Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7857
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Nie, tuleje nie ruszane. Kurcze ciężko powiedzieć, bo jest świeżo zalany. Na poprzednim to normalnie zrobił się ciemny i nic się nie działo. Ten świeży dopiero delikatnie ściemniał, że na bagnecie go widać. Poza tym nic. Dziś oczywiście nic nie porobiłem, bo inna maszyna się zepsuła.
  2. Chyba nie ma ruchu, bo sami zadzwonili czy mogą podesłać ofertę.. - saletra Anwil bb/worek - 1490 brutto - npk 8-20-30 bb (nie napisali skąd) - 2630 brutto - wapniak rudkowski bb - 450 brutto
  3. Wygląda na to, że jest jeszcze "ciekawiej" niż myślałem.. Jeszcze dziś sprawdzę dokładnie po robocie stany, jak na bagnecie olej i czy nadmiarem mi płynu nie wywala, ale wygląda niestety na to, że płyn idzie do oleju 😐
  4. Wiem, że to może krzywdzące dla większości firm, ale boje się, że jak nie znasz zakładu, to co by nie było tej pompie, to i tak Ci powiedzą, że jest do robienia
  5. daron64

    Zaprawianie zboża

    A orientujesz się jaka jest mniej więcej najmniejsza ilość zboża do ogarnięcia, do jakiej takie firmy są skłonne przyjechać?
  6. U mnie w sumie do jednego tylko dzwoniłem, to miał dobre opinie i to tam powiedzieli, że nie ma części do nich i że przerabiają. Reszta zakładów co bliżej, to wszystko tylko zwykłe sekcyjne robi. Jednego pompiarza pytałem lokalnego, powiedziałem jaka pompa, to odpowiedział, że ogólnie robi, ale musiałby ja zobaczyć
  7. Wiadomo. Po prostu jak pierwszy raz zrobiłem badania, to się zdziwiłem. A najwyższe ph mam na glinie, gdzie prawie zawsze są kiepskie wschody i później plony.
  8. Aż muszę poszukać gdzieś mam kartkę z badaniami. A taka ciekawostka - najładniejsze zboże na tej działce mam tam, gdzie najsłabsze pH 🤷
  9. 3h jazdy to bez dramatu
  10. Chłopy, a jaką funkcję pełni takie łożysko? Rozbierałem przekładnie w rozsiewaczu wapna i jeden z wałków jest z jednej strony oparty na zwykłym kulkowym, z drugiej na takim samym i zaraz za nim jest jeszcze takie. Na nie przychodzi dekiel. Składa się z trzech części - bieżnia, pierścień z kulkami, bieżnia.
  11. Z tym jest właśnie problem. Juz jak do tej pory robiłem rozpoznanie to jest straszna rozbieżność w tym, co można przeczytać i ciężko o kilka opinii odnośnie jednego zakładu. Pisałem zresztą kilka razy już tu. Dzwonię do jednego zakladu - mówią, że do tych pomp nie ma już części i przerabiają je na innych podzespołach, tak że są już później regenerowalne (serwis bosha), dzwonię do typka z olx - ten mówi, że części są i normalnie je regeneruje. Na grupach też ktoś tam gdzieś robił, ale ten tam, ten tam, temu zrobili spoko, temu nie. Z jednym chłopakiem pisałem, to powiedział, że oddał do zakładu i początkowo wyceniali mu tak, jak mi mówili telefonicznie - ~4500 w zależności co będzie do zrobienia. A jak przyszło do odbioru to się zrobiło z tego ponad 7k, bo to trzeba było i jeszcze tamto itd. Jeden chłopak z grupy na FB mówił, że on robi tylko tam i tam, bo tam robią najlepiej, bo już dużo przerobił zakładów. Pytałem w lokalnym serwisie casea czy sami robią czy gdzieś wysyłają, to powiedział mi do jakiego zakładu wysyłają, że zawsze jest spoko zrobione, ale jak na google popatrzyłem na ich opinie, to słabe były. Używki widziałem, ale nie wiem czy bym chciał, bo to jednak też nie wiadomo kiedy uj ja strzeli. To i tak temat na po sezonie. Teraz nie mam kasy i czasu żeby czegoś szukać.
  12. A tak poradzcie - jak się nie sp***doli, to jutro bym już rozsiał. Tylko, że trochę wapna mi zostanie. Trochę tzn ciężko mi powiedzieć ile, ale kawałek jeszcze można rozsiać. Napewno dam drugi raz tam gdzie miałem najniższe pH. Ale jeszcze trochę mimo to zostanie. Nie chcę mi się jeździć całości jeszcze raz z przymknięta zasuwa i nie wiem co zrobić - czy rozsiać tam gdzie najsłabsze zboże miałem, czy gdzie najlepsze, czy na gline, czy p porostu po kolei od brzegu?
  13. Mówisz, aż tak mnie oszukali 🤔😅 Ciężko mi powiedzieć kurcze - nigdy w sumie nie widziałem jakos dłużej jak inne rozsiewaja
  14. W sumie to napewno pompa, bo jak z rana pali bez problemu, to przecież paliwo się nie cofa
  15. Tak też pomyślałem po tym, jak odpalił, po zlaniu jej woda
  16. No i są pierwsze problemy. Takie dość dziwne 🤔 Rozsiewalem przedwczoraj wapno - z każdym kolejnym odpaleniem coraz ciężej kręcił. Rozsieje rozsiewacz, podjeżdżam pod wapno, gaszę ciągnik, te parę(nascie) min stoi zgaszony, załaduje, odpalam. No i tak jak pisałem - z każdym kolejnym odpalaniem miał coraz ciężej zapalić. Myślałem, że może ładowanie padło, ale dziś mierzyłem i aku ok, ładowanie jest. Dziś woziłem wapno znowu i po podjechaniu pod kupe nie gasiłem. Ale po którymś razie zgasiłem, bo przestawiałem cyklopa i podrzucalem wapno. Załadowałem, wsiadam do casea i..d*pa - nie zapalił. Było tak jak kiedyś - miał ciężko kręcić i nie odpalił. Wyszedłem i zlalem pompę zimna wodą i podpompowalem - jebbb odpalił leciutko. No to do końca już go nie gasiłem. Zjechalem po robocie do domu. Pod domem gasze i od razu odpalam - odpalił bez zająknięcia. O co kaman? Będę woził znowu, to zagrzeje go trochę i zgasze. Zobaczę czy od razu będzie palił. Potem zagrzeje zgasze i zostawię na kilkanaście minut i spróbuję odpalic. Niepotrzebnie jak zlalem pompę zimna wodą, to poszedłem jeszcze podpompowac - teraz nie wiem czy pompa niedomaga, czy paliwo się cofnęło (wymieniałem ostatnio filtry i zmieniałem wąż co robi chyba za odpowietrzenie baku)
  17. No i co Panowie Szlachta - na oko bukowa? Te grudy w większości nie są twarde (ale trafiają się i twarde, ale to z wierzchu z tego, co się skorupa zrobiła - dosłownie, tak że cyklop ma ciężko żeby zedrzec), ale jednak potrafią się zawiesić, tak jak na foto. Na ostatnim poglądowo jak szeroko rozsiewa to gówienko - jak się jedzie, to wydaje się, że na jedną stronę więcej niż na drugą daje, ale to chyba wrażenie, bo w lewo rzuca bardziej do przodu. Jak krokami przemierzyłem, to mniej więcej tak samo na dwie strony daje. No i wprowadziłem w błąd - załadowany z dobrym czubem starcza na ~1500-1600m. Załadowany na płasko na ~1200. VID_20240903_1629244655.mp4
  18. Dobra, łożyska zmienione, uszczelnienia zmienione, olej zmieniony. Wszystko złożone. Niby nie cieknie. Zaraz jadę, do wieczora parę wywiozę - jak się cyklop nie sp***doli, bo coś cieknie z rozdzielacza. Ja mam jedno talerzowy na taśmie i z hydromotorem. Dużo nie robił, ale: - taśma nigdy nie się nie skosowala - wapno mi się nie zawieszało (siałem tylko Morawice i te bukowa, nie mam "drabinki" w środku) - napęd z koła to taki plus, że w zależności jak szybko jedziesz, tak szybko jest posuw - czyli w założeniu rozsiewa cały czas tyle samo - minus, to mały otwór i powoli idzie to wapno - jednym rozsiewaczem załadowanym z czubkiem przejadę z 2km napewno.
  19. Mam mały rozsiewacz ten jednotarczowy rnp, czy jak mu tam było. Otwór mam na maxa, ale jest na tyle mały, że większa grudka blokuje dość mocno wapno i tylko bokiem się przesypuje. Albo potrafi większa spaść na ten taki "tunel", którym spada wapno na tarcze, zaraz obok kolejna, kolejna i potrafi całkiem przyblokować. Jak się trafia czasem jakieś delikatnie bardziej twarde grudki. Jak miałem kiedyś Morawicy, to jedna kupka nakryta, a druga odkryta i tak kilka miesiecy najmniej leżały i obie rewelacja jeśli chodzi o rozsiewanie. Zdjęcie później zrobię - jeszcze muszę ta przekładnie całą poskładać i zamontować + te uszczelnienia na silniku zmienić.
  20. Jest jakiś problem w tym, że rozsiane wapno sobie kilka dni polezy przed wymieszaniem? Jedna pogoda pokazuje, jakieś drobne przelotne w czwartek, pozostałe zero opadów na dwa tygodnie. Wczoraj zacząłem wozić, ale w rozsiewaczu najpierw z przekładni zaczęło kapac, potem z hydromotoru i musiałem wszystko rozbierac, to chwilę mi zajmie żeby to ogarnąć. W ogóle kupiłem bukowa. Dzwonię do kolegi, bo wiem że mieli, czy przykrywali, to mówił, że nie, że długo u nich leżaka i rozsiewali się ok...a taki ch*j - narobiło się bryłek mniejszych, większych i teraz muszę najpierw cyklopem łyżkę nabrać, podnieść do góry, puścić na dół, żeby bryłki się rozleciały, bo tak to często jak dochodzą do wylotu z rozsiewaczu, to jak się trafi większą, albo kilka mniejszych, to potrafią przyblokować
  21. Nie, to u mnie nigdy nawet w połowie tego szerokiego pola (między druga kreska a czerwonym) nigdy nie było. Już się zastanawiałem, czy on niedogrzany nie jest przypadkiem, ale tutaj ludzie pisali coś, że mają podobnie.
  22. W obrotomierzu w ogóle wskazówki nie ma. Ja tam nic nie sprawdzałem, kunoewl mówił, że o rotonierz jest do zmiany. Linka była chyba ok. Szczerze, to jak był problem z tym paleniem, to resztę spraw trochę odpuściłem. Teraz jak to ogarnięte, to powoli będę robił po kolei wzzystko
  23. Tak jak @Alchemik pisał Bosh va. Ale z zetorkiem nic nie będę kombinował - chodzi to chodzi. Teraz na zimę będę się brał za wycieki i tyle. Kiedyś pisałem - jak lekko pyrkam to pierwsza kreska, jak mocniej dostaje to druga. Wyzej nie idzie
  24. Myślę, że internety nie klamia Ale fakt, że już kilka razy miałem kupować wzornik i jakoś nigdy się nie zebrałem. Może to jest ten moment?
  25. Internetu mówią, że 1/8
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v