chyba ktoś tu chce finansować dalszą działalność z funduszu udziałowego. To by wiele tłumaczyło. 

Ciekawie się robi, de facto czym większy podmiot to gorzej płaci i stosuje jakieś dziwne zagrania ;)

Opublikowano
1 godzinę temu, pawelol1905 napisał:

Ciekawie się robi, de facto czym większy podmiot to gorzej płaci i stosuje jakieś dziwne zagrania ;)

CZyli chcesz powiedzieć cena mleka jest zalezna od wielkości zakladu? 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, pawelol1905 napisał:

Nie, po prostu niektórych opętała mania wielkości, a na dobro dostawców się to wprost nie przekłada.

Nie chodzi o manię bo można a nawet trzeba być dużym ale powinno się to robić z głową aby było to poukladane mieć nad tym kontrolę bo później wszystko wymyka się spod kontroli i problemy się nawarstwiają. Budowali proszkownie niby wartość spółdzielni rosła a udziałów nie pobierali a dziś się komuś przypomniało że można sięgnąć po takie finansowanie 😂

Edytowane przez grzesiu
Opublikowano

Kolego nie martw się na zapas , nikt się nie zadłużał na tą proszkownie. Najlepsze że w Mlekpolu tacy oszczędni że chcieli zrobić swoją z tego samego projektu i z tą samą technologia. Ale chyba się nie udało i trzeba było za projekty zapłacić.

Opublikowano
Dnia 26.06.2019 o 05:00, leszek1000 napisał:

U nas kupują jałówki cielne. Świnia i byk nie opłacalna to próbują iść w krowy 

Po tym co wyprawiają sąsiedzi nie widze braku opłacalności przy świniach :D Według mnie opłacalność jest podobna w każdym sektorze zwierzęcym pod warunkiem że rozsądnie obliczymy średni przychód. Świnie np były po 3.5 a dzisiaj są po 6zł co średnio daje ok 4.8zł a jest to cena która pozwala na życie i inwestycje. Oczywiście ilość bardzo pomaga w uzyskaniu lepszej ceny, dlatego cały czas musimy dążyć do szerokopojętego "rozwoju"..

Opublikowano
22 minuty temu, jimmy871 napisał:

. Świnie np były po 3.5 a dzisiaj są po 6zł co średnio daje ok 4.8zł a

🤣 Świnie od co najmniej 2 lat kręciły się w okolicy 3-3.5zl, a od miesiąca 5.5-6zl to Ci średnia wyszła po wuju panie. Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez marconi965
      Witam, od paru dni zmagam się z coraz mniejszą wydajnością u krów mlecznych. W tej chwili dojnych jest 9 sztuk (wszystkie HF), dzienna wydajność wynosi ok 70 litrów. Krowy dostają dziennie ok. 15 kg kiszonki z kukurydzy, 10 kg sianokiszonki, 10 kg siana, 3 kg śruty zbożowej (owies, pszenżyto, jęczmień) i 1 kg śruty rzepakowej/szt. Czy miał ktoś z was podobny problem? Wiele sztuk jest młodych, ale przynajmniej połowa stada jest po wycieleniu, także dziwi mnie ta mała ilość mleka. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam.
    • Przez marconi965
      Witam, od kilku dni mam problem z zawartością wody w mleku, podejrzewam że to wina chłodni. Jest to schładzalnik 600 litrów. Zauważyłem, że gdy jest mało mleka, na ściankach skrapla się woda, która dostaje się do mleka. Czy miał ktoś podobny problem, lub wie co może być przyczyną? Dodam tylko że temperatura mleka zawsze jest właściwa. Proszę o pomoc.
    • Przez marconi965
      Witam, kilka dni temu pisałem o problemie z wodą w mleku. Na początku poziom wynosił 1%, teraz zwiększył się do 2.5%. Robiłem próbki w kilku laboratoriach, bezpośrednio od krów mleko, wychodzi woda. Odpada więc awaria chłodni czy wina kierowcy. Po zrobieniu wynikow wychodzi bialko- 3.2%, tłuszcz 4,4%, sucha masa-12.3%, ph- 6.6, woda 2.5%. Kontaktowałem się z doradcą zywieniowym, każdy rozkłada ręce. Miał ktoś może podobny przypadek i potrafi pomóc?
    • Przez krzysiu12
      Witam!
      Oddałem dziś dwie próbki mleka do zbadania ze zbiornika i wyniki bardzo mnie zaskoczyły. Były duzo wyższe paramtery (bakterie i somatyka) niż w mleczarni.
      Nie ma zadnych zapalen u krów a somatyczne w pierwszej próbce wynosiły 590 a w drugiej 520 a w mleczarni 250.
      Bakterie ponad 400 a w mleczarni 30.
      Mocznik 96 przy białku w mleku 3.4 i tłuszczu 4.4.
      Czy myślicie ze te wyniki moga byc wiarygodne? Nie wiem co o tym mysleć.
    • Przez michaloski16
      Witam 
      Mam pytanie. Mam 7 krow i chciałbym zacząć oddawac mleko. Co mi jest do tego potrzebne? Jakie wymogi muszę spełnić?  Dodam ze moją obora jest na głębokiej ściółce. Proszę o szybką pomoc☺
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v