Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. A uj wie. W sumie nie patrzyłem po internetach na zdjęcia jak u innych ta pompa wygląda. Ale tak kolega kupił od handlarza, który tak go chyba z zachodu sciagnal
  2. Miałem używki szukać, ale za takie pieniądze, to bez sensu, tylko męczarni trochę będzie że srubami
  3. Jakoś odpaliłem, ale oczywiscie samostart + prostownik z rozruchem. Na naładowanym aku bardzo slabo kręci, bez wspomagania jedna wielka chujnia. Po odpaleniu, jak już się uspokoił, to wydaje mi się, że mniej dymku puszcza..j Ale oczywiście jeszcze nie zacząłem robić remontu, a już straty - zachaczylem przy wjeżdżaniu kominem i ujebawszy kolektor, tzn te kolanko, na które przychodzi tłumik. No i chyba trzeba będzie kupować drugie bo tutaj od strony głowicy miał już pęknięcie wzdłuż i do tego ścianka cieniutka jak papier - ale tylko z jednej strony 🤔 Oprócz tego przestał pokazywać ilość paliwa - pokazuje max, a przewody tylko odłączyłem i podłączyłem jak były. Chyba, że przy zakładaniu zbiornika (niech ch*j strzeli tego, kto wymyślił taki sposób montażu/demontażu zbiornika) coś urwałem. Oczywiście zbiornik i tak będę musiał zrzucać chyba - zapomniałem założyć tej rurki od odpowietrzenia, a za Chiny ludowe nie mogę tam nałożyć węża - jest za sztywny i za mało miejsca na rękę. No ale ciągnik przestawiony, jutro zabieram się za rozbierania, przedzwonie do warsztatu jak oni pracują, to może przed weekendowym wyjazdem jeszcze bym podrzucil na zakład te głowice. Miałbym spokojniejsza głowę. A co do mechanika, to jeszcze skrzynia, bym zrozumiał, ale silnik? Muszę zagadać z wujkiem polowicy - bdb mechanik, ale już niespecjalnie robi po ludziach, ale może się skusi na łatwe, szybkie pieniądze.
  4. Sama linka to nie problem, bo jest dostępna. Problemem jest ten element od linki, do widełek, bo to taka jakby rurka, na końcach z plastikowymi nakrętkami. Pomyślę. Zbiornik jednak zakładam, bo tam do tych wajcha nie ma opcji żeby dojść. Trzeba by wszystko rozbierać w mak. A aż tak mnie to nie wk***ia. Problem jest inny - byłem wczoraj u znajomego mechanika, który mi że wszystkim pomaga, no i nie było jakiegoś entuzjazmu - chyba będzie trzeba szukać kogoś innego. Tylko weź znajdź kogoś na nie za pół roku 🤷 a nie chciałbym tego zostawiać na później, bo wiadomo jak to jest
  5. daron64

    Odwilż

    U nas już wczoraj byś nie wjechał nigdzie w pole, a dziś tylko amfibia. Strach iść na pole nawet
  6. Pany, a tak w nie o innej sprawie - sterowanie zewnętrzne hydrauliki. Mam wersję że krótka linka (10). Pękło mi na elemencie 7. Samo cięgła bowdena (dopiero się dowiedziałem, że tak się to nazywa 😅) dostępne, ale już reszty elementów nie znalazłem. Myślicie, że zdałoby egzamin jakby tam zwykła rurkę postarał się dorobić, żeby linka w tym chodziła? Bo bez rurki niestety jest za miękka. No i się zastanawiam (może ktoś wymieniał ten element), czy wydawać 200zl na linkę + rzeźbić rurkę, czy spróbować dorobić na sztywno - tzn żeby nie było na linkę, tylko na dźwignie, jak dorabiają do małych zetorkow itd? Początkowo myślałem, że kupię ta dłuższą linkę i przeniose na tył błotnika, bo tu gdzie jest teraz - z boku od środka, to już raz bym sam się zabił tym gównem. No ale potem zobaczyłem, że ten element 7 jest zmasakrowany, a on tam ma i jakieś plastikowe nakretki itd i trochę się boje, że tylko czas zmarnuje 🤨 narazie odpalę go bez zbiornika i jak przeparkuje, to znowu zdejmę koło, to może uda się dojść do dźwigni z tyłu od zmiany biegów, żeby ta wajcha tak mi nie latała, ale z tego co zaglądałem, to i tak ciężka sprawa z dojściem, nawet bez baku i koła, bo trzeba by y wszystkie cięgła rozpinać, a tak sworznie niektóre to tak wyglądają, że boje się, że polegnę. VID_20230627_172916125_1.mp4
  7. Oddzwonili dziś z serwisu. Ale dowiedziałem się nic. Koleś mówi, no że są dostępne zestawy naprawcze, koło 500netto. Pytam a jakiej produkcji, a on na to, że nie wie, że musiałby sprawdzić, ale ogólnie, że są, że mogę sobie na necie posprawdzac 😅
  8. Mam tylko to co na zdjęciach. Który jak chodzi, to jutro będę w domu, to mogę sprawdzić kazdy
  9. No pewnie. Część sprawna, część ciężko chodzi, część urwane uszy, część bez uszu, wszystko walki frezowane.
  10. Ot kuźwa - jak u siebie na stronie mirtransu wchodziłem, to było kilka oddziałów i z góry założyłem, że to jeden z nich, ale faktycznie - ci odemnie to tu bliżej maja. No nic, zobaczymy jak jutro oddzwonią z cenami, to napiszę co i za ile mają Nie no nic nie kupuje jeszcze. U mnie zawsze rozeznanie trwa dłużej niż sama robota 😅 Jest zaraz za termostatem To w małym zetorku jak robiliśmy remont, to stary mechanik obejrzał wszystko i np głowice to tylko zawory dotarł i luzy wyregulował. A np zestawy naprawcze miałem już kupione, to mówił, że niepotrzebnie, że jest wszystko w takim stanie, że same pierścienie by starczyły. Właśnie kogoś takiego mi trzeba do oceny, a niestety ciężko u mnie o jakiegokolwiek mechanika.
  11. Mirtrans właśnie mam blisko domu i tu czasem coś kupię. Części niewiele droższe niż na necie. Nie, no będę. Ja nie zmieniam tak szybko maszyn. Tym bardziej, że co - sprzedam za 30, dołożę tyle co tu do silnika i co kupię za te 45-50? Drugiego takiego samego, tylko młodszego, w którym tez uj wie co siedzi? Zetora/ursusa 6 dobrej też nie kupię za to. A ten mi pasuje i mocowo i gabarytowo. Jest na tyle mocny, że za***rdala jak zły ze wszystkimi maszynami, które mam, i jednocześnie na tyle mały, że spoko nadaje się do rozsiewacza i opryskiwacza. Pisałem (może teoche chaotycznie), że czwartek/piątek składam układ paliwowy cały, odpalam go (daj Boże, żeby odpalił) i przestawiam do drugiego garażu, gdzie jest bardziej osłonięte od warunków atmosferycznych, mam lepsze oświetlenie i więcej miejsca. No i rozbieramy dziada. Głowica do zakładu, jakiegoś mechanika muszę ogarnąć żeby mi ocenił stan tulei, bo jak ewidentnych jakichś progów nie będzie, to sam nie ocenie. No i rzeźbimy w tym gównie. Wtryski 450 + 180 robocizna + paliwo + pożyczenie instrumentu + przewody, podkładki, to myślę, że łącznie z 8-9 stów. Głowica, jeśli wierzyć dla zakładu to niech będzie 2.5k Zestawy naprawcze liczyć lepsze + wszystkie uszczelki, to liczyć te 4k
  12. Właśnie bepco na szybko jak szukałem,to nie znalazło mi nic. A w ogóle bepco to też przepakowuje? Bo rzuciło mi jakimś linkiem w tytule bepco, a w treści producent kolbenschmidt
  13. Uszczelki to tam małe piwo - ale na necie np uszczelka głowicy to widziałem i po 200 i po 300 gdzieś 🤔 na jakich częściach robią głowice to nie wiem, ale jak koleś mówił, że wszystko zakręci się max w okolicach 2k, to pewnie tak i będzie. Dzwoniłem do lokalnego case, mają dać znać co i w jakich pieniądzach mają jeśli chodzi o zestawy naprawcze. Na necie jak na szybko patrzyłem to komplety z uszczelkami gdzieś 2500-3600 się kręcą. Choć gdzieś i widziałem ponad 6stow za jeden goły zestaw naprawczy. Oczywiście w większości przypadków nie podany producent. Myślisz same pierścienie tylko wymienić? Jutro mam do roboty, to będę miał czas na przemyślenia. Zajadę do znajomego mechanika, jak tam z czasem i przede wszystkim checiami stoi, to jakby przyjechał, to by zobaczył jak tuleje wyglądają. Bak wymyty schnie w domu, przewody przelewowe na wtryski dorobione, teraz przy sztucznym świetle już mi się nie chce bawic z zakładaniem. Czwartek/piątek mam czas, to będzie trzeba go złożyć, odpalić i przejechać do drugiego garażu - bardziej osłoniętego i z lepszym oświetleniem i po weekendzie będziemy dziabac, chyba że z odpalaniem szybko pójdzie, to bym jeszcze przed weekendem zawiózł te głowice. A tak w ogóle jak myślicie - głowice założyć, zmierzyć jeszcze raz ciśnienie i wtedy decydować o reszcie, czy się nie pier**lic i jak już głowica zrzucona, to od razu robić dalej? Z sąsiadem dziś rozmawiałem, to mówił, że renowke swoją pogonił, bo coś tam z silnikiem do roboty było, ale czy tylko taka przyczyną, to nie wiem.
  14. Nie znalazłem tej informacji w instrukcji, a resztę papierologi, którą dostałem od Was mam na kompie w mieszkaniu. Ze mnie też żaden mechanik, ale (teraz gdybam, więc sory za ewentualną ignorancję w temacie), może właśnie te palenie było głównie winą słabej kompresji? Nie tworzy się wystarczające ciśnienie, żeby doszło do zapłonu, a po pierwszym odpaleniu, jak silnik ruszy, to może olej idzie przez pierścienie na tyle, że się uszczelni wystarczająco, żeby potem odpalać przez jakiś czas? Spoko, sam sobie zdaje sprawę, że jeśli tylko coś mogło się sp***dolic, to u mnie na bank się spierdolilo 🥲
  15. Fachkan mówił, że głowica napewno, ale przy takich wartościach pierścienie też bankowo do roboty. Byłem w zakładzie gdzie lokalnie robią obróbki głowic, wałów itd, to mówili, że przywozić, części są. Koszty mówił, że zależy jak dokładnie wyjdą części, ale np do polskiej 6 na maxa regeneracja kręci się koło 2k, także tutaj będzie troszkę drożej, ale nie jakoś dramatycznie - ma być porównywalnie. Zdejmować, przywozić, 3-4 dni robota Fachkan mówił, że głowica napewno, ale przy takich wartościach pierścienie też bankowo do roboty. Byłem w zakładzie gdzie lokalnie robią obróbki głowic, wałów itd, to mówili, że przywozić, części są. Koszty mówił, że zależy jak dokładnie wyjdą części, ale np do polskiej 6 na maxa regeneracja kręci się koło 2k, także tutaj będzie troszkę drożej, ale nie jakoś dramatycznie - ma być porównywalnie. Zdejmować, przywozić, 3-4 dni robota
  16. No to tak, wziąłem strzykawkę ze słomka i tak wkoło polałem 10ml, potem bez włożonego wtrysku przekręciłem z raz, włożyłem przyrząd, przekręciłem - na 5 cylindra h pokazal max wartość ~16-17 (max, potem spadało w okolice 15), na jednym strzał był na 20, ale przy kolejnym obrocie spadło też do ~16 i dalej tak jak na reszcie 15. Czyli ogólnie podniosło pi razy drzwi z 13-15, na 16-17. No i teraz co nam to mówi? To, że podniosło tak mało, tzn że to nie wina pierścieni, bo po doszczelnieniu nie skoczyło dużo - więc wina raczej po stronie głowicy. Czy skoro nie podniosło nam to dużo ciśnienia tzn, że pierścienie są już wyjebane?
  17. Filtr był jakiś czas temu zakładany nowy i czyszczenie regularnie, a teraz zresztą rura była zdjęta. Z tą próba to koleś od pomp mówił to samo. Ale to wstrzykuje, przekręcam silnikiem bez podpiętego wtrysku i dopiero zakładam urządzenie do pomiaru? Czy zakladam wtrysk przekręcam kilka razy, spuszczam ciśnienie z przyrządu i dokonuje właściwego pomiaru? Tzn przy rozprowadzaniu oleju wtrysk ma być włożony, czy nie?
  18. Dzwoniłem do gościa od pomp, to też powiedział, żeby jeszcze spróbować z olejem. Poszukam jakiejś strzykawki i wężyka zagiętego.a te kilka ml to ile może być mniej więcej?
  19. Przyrząd brany od chłopa co robi pompy i wtryski, więc chyba ok. Rozrusznik po wyjęciu wtrysków kręci dość lekko. Nie robiłem próby olejowej - normalnie przez gniazdo wtryskiwacza wpuścić troszkę oleju? Odma puszczał dym i to dość mocno momentami, ale taki bardziej parę. Z tego co pisali ludzie po grupach, to dość częste w tym silniku
  20. 🤷 z odpalaniem problem był, z pracą, mocą itd nie było. Też tak z początku myślałem, że może coś źle robię. No ale co mogę źle robić? Wszystko skręcone, wtrys włożony do końca, powtórzone na kilku cylindrach i cały czas to samo
  21. Także zawory sobie chyba darujemy narazie.. 13-15 na wszystkich 😐 powtarzane na kilku
  22. A taka jeszcze jedna kwestia. Jak mocno pomiar może być zafałszowany przez złe luzy zaworowe? Bo niby ustawiać na ciepłym. Chodzi mi, czy to może być duża różnica, czy raczej kosmetyka, która nie będzie miała wpływu na ogólny obraz sytuacji?
  23. Jeden dziś ładowałem, jeszcze mam dwa w zapasie i prostownik z rozruchem, także może damy rade Jutro z rana lecę jeszcze kupić oringi, bo zapomniałem zamówić, a w jedynym otwartym sklepie nie mieli i będę walczył. Nie powiem, byłoby miło, jakby się okazało, że to tylko wtryski, ale z moim szczęściem ani trochę w to nie wierze
  24. Tak pomyślałem potem, bo w sumie co innego by to mogło być. Tylko z początku tak patrzę, że taka średnica i tak pierdolnięty po prostu niechlujnie pod maskę i mnie wątpliwości naszły. Wtryski mam, instrument mam. Trzeba się wyspać po nocce i jutro trochę się wyjaśni. A tak jeszcze żeby się upewnić - sam pomiar ciśnienia, to wkładam wtrysk, tak jak zwykły, dokrecam itd, wsiadam, kręcę rozrusznikiem, wskazówka powoli będzie sie podnosić w miarę kręcenia i kręcę do momentu, aż się ustabilizuje na jakiejś wartości? Zapisuje i kolejny itd?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v