Skocz do zawartości

daron64

Members
  • Postów

    7862
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez daron64

  1. Rzodkiew ma po 6zl, nie wiem po ile kuzyn by chciał za grykę. Może jutro go będę widział, to zagadam
  2. Kurcze drogawo wychodzi. Teraz z nowymi dopłatami pewnie jeszcze cena wszelkich tego typu nasion pójdzie do góry. A tak, żeby nie szukać po świecie to pod nosem mam - gryka (kuzyn ma, tylko nie wiem jak z wysiewem rozsiewaczem), rzodkiew oleista, ostropest - te dwie rośliny ktoś blisko sprzedaje i patrząc po cenach nasion/normie wysiewu wyszłoby stosunkowo najtaniej (z tych nasion, które sprzedaje). Facelia, z jej nasionami, chyba słabo z siewem rozsiewaczem.
  3. Nie chcesz łańcuchów z listami na zapas? Bo mi leżą i miejsce zajmują
  4. Taka ogólna odpowiedź, co jest dobre jako poplonowa roślina to sobie znalazłem. Bardziej chodziło mi o dopasowanie do tych moich wymagań. Grykę kiedyś siałem na próbę - kwitła i potem w zbożu się pokazała, bo ale wymarzla oczywiście. Ale najgorsza nie była tak ogólnie. Gorczycę miałem w mieszance z czym innym, to średnio wyszła. Wykę to zawsze z czymś śmialiśmy kiedyś. Tak myślałem i grochu, tylko ile takie minimum wypadałoby wysiać?
  5. To coś czuję, że zrobię teraz, co mam zrobić, tak jak jest, a później stary porozcinam, poprostuje i powzmacniam. Pytanie pozakonkursowe, bo we właściwym temacie nie było odpowiedzi. Szukam czegoś do posiania teraz - na mase zielona do stalerzowania w sierpniu pod ozimine - bez żadnych zabiegów po drodze. Najlepiej coś, co da dużo masy, przykryje ziemię, nada się na miejscami bardzo ciężka glebę, rozsieje rozsiewaczem, wyjdzie jak najtaniej. Im więcej czytam, tym mniej wiem. Ktoś coś doradzi, albo może ma na sprzedaż jakieś nasiona?
  6. Pany, jaki by wypadało profil wziąć na ramke do bron 20stek (3pola). Miałem podczepione pod powzmocniona rame od lekkich, ale i tak gnie się to, pęka itd. Myslalem, że wezmę ramę ze starego kultywatora przerobie, ale wziąłem przyspawałem z przodu mocowania i na szybko ogródek robiłem i chciałem teraz z tyłu zrobić mocowanie, ale idź pan w ch*j - pokrzywiona ta rama w każdą stronę. Tyle co ja bym czasu stracił żeby to jakoś poprostowac i dorobić uchwytu z tyłu, to chyba szybciej i taniej wyszłoby zrobić po prostu nowa ramkę, ale materiał mi się pokończył (z grubszych rzeczy to tylko dwuteowniki mam)i trzebaby zrobić zakupy jakieś.
  7. Czasem jak czytam co dziad pisze, to odnoszę wrażenie, że marudzi dla samego marudzenia. Kwestia priorytetów. Lepszy rozsiewacz - bardziej równomierny wysiew, na obie strony równo - łatwiejsza jazda nawet bez ścieżek. Ale lejkiem ojciec całe życie sial i jakoś zawsze zboże rosło, pasów na polu też nie było. Ale znowu teraz, zwłaszcza jak robie ścieżki, to nie wyobrażam sobie wracać do lejka. U siebie po polu widzę - kiedyś też oprócz gnoju/gnojówki pod korzeń szło npk, azotu po nawet max 180 kg (licząc z npk, saletra i oprysk) i zboże było słabsze niż teraz przy lacznie 140N, a pH podniosłem narazie tylko pod 6, a różnica już jest kolosalna.
  8. Ale wiesz, że ścieżki nie pojawiają się same magicznie, ani żaden sąsiad nie przychodzi żeby je komuś zrobić? Badania gleby robiłeś?
  9. Weź moze napisz jakiego, ile i kiedy dawałeś nawozu. Parę lat temu w lepszym stanie po zimie zostawiłem zboże, a było później dużo gorsze niż to że zdjęcia, także nie ma chyba reguły. Albo może to bardziej kwestia uczciwej i rzetelnej lustracji plantacji po zimie 🤷 Tylko co z tego, że ładnie wygląda, jak czytam o cenach 600zl netto 🤦
  10. Ja w sumie miałem w programie, to musiałem zbierać. Choć byłem prawie pewny, że trzeba zebrać. Problem z dzierżawa jest taki, że to w sumie są dwa kawałki, łącznie ~ 6ha (1.4+4.5) z tym, że jeden to łąka torfowa, a drugi jest w cholerę nierówny i bardzo stromy. Właśnie nie chciałbym jakiegoś gówna, do którego będzie problem z częściami, albo będzie mocno wyjechana. Jeden kawałek, ten mniejszy, to sąsiad tam swoje krowy pasie, bo to koło jego. Ale drugi nijak nikomu nie pasuje. Do tej pory miałem to w programie, to raz w roku skosilem na siano i po sprawie i tysiak ekstra wpadał. Teraz program się skończył, no i już chce rodzicielkę przycisnąć żeby tych krów się pozbyła, to i nie będzie co robić z tym pastwiskiem
  11. Trzeba mieć komu. U nas tak się nie rzucają na dzierżawy. Zwłaszcza, że ta działka akurat taka mocno średnia - bardzo stroma, stare trawy itd. A mielenie to też - trzeba zdaje się zebrać. To, że komuś sienudaje, to inna sprawa. Rolnosrodowiskowe miałem 5 lat i też żadnej kontroli nie miałem
  12. A tak apropos kosiarek. W tym roku będę jeszcze raz pisał pisma odnośnie likwidacji tuzów, ale jak mi nie pozwolą, to zostaje z 15ha traw i (mam nadzieję) od przyszłego roku już bez bydła. Jeszcze od biedy - koło domu mogę kupić na wiosnę cielaków i mi wypasa, ale mam kawałek dalej, gdzie nie chu chu nie puszczę nic. Mam rotacyjna, ale to katorga - tzn kosisz i kosisz i kosisz i jeździsz i jeździsz i jeździsz i nic nie ubywa. Na nierówne górzyste kawałki myśleć o dyskowej, czy większej rotacyjnej? Ile w ogóle trzeba by przygotować gotówki żeby myśleć o czymś sensownym? Pod zetorka 8145/case 955
  13. daron64

    Amazone za-u 1801

    Minął miesiąc od drugiej dawki - zero pasów na polu. Jestem mega zadowolony. Tylko nad dawka popracować, ale sama równomierność wysiewu - bajka. Także całkiem przypadkowo udali mi się trafić rozseiwacz z szerokością pod moje ścieżki 😅
  14. Przeszedłem się koło domu. Przyszło ciepło i w końcu widać jak zboże momentalnie się zebrało. Wstydu nie ma. @warchest ostatnio nie odp - jak tam te Twoje z pleśnią? Połowa marca - koniec marca - druga połowa kwietnia - poczatek mają - dziś.
  15. Trzeba będzie przed wyborami pokupowac wszystko co się da 😅
  16. Żeby ciekło w tym miejscu, gdzie dałem zamiast oryginalnego uszczelnienia drugi simmering to pal go licho - spróbowałem, nie poszło - mam nauczkę. Ale tutaj wszystko było cacy 🤦 @Alchemik narazie to ja tam nic poważnego nie robiłem. Co do sprzedaży to ja się raczej emocjonalnie wiąże z maszynami, także tak łatwo nie sprzedam 😅
  17. pier**le - nie rozbieram. Akurat w tym miejscu się nie spodziewałem, że będzie ciekło 😐
  18. Paliłem resztę gałęzi i tak przeszedłem się po tym słabszym kawałku - kurcze, nie wiem jak u Was, ale u mnie chyba jakieś trzęsienie ziemi było jak mnie w domu nie było 🤔 A tak w ogóle, to jak Waszym zdaniem - w tak wyglądające pszenżyto (słabsza działka, najładniejsze miejsce - całość jest tak pół na pół - pół takiego jak na foto, a pół dużo słabszego) jest sens inwestować w t2?
  19. daron64

    Poplony

    Pytanie - mam kawałek pola, na którym z różnych wzgledow nic jarego nie sieje, ale chciałbym coś posiać do przytalerzowania pod pszenżyto ozime - rozsiac rozsiewaczem, zabronowac, bez zabiegów żadnych, w sierpniu talerzówka. Niedaleko mnie ktoś sprzedaje nasiona i ma: lubin żółty, rzodkiew oleista, ostropest plamisty, wykę, koniczynę. Co byście z tego i w jakich proporcjach wybrali? Siałem z tego do tej pory tylko rzodkiew (całkiem ładnie wyglądała) no i dawno temu wykę na pasze w mieszance z owsem - to też bez tragedii.
  20. Nigdy w życiu nie byłem w Krakowie. Dalej na południe od warszawa, to raz na studiach pociągiem z kolegą w Częstochowie. Dla jego ojca wieźliśmy kasa na auto - 40k w plecaku 😅
  21. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Składniki, kotre dostarczasz w dokarmianiu dolistnym nie są substytutem zwykłego nawożenia, tylko jego uzupełnieniem. Zresztą spójrz na skład i dawkowanie - nawet jakby przyjąć, że to co dasz dolistne można porównać 1:1 z tym co dałbyś normalnie, to weź sobie policz powiedzmy 200kg saletry x 34N. A tutaj masz 19N x 4kg na zabieg. To ile byś musiał jeździć tym opryskiwaczem?
  22. daron64

    Owies jak uprawiać?

    Ale co Ty chcesz żeby Ci porownac nawóz npk do n?
  23. U mnie jak założyłem nowy, parę ruchów do oporu w prawo i lewo i się odpwietrzylo
  24. Jednak nie wytrzymałem - popryskalem 😅Wiatr stanął, rosa bardzo bardzo delikatna dopiero nachodzi, także powinno być ok. O ile koło domu było ładne i jest ładne, to na tej słabszej działce całkiem fajnie się teraz podciągnęlo. Oczywiście nie ma szału (jest sporo rzadsze niż koło domu), ale wielkiego wstydu też nie ma. Na tym drugim zdjęciu część placów jaśniejszych to ☀️ - ten na wprost. Ten na prawo pod górą to tam stokłosa mi wyjebala i zboża jest mało co i słabiutkie. Jeszcze na tej takiej najcięższej glinie całą górka żółta.
  25. Mam koło domu dwa placki do poprawki herbicydem i na drugiej działce tak ze dwa ha. No i poszedłem koło domu zobaczyć gdzie dokładnie trzeba strzelić te poprawkę i muszę powiedzieć, że dość wyraźnie poszło jak teraz ciepło się zrobiło. Ale o poprawce raczej dziś mogę zapomnieć - bardzo mocno jeszcze dmucha, część w cieniu za drzewami, to już czuć wilgoć na liściach. Drugi kawałek z kolei odsłonięty, to tam łeb urywa. Trzeba będzie polować na pogodę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v