kupiłem bizona i nie mogę dojść ładu z hydrauliką
przyśpieszacz wciąga tylko do połowy (nawet przy 2000 obr), na wolnych obrotach nic nie działa , dzielnik niby nowy , zawór w dwusekcyjnym rozdzielaczu wkręcony był prawie do końca (jeszcze tylko z obrót można było dokręcić ) , orbitrol zużyty (kręci się na zgaszonym)
Na średnich obrotach wszystko działa mozolnie , więc zasilanie od pompy podłączyłem od razu na rozdzielacz (bez dzielnika) to heder na wolnych obrotach szybciej podnosiło niż normalnie na całych, tyle że przyśpieszacza dalej nie wciąga , po daniu max obrotów też nie aż w końcu nic nie działa